Zespół przewlekłego zmęczenia (CFS)

Inne zaburzenia.

Re: Nerwica a zmęczenie fizyczne

Avatar użytkownika
przez Amelie 25 cze 2009, 18:58
Patiz napisał(a):czy ktos z was zauważył kiedys u siebie nasilenie ataków paniki przy przemeczeniu fizycznym?


Ja zauważyłam.
I strasznie się o siebie boję... Choć ostatnio sypiam po 9-11 h nocą i 2 dziennie... Zmęczenie czuję mniejsze, a ponieważ jeszcze nie pracuję, mam taką możliwość. CFS nie jest bezpośrednio groźny dla życia, zresztą wiele osób na niego choruje, więc na pewno nie jestem sama... Choć to strasznie dziwne - nerwica powoduje CFS i na odwrót. Koło się zamyka i ciężko wyjść samemu.
Ruch? Trochę pomaga, ale jest i tak ciężko.

Misiunia napisał(a):Ja tak mam bardzo często.Po prostu rano wstaję i juz jestem zmęczona.Kręci mi się w głowie,najprostsze rzeczy sprawiają trudnośc,dostaję zadyszki po wejściu na pierwsze piętro.Bolą mnie kości i mięśnie,trzęsą mi się ręce.Najchętniej wtedy bym spała i spała...taki stan trwa u mnie czasami jeden dzień,a czasem ciągnie się tygodniami.Nie ma reguły.


Dokładnie.

Czy ktoś z Was wyszedł z tego? A jeśli tak - to w jaki sposób? Czytałam o rozmaitych dietach, witaminach... Sposób życia? Nie da się przecież tego z dnia na dzień zmienić... Co oprócz terapii?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
22 cze 2009, 10:20

Re: Zespół przewlekłego zmęczenia (CFS)

przez staram się 05 lip 2009, 21:02
ja mam też stany przewlekłego zmęczenie często śpie trzy razy w ciągu dnia i mam tak jak ty dxd zgage ciekawe czy to może być objaw nerwicy czy też schizy jak sądzicie ?
Offline
Posty
241
Dołączył(a)
24 cze 2007, 10:39

Re: Zespół przewlekłego zmęczenia (CFS)

Avatar użytkownika
przez StahuPL 08 lip 2009, 15:39
jak jestem zmęczony mam większe natręctwa i lęki bo nie mam siły sobie tłumaczyć i radzić z sobie z nimi
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
99
Dołączył(a)
21 cze 2009, 21:18

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zespół przewlekłego zmęczenia (CFS)

przez lekliwy 28 lip 2011, 20:33
mi przed zaslabnieciem kręciło się w głowie tylko
podczas gry w kosza a na siłowni i na rowerze
nigdy teraz po zaslabnieciu kręci mi się w głowie
po biegu na 2 piętro i wogóle jestem ciągle zmęczony ale zacząłem brać zomiren
0.5 mg i od jutra będę próbował jeździć na
stacjonarnym rowerze mam nadzieję że się uda organizm wzmocnić a wtedy i nerwy są mniejsze
- a ktoś próbował ćwiczyć lekko mimo zawrotow
głowy lub szybkiej zadyszki ? Pomogło ? No bo
jeśli wyniki badań są dobre to nie ma co sie bać
aerobikow i walczyć z objawami - jeśli komuś się
udało to zmęczenie zwalczyć to niech napisze a ja zdam relacje że swoich osiągnięć za kilka dni
czuje że lekko nie będzie bo praca po nocach i
brak snu nie pomaga w walce z lękami
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
26 lut 2007, 13:55

Avatar użytkownika
przez Molko 28 lip 2011, 20:49
Ania napisał(a):Tak. Jak jestem wyczerpana boję się że coœ mi się stanie. Ale zawsze ochłonę i mi przechodzi. Mimo to staram się nie przemęczać, bo boję się ataku.

Moglabym sie pod tym podpisac bo mam dokladnie tak samo.
“Be yourself, don't take anyone's shit, and never let them take you alive.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
141
Dołączył(a)
08 mar 2009, 22:42
Lokalizacja
Gdynia-Delmenhorst

Zespół przewlekłego zmęczenia (CFS)

Avatar użytkownika
przez Kiya 07 gru 2011, 19:40
Widzę, że u mnie jest dosyć nietypowo. Zajęcia takie jak spacer, bieg, ogólne ćwiczenia - męczą mnie, ale w ten naturalny zdrowy sposób (niestety zupełnie nie mam do nich zapału, ale to inna sprawa). Natomiast proste codzienne czynności - zaraz jest mi słabo, kręci mi się w głowie, przynajmniej godzinę muszę przeleżeć w łóżku, np. po odkurzeniu, czy umyciu podłogi...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Zespół przewlekłego zmęczenia (CFS)

Avatar użytkownika
przez pisanka 03 mar 2012, 13:16
Kiya ja mam tak samo jak Ty. Ciężko jest mi się zmobilizować, żeby się ruszyć, ale jak się ruszę to mi to pomaga. A wszystko inne, porządki domowe, wynoszenie śmieci, czy inne dosyć banalne rzeczy wywołują zawroty głowy, gwałtowne zmęczenie, brak sił na cokolwiek.

Ogólnie wysiłek fizyczny dobrze na mnie wpływa. Kilka miesięcy temu trenowałam boks i chodziłam regularnie na siłownie, czułam się dzięki temu bardzo dobrze, miałam chęci na cokolwiek i poczucie, że robię coś dobrego dla siebie. Poza tym przełamywałam lęki, bo chodziłam sama, musiałam pytać trenerów o różne rzeczy itd. Potem zachorowałam na helicobacter i musiałam na kilka miesięcy przerwać treningi. Nie dość, że nie mogłam ćwiczyć to przez kilka miesięcy praktycznie mieszkałam w łazience -_- więc nawet spacery były dla mnie utrudnieniem, bo jak tylko wyszłam na klatkę, to zaraz musiałam wracać odsiedzieć swoje w łazience. Podejrzewam, że to było też nerwicowe trochę, bo tak się bałam "awarii pokarmowej" poza domem, że jak tylko musiałam, albo chciałam gdzieś wyjść to bałam się, że zaraz mnie złapie gdzieś gdzie nie ma toalety. I tak siedzę do teraz. Mimo, że już wyleczyłam helico, to dolegliwości żołądkowe czasami nawracają i nie dają mi spokoju. Jednak wiem, że to wywołane trochę nerwicą i stresem.

Przeprowadzam się niedługo i obiecałam sobie, że zapiszę się znowu na siłownie, żeby wrócić do formy :) W końcu sport naprawdę mi pomaga. I liczę, że po tej okropnej zimie doda trochę energii i uśmiechu w moje życie. W planach jeszcze basen i czasami bieganie :)

Poza tym mam rehabilitacje raz w tyg ( na której nie byłam od 3 tyg -_-) która też mi poprawia samopoczucie, i ćwiczę codziennie wieczorem 20-30 min, żeby mi się mięśnie kręgosłupa nie zastały. Co też poprawia moją kondycję psychiczną troszeczkę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Zespół przewlekłego zmęczenia (CFS)

Avatar użytkownika
przez Kiya 03 mar 2012, 13:36
pisanka, przerażasz...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Zespół przewlekłego zmęczenia (CFS)

Avatar użytkownika
przez pisanka 03 mar 2012, 14:00
Czemu? :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Zespół przewlekłego zmęczenia (CFS)

Avatar użytkownika
przez Kiya 03 mar 2012, 14:01
pisanka, jesteś/bywasz taka aktywna...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Zespół przewlekłego zmęczenia (CFS)

Avatar użytkownika
przez pisanka 03 mar 2012, 14:53
Jestem/bywam taka aktywna jak się wkręcę w ćwiczenia. Wtedy jest ok, ale ostatnie kilka miesięcy były koszmarem. Dzisiaj jest piękna pogoda, chciałabym pójść na spacer, bo wiem, że dobrze mi zrobi, ale ruszyć dupę z kanapy z przed kompa podejrzewam, że może być trudno, skoro ruszenie się do łazienki przychodzi mi z trudnością :(
Ja mam tak, że jak coś się zmienia to zmieniam wszystko, motywuję się itd. Wczoraj kupiliśmy mieszkanie, za 2 miesiące przeprowadzka i wtedy będę aktywna. Teraz pewnie będę zdołowana i totalnie nie zmotywowana dopóki będę siedzieć w starym mieszkaniu. Takie kończenie złego, zaczynanie dobrego. Nie wiem czemu tak mam :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Zespół przewlekłego zmęczenia (CFS)

Avatar użytkownika
przez Kiya 04 mar 2012, 16:54
Pozmywałam dwa talerzyki, kilka sztućców i patelnie. Jestem wykończona :(
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Zespół przewlekłego zmęczenia (CFS)

Avatar użytkownika
przez pisanka 04 mar 2012, 17:23
A mnie coś rozkłada właśnie -_- jakiś sars, albo inny rak... :o
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Zespół przewlekłego zmęczenia (CFS)

Avatar użytkownika
przez Kiya 04 mar 2012, 17:24
pisanka, nie pomyliłaś z działem hipochondria? :P
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do