Zespół przewlekłego zmęczenia (CFS)

Inne zaburzenia.

Avatar użytkownika
przez Twilight 31 sie 2007, 01:35
Zgadzam sie w zupełności, że warto poszerzać wiedzę, a co do

didado1 napisał(a):każdy ma swoje prawo wyboru uważam Exclamation


to

Twilight napisał(a):cóż, każdy poznał już zdania zgodne i odmienne, a za swoje życie, nerwy badania i zdrowie odpowiedzialny jest sam - żaden z nas, jak sądzę, nikomu w kartę zdrowia ani kieszeń - więc jestem pewien, że każdy podejmie jednie słuszną, bo własną decyzję Twisted Evil


Czyli cieszę sie, że doszliśmy do całkowitego porozumienia i sielankowej wręcz zgodności. ;)

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

osłabienie

przez nana x 15 lut 2008, 13:16
czy zdarzają Wam się chwile osłabienia, utraty siły, " rozpływania się" połączonego często z kręceniem się w głowie.?
Ale takiego totalnego że nie macie siły wstać, jechać gdzieś, wyjść z domu?
Jesli macie takie stany to jak długo trwają?
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
17 wrz 2007, 18:39

przez celineczka3 15 lut 2008, 15:47
Mam czasami tak ale rzadziej niz kiedyś .....tak naprawde to taki stan mialam kilka miesiecy...dopiero leki przywrócily mnie do stanu uzywalnosci....a i tak na efekty czekalam pół roku, takze doskonale wiem jak nieprzyjemne moze byc to uczucie...Pozdrawiam
celineczka3
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez tomakin 15 lut 2008, 16:54
Ja miałem parę razy. Raz jak mi krwinki spadły w okolicę 4.6 na skutek niewłaściwie prowadzonej suplementacji, raz przedawkowałem witaminę D3 - znowu zła suplementacja, do tego jak miałem małe kłopoty z tarczycą też ciągle miałem takie stany, ale nie aż tak intensywne. Oczywiście lekarze uparcie cały czas twierdzili że to nerwica. No cóż, nerwicę jodem wyleczyłem :P
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

przez eva79 15 lut 2008, 16:56
Mysle,ze kazdy ma takie dni.I nawet nie trzebsa miec do tego nl.
Offline
Posty
69
Dołączył(a)
09 sty 2008, 13:01

przez dxd 15 lut 2008, 17:13
No ja tak mam bardzo czesto... ogolnie pojawiaja sie czesto zakwasy zmeczenie i niechec... ale to tylko w naszej psychice wiec wtedy zbieramy tylek i w droge gdzies sie przejsc...:) Ps. Ma ktos takie uczucie kulki w gardle i kaszlu co jakis czas..?? do tego zgaga czesta..??:)
dxd
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
08 lut 2008, 03:05

Avatar użytkownika
przez Hetna 15 lut 2008, 17:18
dzisiaj tak mam. Ciężko mi się oddycha, nie mogę się wysłowić. Chciałabym się położyć, zamknąć drzwi i gapci na tv żeby zniknąć. Spałam długo więc jestem wyspana ale zasypiam jak tylko usiądę. Jutro mam egzamin i spotkanie z promotor i muszę się przygotowywać. Czuję się dosłownie jakby ktoś ze mnie wyssał energię. To wszystko się łączy z apatią i z lekkim stanem depresji. Kiedy się tak czuję chcę się schować przed wszystkim. Właśnie się zastanawiam jak się przez to przebić. Zazwyczaj ruch pomaga. Właśnie zrobiłam obiad to zawsze coś. Jeszcze dziś na koncert do filharmonii idę, miejsce publiczne w takich stanach to bankowo będzie "duszenie". Ale z drugiej strony do jasnej cholery nie ma innego wyjścia jak się pozytywnie nastawiać! Nie dać się wkręcić temu !!!!! Więc włączę muzykę, otworzę plik z moją praca i będę starała się nad tym skupić.A w ogóle chciałam poruszyć ten temat na forum ale widzę, że już zostałam wyprzedzona. Dodam jeszcze, że u mnie nigdy nie ma nic stałego i każdy stan trwa bardzo różnie......
biegnę by uwolnić pajaca!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
04 lut 2008, 00:17

Avatar użytkownika
przez Misiunia 15 lut 2008, 17:53
Ja tak mam bardzo często.Po prostu rano wstaję i juz jestem zmęczona.Kręci mi się w głowie,najprostsze rzeczy sprawiają trudnośc,dostaję zadyszki po wejściu na pierwsze piętro.Bolą mnie kości i mięśnie,trzęsą mi się ręce.Najchętniej wtedy bym spała i spała...taki stan trwa u mnie czasami jeden dzień,a czasem ciągnie się tygodniami.Nie ma reguły.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
29 lip 2007, 12:19
Lokalizacja
UK

przez dxd 15 lut 2008, 18:14
No wiec mamy podobny problem ..:) u mnie rozne sa objawy...:) ale to wszystko tylko psychika bo fizycznie juz chyba wszystko zbadalem krew okej mocz okej usg jamy brzusznej okej neurolog okej okulista okej lekarz rodzinny okej ..:) juz nie weim co wiecej badac..:) ale ja z nerwiczka walcze bez lekow ..:) bo tu trzeba pracowac nad wlasna psychika wiec nie jest to proste ale walcze..:) jest lepiej...:] zdarzaja mi sie jeszcze zle dni lub chwile ale wtedy na maksa doprowadzam ten stan a potem opowiadam o tym psychologowi polecam wizyty u niego
dxd
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
08 lut 2008, 03:05

przez Pstryk 26 mar 2008, 20:18
Szukam przyczyn stanu, w którym tkwię od dwóch czy trzech miesięcy. Po raz kolejny w tym czasie jestem chora - właściwie jestem ciągle chora, ponieważ nie mogę się wyleczyć, czasem udaje mi się tylko podleczyć na tyle, aby np. nie mieć gorączki czy bólu gardła. Czuję się ciągle zmęczona, słaba, niechętna do robienia czegokolwiek (czasem ze łzami w oczach zmuszam się, aby się umyć czy przebrać) i jakaś taka splątana. Mam problemy z pamięcią i ostatnio zaczęłam się jąkać, zacinać. Jestem świeżo po urlopie, ostatnio się nie przepracowuję. Zastanawiam się, czy to jakieś przewlekłe zmęczenie czy może po prostu wypalenie zawodowe, bo i taka opcja istnieje. Tak czy siak, czy moglibyście poradzić, jak sobie pomóc w takiej sytuacji :?:
Pstryk
Offline

przez tomakin 27 mar 2008, 11:58
Bethi, podesłać wyniki morfologii + rozmaz krwi?

A co do samego zespołu przewlekłego zmęczenia, jest to (najprawdopodobniej) uaktywnienie się wirusa, już teraz nie pamiętam czy mononukleozy czy opryszczki, który powoduje infekcję ogólnoorganiczną. Faktyczną przyczyną jest degeneracja systemu odpornościowego. "Leczy" się regulując z powrotem funkcje tego systemu, leków przeciwwirusowych jako-takich nie ma.

http://www.borelioza.vegie.pl/zespol_pr ... zenia.html

tutaj parę słów o tym "leczeniu"
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

Re: Re:

Avatar użytkownika
przez acetyloCoA 31 mar 2009, 19:58
melissaa napisał(a):lęk przez ludzmi ze sie skompromituje osmiesze zwiariuje a teraz zostało mi tylko do drugie i jak mam atak to nie mam tych mysli "matko zaraz umre " tylko raczej panikuje gdy jestem z ludzmi i wydaje mi sie ze zachowuje sie jakos nie odpowiednio i ze wszystcy widza ze cos ze mna nie tak

mam identycznie i niestety kompletnie nie potrafię sobie z tym radzić. Najpierw postanawiam sobie - pójdę do tego centrum handlowego, pospaceruję 30 min, dam radę a potem uciekam prawie z płaczem po 5 min i tachykardia, jakbym miała dostać ataku serca.
Odczuwam permanentne zmęczenie, czuję się, jakbym była cały czas chora, nic mi się nie chce. Koleżanka wyciąga mnie na aerobik, ale szczerze mówiąc trochę stresuję się perspektywą tylu nieznanych mi ludzi ("na pewno wyjdę na kretynkę")

A co do wysiłku, to pomaga w leczeniu m.in depresji, ułatwia koncentrację, poprawia pamięć, zwiększa samoakceptację i pewność siebie. - to teoria i fragment wiedzy zdobyty na fizjologii, szkoda że tej wiedzy nie wykorzystuję:)
jeżeli miałby ktoś ochotę, to mogę podać tytuły dotyczące wysiłku, może to troszkę wyjaśni i nas zmobilizuje:) Może chociaż w ten sposób będę mogła pomóc.
buziaki
acetyloCoA
Kobieta musi wyglądać tak mądrze, by jej głupota była miłą niespodzianką.
Karl Kraus
Avatar użytkownika
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
31 mar 2009, 00:56

Re: Zespół przewlekłego zmęczenia (CFS)

przez arturk 31 mar 2009, 21:21
Ja polecam takowy jak najbardziej, osobiście odkąd zacząłem robić "pompki" (co dzień rano 3 serie po 70 obecnie) poprawiła się nie tylko moja kondycja i wygląd, ale i wzmocniła psychika, nie ze od razu się rzucam na ludzi na ulicy bo taki jestem pewny siebie, ale jest znacznie lepiej, także polecam!
Offline
Posty
177
Dołączył(a)
04 paź 2007, 17:22
Lokalizacja
Koszalin

Re:

Avatar użytkownika
przez IceMan 20 cze 2009, 23:17
dxd napisał(a):No ja tak mam bardzo czesto... ogolnie pojawiaja sie czesto zakwasy zmeczenie i niechec... ale to tylko w naszej psychice wiec wtedy zbieramy tylek i w droge gdzies sie przejsc...:) Ps. Ma ktos takie uczucie kulki w gardle i kaszlu co jakis czas..?? do tego zgaga czesta..??:)

Zgaga? A robiłeś badania? Przede wszystkim chodzi o bilirubinę. Osobiście badanie wojskowe wykryło u mnie przypadłość zwaną przeraźliwie hiperbilirubinemią. W praktyce uwalniane są nadmierne ilości bilirubiny do organizmu, co powoduje często senność i przemęczenie (z tego co czytałem żadnych właściwości destrukcyjnych dla organizmu). Ograniczyć można przez odpowiednią dietę z małą ilością, o ile dobrze pamiętam, tłuszczy i alkoholu.

A, zauważyłem że na zmęczenie bardzo pomaga w miarę wczesny sen. Ostatnio nabrałem zwyczaju przesiadywania przy kompie po nocach, a jeśli zdarzy mi się położyć np. o 23 i wstać o 9 - wyspany jak młody bóg. Tyle samo godzin snu od np. 2-3 w nocy - cały dzień zdycham a rano z łóżka najlepiej się sturlać :P

Chyba trzeba w tym trochę konsekwencji i to wszystko. Mi na razie brak, ale jeśli nabiorę, to zajrzę i pochwalę się ewentualnymi spostrzeżeniami z wynikłych postępów ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do