niska samoocena

Inne zaburzenia.

niska samoocena

przez Niska Samoocena 10 paź 2016, 17:48
Cześć wszystkim :)

Od wielu lat borykam sie z jednym problemem ktorym jest niska samoocena. Polega to na tym ze nie wierze w siebie, jestem najgorsza we wszystkim, porownuje sie do kazdego , wkurza mnie jak ktos lepiej ode mnie cos zrobi. Chcialabym miec wszystko perfekcyjnie poukladane, byc bardziej spontaniczna, otworzyc sie przed ludzmi. A ja jestem ciagle zamknieta w sobie, cos zawsze mi w sobie nie pasuje, albo w otoczeniu. Niedawno zapisalam sie na studia gdzie wazne jest otwarcie siebie, ja nie mam gadanego. Nie umiem isc z grupą tylko ciagle za nia podążam. I ciągle to porownywanie siebie do innych. Wiem, ze robie zle, ale to jest automatyczne. Ciagly stres ze ktos jest lepszy.Ciezko mi tak zawsze mi mowiono zeby sie przystosowac do grupy i mowic to co inni powiedza
tak mnie nauczono
jestem silna i niezalezna ale nie w grupie tylko samemu
dlatego tak cholernie mi trudno na tych zajeciach. Oni wymagaja od nas bysmy byli soba
a ja nie potrafie
i czuje sie wsrod nich dziwnie.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
10 paź 2016, 17:36

niska samoocena

Avatar użytkownika
przez Kontrast 10 paź 2016, 18:26
Czesc, jakbys byla silna i nie zależna to nie podążałabyś za grupa. Musisz zweryfikowac stanowisko - jaka jestes a to co ci sie wydaje. Perfekcjonizm, spontaniczność i porównywanie sie do innych to takie trzy zgrzyty, trzy slowa pokazujące jak te wyobrażenie jest dalekie od realności. Musisz ustawic sobie status ,,osiągalny'' i taki z czym ci bedzie bardziej po drodze.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3535
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

niska samoocena

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 10 paź 2016, 19:13
Osobom z niską samooceną trudno być niezależnym. Nawet jeśli wydaje Ci się, że jesteś silna i stanowcza w pojedynkę, to podejrzewam, że to jest pozorne, że w gruncie rzeczy próbujesz właśnie takim zachowaniem ukryć swoją niepewność. Osoby pewne siebie nie porównują się do innych, one wiedzą, że są dobre w danej dziedzinie. A nawet jeśli dokonują porównań społecznych, to zwykle ich bilans jest dodatni albo wyciągają wnioski na przyszłość, by coś w sobie zmienić na lepsze, przy czym nie dołują się za swoje niedostatki. Odsyłam Cię do tekstu: https://portal.abczdrowie.pl/jak-podnie ... j-wartosci Pozdrawiam!
Psycholog
Posty
7564
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

niska samoocena

Avatar użytkownika
przez Rabinizm 10 paź 2016, 20:53
Niska Samoocena, cześć.

Za dużo myślisz o tym, co czujesz, mianowicie wiesz, że masz problem, jednak jego istnienie jeszcze bardziej Cię przygnębia, a to zamyka błędne koło. PROJEKTUJESZ swoją wizję siebie na innych, chociaż w rzeczywistości NIE ZNASZ myśli innych na Twój temat. ;)

Brakuje Tobie samoakceptacji, tolerancji wobec siebie i popełnianych przez Ciebie błędów oraz bardzo ważnej cierpliwości, która wiąże się z ciężką pracą nad sobą i frustracją, jednak pozwala rozwinąć skrzydła i pokonywać słabości.
Odnośnie do błędów, wszyscy je popełniają, jednak ludzie bardzo różnią się między sobą i to, co jednemu będzie przychodziło łatwiej, innemu przyjdzie trudniej, lecz w innych sytuacjach może być odwrotnie. Nie ma jednego uniwersalnego modelu człowieka, do którego należy się dopasować (może istnieje, jednak w głowach ludzi ograniczonych do swojego widzimisię).
Nie przejmuj się, że nie jesteś zbyt gadatliwa. Być może preferujesz życie introwertyka. To nie jest wadą, lecz zwykłą cechą. Jeżeli masz wgląd w siebie, to całkiem możliwe, że umiesz dostrzegać rzeczy, których nie widzą inni. Przekuj to w zaletę.
Wydaje mi się, że jesteś sobą, lecz doświadczasz dysonansu poznawczego, kiedy ze swoim zestawem cech osobniczych próbujesz dopasować się do reszty, o której również możesz mieć mylne wyobrażenie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
374
Dołączył(a)
05 wrz 2016, 15:40

niska samoocena

przez Niska Samoocena 11 paź 2016, 12:02
Dziękuję za rady. Staram się je wykorzystać na mojej filozofii. Może rzeczywiście jestem typem introwertyka... nigdy o tym wcześniej nie myślałam. W mojej grupie kazdy spokojnie wyraza swoje poglady a ja sie boje.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
10 paź 2016, 17:36

niska samoocena

Avatar użytkownika
przez _Req_ 11 paź 2016, 17:23
Mysle ze problemem nie jest tu niska samoocena a brak poczucia wlasnej wartosci.
Jesli sie nie myle , to przez podnoszenie samooceny tylko sie skrzywdzisz. Wzrastajace poczucie wlasnej wartosci pomaga zobaczyc siebie i to co nas otacza z innej perspektywy.
Podam jakis przyklad...
Jestem czlowiekiem w jakis sposob uksztaltowanym. Wychodze wieczorem... ubieram garnitur, biore limuzyne i jade na miasto sie pobawic.
Drugi dzien... jade rowerem w dzinsach i podkoszulce...
Trzeci dzien ubieram dresy i zakladam niebieska peruke i chodze po sklepach..
Ocena... kazdego dnia pojawia sie osoby ktore mnie zobacza i ocenia, kazda z tych osob powiedzmy ze mnie zapamieta... posadzi sie je w jednym pomieszczeniu i pokaze zdjecie... ich oceny beda bardzo rozne ... chociaz tak naprawde bylem to zawsze ja. Zadna z ocen nie oddaje mnie.
W przykladzie chodzi mi o to zeby pokazac iz ocena i "ja", to dwie rozdzielne czesci, ktorych nie da sie wrzucic do jednego garnka.
Czy jest jakis stroj w ktorym czulabys sie lepiej? Bardziej wartosciowa?
ja w kazdym z tych streojow czuje sie dobrze bez wzgledu jak mnie oceniaja inni, to ich problem ja wiem ze , obojetnie co nie zrobie i jak sie nie ubiore... bede to zawsze ja.
Wiec tak jak napisala Rabinizm, wazna jest samoakceptacja. Nie laczy sie jej z ocenianiem siebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
20 wrz 2016, 16:59

niska samoocena

Avatar użytkownika
przez Kontrast 11 paź 2016, 23:37
Przecie poczucie własnej wartości a samoocena to to samo.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3535
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

niska samoocena

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 12 paź 2016, 08:59
To prawda,a człowieka kształtuje otoczenie.Jak komuś się wmawia,że jest zerem i nic nie umie.To w przyszłości,to się odbija.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16466
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

niska samoocena

Avatar użytkownika
przez _Req_ 12 paź 2016, 17:22
Poczucie wlasnej wartosci to nie to samo co samoocena czy tez inaczej wiara we wlasne sily.
Nikomu kto ma problemy z poczuciem wlasnej wartosci nie polecam podnosic wiary w siebie.
O roznicy pisalem juz w :Dyskusje>socjologia> Poczucie wlasnej wartosci a wiara w siebie.
Odbija sie masz racje hesli Ci to wmawiaja przez 10-20 lat zycia nie jest prosto sie tego pozbyc. Nie jest tez prosto przestac oceniac czlonkow swojej pozniejszej rodziny. Jednak jesli tego sie nie zmieni i nie przerwie blednego kola, bedziemy produkowac skrzywdzone psychicznie spoleczenstwo, szukajace szczescia w porownywaniu sie do innych i dowartosciowujace ich kosztem.(Co w gruncie rzeczy nie poprawi ani nastroju ani zycia osoby zyjacej w ten sposob)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
20 wrz 2016, 16:59

niska samoocena

Avatar użytkownika
przez Kontrast 13 paź 2016, 21:58
_Req_, Czemu nie polecasz?:D To zjawiska tożsame maja ścisła analogie to ciekawe co piszesz wytłumacz?
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3535
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

niska samoocena

Avatar użytkownika
przez _Req_ 18 paź 2016, 22:01
Hej:)
sorki ze nie odpisalem od razu... ale na tym forum sie troche gubie... nie umiem znalezc watkow w ktorych pisze i czasami poprostu tak po omacku bladze.
Ogolne roznice miedzy poczuciem wlasnej wartosci(pww) a wiara we wlasne sily(wws)(samoocena) opisalem na forum juz . Mozna znalezc :
Dyskusje>socjologia> Poczucie wlasnej wartosci a wiara w siebie.
Podstawa pww jest nasza baza uczuciowa i poczucie tego iz srodowisko w ktorym sie obracam docenia moja obecnosc. Liczy sie ze jestem nie to jaki jestem.
Wws mowi o tym co potrafie zrobic i jak potrafie zrobic.
Jesli nie licze sie sam dla siebie, nawet jesli duzo potrafie, nie bede tego doceniac. Zycie zaczyna tracic wartosc. Zeby jej znowu nnabrac czlowiek ma ochote zostac zauwazony przez innych. Tu zaczyna sie konflikt miedzy pww i wws.
Jesli pww jest niskie uwazam ze powinienem cos dla kogos zrobic lub cos osiagnac zeby zostac zauwazonym. Oczywiscie nawet jesli zauwaza Cie w tej sytuacji najprawdopodobniej uslyszysz:
Dziekuje ,jestes wielki bardzo mi pomogles. Lub... Swietnie sobie z tym poradziles jak zawsze. Uslyszysz ocene...a i tak ogarnia Cie niedosyt... pustka...
Czlowiek czesto nie zdaje sobie sprawy czemu... przeciez go chwala... ale... tak naprawde nie zostal zauwazony tylko zauwazone zostalo to co zrobil.
Duzo rzadziej slyszy sie slowa:
Dziekuje ze jestes. Bardzo sie ciesze ze Cie mam.... bardzo tesknilem, kocham Cie... Tego typu zdania podnosza pww. To oznaka ze ktos Cie zauwazyl, ze komus na tobie zalezy nie na tym co potrafisz czy co osiagnales. Podnosi wartosc "bycia" bez wzgledu na umiejetnosci.
Wiec jesli ktos czuje pustke, czuje sie niepotrzebny jest oznaka tego ze przestal siebie jako czlowieka uznawac za "cos" wartosciowego. Gonitwa zeby wszystkim pokazac ze duzo moge osiagnac nie podniesie mojej wartosci jako czlowieka, wiec obojetnie co osiagne i ilu ludziom nie udowodnie ze cos potrafie nie wypelni tej pustki i uczucia ze jest sie niepotrzebnym. Wiec rosnace wws niczego w zyciu nie zmieni, moze poza tym ze osiagajac coraz wiecej coraz mniej radosci w czlowieku, ktory sie miota i nie rozumie czemu tak jest.
Im dluzej taki stan trwa tym wieksze ryzyko ze pww spadnie jeszcze nizej i w pewnym momencie odechciewa sie zyc ... wszystko traci sens.. nic nie cieszy....w koncu traci sie wiare w swoje umiejetnosci.... ktora przez lata sie budowalo myslac ze to klucz do szczescia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
20 wrz 2016, 16:59

niska samoocena

Avatar użytkownika
przez SouthernSun 19 paź 2016, 12:33
_Req_ Muszę przyznać że to wyjaśnienie trafiło do mnie. Moim zdaniem ma to sens :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
05 sty 2016, 10:30

niska samoocena

Avatar użytkownika
przez _Req_ 19 paź 2016, 19:12
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
20 wrz 2016, 16:59

niska samoocena

Avatar użytkownika
przez Kontrast 20 paź 2016, 15:18
_Req_, Rozumiem ale wydaje mi sie, ze te wskaznik wzrastaja proporcjonalnie lecz poczucie ma tak jakby wyzszy peak pracy wtedy gdy sobie wybaczymy zaakceptujemy siebie. W tej pracy nazwijmy to do 80% idzie to ramie w ramie i dlatego to nie spójne co piszesz, ze moze dojsc do lezenia jednego i diametralnego wzrostu drugiego.
Poczucia ww nie podnosi sie przez roznice słow kocham czy lubie, to etapy. Praca mechanizmu nagrody poprzez stymulowanie dopamina i nagradzanie jest scicle zalezna od tego co mozesz zrobic dla siebie, na co sie w zyciu rzucic, tym samym ile jestes wart dla samego siebie, jak daleko wskoczyc w tzw piramidzie maslowa a tym samym jakbyć bardzo szczesliwym z tego jakim jestem a nie z tego jak mnie inni widza bo wtedy samoocena tez jest wysoka dlatego nie kwestionuje odrębności tych ,,bytow'' ale ich wzajemnego wplywu na siebie.
Z tego co pamiętam nawet jest tak terapeutycznie, ze najpierw sie stawia na prace, samocene i swoista rodzynka na torcie jest podbicie do krańcowej ta czesc poprzez akceptacje, potem jeszcze poprzez rozwoj strefy duchowej, ktora jest jeszcze wyzej w tej drabinie ,,życiowego szczesca''
Poza tym wydaje mi się, ze w swojej wypowiedzi trochę liznąłeś opis typu - gdy neuroprzekaźniki sa nieprawilowo zaadresowane do dzialania'' co podlega pod patologie mózgu z grup zaburzen osobowosc czy czego a ja takich dalekich ocen co do autorki nie wysnułem:)
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3535
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do