Globus hystericus, gula/ucisk w gardle.

Inne zaburzenia.

Globus hystericus, gula/ucisk w gardle.

Avatar użytkownika
przez Motio 10 wrz 2016, 09:54
refren napisał(a):Owszem, u mnie wynikał z ciągłego napięcia i rozbicia oraz obsesyjnych myśli. Było tak, że na każdą swoją myśl miałam antymyśl, a na każde odczucie impuls hamujący i wszystko się we mnie "kisiło". Ogólnie trzeba z sobą dojść do ładu, bo jeden objaw będzie zastępował kolejny, ale na niektóre objawy psychofizyczne dobrze jest znaleźć doraźne antidotum, żeby nie zwariować. Mój układ nerwowy jest podatny na "blokowanie": zdławienie emocji, globus, zatamowanie myśli - najdziwniejsze rzeczy przeszłam, które były zbyt oryginalne, żeby je dobrze opisać i żeby psychiatrzy rozumieli ;) Odtykałam się różnymi rzeczami, na przykład słuchaniem muzyki ludowej. Może kiedyś wydam pracę okołonaukową o tym ;) Człowiek ma duże możliwości stymulowania się, choć to niekoniecznie prowadzi do jakiegoś globalnego poczucia sensu, a tego nic nie zastąpi.
Powodzenia w szukaniu wyjścia.


Trafnie ujęłaś ten stan, Refren.
Czyli po prostu muszą zaistnieć warunki do pozbycia się tego napięcia, ale w sensie, że do normalnego funkcjonowania muszą zaistnieć warunki. Bo człowiekowi w momencie tego napięcia ulgę mogą przynosić nienormalne zachowania/ rzeczy i to już jest niebezpieczne, bo rodzi przeważnie zboczenia szeroko rozumiane. Stan nerwicowy sprzyja powstawaniu zachowań odbiegających od normalnych.
A gdy warunki same przez się nie zaistnieją, to pozostaje umiejętne kierowanie myślami w celu ujścia napięcia. A, i w końcu człowiek otrzymał od Boga wolną wolę, a to jest coś więcej niż układ nerwowy. Drugi człowiek też ma ogromny wpływ na to czy pogrążenie czy wyjście.
Jeżeli zdecydujesz się wydać pracę o nerwicy, to może ta praca bardzo pomóc, bo potrafisz dobrze opisać to co się dzieje w człowieku.
I dziękuję za powodzenie w szukaniu wyjścia. Życzę Ci, Refren, żeby te wszystkie negatywne stany już do Ciebie nie zawitały, a gdy już się pojawią, to poradzisz sobie z nimi jak z mrugnięciem powiekami.


Zrobił się off top, czyli zeszliśmy z tematu. Rozważania raczej ogólne niż o kimś konkretnie, choć z pewnymi przytykami, które niewiele wnoszą, bo się nie odnoszą. :P

Ok, fajnie wybrnęłaś. ;)
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
265
Dołączył(a)
03 wrz 2016, 12:55

Globus hystericus, gula/ucisk w gardle.

przez atic 10 wrz 2016, 17:32
Rabinizm,
aticu, jeśli już mnie wywołałeś do odpowiedzi, to potwierdzę słowa refren.
Wygląda na to, niestety, iż wybitność jest wyłącznie Twoim odczuciem (chociaż Cię nie znam i nie mogę stwierdzić na sto procent, że jest inaczej), które ogranicza Cię w podejmowaniu decyzji mogących mieć zbawienne skutki na Twoje życie.


może nie wybitny, ale inny i to wiele osób zauważało. na rzeczy patrzyłem z innej perspektywy, podam przykład, chłopaki rzucali w zwierzęta kamieniami a ja chodziłem z kartką i ołówkiem aby je rysować, nie w głowie mi też było rywalizować itp., po prostu nie czułem do tego pociągu, dopiero w późniejszym życiu zauważyłem, że ludzie walczą o pozycję społeczną ja po sobie tego nie wiedziałem.
taka osoba jak ja jest wyrzucana poza nawias społeczeństwa, nie rozumiana, wyśmiewana w niektórych wypadkach gnębiona.
więc owszem, ten cały syf przyszedł do mnie z zewnątrz, w sobie go nie miałem.
i też się przez to nabawiłem nerwów.
atic
Offline

Globus hystericus, gula/ucisk w gardle.

Avatar użytkownika
przez Rabinizm 11 wrz 2016, 13:09
Niestety muszę się z Tobą zgodzić, że społeczeństwo odrzuca jednostki niewpasowujące się w narzucone mu schematy. Wyznaję pogląd, że nie ma jednego rodzaju inteligencji, jednak dalej jestem w mniejszości, gdyż znacznia większość ludzi uznaje za inteligentnych i mądrych (co często nie ma przełożenia w praktyce ze względu na pewne deficyty uczuciowe i emocjonalne) osobników sprawnych w dziedzinach technicznych i matematycznych. Reszta ludzi posiadających ogromny potencjał w danej dziedzinie jest spychana na boczny tor.
Jednak nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Otóż żyjemy w mocno uświadomionym społeczeństwie. Posiadamy ogromne zasoby informacji i wiedzę nieporównywalną z wiedzą naszych przodków, zwłaszcza o nas samych. To potężne narzędzie, które można wykorzystać na własną korzyść. Jej potencjał tkwi w Twojej samoakceptacji i samorealizacji. Bez nich sobie nie poradzisz.
Pozwól sobie rozwijać siebie. Zapewne jesteś inteligentnym człowiekiem i posiadasz umiejętności/zdolności, które Cię wyróżniają z tłumu. Nie oceniaj siebie przez pryzmat ludzi, którzy może i są wybitnymi matematykami, lecz prawdopodobnie brakuje im zdolności łatwej komunikacji, gdyż to nieadekwatne. Nie próbuj być kimś, kim na pewno nie jesteś. Brak danej umiejętności nie czyni Ciebie gorszym.
Brzmi to fantasmagorycznie, jednak jest to oczywistą oczywistością. Wszyscy ulegamy manipulacjom i pozwalamy wyznaczać sobie niedoścignione trendy. Życie nie jest ani łatwe, ani sprawiedliwe, jednak my mamy tę przewagę, że wychowaliśmy się w cywilizacji, która dopuszcza rozwój i samoudoskonalanie człowieka.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
374
Dołączył(a)
05 wrz 2016, 15:40

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Globus hystericus, gula/ucisk w gardle.

przez atic 11 wrz 2016, 13:23
to prawda, są też możliwości większe by znaleźć ludzi podobnych do siebie :)
atic
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do