Jakich ludzi się boicie?

Inne zaburzenia.

Jakich ludzi się boicie?

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 14 lip 2016, 15:42
miły gest?miło kiedy kot albo pies sie do ciebie przytuli ale nie fałszywy człowiek ktory z drugiej strony potrafi wbić nóż w plecy.kiedy sie z kimś prześpisz to jest dla ciebie słodki i przemiły zeby tak bylo musi dojść do stosunku. a przespać sie może tylko ktoś z porażeniem mózgowym albo niechodzący.albo musisz mieć zdrowie i być obrzydliwie bogaty.ludzie są niewarci żeby dla dobrej opinii stawać na rzęsach,udawać wspaniałe zdrowie i stawać na nogi choćbyś ich nie miał.najlepiej im pokazać swoje żółte papiery i napawać sie widokiem ich groteskowej nazistowskiej twarzy bo prędzej czy pozniej zauważą że coś z tobą nie halo i bez ostrzeżenia urwą z tobą znajomosc.oczywiście na zawsze.odpuść sobie ludzi bo to gnoje. nie proś ich o pomoc bo dostaniesz kopa w twarz jak zawszawiony trędowaty nędzarz który żebrze o kromkę chleba ze spermą.lepiej zamknąć w domu drzwi na klucz i spuścić zasłony na okna i mieć jakiś spokój.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7866
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Jakich ludzi się boicie?

przez Niemampomysłu 14 lip 2016, 17:30
nieboszczyk napisał(a):miły gest?miło kiedy kot albo pies sie do ciebie przytuli ale nie fałszywy człowiek ktory z drugiej strony potrafi wbić nóż w plecy.kiedy sie z kimś prześpisz to jest dla ciebie słodki i przemiły zeby tak bylo musi dojść do stosunku. a przespać sie może tylko ktoś z porażeniem mózgowym albo niechodzący.albo musisz mieć zdrowie i być obrzydliwie bogaty.ludzie są niewarci żeby dla dobrej opinii stawać na rzęsach,udawać wspaniałe zdrowie i stawać na nogi choćbyś ich nie miał.najlepiej im pokazać swoje żółte papiery i napawać sie widokiem ich groteskowej nazistowskiej twarzy bo prędzej czy pozniej zauważą że coś z tobą nie halo i bez ostrzeżenia urwą z tobą znajomosc.oczywiście na zawsze.odpuść sobie ludzi bo to gnoje. nie proś ich o pomoc bo dostaniesz kopa w twarz jak zawszawiony trędowaty nędzarz który żebrze o kromkę chleba ze spermą.lepiej zamknąć w domu drzwi na klucz i spuścić zasłony na okna i mieć jakiś spokój.

...nie robię nic innego. Siedzę całe dnie w domu i wykonuje jedne i te same czynności. To męczy ale jest bezpieczne. Nie mam na kim polegać. Nie mam z kim porozmawiać w cztery oczy kiedy tego potrzebuje. Wydaję mi się że jak do tej pory to ja starałam się znajdować za wszelką cenę czas po to aby wysłuchać innych. Nigdy nie było na odwrót. Kiedy chciałam rozmawiać, spotkać się na trochę to zawsze czytałam że ktoś nie ma czasu, nauka, rodzina, goście a jak ktoś się zgadzał to przed samym spotkaniem otrzymywałam wiadomość że jednak nie bo to bo tamto...
...byłam głupia, że potrafiłam wyjść wcześniej z pracy aby z kimś porozmawiać bo chciał, aby wyjść z domu, wyjść przygnębiona i spotkać się z kimś bo ta osoba chciała. Na sam koniec dowiedziałam się o sobie tylko tyle że jestem egoistką i myślę tylko o sobie, nikt inny mnie nie interesuje.
Koleżanka zrozpaczona, rzucił ją chłopak i piszę do mnie sms'a z samego rana. Mogłam wyobrazić sobie to jak się czula i towarzyszyłam jej w tym bólu, rozmawiałam z nią a ona na sam koniec napisała że mogę zawsze z nią porozmawiać tak samo jak ja z nią. To byłoby zbyt piękne dlatego na sam koniec mnie olała i zrobiła ze mnie dziwaka bo jak to możliwe że jeszcze się na nią wkurzyłam.
...takich sytuacji było znacznie więcej. Ja dla każdej osoby ale nikt dla mnie nawet na chwilę. Pełno absurdów. Jedna chcę żeby pisać do niej częściej a jak już piszesz to okazuje się że też jest źle bo piszesz za dużo i tym samym pokazujesz jak to nic nie rozumiesz. Nie jestem w stanie dostosować się do każdego człowieka na tym świecie. Ogólnie łatwiej znoszę brak znajomych. Miesiąc temu przeżyłam kryzys i już miałam znowu lecieć do nich jak ta głupia mucha ale całe szczęście opamiętałam się.
Offline
Posty
585
Dołączył(a)
30 sty 2016, 17:07

Jakich ludzi się boicie?

Avatar użytkownika
przez ryska 14 lip 2016, 18:26
ja boję się ludzi "agresywnych" (wystarczy, że przeklinają), głośnych, zbyt ekstrawertycznych, zbyt "otwartych", zbyt wesołych, głupich, narzucających się
agorafobia, choroba sieroca, DDD, DDRR, mieszane zaburzenia lękowe, nerwica lękowa, nerwica natręctw, osobowość anankastyczna, osobowość unikająca, osobowość zależna, socjofobia, zaburzenia adaptacyjne, zaburzenia depresyjne... cdn. ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
365
Dołączył(a)
19 lis 2014, 09:34
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jakich ludzi się boicie?

Avatar użytkownika
przez Liber8 14 lip 2016, 19:55
nieboszczyk ostro jedziesz, po części się z Tobą zgadzam, można się też nie zgodzić i napisać, że pie%$#@sz, niech będzie to drugie.

Nikt nie obiecał ani nie mówił, że będzie w życiu łatwo, nikt nie zagwarantował równego startu, nie wszyscy ludzie są tacy jak opisujesz, a większość zgłaszanych przez Ciebie "pretensji" jest bez sensu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
634
Dołączył(a)
17 lut 2016, 15:49

Jakich ludzi się boicie?

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 14 lip 2016, 20:40
Liber8 napisał(a): można się też nie zgodzić i napisać, że pie%$#@sz, niech będzie to drugie.

większość zgłaszanych przez Ciebie "pretensji" jest bez sensu.

zwłaszcza urojenia współuczniów że oligofrenię i autyzm się przenosi na długopisach i przyborach szkolnych tak jak zapalenie oskrzeli co praktycznie uniemożliwiało naukę czy salmonelle lub bezzasadna odmowa płatnej obsługi bo wyglądasz na chorego i na starcie lecisz do wora.prawda?niema to jak budować własny wielki browar aby finalnie po latach wypić puszke piwa.bo "choremu" nikt nie sprzeda piwa.uczniowie którzy by mi pożyczyli zeszyt czy dlugopis byli by rownie chorzy jak ja,żyli by tak jak ja w pełnej izolacji i latami by gnili na megadawkach haloperidolu i fenactilu w zakładach zamkięntych i by zostali całkowicie ubezwłasnowolnieni.by zatrzymali się w rozwoju jako upośledzone wieczne dzieci od czasów zerówki i by im grozilo tylko walenie konia całe życie buahahahahahahahahaha
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7866
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Jakich ludzi się boicie?

Avatar użytkownika
przez salir 23 lip 2016, 21:47
Najbardziej boje sie falszywych znajomych ktorzy wbija noz w plecy w najmniej spodziewanej sytuacji dlatego nie mam praktycznie zadnych. Zreszta odeszli gdy zaczelam sie dziwnie zachowywac, zawsze bylam inna ale w granicach przyjetych norm dopoki...nie chce konczyc bo wspomnienia bola.
Chyba potrzebuje obecnosci innych a jednoczednie bardzo sie boje i nie potrafie na dluzsza mete z nikim przebywac bo moja podejrzliwosc mi na to nie pozwala.

Liber8 napisał(a):
Jakich ludzi się boicie?

Księża, policja, czarni, żebracy, włóczędzy, oszuści, złodzieje, pierwsze trzy grupy najgroźniejsze, nigdy nie wiadomo po co przyszli, reszta mniej szkodliwa :)


Usmiecham sie to czytajac bo jedna z tych trzech grup mam w domu na codzien i swojego czasu mialam rozne mysli....:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1389
Dołączył(a)
25 kwi 2016, 20:08

Jakich ludzi się boicie?

Avatar użytkownika
przez Liber8 24 lip 2016, 12:23
salir napisał(a):Usmiecham sie to czytajac bo jedna z tych trzech grup mam w domu na codzien i swojego czasu mialam rozne mysli....:)

zgaduję - chodzi o księdza? :D

Liber8 napisał(a):Księża, policja,


Księża zrezygnowali z wielu rzeczy, zawód policjanta - codzienne ryzyko, niewielki procent to patologie/nadużycia/pedofilia itd, w internatach na te dwie grupy
wylewa się sporo pomyj, mimo że jak by nie patrzeć zasługuja na szacunek.

A zupełnie na poważnie, większa część społeczeństwa obawia się ludzi psychicznie chorych :( I wcale nie chodzi o rasowych psychopatów gotowych zabijać, okaleczać.
Ludzie którzy się dzwinie zachowują - nie wiadomo co im w danym momencie może odwalić, przebywanie w takim towarzystwie wprawia w zakłopotanie i może powodować strach :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
634
Dołączył(a)
17 lut 2016, 15:49

Jakich ludzi się boicie?

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 24 lip 2016, 15:36
Liber8 napisał(a):
A zupełnie na poważnie, większa część społeczeństwa obawia się ludzi psychicznie chorych :( I wcale nie chodzi o rasowych psychopatów gotowych zabijać, okaleczać.
Ludzie którzy się dzwinie zachowują - nie wiadomo co im w danym momencie może odwalić, przebywanie w takim towarzystwie wprawia w zakłopotanie i może powodować strach :(

więc skoro powrót do społeczeństwa i odnowienie starych pozrywanych bez powodu znajomości jest równie trudne jak próbować włożyć kroplę deszczu z powrotem do chmury i cofnięcie się w czasie o dowolną ilość lat wstecz to tylko ciemnym skurwysynom pokazać swój ostatni wypis ze szpitala psychiatrycznego skoro i tak nie chcą mieć z tobą nic wspólnego i cisnąć beke z ich swastyki malującej się w jednej chwili na facjatach bo to jest wręcz komiczne. kiedy widać że oni są gotowi zaraz w ciebie rzucać talerzami i garnkami.i jebał ich pies.miej pasje jako coś co miłujesz.motłoch ma swój świat ty masz swój.motłoch sie jebie na prawo i lewo z kim popadnie,lubi sobie przyćpać,spędzić całe noce na kanarach miło z koleżaneczkami.ty znajdujesz się w pozytywnej adrenalinie którą możesz wydłubać sobie samemu z tego spalonego stepu,wymarłego miasta jako członek nieodkrytego plemienia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7866
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Jakich ludzi się boicie?

Avatar użytkownika
przez Naemo 24 lip 2016, 17:05
Niemampomysłu czemu każdy akapit zaczynasz zawsze trzema kropkami?...
f60.3 | deprecha | sertralina 100 mg, trittico CR 50 mg

stop existing and start living

szaleństwo jest najbardziej prymitywną i zdesperowaną formą wyrażania emocji

ale jakże skuteczną
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2468
Dołączył(a)
20 lip 2016, 01:14
Lokalizacja
Warszawa

Jakich ludzi się boicie?

przez Niemampomysłu 24 lip 2016, 17:21
Nathaliee napisał(a):Niemampomysłu czemu każdy akapit zaczynasz zawsze trzema kropkami?...

...przyzwyczajenie z czatu na którym spamowałam trzema kropkami przez jakieś dwa lata. Poza tym trzy kropki określają moją osobę w trzech słowach.
Offline
Posty
585
Dołączył(a)
30 sty 2016, 17:07

Jakich ludzi się boicie?

Avatar użytkownika
przez julusia 24 lip 2016, 22:31
salir napisał(a):Najbardziej boje sie falszywych znajomych ktorzy wbija noz w plecy w najmniej spodziewanej sytuacji


ja też się boję fałszywych, obłudnych ludzi, złośliwych, wrednych, takich, którzy obgadują za plecami lubią komuś zaszkodzić
Wenlafaksyna 187,5 mg
Mirtazapina 30 mg
Olanzapina 15 mg
doraźnie: Hydroksyzyna, Chlorprothixen
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1077
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 01:09
Lokalizacja
Trójmiasto

Jakich ludzi się boicie?

Avatar użytkownika
przez NN4V 25 lip 2016, 06:53
Liber8 napisał(a):....
Księża zrezygnowali z wielu rzeczy, zawód policjanta - codzienne ryzyko, niewielki procent to patologie/nadużycia/pedofilia itd, w internatach na te dwie grupy
wylewa się sporo pomyj, mimo że jak by nie patrzeć zasługuja na szacunek....

Policjanci statystycznie częściej dopuszczają się przemocy w domu.
Księża statystycznie częściej dopuszczają się przestępstw seksualnych wobec nieletnich.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4330
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Jakich ludzi się boicie?

Avatar użytkownika
przez iiwaa 25 lip 2016, 13:51
Idiotek, które powinny iść na targ. Na przekupki. Wolę już przestępców, nawet sprawców zbrodni (zanim ktoś będzie na własny użytek definiował słowo zbrodnia, polecam sprawdzenie). Człowiek-przekupka to najgorsze co może być. Są wyjątkowo niebezpieczni, bo chlapią ozorem, a informacja - rzecz cenna i (czasem) niebezpieczna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1968
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Jakich ludzi się boicie?

przez Reynevan 25 lip 2016, 14:17
Ludzi niepotrafiących dostrzegać subtelnych różnic między płciami i akceptować ich istnienia. Mam tutaj na myśli agresywnych mizoginów.
Reynevan
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do