Jakich ludzi się boicie?

Inne zaburzenia.

Jakich ludzi się boicie?

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 24 lip 2016, 15:36
Liber8 napisał(a):
A zupełnie na poważnie, większa część społeczeństwa obawia się ludzi psychicznie chorych :( I wcale nie chodzi o rasowych psychopatów gotowych zabijać, okaleczać.
Ludzie którzy się dzwinie zachowują - nie wiadomo co im w danym momencie może odwalić, przebywanie w takim towarzystwie wprawia w zakłopotanie i może powodować strach :(

więc skoro powrót do społeczeństwa i odnowienie starych pozrywanych bez powodu znajomości jest równie trudne jak próbować włożyć kroplę deszczu z powrotem do chmury i cofnięcie się w czasie o dowolną ilość lat wstecz to tylko ciemnym skurwysynom pokazać swój ostatni wypis ze szpitala psychiatrycznego skoro i tak nie chcą mieć z tobą nic wspólnego i cisnąć beke z ich swastyki malującej się w jednej chwili na facjatach bo to jest wręcz komiczne. kiedy widać że oni są gotowi zaraz w ciebie rzucać talerzami i garnkami.i jebał ich pies.miej pasje jako coś co miłujesz.motłoch ma swój świat ty masz swój.motłoch sie jebie na prawo i lewo z kim popadnie,lubi sobie przyćpać,spędzić całe noce na kanarach miło z koleżaneczkami.ty znajdujesz się w pozytywnej adrenalinie którą możesz wydłubać sobie samemu z tego spalonego stepu,wymarłego miasta jako członek nieodkrytego plemienia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8531
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Jakich ludzi się boicie?

Avatar użytkownika
przez Naemo 24 lip 2016, 17:05
Niemampomysłu czemu każdy akapit zaczynasz zawsze trzema kropkami?...
f60.3 | f32.1
tegretol 600 mg | fluoksetyna 40?? mg | trittico CR 50 mg | chlorprothixen 7,5mg
"Jeśli coś było na tyle ważne, że nie możesz o tym zapomnieć wiedz, że musi do Ciebie wrócić."
"Jeszcze zanim zostanę całkiem zmiażdżony ciężarem tego świata."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4454
Dołączył(a)
20 lip 2016, 01:14
Lokalizacja
Warszawa

Jakich ludzi się boicie?

Avatar użytkownika
przez julusia 24 lip 2016, 22:31
salir napisał(a):Najbardziej boje sie falszywych znajomych ktorzy wbija noz w plecy w najmniej spodziewanej sytuacji


ja też się boję fałszywych, obłudnych ludzi, złośliwych, wrednych, takich, którzy obgadują za plecami lubią komuś zaszkodzić
Wenlafaksyna 225 mg
Mirtazapina 30 mg
Olanzapina 15 mg
Rysperydon 1 mg
doraźnie: Chlorprothixen, Alprazolam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1149
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 01:09
Lokalizacja
Gdynia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jakich ludzi się boicie?

Avatar użytkownika
przez NN4V 25 lip 2016, 06:53
Liber8 napisał(a):....
Księża zrezygnowali z wielu rzeczy, zawód policjanta - codzienne ryzyko, niewielki procent to patologie/nadużycia/pedofilia itd, w internatach na te dwie grupy
wylewa się sporo pomyj, mimo że jak by nie patrzeć zasługuja na szacunek....

Policjanci statystycznie częściej dopuszczają się przemocy w domu.
Księża statystycznie częściej dopuszczają się przestępstw seksualnych wobec nieletnich.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4825
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Jakich ludzi się boicie?

przez iiwaa 25 lip 2016, 13:51
Idiotek, które powinny iść na targ. Na przekupki. Wolę już przestępców, nawet sprawców zbrodni (zanim ktoś będzie na własny użytek definiował słowo zbrodnia, polecam sprawdzenie). Człowiek-przekupka to najgorsze co może być. Są wyjątkowo niebezpieczni, bo chlapią ozorem, a informacja - rzecz cenna i (czasem) niebezpieczna.
iiwaa
Offline

Jakich ludzi się boicie?

przez Reynevan 25 lip 2016, 14:17
Ludzi niepotrafiących dostrzegać subtelnych różnic między płciami i akceptować ich istnienia. Mam tutaj na myśli agresywnych mizoginów.
Reynevan
Offline

Jakich ludzi się boicie?

przez iiwaa 25 lip 2016, 19:20
Reynevan napisał(a):Ludzi niepotrafiących dostrzegać subtelnych różnic między płciami i akceptować ich istnienia. Mam tutaj na myśli agresywnych mizoginów.


Moim zdaniem to dotyczy nie tylko mizoginów, ale przede wszystkim... wojujących feministek - one nie akceptują różnic między płcią.
Wojujące, czyli takie, które robią to na naszą niekorzyść. Przykład - Marta Frej, cytat z wywiadu:

O tym, że mężczyźni się pogubili, świadczy też to, że wielu z nich nie wie, czy kobiety powinno się całować w rękę albo przepuszczać w drzwiach. Uważają, że należą się im jakieś "przywileje" należne ze względu na płeć. Trudno się dziwić - tak zostali wychowani. W dodatku mają mnóstwo znajomych kobiet, które to lubią. To jak, mają je przepuszczać w tych drzwiach czy nie? Jeśli zaczną wychodzić pierwsi, będą musieli zawieść tę grupę kobiet, która to lubi. Są zdezorientowani. Przez lata to robili, kobiety były zadowolone, a teraz pojawiają się inne kobiety i mówią, że to nieodpowiednie. A oni chcą być w porządku. Nie widzą w tym relacji władzy.


Przywileje należne ze względu na płeć się należą. Gdyby mąż mnie nie przepuścił w drzwiach, powiedziałabym od razu: "kochanie, przepraszam, ale co ty odwalasz?"
Facet ma te drzwi i trzymać i czekać, aż sobie spokojnie przejdę.

A Frej zachowuje się idiotycznie.

O, właśnie, i feministek może nie tyle się boję, ile skrajnie działają mi na nerwy ;)
iiwaa
Offline

Jakich ludzi się boicie?

Avatar użytkownika
przez NN4V 25 lip 2016, 19:35
iiwaa napisał(a):....Facet ma te drzwi i trzymać i czekać, aż sobie spokojnie przejdę. ...

No raczej nie.
Facet powinien zadbać, by kobieta czuła się komfortowo. Z czysto technicznego punktu widzenia bywa, że sztywne trzymanie się "zasady" wymaganego komfortu nie zapewni (bo fizyczna niemożliwość występuje). Stąd owszem, zazwyczaj "ma trzymać", co jednak nie zwalnia od myślenia i przewidywania skutków podjętych działań.

Natomiast jeśli kobieta czuje się niekomfortowo w takiej sytuacji, facet powinien odstąpić od zasady.
Elastyczność ponad wszystko. :lol:
__regvar __no_init volatile unsigned char flags Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4825
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Jakich ludzi się boicie?

przez iiwaa 25 lip 2016, 19:47
NN4V napisał(a):
iiwaa napisał(a):....Facet ma te drzwi i trzymać i czekać, aż sobie spokojnie przejdę. ...

No raczej nie.
Facet powinien zadbać, by kobieta czuła się komfortowo. Z czysto technicznego punktu widzenia bywa, że sztywne trzymanie się "zasady" wymaganego komfortu nie zapewni (bo fizyczna niemożliwość występuje). Stąd owszem, zazwyczaj "ma trzymać", co jednak nie zwalnia od myślenia i przewidywania skutków podjętych działań.

Natomiast jeśli kobieta czuje się niekomfortowo w takiej sytuacji, facet powinien odstąpić od zasady.
Elastyczność ponad wszystko. :lol:


Tylko że ta mniejszość nam buntuje facetów :D Mówiąc facet nie miałam na myśli tylko swojego męża. I to widzę nawet i w pracy. Zupełnie inaczej wygląda komunikacja między mną i kolegą - doktorem (właściwie w tym samym wieku), a zupełnie inaczej między naszą doktorantką i doktorantem. A to ten sam typ relacji. Co więcej, ona jest od niego starsza jakieś 4 lata.
iiwaa
Offline

Jakich ludzi się boicie?

Avatar użytkownika
przez NN4V 25 lip 2016, 20:00
iiwaa napisał(a):...Tylko że ta mniejszość nam buntuje facetów :D ...

Trudno byście wszystkie były takie same - jak kozy. :mrgreen:
__regvar __no_init volatile unsigned char flags Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4825
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Jakich ludzi się boicie?

przez iiwaa 26 lip 2016, 00:31
NN4V napisał(a):
iiwaa napisał(a):...Tylko że ta mniejszość nam buntuje facetów :D ...

Trudno byście wszystkie były takie same - jak kozy. :mrgreen:


Kozy też nie są, każda ma inny głos :D
Przynajmniej w zoo - a to moje ulubione zwierzęta do odwiedzania :D
iiwaa
Offline

Jakich ludzi się boicie?

przez Reynevan 26 lip 2016, 11:32
iiwaa napisał(a):Tylko że ta mniejszość nam buntuje facetów :D Mówiąc facet nie miałam na myśli tylko swojego męża. I to widzę nawet i w pracy. Zupełnie inaczej wygląda komunikacja między mną i kolegą - doktorem (właściwie w tym samym wieku), a zupełnie inaczej między naszą doktorantką i doktorantem. A to ten sam typ relacji. Co więcej, ona jest od niego starsza jakieś 4 lata.

Relacje między kobietami a mężczyznami są zależne od tego, na ile pozwala kobieta, o ile nie ma się do czynienia z półgłówkiem. Widocznie różnisz się od doktorantki stosunkiem do tradycji.
Lubię facetów, tych inteligentnych traktuję po przyjacielsku. Przyznam, że mam nawet więcej kolegów niż koleżanek, bo z nimi jest mi dużo łatwiej się porozumieć, a wulgarnym babochłopem bynajmniej nie jestem.
Reynevan
Offline

Jakich ludzi się boicie?

przez takie tam 26 lip 2016, 12:34
Przepuszczanie w drzwiach jako oznaka władzy? No proszę, terroryzuję żonę :P I sąsiadów, ale to pewnie manifestacja władzy nad starszymi osobami...
takie tam
Offline

Jakich ludzi się boicie?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 26 lip 2016, 13:00
Cwaniaki są najgorsze ludzie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17795
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do