Czy ludzie też was olewają?

Inne zaburzenia.

Czy ludzie też was olewają?

Avatar użytkownika
przez salir 07 paź 2016, 21:22
Nie ma mnie kto juz olewac, Ci co mogli to robic sama z bolem olalam pomimo, ze ktos to zrobil ot tak.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1389
Dołączył(a)
25 kwi 2016, 20:08

Czy ludzie też was olewają?

Avatar użytkownika
przez Michellea 07 paź 2016, 21:45
salir napisał(a):Nie ma mnie kto juz olewac

Mnie w sumie też :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2625
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Czy ludzie też was olewają?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 08 paź 2016, 14:26
I mnie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17414
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy ludzie też was olewają?

przez ego 08 paź 2016, 17:30
Miałam kiedyś takiego kota z tendencją do olewania wszystkich i wszystkiego. Może to jest jakiś sposób na Wasz problem braku olewu ;)

Mnie z kolei ewidentnie olewa dawny, ale kiedyś dobry, jak mi się wydawało, kolega. Za pierwszym razem, gdy mijaliśmy się i zaczął odwracać wzrok myślałam, że mi się zdaje i sama się przywitałam, odpowiedział, ale sprawiał wrażenie jakby zaskoczonego. Pomyślałam - ok, nie widzieliśmy się kilka lat, to może aż tak się zmieniłam, że nie można mnie poznać, nie popadajmy w paranoje... ale to się już powtórzyło, co najmniej kilka razy...mam ochotę zacedzić mu wprost: "jak nie masz ochoty przyznawać się, że mnie znasz, to mi to powiedz wprost, a nie rżnij głupa"...jakby mi łaskę robił, że mi (od)powie "cześć".

podsumowując: lepiej nie mieć nikogo, niż mieć kogoś, kto najpierw wydoi od Was, to co mu będzie akurat potrzebne, a na końcu się na Was wysra.
ego
Offline

Czy ludzie też was olewają?

Avatar użytkownika
przez salir 08 paź 2016, 17:38
ego napisał(a):Miałam kiedyś takiego kota z tendencją do olewania wszystkich i wszystkiego. Może to jest jakiś sposób na Wasz problem braku olewu ;)


:nono: :evil:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1389
Dołączył(a)
25 kwi 2016, 20:08

Czy ludzie też was olewają?

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 09 paź 2016, 20:17
Nie odczuwam jakiejś ignorancji czy lekceważenia ze strony ludzi. Raczej spotykam się z uprzejmością, możliwe, że czasem ona jest powierzchowna, ale na pewno nie czuję się olewana. Sama staram się nie olewać innych i myślę, że ludzie to dostrzegają i odpłacają mi tym samym.
Psycholog
Posty
8090
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Czy ludzie też was olewają?

Avatar użytkownika
przez mark123 10 paź 2016, 04:48
Nie olewają, po prostu nie wykazują zainteresowania. Olewać, to ja olewałem, gdy ktoś zainteresowanie wykazywał.
Gdyby prawo funkcjonowało uczciwie, w więzieniach mogłoby się znaleźć nawet 3/4 lekarzy.
Współczesna psychologia potrzebuje rewolucji.
Tylko ci, którzy nie są związani sympatią z psami, mogą zrozumieć, jakie te zwierzęta są naprawdę. Każde zwierzę jest bardziej przyjazne dla człowieka niż pies.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10401
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Czy ludzie też was olewają?

Avatar użytkownika
przez Lucid Dream 10 paź 2016, 22:04
Chciałbym być tylko olewany, mnie niestety ludzie często poniżają i naśmiewają się ze mnie :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
384
Dołączył(a)
06 sty 2016, 22:35

Czy ludzie też was olewają?

przez ego 12 paź 2016, 12:17
salir, to może zamiast kota pies? też co prawda może olać wszystko, ale Ciebie nigdy :)


Mnie jednak ignorancja, lekceważenie czy wyśmiewanie intuicyjnie wydają się być czymś innym jak olewanie. Bo o ile olewanie kojarzy mi się z traktowaniem kogoś, zupełnie w kategoriach obojętności ( tak jak przykładowo idę ulicą i obcy ludzie, których mijam są dla mnie bez większego znaczenia) to ignorancja, lekceważenie czy naśmiewanie są już celowymi działaniami, w których zaznacza się emocjonalna zależność lekceważącego/ignorującego/wyśmiewającego od podmiotu ignorowanego/lekceważonego/wyśmiewanego, więc o obojętności mowy być nie może.

mark123 napisał(a):Nie olewają, po prostu nie wykazują zainteresowania.
no to jest wg mnie, właśnie to właściwa olewka, brak autentycznego zainteresowania, obojętność uczuciowa.
ego
Offline

Czy ludzie też was olewają?

przez atic 12 paź 2016, 13:09
nie wiem czy olewają ja sam jakoś takiej inicjatywy nie potrafię wykazać, żeby kogoś zagadywać, zainteresować sobą, ludzie też tego nie robią raczej w moim kierunku, ze znajomymi mam bardzo mały kontakt. może nie jestem dobrym towarzyszem do rozmowy czy spotkania, w sumie jestem smutny przecież, odczuwam dotkliwy brak sensu w życiu, a to nie pozwala tryskać żywotnością, towarzyskością.
nie bardzo mam się czym dzielić z ludźmi. na ten moment prędzej bym znalazł wspólny język z jakimś towarzyszem niedoli, podzielić smutki, to też jest coś.
atic
Offline

Czy ludzie też was olewają?

Avatar użytkownika
przez Rabinizm 12 paź 2016, 13:22
atic, raczej ci tryskający humorem i towarzyscy również nie znają sensu życia, jednak posiadają jakieś cele.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
374
Dołączył(a)
05 wrz 2016, 15:40

Czy ludzie też was olewają?

przez atic 12 paź 2016, 13:33
ja mam kryzys sensu życia, a wobec tego to cele typu zapisze się do takiej i takiej szkoły i ją skończę, są jak rzeźbienie w tafli jeziora.

ale wiem o co chodzi bo kiedyś też żyłem od celu do celu.
atic
Offline

Czy ludzie też was olewają?

Avatar użytkownika
przez _Req_ 12 paź 2016, 17:43
Mnie tam ludzie albo lubia albo nienawidza... ale olewac .. nie zdarzylo mi sie juz dawno.
atic a jakiego "sensu" zycia Ci potrzeba? Samo osiaganie celu jednego za drugim faktycznie wiekszego sensu nie ma, droga i obserwowanie jej ma wiekszy "sens".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
309
Dołączył(a)
20 wrz 2016, 16:59

Czy ludzie też was olewają?

Avatar użytkownika
przez salir 12 paź 2016, 20:27
ego wiesz, ze trafiles bo od 2 lat co jakis czas mysle o psie :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1389
Dołączył(a)
25 kwi 2016, 20:08

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do