Jestem gejem...

Inne zaburzenia.

Jestem gejem...

przez Smithson 17 maja 2016, 11:33
raichu napisał(a):Mam taki problem otóż moje preferencje seksualne są hm. nietypowe. Otóż zakochałem się w pewnym koledze ze studiów (przyjaźnimy się od podstawówki) już dawno temu. Kolega tak jak ja lubi pokemony i jest nałogowym graczem. Poza tym jest akustykiem o czym ja marzyłem ale nie mogłem nosić ciężkich paczek. On może jest silniejszy. Ale nie o to chodzi. Chodzi o to że czuję coś do niego - on też taki jest - tylko proszę nie komentować że wszyscy pokemonowcy to geje. Po prostu nie czuję tego czegoś do dziewczyn tylko kręci mnie ten kolega. On sam mieszka i parę razy robiliśmy to i było bardzo fajnie. Tylko nie wiem co zrobić żeby się otoczenie z nas nie śmiało i wytykało palcami. Bo już się śmieją że chodzimy razem na animacje do kina itp. Ogólnie to lubimy się miziać przytulać ale oral i na pieska się zdarza. Udajemy miziające się pokemony. Lubię też jego zapach szczególnie jak ponosi sprzęt i się spoci lubię te jego sztywne skarpetki bo zmienia je raz na tydzień - taki fetysz. Do tego mam problem moja babcia i ojciec chcą bym sobie znalazł dziewczynę i nie akceptują tego że taki jestem i mi nie wierzą w to - jak ich przekonać? Nagrać filmik jak się kochamy czy co? Dodam że psycholog to akceptuje i uważa że nic złego nie robimy i to żadna choroba.


Wszystko jest z tobą w porządku. Po prostu nie jesteś heteroseksualny.

A obecnych tu homofobów nie słuchaj. To oni mają problem, nie ty. Jest to szczególnie obrzydliwe, że na forum, gdzie ludzie przychodzą po otuchę w uciążliwych problemach, znajdują się osoby, które nie wstydzą się powiedzieć drugiemu człowiekowi, że powinno się go nabić na pal. Żenada.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
17 maja 2016, 10:23

Jestem gejem...

Avatar użytkownika
przez jakub358 17 maja 2016, 14:29
Obawiam się, że zmierzyły tutaj się dwa światopoglądy - homofobia, która opiera się na nienawiści, oraz propaganda gejowska, która opiera się na współczuciu. W obu tych postawach brakuje jakichkolwiek rzetelnych argumentów. A więc gdzie tutaj leży prawda? Ano pośrodku.
Argumenty do których odesłałem Was w moim ostatnim poście, są oparte na licznych przeprowadzanych badaniach na temat homoseksualizmu (zwłaszcza pierwszy link). W książkach, które przedstawiłem, jest opisany dokładny rozwój homoseksualizmu.
Ignorancją jest powielanie uprzedzeń bez zagłębiania się w jakąkolwiek wiedzę na temat homoseksualizmu! A prosiłem, aby wypowiadały się tylko osoby, które takową wiedzę posiadają!
Panowie, bądźmy poważni - to nie jest piaskownica, gdzie można rzucać jedni w drugich mięsem. Osoby homoseksualne mają pełne prawo, aby być w związku z kim tylko chcą. Ja sam, tak jak powiedziałem, mam odczucia homoseksualne i włosy na głowie mi się jeżą, gdy słyszę mowę nienawiści względem nich.
Uczucia nie są złe, ani dobre - mam prawo czuć pociąg względem osób tej samej płci. Jednak tylko ode mnie zależy, co z tym zrobię. Jest spora różnica pomiędzy osobą o skłonnościach homoseksualnych, a byciem gejem.
Można spełniać swoje homoseksualne pragnienia, jednak trzeba wiedzieć, jakie są tego konsekwencje i jak taki świat homoseksualny wygląda. A wygląda nieciekawie, co opisałem w dość prowokacyjny sposób w swoim pierwszym poście. Takim osobom jest bardzo ciężko zwłaszcza, gdy jest się jeszcze osobą religijną. Jednak jest wielu gejów, którzy żyją szczęśliwie.
Proszę zwrócić uwagę na propagandowy charakter tego zdania: ,,Jeśli masz odczucia homoseksualne, to musisz to zaakceptować i zostać gejem". Wcale nie musisz! Jest alternatywa. Proszę nie być ignorantem i przyjrzeć się publikacją, które wysłałem. Badania mówią jasno - jest część osób, która z NIECHCIANEGO homoseksualizmu wychodzi.
Dziękuję za uwagę
Wenlafaksyna [225mg] + Abilify [7,5mg] + Trittico [150mg] +
Chloroprotiksen [doraźnie] + czasami Lorafen, lub Haloperidon
Avatar użytkownika
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
12 sty 2016, 16:22

Jestem gejem...

Avatar użytkownika
przez madseason 17 maja 2016, 22:01
Rozdzieliłabym dwie kwestie:
skłonności, eksperymenty, pożądanie, zachowania seksualne, nietypowe preferencje łóżkowe - można się nad nimi zastanawiać i w wypadku poczucia, że powstały w wyniku jakiś traum - przepracować. to się też tyczy hetero (!!!) i wchodzenia w relacje, które są potem powodem stresu bądź służą jako autoagresywne odreagowania.

homoseksualna orientacja = zdolność do zakochiwania się w osobach tej samej płci.
można się zastanawiać nad tym na takich samych zasadach jak rozważać skąd się wziął czyjś heteroseksualizm i szukać elementów rozwojowych...tylko po co? Tu według mnie główną robotą dla psychologów jest umożliwienie pacjentowi akceptacji, przejścia przez proces coming outu i wspieranie jeśli ktoś doświadcza dyskryminacji i przemocy.

ja tak rozumiem wspomniane 'odczucia' i 'bycie gejem'.
I komuś kto chce tworzyć relacje z osobą tej samej płci nie wmawiałabym, że są one niemożliwe z zasady, setki partnerów, niezdolność do MIŁOŚCI i wierności itd...tylko radziłabym być cierpliwym w poszukiwaniach i odesłałabym do grupy wsparcia.

Poza tym, zapewniam, równie frustrujące jest szukanie sobie faceta na portalach hetero podczas gdy większość panów tam proponuje Ci seks a wiem,bo sama teraz szukam możliwości poznania fajnego chłopaka. Zabawne, że jakoś tak się zdarza, że poznaję głównie fajnych...gejów i to w stałych związkach. może taka moja karma.
auf der verzweifelten Suche nach meinem wahren Selbst...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
814
Dołączył(a)
05 cze 2009, 20:41

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jestem gejem...

Avatar użytkownika
przez tahela 18 maja 2016, 07:18
raichu,
nie ty jeden jestes gejem, Elton John tez i zyje iwielu innych a ty robisz tragedie jakbys miał raka, jakbys miał raka i umierał to dopiero bys miał stracha i to ze jestes gejem przestało by ci nagle przeszkadzać
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10959
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Jestem gejem...

Avatar użytkownika
przez agusiaww 18 maja 2016, 08:48
Idz na swoje sie wyprowadz z domu to nawet sie mozesz byzkac z dzrewem i bedzie Twoja sprawa.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Jestem gejem...

Avatar użytkownika
przez agusiaww 18 maja 2016, 08:50
raichu napisał(a):Ogólnie to lubimy się miziać przytulać ale oral i na pieska się zdarza. Udajemy miziające się pokemony. Lubię też jego zapach szczególnie jak ponosi sprzęt i się spoci lubię te jego sztywne skarpetki bo zmienia je raz na tydzień - taki fetysz.
.

rany moze jeszcze opisz czy goli sie miedzy nogami i jak wyglada jego otworek do krainy czarów...oblesne... :roll: :mrgreen:

A tak w ogole z tym nagrywaniem dla ojca to chyba Cie kreci tez takie opisywanie, na forum piszesz o intymnych sprawach ojcu chcesz pokazywac swoj film porno, do psychiatry w ogole chodzisz? :lol: :hide:
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Jestem gejem...

Avatar użytkownika
przez jakub358 20 maja 2016, 08:27
A teraz powiem coś z innej beczki, ale równie prawdziwego.
Homoseksualnych odczuć nie można się wyzbyć całkowicie, można je jedynie zagłuszyć, lub ,,umieć sobie z nimi radzić". One nie są jak... pasożyt, czy nowotwór, który można wyciąć - są integralną częścią jednostki. I są dobre.
Wyobraź sobie, że pozytywne emocje, czyli dajmy na to sympatię, którą odczuwasz do znajomego - starasz się wyrwać z siebie. To trochę jak aborcja emocjonalna, prawda?
W przypadku męskiego homoseksualizmu raczej źródłem problemów nie jest to, co odczuwasz do innych mężczyzn, ale to, czego nie odczuwasz do kobiet. I tu leży cały problem.
Terapia leczenia homoseksualizmu zakłada, że dana osoba zafiksowała się na pewnym etapie rozwoju - czyli, że jest osobą niedorosłą; nie jest mężczyzną, ponieważ dalej trwa jako chłopiec. Chodzi w tej terapii o to, aby przejść przez ,,Podróż ku pełni męskości" (i taką też nazwę ma jedna z książek). Dana osoba ma przejść powtórnie, tym razem ,,prawidłowo", przez proces dojrzewania, a tym samym dorosnąć do pełni męskości. A wtedy z jakimś prawdopodobieństwem może wystąpić skutek uboczny, którym może być pojawienie się pociągu seksualnego do płci przeciwnej; ale równie dobrze, skutkiem ubocznym może być depresja. Terapia leczenia homoseksualizmu jest o tyle dobra, że po prostu zawiera w sobie elementy terapii - przepracowanie zranień, kompleksów, zaburzeń osobowości itd. Jednak nie zmienia ona istoty homoseksualizmu, nazywanej zakorzenieniem (...) ale za to pozwala osobom, które chcą pójść do Nieba, żyć w zgodzie z wiarą i swoim sumieniem. Jednakże faktem jest, że występują cudowne uzdrowienia i jest ich też całkiem sporo - tak jak już pisałem, według optymistycznych danych 1/3 pacjentów homoseksualnych staje się heteroseksualna. Czyli 33%, ale tak naprawdę nie wiemy, co dalej przyniosło im życie. Literatura mówi, że tak naprawdę dalej występuje u nich pociąg seksualny do mężczyzn, ale ,,lekki i łatwo dać sobie z nim radę"; jednak koniec końców najważniejsze jest to, że są w stanie żyć w związku z kobietą. Ale z tego co mi wiadomo bardzo, bardzo mało ,,byłych gejów" wchodzi w takie związki.
Niestety z tego wynika, że osobom, które wyparły się swojego homoseksualizmu - pisane jest życie w samotności (tu: bez partnera). A nawet jeśli znajdą sobie jakąś kobiecinę, to seks dopiero po ślubie. Bo przecież inaczej to grzech; bo jak nie, to - HALO, PO CO W OGÓLE CAŁE TO ZAMIESZANIE?
A więc dużym wyzwaniem ex-gejów jest tajemny akt seksualny ze swoją upotencjalnioną żoną. Literatura zaleca delikatne i subtelne fantazje erotyczne na temat pierwszego razu z kobietą - w celu rozbudzenia wyobraźni heteroseksualnej; jednak należy być bardzo ostrożnym, żeby nie dopuścić myśli nieczystych (...) a także mówi o tym, że u byłych gejów w stosunku do kobiet nie występuje typowa ,,fizyczna seksualność" (nie spodoba mu się sąsiadka z naprzeciwka), tylko ,,seksualność emocjonalna" - czyli występowanie napięcia seksualnego, wskutek bliskości emocjonalnej.

A z drugiej strony można wybrać tożsamość geja. W sprzeczności z religią, z własnym sumieniem; często wbrew rodzinie, czy społeczeństwu. Bardzo często również w samotności, bo, nie oszukujmy się, związki homoseksualne są zazwyczaj krótkotrwałe. Jest to, jak już pisałem, ,,szczenięca miłość". Życie geja jest z wiekiem coraz to smutniejsze, bo w świecie geja - liczy się najczęściej fizyczność. Umiera się, bez założenia własnej rodziny, bez potomstwa.
Ale... może to naiwne, jednak ja wierzę, że gdzieś tam można spotkać prawdziwą miłość - może to będzie ktoś wrażliwy, może bardzo opiekuńczy, zabawny, czy inteligenty. Może będzie na tyle wspaniałą osobą, że spędzi się z nim resztę życia - pomimo nieporozumień i sprzeczności, nieprzerwanie trwając w miłości.
Jedynie, szkoda, że bez ślubu...

...ale i z tym można sobie poradzić, prawda? 8)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
12 sty 2016, 16:22

Jestem gejem...

przez Bagatelka 20 maja 2016, 10:02
W sprzeczności z religią,
Są wyznania na świecie(nie tylko chrześcijańskie) i nawet w Polsce, które akceptują gejów u siebie...

Ciągle mówisz o tych terapiach dla gejów i jedno mnie ciekawi. Dlaczego zawsze są one silnie powiązane z religią? Po drugie już była taka jedna organizacja(oczywiście religijna), która "leczyła" gejów i szczyciła się jaki ma wysoki poziom "wyleczalności". Co się okazało po czasie? Że skuteczność wynosiła... 0% i sam dowodzący tą "lecznicą" przyznał się do manipulacji.
Nie jestem niewiastą biurwa!

Paroksetyna 20mg, Pregabalina 600mg, Lewetiracetam 2000mg
Witamina D 2000 j.m, Omega 3 2000mg, Tran 10ml
Offline
Posty
257
Dołączył(a)
05 sty 2016, 13:22

Jestem gejem...

Avatar użytkownika
przez benzowiec84 20 maja 2016, 10:32
raichu napisał(a):. Ogólnie to lubimy się miziać przytulać ale oral i na pieska się zdarza. Udajemy miziające się pokemony. Lubię też jego zapach szczególnie jak ponosi sprzęt i się spoci lubię te jego sztywne skarpetki bo zmienia je raz na tydzień - taki fetysz.


kto kasuje moje komentarze . powtarzam , geju lecz się , jesteś psychicznie chory i to fest , powinni cię wykastrować , jesteś zwyrolem i śmierdzącym zboczeńcem .
nadajesz się do utylizacji , zabrudzasz społeczeństwo . i jeszcze nie chcesz się leczyć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1724
Dołączył(a)
14 sty 2014, 04:24

Jestem gejem...

Avatar użytkownika
przez benzowiec84 20 maja 2016, 10:38
agusiaww napisał(a):
raichu napisał(a):Ogólnie to lubimy się miziać przytulać ale oral i na pieska się zdarza. Udajemy miziające się pokemony. Lubię też jego zapach szczególnie jak ponosi sprzęt i się spoci lubię te jego sztywne skarpetki bo zmienia je raz na tydzień - taki fetysz.
.

rany moze jeszcze opisz czy goli sie miedzy nogami i jak wyglada jego otworek do krainy czarów...oblesne... :roll: :mrgreen:

A tak w ogole z tym nagrywaniem dla ojca to chyba Cie kreci tez takie opisywanie, na forum piszesz o intymnych sprawach ojcu chcesz pokazywac swoj film porno, do psychiatry w ogole chodzisz? :lol: :hide:



dokładnie , mówie ze jakiś zwyrol . geje są ale się z tym nie panoszą to jest ok , a ten tu opisuje że lubi spoconego kolege i jego smierdzące skarpetki i mizia sie jak pokemon . no /cenzura/ sorry, a inni jeszcze go bronią i pocieszają haha , gdzie ja żyje. lecz się zjebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1724
Dołączył(a)
14 sty 2014, 04:24

Jestem gejem...

Avatar użytkownika
przez madseason 20 maja 2016, 10:49
fakt, że opis jest szokujący. ja w tym wątku odnosiłam się jedynie do wypowiedzi sugerujących, że wszyscy geje są rozwięźli i zaburzeni 'z natury' czy też w wyniku traumy. w ogóle nie odnoszę się do wypowiedzi rozpoczynającej tę rozmowę, bo też uważam że kolega pojechał za bardzo z opisami i albo robi sobie żarty, albo ma problem.
auf der verzweifelten Suche nach meinem wahren Selbst...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
814
Dołączył(a)
05 cze 2009, 20:41

Jestem gejem...

przez raichu 21 maja 2016, 18:00
Leczę się na inne sprawy i lekarz mi powiedział że inna orientacja to nie choroba i tego się nie leczy. A tak po wczorajszej wizycie u lekarza zastanawialiśmy się czy moja orientacja nie jest przypadkiem efektem traumy związanej ze śmiercią matki i późniejszym znalezieniem sobie drugiej osoby przez ojca. Tak samo rodzice kolegi - rozeszli się i znaleźli nowych partnerów. Tak samo jak nie akceptujemy imprez, świąt, chlania, ćpania itp tylko to wszystko zastępują nam poki. I lekarz zastanawiał się nad tym że jak żyjemy w takiej hermetycznej bańce we dwóch to nie zaczęliśmy czasem pożycia intymnego właśnie z braku innych osób np płci przeciwnej tylko kopulujemy razem jak np więźniowie albo księża itp co z braku stosunku hetero wybierają homo bo wiadomo seks to potrzeba ludzka i trzeba ją zaspokoić. I lekarz się zastanawiał że nasze pożycie to taki zamiennik pożycia intymnego ludzi w naszym wieku - dla nas dziewczyny z otoczenia są ble bo lubią imprezy wypić na nich w święta itp słuchają jak to nazwałem "łupania, badziewnej muzyki" ubierają się w dresiarskie ciuchy czego nie akceptujemy poza tym jak widzę że ludzie to robią tacy "normalni" (czyli m.in ta zła młodzież) to wolimy być inni i kopulujemy w rytm openingów pokemon w naszym hermetycznym świecie. Tak samo uważamy "normalne" związki rodzinę itp za źródło stresu (doświadczyliśmy w dzieciństwie problemów ze strony rodziny i nadal doświadczamy) i niepotrzebnej odpowiedzialności to wolimy sobie nawzajem podłączać dużego dżeka - dzieci z tego nie będzie to i problemów nie będzie a jest nam miło i przyjemnie to dobrze.
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
22 lut 2016, 18:27

Jestem gejem...

przez Tomek858 21 maja 2016, 19:34
Wspolczuje, nie ze wzgledu na bycie gejem, ale ze wzgledu na zycie w naszym nietolerancyjnym i patriarchalnym spoleczenstwie. Chyba nie ma innej opcji niz akceptacja, chociaz ostatnio czytalem artykul ze homoseksualizm, wcale nie musi byc wrodzony i ukierunkowany biologicznie, ale niektorzy traktuja to jak zaburzenie z ktorego mozna wyjsc.
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
16 lip 2014, 15:20

Jestem gejem...

przez Wołodi 21 maja 2016, 22:12
Czy naprawdę nikt z was nie widzi że ten temat to troll? Ja się skapnąłem po udawaniu pokemonów, mam nadzieję że wy też szybko?
Offline
zbanowany
Posty
270
Dołączył(a)
09 maja 2016, 15:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do