Pytanie do psychologa

Inne zaburzenia.

Pytanie do psychologa

przez Tmjs76 18 kwi 2016, 19:29
Mam problem. Mam najlepsza przyjaciólke przyjaźnie się z nią bardzo bardzo długo wiemy o sobie wszystrona zawsze mialysmy do siebie zaufanie a po kazdych drobnych klotniach zawsze placzemy i się godzimy. Przyjaciółka wyjechała do angli 6 miesięcy temu i do tej pory byłam jedyna osoba która utrzymuje z nią kontakt. Gdy wróciła na święta spędziliśmy że sobą dużo czasu i mamy bardzo dobry kontakt. Niestety nie wiem dlaczego ostatnio się bardzo mocno poklocilysmy. Ku mojemu zaskoczeniu bardzo mjie zwyzywala co bardzo mnie zabolalo bo to nigdy się nie zdążyło i zawsze przysiegalysmy sobie ze nie powiemy na siebie złego słowa. Bardzo po mnie jechała wysmiewala mnie wspominała mi wszystko i bardzo mnie poniżala. Dzwoniłam do niej na kamerce i bardzo plakalam a ona się że mnie tylko śmiała co również mnie bardzo zabolalo bo zawsze jak się klocilysmy plakalysmy obie. A teraz patrzyła mi w oczy i się smiala . Kilka dni później przeprosiła mnie bez entuzjazmu i mówiła że to w nerwach . Zaczela plakac i przepraszac .Nie wybaczylam jej ani nie chciałam się znowu przyjaźnic ale powiedziałam że możemy być koleżankami. Dzień później czyli dziś dzwoni do mnie z jej konta jakas jej koleżanka z angli i bardzo mnie zaczyna wyzywać. W ogóle nie wiem co się stało bo nawet jej nie znam. Ta koleżanka bardzo po mnie jechała a słyszałam głos Patrycji ( mojej ,, przyjaciółki ) jak się śmiała. Zablokowalam ja ale do tej pory nie wiem co się dzieje jsstem mi bardzo bardzo przykro cały czas placze i się trzese bo mam bardzo miękkie serduszko. Ja już przeżyłam wiele takich przyjaźni , fałszywych i baaardzo mnie to boli ale jednak jie bardziej niż jedna rzecz . Moja mama. Była mowa że pojadę do Patrycji na wakacje ale ze tata nie chciał mnie puścić mama powiedziała że pojedzie ze mną. Moja mama się bardzo natrudzila w tej sprawie ponieważ bardzo się kloci z moim tatą i przeżyła w życiu na prawdę z nim bardzo dużo i mu się postawila pierwszy raz w życiu w kwestii tych wakacji i nie miała miłej reakcji że strony taty. Zrobiła bardzo dużo w tym kierunku żebysmy pojechały do tej angli tym bardziej że Patrycje moja mama kocha ale Patrycja się tak zmieniła że myślę że nawet jest gotowa wyzywać moja mame . Więc pytanie brzmi co mam zrobić ? Jak się zachować? I jedno najważniejsze co zrobić żeby tyle o tym nie myśleć i żeby mi tak nie było szkoda mojej mamy bo najbardziej na świecie kocham moją mamę nie jakaś głupia nie wdzięczna Patrycje i jest mi bardzo przykro ze moja mama się tyle natrudzila w kwestii emocjonalnych tym bardziej że bardzo się cieszyła na ten wyjazd ze jedziemy do Patrycji a teraz nic z tego nie będzie i nie wiem jak jej o tym powiedzieć a nie chce jej mówić że się poklocilysmy . Bardzo kocham moją mamę i najbardziej zależy mi na jej szczęściu więc co mam zrobić żeby moja mama nie była smutna i żebym ja się nie przyjmowała?
Z góry przepraszam za błędy i może jakieś niezrozumiałe informacje . Bardzo dziękuję za odpowiedź
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
18 kwi 2016, 19:09

Pytanie do psychologa

przez lulinasky 20 kwi 2016, 16:38
Z tego co czytam jesteś bardzo młodą osobą i masz prawo popełniać błędy. Jesteś wrażliwa i nie obwiniaj się o nic. Masz prawo gniewać się na koleżankę i jeżeli ona sprawia Ci przykrość nie spędzaj z nią tak dużo czasu, bo z tego co napisałaś rzutuje to na Twoim samopoczuciu.est tak wiele osób dookoła, ona nie jest jedna jedyna. Nikt nie ma prawa Cie obrażać ani się z Ciebie śmiac, nawet jeżeli jest to osoba nam znajoma. Coś przykrego od bliskiej osoby z reguły najbardziej boli. Szczera rozmowa z mamą może bardzo pomóc. Nie załamuj się, nie ma nic gorszego niż zrobienie czegoś na siłę żeby uszczęśliwić inną osobę. Zasługujesz na szacunek, jak każdy.
Offline
Posty
337
Dołączył(a)
18 kwi 2016, 19:34

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do