Czy jestem transseksualistą?

Inne zaburzenia.

Czy jestem transseksualistą?

przez ego 01 mar 2016, 21:38
Serena66 napisał(a): Na ile się faktycznie czuję to bym musiała się zastanowić.
To się zastanów, bo tu kryje się sedno diagnozy transseksualizmu, a nie w tym jakie kto ma zainteresowania, ile razy zrobił coś jak osoba płci przeciwnej, czy ile razy ktoś go obraził na tle nienormatywności płciowej.
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Czy jestem transseksualistą?

przez mrau 14 mar 2016, 19:36
dlaczego sugerujecie, ze zmeczenie presja spoleczna to co innego niz odrzucenie swojej plci? kobieta/mezczyzna jest sie w spoleczenstwie, nie prywatnie
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
18 sty 2014, 21:57

Czy jestem transseksualistą?

Avatar użytkownika
przez cyklopka 14 mar 2016, 22:44
mrau napisał(a):kobieta/mezczyzna jest sie w spoleczenstwie, nie prywatnie

Nikt nie funkcjonuje w oderwaniu od innych ludzi i nie jest wolny od relacji i odniesień.

I też nie jest tak, że jak wracam do domu to zrzucam stanik i już mi jest obojętne kim jestem 8)
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7974
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy jestem transseksualistą?

przez mrau 14 mar 2016, 22:51
cyklopka napisał(a):Nikt nie funkcjonuje w oderwaniu od innych ludzi i nie jest wolny od relacji i odniesień.

I też nie jest tak, że jak wracam do domu to zrzucam stanik i już mi jest obojętne kim jestem 8)


nie, nie obojetne, ale moge interpretowac to na swoj sposob, poza szablonem spolecznym;

ty jestes kobieta, on jest samcem, ja jestem homo niewiadomo i tylko jak jestem sam to moge spokojnie nim byc;
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
18 sty 2014, 21:57

Czy jestem transseksualistą?

przez ego 14 mar 2016, 23:21
mrau napisał(a):dlaczego sugerujecie, ze zmeczenie presja spoleczna to co innego niz odrzucenie swojej plci? kobieta/mezczyzna jest sie w spoleczenstwie, nie prywatnie
Zarówno prywatnie jak i społecznie jesteś określonej płci biologicznej, przynajmniej o ile nie masz zaburzeń na tym tle.
Owszem jak chodzi o tzw. rolę społeczną, to ona się wyraża głównie w relacjach z innymi i presja społeczna może powodować, że ktoś inaczej się zachowuje w relacjach interpersonalnych, gdzie społeczeństwo wymusza pewien sposób bycia i zachowania, jakie w mniemaniu społecznym powinien przejawiać, jako przedstawiciel określonej płci biologicznej, a inaczej gdy jest sam....eh napisałam wymusza...rzecz w tym, że dla przeciętnej osoby, bez odchyłów na tle własnej płci, nie ma raczej żadnego wymuszania, tylko taki ktoś, w sposób dość naturalny podejmuje się zachowań oczekiwanych, dla jego własnej płci biologicznej. Przynajmniej tak sobie to wyobrażam....
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Czy jestem transseksualistą?

Avatar użytkownika
przez cyklopka 14 mar 2016, 23:31
ego, raczej tak.

Zrobiono badania z zakresu socjolingwistyki - założono, że ludzie w internecie mogą, korzystając z anonimowości, nie ujawniać swojej płci przez sposób pisania (w angielskim nie ma końcówek gramatycznych, które by cię wydały), a jednak większość ujawniała, a wręcz podkreślała swoją płeć.

Zdecydowanie większość ludzi się odnajduje w swojej "roli".
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7974
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Czy jestem transseksualistą?

przez mrau 15 mar 2016, 00:03
ego napisał(a): Zarówno prywatnie jak i społecznie jesteś określonej płci biologicznej, przynajmniej o ile nie masz zaburzeń na tym tle.
Owszem jak chodzi o tzw. rolę społeczną, to ona się wyraża głównie w relacjach z innymi i presja społeczna może powodować, że ktoś inaczej się zachowuje w relacjach interpersonalnych, gdzie społeczeństwo wymusza pewien sposób bycia i zachowania, jakie w mniemaniu społecznym powinien przejawiać, jako przedstawiciel określonej płci biologicznej, a inaczej gdy jest sam....eh napisałam wymusza...rzecz w tym, że dla przeciętnej osoby, bez odchyłów na tle własnej płci, nie ma raczej żadnego wymuszania, tylko taki ktoś, w sposób dość naturalny podejmuje się zachowań oczekiwanych, dla jego własnej płci biologicznej. Przynajmniej tak sobie to wyobrażam....


akurat rozmawiamy o tych 'odchylach' wiec nie wiem co w sumie chcialas powiedziec;
i tak, spoleczenstwo narzuca, czesto bardzo nadmiernie i na szkode wielu;
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
18 sty 2014, 21:57

Czy jestem transseksualistą?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 15 mar 2016, 11:13
Nie każda dziewczynka bawi się w dom,nie każda chce zostać mamą.To kompletna bzdura,to że ktoś nie lubi zabaw w dom.Nie świadczy,że jest gorszy,od innych.
A nie lubienie seksu ? Tu jest pełno aseksów.
Posty
16572
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Czy jestem transseksualistą?

przez ego 15 mar 2016, 11:40
mrau, odchyły są wtedy, gdy człowiek nie wpasowuje się w pewien wymagany społecznie sposób bycia, w którym inne zachowania oczekiwane są od osób płci męskiej, a inne od osób płci żeńskiej. Społeczeństwo segreguje i mówi: mężczyźni zachowują się tak i tak, chodzą w męskich ubraniach , używają imion męskich itd podobnie z kobietami.

i tak, spoleczenstwo narzuca, czesto bardzo nadmiernie i na szkode wielu;
Człowiek dobrze zintegrowany z własną płcią biologiczną, nie będzie miał problemu z tym, że jako biologiczna kobieta powinien chodzić w kobiecych ubraniach, chodząc kręcić dupą i nie siadać z rozgraczonymi nogami( przykładowo). Taki ktoś, raczej nie będzie postrzegał tego wszystkiego jako narzucenie, tylko jako zewnętrzny sposób wyrażania własnej odmienności płciowej i będzie chętnie to robił. A jak chodzi o osoby z "odchyłami" to w ścisłym sensie, społeczeństwo nie ma mocy, aby zmusić np. faceta do chodzenia w spodniach, a nie w spódnicy i szpilkach. Więc problemem nie jest tutaj formalne narzucenie( no może poza przypisaniem imiona zgodnego z płcią i występkami mogącymi być zakwalifikowane jako wykroczenia przeciwko tzw. obyczajowości- np. kobieta latająca po ulicy z gołymi cyckami), a presja społeczna i związany z nią ostracyzm społeczny.

Mrau, a Ty masz jakiś dylemat z własną płcią?
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Czy jestem transseksualistą?

przez mrau 15 mar 2016, 12:16
ego napisał(a):mrau, odchyły są wtedy, gdy człowiek nie wpasowuje się w pewien wymagany społecznie sposób bycia, w którym inne zachowania oczekiwane są od osób płci męskiej, a inne od osób płci żeńskiej. Społeczeństwo segreguje i mówi: mężczyźni zachowują się tak i tak, chodzą w męskich ubraniach , używają imion męskich itd podobnie z kobietami.


to juz ustalilismy, po co to znow powtarzasz; poza tym wymagac nie znaczy slusznie wymagac;

ego napisał(a):Człowiek dobrze zintegrowany z własną płcią biologiczną, nie będzie miał problemu z tym, że jako biologiczna kobieta powinien chodzić w kobiecych ubraniach, chodząc kręcić dupą i nie siadać z rozgraczonymi nogami( przykładowo). Taki ktoś, raczej nie będzie postrzegał tego wszystkiego jako narzucenie, tylko jako zewnętrzny sposób wyrażania własnej odmienności płciowej i będzie chętnie to robił.


no ale wlasnie tutaj ktos ma problem z tym narzuceniem; sam rowniez uwazam je za przejaw glupoty stada i wyzszosci jednostki;

ego napisał(a):A jak chodzi o osoby z "odchyłami" to w ścisłym sensie, społeczeństwo nie ma mocy, aby zmusić np. faceta do chodzenia w spodniach, a nie w spódnicy i szpilkach. Więc problemem nie jest tutaj formalne narzucenie( no może poza przypisaniem imiona zgodnego z płcią i występkami mogącymi być zakwalifikowane jako wykroczenia przeciwko tzw. obyczajowości- np. kobieta latająca po ulicy z gołymi cyckami), a presja społeczna i związany z nią ostracyzm społeczny.


widze ze mamy rozne postrzeganie tego co jest i moze byc narzucane a co nie;

ego napisał(a):a Ty masz jakiś dylemat z własną płcią?


tak, pisze o tym w innym watku
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
18 sty 2014, 21:57

Czy jestem transseksualistą?

przez ego 15 mar 2016, 12:56
mrau napisał(a):to juz ustalilismy, po co to znow powtarzasz; poza tym wymagac nie znaczy slusznie wymagac;
Powtarzam bo sam pytasz, kolejny raz o to samo. To Ci wyjaśniam jak to rozumiem.
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Czy jestem transseksualistą?

przez mrau 15 mar 2016, 13:03
ego napisał(a):
mrau napisał(a):to juz ustalilismy, po co to znow powtarzasz; poza tym wymagac nie znaczy slusznie wymagac;
Powtarzam bo sam pytasz, kolejny raz o to samo. To Ci wyjaśniam jak to rozumiem.


no tak, pytam co albo po co mowisz, bo temat jest inny a w odpowiedzi dostaje znow to, o czym mowilem, ze jest nierozumiale lub nie na temat -> logika jest logiczna
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
18 sty 2014, 21:57

Czy jestem transseksualistą?

przez ego 15 mar 2016, 13:09
mrau, ale co jest niby dla Ciebie niezrozumiałe? że ludzie czując się przedstawicielem określonej płci, chcą podkreślać strojem, sposobem bycia, własną przynależność do określonej płci?
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do