Fetyszyzm transwestycyjny

Inne zaburzenia.

Fetyszyzm transwestycyjny

przez mrau 23 mar 2016, 01:07
kotek em napisał(a):Jeśli na to pozwolisz.


optymizm? jestes kobieta, nie masz jak tego doswiadczyc
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
18 sty 2014, 21:57

Fetyszyzm transwestycyjny

Avatar użytkownika
przez kotek em 23 mar 2016, 01:23
mrau napisał(a):optymizm?


Nie. Raczej nauka umiejętności dbania o siebie.

mrau napisał(a): ...jestes kobieta, nie masz jak tego doswiadczyc


Owszem, ale ewentualne napiętnowanie może dotyczyć także wielu innych zachowań.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4142
Dołączył(a)
28 wrz 2014, 01:29

Fetyszyzm transwestycyjny

przez mrau 23 mar 2016, 01:26
kotek em napisał(a):Owszem, ale ewentualne napiętnowanie może dotyczyć także wielu innych zachowań.


wytlumacz mi to prosze, moje obserwacje sa bardzo inne
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
18 sty 2014, 21:57

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Fetyszyzm transwestycyjny

Avatar użytkownika
przez kotek em 23 mar 2016, 01:42
mrau, żeby daleko nie szukać...choruję na OCD, mam pewne kompulsje. Moja rodzina nie rozumie, że jestem chora. Myślą, że wymyśliłam to sobie. Mają mnie za wariatkę (w sumie to nawet się zgadza ;)).
Nie jestem pewna, czy o to pytałeś :).
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4142
Dołączył(a)
28 wrz 2014, 01:29

Fetyszyzm transwestycyjny

przez mrau 23 mar 2016, 07:31
kotek em napisał(a):mrau, żeby daleko nie szukać...choruję na OCD, mam pewne kompulsje. Moja rodzina nie rozumie, że jestem chora. Myślą, że wymyśliłam to sobie. Mają mnie za wariatkę (w sumie to nawet się zgadza ;)).
Nie jestem pewna, czy o to pytałeś :).


nie do konca jestem pewien jakie mozna miec kompulsje, ktore sa trudne do zaakceptowania dla rodziny?; tak czy siak dalsze otoczenie na pewno juz tak do tego nie podchodzi? mojej choroby moja rodzina tez nie akceptuje, poza chwilami kiedy sie z tego publicznie nabijaja
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
18 sty 2014, 21:57

Fetyszyzm transwestycyjny

Avatar użytkownika
przez kotek em 23 mar 2016, 11:03
mrau, tutaj nie jest ważne jakie, ile itd. I też nie o akceptacji mówię, a raczej o podjęciu próby zrozumienia i zneutralizowaniu swojej postawy. A właściwie na tym etapie, to już o ustosunkowaniu się do postawy reprezentowanej przez bliższe i dalsze otoczenie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4142
Dołączył(a)
28 wrz 2014, 01:29

Fetyszyzm transwestycyjny

przez Druid 23 mar 2016, 11:13
mrau napisał(a):
Druid napisał(a):Ja np. chciałabym wiedzieć i popatrzeć gdybym miała partnera lubiącego przebieranki

^o tutaj, wlasnie tutaj powyzej, dokladnie jeden wiersz w gore patrz
bywam przewrazliwiony, wiem, ale doswiadczenia ludzi ksztaltuja
a poza tym nawet jak sie zdystansuje to jest to uprzedmiotowienie;
Żebym chociaż była napaleńcem :bezradny: Nawet nie mogę obiecać, że taki kawaii sweet rozczulający fetysz mnie podnieci. Poza tym jeśli ktoś z taką przypadłością potrzebuje "widowni", lepiej niech to będzie ktoś zaufany z bliskiego otoczenia, niż przypadkowy sąsiad, który nie wiadomo jak zareaguje.
Druid
Offline

Fetyszyzm transwestycyjny

przez mrau 23 mar 2016, 14:38
kotek em napisał(a):mrau, tutaj nie jest ważne jakie, ile itd. I też nie o akceptacji mówię, a raczej o podjęciu próby zrozumienia i zneutralizowaniu swojej postawy. A właściwie na tym etapie, to już o ustosunkowaniu się do postawy reprezentowanej przez bliższe i dalsze otoczenie.


troche sie rozmijamy chyba; ja mialem nieprzyjemnosci ze wzgledu na odruchowa niemal panike, w ktora potrafie wpasc w kontaktach z ludzmi - gadam bzdury, myle slowa, czasem trace mowe zupelnie i wtedy jest problem z przypomnieniem sobie co sie wogole stalo; mam natretna potrzebe bliskosci, zdarzalo mi sie z radosci obejmowac ludzi (tak, obcych) albo reagowac bardzo negatywnie mimo braku podstaw do agresji;

Druid napisał(a):Żebym chociaż była napaleńcem :bezradny:


akurat dla mnie napaleni sa "mniej winni" niz nie napaleni ;p

Druid napisał(a):Nawet nie mogę obiecać, że taki kawaii sweet rozczulający fetysz mnie podnieci.


meczenie niemca jest kawaii i sweet? zaczynam sie ciebie bac ;> wiem ze nie o podniete chodzi, ludzie wolo nie razem, tylko przeciwko sobie wzajemnie dzialac; na co tu wogole patrzec? czy robi zgodnie z podrecznikiem do zycia w rodzinie i nie oszukuje? mialabys takie same podejscie do tematu gdyby sie akcja odwrocila? bardzo watpie, dlatego wlasnie jest to wrogie;

Druid napisał(a):Poza tym jeśli ktoś z taką przypadłością potrzebuje "widowni", lepiej niech to będzie ktoś zaufany z bliskiego otoczenia, niż przypadkowy sąsiad, który nie wiadomo jak zareaguje.


nie jestem pewien czy mnie wkrecasz celowo czy przypadkiem i niechcacy; akurat dla facetow nie ma ludzi zaufanych, szczegolnie, ze to sa akurat wypowiedzi bab, ze masturbacja ich samcow to zdrada i czuja sie pokrzywdzone; dam ci analogie: wyjmujesz gadajaca rybke z wody i zeby nie czula sie ta niewola wrogo potraktowana proponujesz jej ze raz ty robisz oddech raz ona - w taki sposob bedzie mogla sie poczuc rowno i z troska traktowana ;]

mam paranoje, ale poki mi nie wyjasnisz czym sie rozni twoja postawa od wyzej opisanej, nie bardzo kupuje ta twoja dobroc wrodzona;
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
18 sty 2014, 21:57

Fetyszyzm transwestycyjny

przez Druid 23 mar 2016, 15:03
mrau napisał(a):mam paranoje, ale poki mi nie wyjasnisz czym sie rozni twoja postawa od wyzej opisanej, nie bardzo kupuje ta twoja dobroc wrodzona;

Też się o paranoję podejrzewam, ale nie znajduję z Tobą wspólnego języka - Twa analogia jest dla mnie całkowicie nieczytelna.
Moja wrodzona dobroć nie jest na sprzedaż ;)
Druid
Offline

Fetyszyzm transwestycyjny

przez mrau 23 mar 2016, 15:16
Druid napisał(a):
mrau napisał(a):mam paranoje, ale poki mi nie wyjasnisz czym sie rozni twoja postawa od wyzej opisanej, nie bardzo kupuje ta twoja dobroc wrodzona;

Też się o paranoję podejrzewam, ale nie znajduję z Tobą wspólnego języka - Twa analogia jest dla mnie całkowicie nieczytelna.
Moja wrodzona dobroć nie jest na sprzedaż ;)


oferujesz "akceptacje" ktora dzialac moze tylko w jedna strone, dlatego watpie aby byla to pozytywna akceptacja - gdyby byla pozytywna bylabys sama w stanie ja przyjac i chciala jej od innych;
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
18 sty 2014, 21:57

Fetyszyzm transwestycyjny

przez Druid 23 mar 2016, 16:05
mrau, potrzebuję akceptacji, ale dopiero uczę się przyjmować; jestem "w drodze" [w terapii, znaczy]

a w tym wątku wyrażam głównie troskę o jego autora
edycja: i korzystam z okazji wyrażenia poglądu na temat
Druid
Offline

Fetyszyzm transwestycyjny

przez mrau 23 mar 2016, 16:48
Druid napisał(a):edycja: i korzystam z okazji wyrażenia poglądu na temat

nie atakuje cie, wyrazam opinie

Druid napisał(a):a w tym wątku wyrażam głównie troskę o jego autora

"jestes zbokiem, wolalabym miec takiego na oku" zawialo troska z monitora

Druid napisał(a):mrau, potrzebuję akceptacji, ale dopiero uczę się przyjmować; jestem "w drodze" [w terapii, znaczy]

ja tez potrzebuje, ponoc moje fantazje sie wokol tego kreca, nawet w sumie sam troche to widze; sam jestem sobie w tym najwieksza przeszkoda; takiej akceptacji jaka oferujesz opowi, sama nigdy nie przyjmiesz, nigdy - i tylko dlatego sie burze;
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
18 sty 2014, 21:57

Fetyszyzm transwestycyjny

przez Druid 24 mar 2016, 00:03
mrau napisał(a):"jestes zbokiem, wolalabym miec takiego na oku" zawialo troska z monitora
To nie cytat. Przypuszczam, że wyczułeś mój strach, ale niewłaściwie umiejscowiłeś jego źródło i stąd nadinterpretacja
Druid
Offline

Fetyszyzm transwestycyjny

przez mrau 24 mar 2016, 00:05
Druid napisał(a):
mrau napisał(a):"jestes zbokiem, wolalabym miec takiego na oku" zawialo troska z monitora
To nie cytat. Przypuszczam, że wyczułeś mój strach, ale niewłaściwie umiejscowiłeś jego źródło i stąd nadinterpretacja


ludzie pod wplywem strachu zachowuja sie przewidywalnie; co wywoluje lek w tym? pytam bo u mnie predzej litosc wywoluje;
ja tez jestem niejako takim dziwolagiem, wynika dla mnie z tego ze i ja wywolalbym taki lek, a tym samym wrogosc;
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
18 sty 2014, 21:57

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do