skąd się biorą źli psychiatrzy?

Inne zaburzenia.

skąd się biorą źli psychiatrzy?

przez allabouteder 22 sty 2016, 16:04
Mam ogólnie złe zdanie o psychiatrach, na szczęście nie muszę do nich chodzić :)
W mediach i na tym forum też są zwykle opisywane negatywne przypadki. Jednak niektórzy piszą, że mają dobrych psychiatrów, którzy im pomogli i twierdzą, że tylko niektórzy są źli.
Czegoś tutaj nie rozumiem: niby ludzie są różni, ale przecież zawód psychiatry jest silnie regulowany. Nie każdy może go wykonywać. Trzeba skończyć studia i staż specjalizacyjny, czy jak tam się to nazywa. To w czasie stażu, który przecież powinien być odbyty pod okiem doświadczonego psychiatry nie widać, że ktoś się nie nadaje, jest niekompetentny lub po prostu jest złym człowiekiem? Gdyby psychiatrzy byli ogólnie jako grupa dobrzy, to chyba by nie dopuszczali do zawodu złych ludzi?
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
09 gru 2015, 18:10

skąd się biorą źli psychiatrzy?

Avatar użytkownika
przez Ricah 22 sty 2016, 16:09
allabouteder, nie zawsze chodzi o osobowosc czlowieka. To jeszcze jest maly pikus. Czesciej raczej chodzi o ich niekompetencje zawodowe, brak aktualnej wiedzy na temat, scisle trzymanie sie przepisow i brak chocby i krztyny logicznego myslenia. Do tej pory bylem juz u okolo 10ciu psychiatrow i kazdy z nich mial braki w tych rzeczach, wzgledem osobowosci nie narzekalem.
Moklobemid 300mg
Klonazepam 2mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
979
Dołączył(a)
01 gru 2014, 19:25
Lokalizacja
Zabrze

skąd się biorą źli psychiatrzy?

przez allabouteder 22 sty 2016, 16:16
Tylko, czy wykonywanie bardzo odpowiedzialnej pracy, którą można kogoś poważnie skrzywdzić, gdy się samemu widzi, że się nie ma do tego umiejętności / zapału, albo jak ktoś jest zbyt leniwy by swe umiejętności rozwijać nie świadczy właśnie o zdemoralizowaniu? Przecież nie każdy musi być psychiatrą. Jest tyle innych zawodów... No, ale nie wszystkie są tak znakomicie płatne!
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
09 gru 2015, 18:10

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

skąd się biorą źli psychiatrzy?

Avatar użytkownika
przez Ricah 22 sty 2016, 17:05
Swiat nigdy nie byl sprawiedliwy i nigdy nie bedzie, lepiej sie z tym pogodz. Dostaniesz od zycia tylko tyle, ile wywalczysz. Swiatem kieruje pieniadz i wiadomo o tym nie od dzis. Gorzej, ze to wlasnie przecietni ludzie na tym najwiecej traca.
Moklobemid 300mg
Klonazepam 2mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
979
Dołączył(a)
01 gru 2014, 19:25
Lokalizacja
Zabrze

skąd się biorą źli psychiatrzy?

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 22 sty 2016, 17:35
Głupie pytanie - w każdym zawodzie są dobrzy i źli specjaliści, nie dotyczy tylko lekarzy. I jako żywo można mieć nawet tytuły i nie być dobrym psychiatrą. Bo tytuły robić się dzięki publikacjom. Można mądrze pisać a nie mieć wyczucia. Sam znam takiego pana profesora, który nie poznał, że jestem w silnej manii psychotycznej :) a myślę, że to było widoczne nawet dla laika. Więcej ufam lekarzom bez tytułów, za to takich którzy poświęcają się wyłącznie pracy z pacjentami a nie pracy naukowej i skupiają się na praktyce a nie teorii. Sceptycznie zresztą podchodzę też do psychologów i durnych ankiet na podstawie których powstają równie durne teorie, nie mające odzwierciedlenia w rzeczywistości.
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3817
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

skąd się biorą źli psychiatrzy?

Avatar użytkownika
przez tosia_j 22 sty 2016, 17:54
Najlepiej dorwac takiego prosto z oddzialu
outsider
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4404
Dołączył(a)
24 lis 2013, 14:21

skąd się biorą źli psychiatrzy?

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 22 sty 2016, 18:19
tosia_j, niekoniecznie, bo to sadyści
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3817
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

skąd się biorą źli psychiatrzy?

Avatar użytkownika
przez Marcin2013 22 sty 2016, 18:33
smoku czemu tak myslisz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8678
Dołączył(a)
08 maja 2013, 18:42

skąd się biorą źli psychiatrzy?

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 22 sty 2016, 18:44
Marcin2013, to afekt doświadczeń życiowych :)
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3817
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

skąd się biorą źli psychiatrzy?

Avatar użytkownika
przez Marcin2013 22 sty 2016, 18:46
tesz bylem w szpitalu i tak nie mysle :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8678
Dołączył(a)
08 maja 2013, 18:42

skąd się biorą źli psychiatrzy?

przez jaktobylo 22 sty 2016, 20:12
może nie na temat, ale wie z was ktoś może, czy f20stka na skierowaniu do psychola jest równoznaczna z diagnozą, oprócz tego na tej samej wizycie otrzymałem receptę na mirtagen, a na tej recepcie brak f20stki. Czy schizofrenicy za każdym razem gdy dostają recepty to mają na niej f20 napisane?
Niby f20..., wg psychiatry to wciąż jeszcze nic pewnego, na moje pytanie czy może być to schizofrenia prosta, powiedział, że możliwe :/
Offline
Posty
392
Dołączył(a)
18 maja 2013, 16:26

skąd się biorą źli psychiatrzy?

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 22 sty 2016, 20:46
f20stka na skierowaniu do psychola jest równoznaczna z diagnozą

A kto tę diagnozę postawił? Skoro dopiero skierowanie? Internista?
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3817
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

skąd się biorą źli psychiatrzy?

przez jaktobylo 22 sty 2016, 21:31
Nooo psychiatra dał mi takie skierowanie, tylko czy to jest równoznaczne z diagnozą? Może w końcu się zdecydował po półtora roku chodzenia do niego. Tylko, że z moich obserwacji, z tego co czuję, z obserwacji mojego zachowania nie zmieniłem się od wielu wielu lat. Więc jeśli mam schizofrenię teraz to muszę mieć ją od zawsze.
Hmm co tu jeszcze. Gdy byłem u niego kilka miesięcy temu i pytałem o diagnozę, ten pokazał mi na tej swojej karteczce "F" i jakiś tam numerek nie pamiętam jaki, ale to podobno oznaczało osobę niezdiagnozowaną, czy może o niezananym zaburzeniu, nie pamiętam dokładnie. Jest taki eFek na liście ICD który coś podobnego oznacza?
Niby f20..., wg psychiatry to wciąż jeszcze nic pewnego, na moje pytanie czy może być to schizofrenia prosta, powiedział, że możliwe :/
Offline
Posty
392
Dołączył(a)
18 maja 2013, 16:26

skąd się biorą źli psychiatrzy?

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 22 sty 2016, 21:35
eFek jest dużo, dopasuj sobie co chcesz :)
http://www.afektywna.pl/klasyfikacja-icd-10/
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3817
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do