Pomoc w diagnostyce...

Inne zaburzenia.

Pomoc w diagnostyce...

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 26 gru 2015, 00:39
zzYxx, Ciężko nawet komentować tę pseudodiagnozę. Olej to ciepłym moczem bo to jakaś spychologiczna tragikomedia.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Pomoc w diagnostyce...

Avatar użytkownika
przez zzYxx 26 gru 2015, 00:45
No wiem, tak zrobiłem... ale co dalej? Lekarze ciągle gadają, że mam iść na terapię. Nawet do Krakowa mnie wysłać chcieli. I co, mam tak na siłę chodzić kupę czasu na terapię? Nie wiem, zacząć od 0 w jakimś innym mieście...? A tego ordynatora ze szpitala, który o diagnozie zadecydował, miałem ochotę zatłuc na miejscu, buc jeden. Jeszcze do mnie w arogancki sposób powiedział, że mam się za pracę wziąć. Jak można być takim ignorantem i jednocześnie ordynatorem szpitala? Paranoja jakaś.
The Walking Dead.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
21 cze 2012, 13:54

Pomoc w diagnostyce...

przez csrpk 26 gru 2015, 10:44
Wspolczuje szczerze bo wiem jak to jest- u mnie raz lepiej raz gorzej, ale z ciezkim bolem dupy:/ jakos tam daje rade w pracy.. dobrze, nie mam jakiegos bezposredniego kontaktu z klientem albo z ludzmi tylko tak pol na pol, jesli byloby inaczej tez bym nie wyrobil. A ludzi jeszcze drazni czasem jak mi wymawiano jeszcze kiedys.. ze za bardzo odstaje od grupy, ze sie nie socjalizuje.. generalnie tez mam jakies przerwy w toku myslenia, nagle wszystko mi sie rozwiewa i ciezko mi lub nie moge wrocic do tego o czym mowilem/myslalem.. splycenie emocji.. nie umialbym dla przykladu nic zaspiewac z taka pelni poprawna intonacja, brakowaloby mi emocji, ktore znam, ale nie moge ich wydobyc z wnetrza siebie lub sa minimalne. Nie wiem ja tez kiedys testoswalem leki przeciwpsychotyczne w niskich dawkach wlasnie na te ubytki. Amisupliryd, kwetiapine i inne ale raczej z mizernym skutkiem. Moze w jakims stopniu u mnie to tez po prostu jakies ubytki:/ moze trzeba poczekac jeszcze chwile na przelom w medycynie. Objawy wytworcze przewaznie latwo sie leczy a naprwno duzo lepiej od objawow ubytkowych..
Offline
Posty
210
Dołączył(a)
15 gru 2015, 13:59

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do