Brzydota

Inne zaburzenia.

Brzydota

Avatar użytkownika
przez nokturnek 21 gru 2015, 21:02
no dobrze, tak uważasz. jesteś przekonany, że to właśnie dlatego. i sądzisz, że to wcale nie rzutuje na Twoje relacje z kobietami?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
20 gru 2015, 23:23

Brzydota

przez owsik 21 gru 2015, 21:02
khaleesi napisał(a):Ḍryāgan, ja czy owsik?
owsik, z przeproszeniem masz argumenty z dupy :roll:

I mówi to ta, która nimi operuje i nie umie się przyznać do błędu. Ciekawe czemu obiektywne badania naukowe udowodniły, że to brzydkim jest gorzej znaleść partnera wbrew w Twoim argumentom. Przyroda własnie tak działa, że kieruje się bardzo często wyglądem. Ludzie jako istoty biologiczne podlegają tym samym prawą. Ale co tam ty wiesz lepiej ty wiesz lepiej ode mnie co mnie spotkało.
Offline
Posty
1591
Dołączył(a)
20 mar 2013, 22:10

Brzydota

przez owsik 21 gru 2015, 21:05
nokturnek napisał(a):no dobrze, tak uważasz. jesteś przekonany, że to właśnie dlatego. i sądzisz, że to wcale nie rzutuje na Twoje relacje z kobietami?

Rzutuje owszem, ale bardziej na relacje ze znajomymi w tym oczywiscie kobietami. Nie sprawia jednak, że od razu nim nawet otworzę buzie już jestem nie na randkę czy za nim coś napiszę. Na tym polega nieatrakcyjność fizyczna, że skreśla z góry.
Offline
Posty
1591
Dołączył(a)
20 mar 2013, 22:10

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Brzydota

przez Reynevan 21 gru 2015, 21:16
owsik napisał(a):Co rozumiesz przez to, że mam brzydką osobowość?

Obiektywnie: jesteś egocentrykiem i zadręczasz innych swoim problemem. Robisz to publicznie, więc wyobrażam sobie, co by się działo, gdybyś znalazł się w związku i ciągle czułbyś się zagrożony potencjalnym odrzuceniem. Gdybyś już znalazł partnerkę, która by Ciebie zaakceptowała, najprawdopodobniej doprowadzałbyś ją do rozpaczy swoim użalaniem się i prędzej czy później uciekłaby od Ciebie. Jeżeli chcesz stworzyć związek, który ma ręce i nogi, to zacznij pracować nad swoją bardzo niską samooceną, bo tak czy siak zapętlasz się w swojej obsesji.
Reynevan
Offline

Brzydota

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 21 gru 2015, 21:18
Dark Velvet napisał(a):
owsik napisał(a):
khaleesi napisał(a):owsik, pierdoły piszesz

Nie pierdoły tylko nie wygodne fakty dla wielu ludzi, że brzydcy nagminnie odpadają z powodu tego, że się nie podobają fizycznie.
Może ustaw sobie to w podpisie, żebyś nie musiał się powtarzać :bezradny:

coś na wzór mojego?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8224
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Brzydota

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 21 gru 2015, 21:18
khaleesi napisał(a):Ḍryāgan, ja czy owsik?
owsik, z przeproszeniem masz argumenty z dupy :roll:

Iwonka, oczywiście owsik
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4674
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Brzydota

przez Reynevan 21 gru 2015, 21:19
owsik napisał(a):Jednak proste pytane kto ma większą szanse na spełnioną miłość? Ponieważ w końcu trafił na odpowiednią osobę.
a) osoba, która ma duże powodzenie u płci przeciwnej, bo jest atrakcyjna fizycznie
b) osoba, która wiecznie odpada, gdy chce się umówić, gdyż nie podoba się fizycznie

c) osoba, która nie ma nasrane w deklu :mrgreen:
Reynevan
Offline

Brzydota

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 21 gru 2015, 21:22
owsik napisał(a):
Ḍryāgan napisał(a):Ale ty nie rozumiesz, że poderwanie dziewczyny to nie to samo co związek, szansa na miłość czy cokolwiek.

Poderwanie dziewczyny to nie to samo co związek, ale tak to jest szansa na miłość i szansa na ten związek, bo to jest ren pierwszy krok.

Wierzysz w bajki, które nijak się mają do rzeczywistości. Tak ci się marzy ta uroda (kuźwa a tu nawet w nomenklaturze występuje płeć brzydka), że ci się wydaje, że jakbyś jakimś cudem został urodziwym księciem z bajki, rozwiązałbyś swoje wszystkie problemy. A wygląd to w rzeczywistości jedno wielkie gówno jest. I nic, słownie NIC nie daje.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4674
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Brzydota

przez owsik 21 gru 2015, 21:23
Reynevan napisał(a):
owsik napisał(a):Co rozumiesz przez to, że mam brzydką osobowość?

Obiektywnie: jesteś egocentrykiem i zadręczasz innych swoim problemem. Robisz to publicznie, więc wyobrażam sobie, co by się działo, gdybyś znalazł się w związku i ciągle czułbyś się zagrożony potencjalnym odrzuceniem. Gdybyś już znalazł partnerkę, która by Ciebie zaakceptowała, najprawdopodobniej doprowadzałbyś ją do rozpaczy swoim użalaniem się i prędzej czy później uciekłaby od Ciebie. Jeżeli chcesz stworzyć związek, który ma ręce i nogi, to zacznij pracować nad swoją bardzo niską samooceną, bo tak czy siak zapętlasz się w swojej obsesji.


Napisze to szczerze jeżeli dziewczyna by mi się podobała fizycznie i odpowiadała osobowością oczywiscie zdaję sobie sprawę, że nie ma 100% zgodności, ale z grubsza. Nie, że ona katolicyzm ja skrajny ateizm to tylko przykład. I wiedziałbym, że mnie zaakceptowała. To nawet bym nie pisnął słówkiem o swojej brzydocie.
Tym bardziej, że spotykałem się z dziewczyną, która mi się podobała, która mi odpowiadała osobowością i sądziłem, że jej się podobam. Oczywiście robiłem za poczekalnie, ale dowiedziałem się po 2 latach o tym, że jej się nigdy nie podbiałem, a tak dziwnie się skalda, że stwierdziła, że spotykała się ze mną, bo jej odpowiadałem osobowością, bo umiałem ja rozśmieszyć, bo miałem podobne zainteresowania do niej. Niestety ostatecznie uroda znaczy więcej.
Offline
Posty
1591
Dołączył(a)
20 mar 2013, 22:10

Brzydota

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 21 gru 2015, 21:25
Aha, czyli jednak spotykałeś się przez dwa lata z dziewczyną.
Człowiek sądzi, że zbliża się do tego czy innego celu, zapominając, że w rzeczywistości przybliża się do celu właściwego, do rozkładu, będącego celem wszystkich innych. [E. Cioran, Wyznania i anatemy, Kraków 2006]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4674
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Brzydota

przez owsik 21 gru 2015, 21:26
Ḍryāgan napisał(a):
owsik napisał(a):
Ḍryāgan napisał(a):Ale ty nie rozumiesz, że poderwanie dziewczyny to nie to samo co związek, szansa na miłość czy cokolwiek.

Poderwanie dziewczyny to nie to samo co związek, ale tak to jest szansa na miłość i szansa na ten związek, bo to jest ren pierwszy krok.

Wierzysz w bajki, które nijak się mają do rzeczywistości. Tak ci się marzy ta uroda (kuźwa a tu nawet w nomenklaturze występuje płeć brzydka), że ci się wydaje, że jakbyś jakimś cudem został urodziwym księciem z bajki, rozwiązałbyś swoje wszystkie problemy. A wygląd to w rzeczywistości jedno wielkie gówno jest. I nic, słownie NIC nie daje.

Tak nie daje dlatego to urodziwym łatwiej jest znalezc pracę stworzyć zwiazek. U ciebie to nie działa, bo sam przyznajesz, że jesteś chory.
Offline
Posty
1591
Dołączył(a)
20 mar 2013, 22:10

Brzydota

przez owsik 21 gru 2015, 21:27
Reynevan napisał(a):
owsik napisał(a):Jednak proste pytane kto ma większą szanse na spełnioną miłość? Ponieważ w końcu trafił na odpowiednią osobę.
a) osoba, która ma duże powodzenie u płci przeciwnej, bo jest atrakcyjna fizycznie
b) osoba, która wiecznie odpada, gdy chce się umówić, gdyż nie podoba się fizycznie

c) osoba, która nie ma nasrane w deklu :mrgreen:

Bardzo dużo osób, które miało nasrane w deklu miało, żony, kochanki, ale oni mieli urodę.
Offline
Posty
1591
Dołączył(a)
20 mar 2013, 22:10

Brzydota

Avatar użytkownika
przez Evia 21 gru 2015, 21:28
owsik napisał(a):Podejść to sobie można do sklepu. Wiem za co odpadam i to jest wygląd.




Taa, tak to sobie tłumacz
Wiadomo, że łatwiej jest się usprawiedliwiać wyglądem aniżeli spartalonym charakterem.

Swoją drogą, to tutaj na forum nikt nie wie jak wyglądasz ale i tak mimo to, raczej zgodnym chórem większość ma Cię dość :lol:
No tak, ale to też pewnie wina wyglądu...
W końcu napisałeś, że jesteś brzydki :lol:

Ps. Nie twierdzę, że jesteś przystojny (może faktycznie masz rację) ale z drugiej strony również nie "plusujesz", więc nie ma co się dziwić, że masz zerowe szanse na związek.
W końcu istnieją brzydale, które są w związku, więc jeśli są w nim nie za sprawą wyglądu to co wpłynęło na ten fakt?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1987
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Brzydota

przez owsik 21 gru 2015, 21:28
Ḍryāgan napisał(a):Aha, czyli jednak spotykałeś się przez dwa lata z dziewczyną.

Nie dwa lata tylko po dwóch latach od naszych spotkań, ona mi powiedziała szczerze, że jej się fizycznie nie podobałem.
Offline
Posty
1591
Dołączył(a)
20 mar 2013, 22:10

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do