Brzydota

Inne zaburzenia.

Brzydota

przez Masturbow 11 sty 2016, 20:35
że co, uratować, toż nic natura znakomitszego nie wymyśliła nad jędrne ciało dwudziestolatki, szkoda że tak niechętnie dają się częstować gwałtocuksami
Masturbow
Offline

Brzydota

Avatar użytkownika
przez Evia 11 sty 2016, 21:47
Masturbow napisał(a):tak jest świat skonstruowany, samice polują na samców, gdyby same na świecie żyły pączkując, to by to miały w zadku, biologia nakazuje o siebie dbać


Nie świat jest w ten sposób skonstruowany tylko gatunek ludzki.
Nawet małpie nie przyszłoby do głowy żeby latać za facetem...
Monogamia nie jest korzystna dla kobiet :bezradny:

Olalala napisał(a): A już wkurw..... mnie laski utapetowane tak, że tynk można zdrapać - albo są brzydkie jak noc, że tak ryjoki zasłaniają, albo nie wiem o co chodzi.... czyli oszukują :mrgreen:

Do wszystkiego potrzebny jest umiar.


A niech oszukują. Kogo tu żałować? :lol:
Jak pisałam wcześniej to jest to jedna ze strategii, która nie jest obca innym gatunkom
Czyli w pewnym sensie można to nawet uznać za naturalne...
Ludzie oszukują siebie na każdym kroku, dobrze by było jakby to się sprowadzało jedynie do makijażu.

jetodik napisał(a):a propos szpilek, to przecież kolejna ściema, mają one podnosić sylwetke, wypinać tyłek, wydłużać nogi, więc to tak jakbym sobie doklejał bicepsy z gąbki.
przestańcie się kompromitować z tymi szpilkami, wcale fajnie w nich nie wyglądacie, po co sobie kaleczycie stopy nimi, kogo chcecie oszukać.


Właśnie chciałam zripostować, że facetom niby makijaż przeszkadza a szpilki już nie, a tu takie coś :D
No ale w każdym razie jesteś na pewno w mniejszości

kosmostrada napisał(a):jetodik, tia... już widzę jak składasz reklamację, że panna miała zrobione cycki...


:great:

Wniosek jest jeden. Jest popyt jest podaż.
Tylko faceci będą się zapierać dla zapierania.
A mówi się, że to kobiety mówią "nie" kiedy myślą "tak"
Hah, i nawet w tym przypadku przeczą samym sobie twierdząc, że są prości a kobiety zagmatwane :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Brzydota

Avatar użytkownika
przez jetodik 11 sty 2016, 21:48
kolejna nosząca szpilki detected :mrgreen:
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Brzydota

Avatar użytkownika
przez Evia 11 sty 2016, 21:56
jetodik napisał(a):kolejna nosząca szpilki detected :mrgreen:


Oj, słaby z Ciebie detektyw :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Brzydota

Avatar użytkownika
przez jetodik 11 sty 2016, 21:58
a jak sie ubierasz?

a) wtapiasz sie w tłum
b) punkrockowo tak jak Caryca
c) paniusiowato szpilki, garsonka itp...
d) hipstersko - trampki converse, czapka z płaskim daszkiem...
?
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Brzydota

Avatar użytkownika
przez bittersweet 11 sty 2016, 22:05
Nawet małpie nie przyszłoby do głowy żeby latać za facetem...
Monogamia nie jest korzystna dla kobiet :bezradny:
:lol: A co ma usidlanie samca do monogamii ??

Co do szpilek podobno ruchy kobiet w nich sa dla facetów podnieta, tzn drobne niepewne kroki + machanie tyłkiem i cyckami
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Brzydota

Avatar użytkownika
przez Evia 11 sty 2016, 22:12
Pewnie przeważa u mnie a) :D
Chociaż z drugiej strony bardzo lubię jakieś nietuzinkowe rzeczy, ale nigdy nie mogę znaleźć czegoś co by mi odpowiadało.
Buty zawsze nosiłam jakieś wygodne, bo szpilki były niezgodne z moim trybem życia
Ale mam też botki na obcasie (jednak do szpilek to im daleko)

bittersweet napisał(a): A co ma usidlanie samca do monogamii ??


Sama napisałaś wcześniej, że w zdobyciu partnera chodzi o to, aby był najkorzystniejszy z możliwych, w czym ma pomóc nasza uroda.
Nie widzisz tu analogii?
Gdyby nie monogamia, to kobieta nie musiałaby się w żaden sposób starać, bo nawet ta najgorsza znalazłaby sobie amanta, faceci jednak mieliby z tym problem.
Jednak jeśli musimy się łączyć w pary, to wysiłek rozkłada się na obydwie strony
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Brzydota

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 11 sty 2016, 22:14
jetodik napisał(a):a jak sie ubierasz?
b) punkrockowo tak jak Caryca


Zawartość mojej szafy nie wskazuje na punkrockowy styl. Jakoś nie przypominam sobie, żebym wspominała na forum, że słucham punk rocka. Przyznaję, że lubię, ale bliższe memu sercu są inne gatunki muzyczne. Różowe martensy kupiłam kupiłam, bo mi się podobały, była duża promocja i hmm...przyciągają wzrok, bez dorabianie muzycznej ideologii.
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
2882
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11
Lokalizacja
Pallati i ëndrrave

Brzydota

Avatar użytkownika
przez bittersweet 11 sty 2016, 22:19
Sama napisałaś wcześniej, że w zdobyciu partnera chodzi o to, aby był najkorzystniejszy z możliwych, w czym ma pomóc nasza uroda.
Nie widzisz tu analogii?
Niekoniecznie, można zdobyc takiego ale tez innych dodatkowo, jedno nie wyklucza drugiego. Ale rozumiem Twój tok myślenia... ja po prostu nie wierze w monogamie dożywotnio, nawet jeżeli jest deklarowana.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Brzydota

Avatar użytkownika
przez Olalala 11 sty 2016, 22:22
ego napisał(a):jetodik, z moich obserwacji wynika, że te co zaczęły się malować, to potem malują się wszędzie gdzie idą. Miałam kiedyś taką koleżankę, która przychodząc na studia się nie malowała, ale dała się namówić innym dziewczynom na to, skończyło się to u niej na tym, że nawet po chleb do sklepu nie była w stanie pójść bez tapety. Malowanie jest więc uzależniające, mało się tym mówi, to kolejny temat tabu, a w praktyce malowanie to coś, bez czego większość malujących się kobiet nie jest w stanie funkcjonować i to moim zdaniem powinno się leczyć.

Ḍryāgan, ale ja nie chcę się przerabiać na nikogo, tylko chcę być sobą, a Ty masz po prostu bardzo ograniczone i prymitywne spojrzenie na płeć, w czym nie różnisz się od większości społeczeństwa.


ego, masz rację, że to jest uzależnienie. W sumie przyznaję się do niego - ja tak mam, że do sklepu ciężko mi wyjść bez fluidu i chociaż tuszu do rzes...

Ja się szpilek nie wyprę nigdy.... tylko szkoda, że tak łupią po kręgosłupie :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
10 wrz 2015, 19:58

Brzydota

Avatar użytkownika
przez Evia 11 sty 2016, 22:28
bittersweet napisał(a):Niekoniecznie, można zdobyc takiego ale tez innych dodatkowo, jedno nie wyklucza drugiego


Może i nie wyklucza, ale jest to dosyć podstępne zachowanie i nakazuje się je ukrywać.


Nie widzę żadnego innego wytłumaczenia na zjawisko damskiego tuningu jak kultura monogamii

bittersweet napisał(a): ja po prostu nie wierze w monogamie dożywotnio, nawet jeżeli jest deklarowana.


W czasach współczesnych ludzie zwykli stosować monogamię seryjną.
Tak naprawdę to jest również poligamia, no ale monogamia pewnie brzmi szlachetniej :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Brzydota

przez Druid 11 sty 2016, 23:53
Masturbow napisał(a):do dziś nie wiem, jak mogłaś mi to zrobić (z cyganem)
Rozważam przeprosiny i błaganie o wybaczenie :twisted:
nie wiedziałam, że z cyganem, ciemno było
Druid
Offline

Brzydota

Avatar użytkownika
przez Marcin2013 11 sty 2016, 23:57
ale wy jestescie niemodzy przeciesz jemu sie nieda przetumaczyc
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8678
Dołączył(a)
08 maja 2013, 18:42

Brzydota

przez Druid 12 sty 2016, 00:02
Marcin2013, komu i co chcesz tłumaczyć?
Druid
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 9 gości

Przeskocz do