Brzydota

Inne zaburzenia.

Brzydota

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 05 sty 2016, 14:09
Dark Velvet napisał(a):
Ḍryāgan napisał(a):owsik, a co byś zrobił jakbyś się spodobał tylko takim dziewczynom, które cię zupełnie nie kręcą
Musiałby je jakoś spławiać :bezradny:

musiałby się okaleczyć/rozchorować a to nie trudne.nieodłączna samotność w pakiecie gratis do każdego kalectwa.tak więc kombinery w garść i do roboty jak tak zle ze zdrowiem i hipotetycznymi nachalnymi szantrapami.nieuleczalne choroby są z atestem.ludzie uciekają od nieszczęścia.nawet głupia blizna na twarzy po żyletce to będzie jakaś ujma.skoro na tym świecie są same hipotetyczne nachalne szantrapy bo laski uciekają jak od trędowatego to po amputacji kolejnej części ciała która boli (głowy) w kolejnym zaświnionym szpitalu gdzie mieszka przez całe życie bo jest TAK CHORY to w raju aniołki biegają ze strzykawkami pełnymi makoveru,święty piotr rozdaje LSD a pan bóg jest na ciągłym haju.bo jak inaczej by stworzył ten zasrany świat?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Brzydota

Avatar użytkownika
przez Olalala 05 sty 2016, 14:22
oskaka napisał(a):
Siarlek napisał(a):Jezusie jakie pierdolenie. Wiem, że to forum dla nienormalnych, ale nawet my musimy trzymać jakieś standardy.


Hahaha... Poprawiles mi chumor xD


Hehehe, mi też :-) swoją drogą "humor", a nie "chumor" 8)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
10 wrz 2015, 19:58

Brzydota

przez owsik 05 sty 2016, 14:29
anka szklanka napisał(a):owsik ja Cię chyba pamiętam sprzed jakichś 2 lat, znaczy Twoje zdjęcie, ale nie wiem jak jest teraz.

Serio chcesz się pakować w operacje? Az tak źle się ze sobą czujesz?
Fakt, że w związku obie osoby muszą wzajemnie akceptować swój wygląd ale czy Ty za bardzo się skupiasz na podobaniu ino fizycznym? Przecież na to się składa pierdyliard innych rzeczy.

Pamiętaj, że nawet korzystając z pomocy medycyny estetycznej nie trzeba się drastycznie kroić to raz. Dwa, jeśli nawet zmienisz drastycznie swój wygląd ale nie wyrzucisz z głowy przeświadczenia, że tylko atrakcyjna powierzchowność rozwiąże Twój problem - nigdy nie będziesz z efektu zadowolony.

Ale ja tylko odpadam przez brak urody rozumiesz to jest główna przyczyna moim odrzuceń.
Offline
Posty
1591
Dołączył(a)
20 mar 2013, 22:10

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Brzydota

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 05 sty 2016, 14:47
żeby być w typie i nie zbierać kopów trzeba mieć zdrowie,trzeba mieć urodę,trzeba mieć grube konto w banku,trzeba myśleć.wystarczy brak jednego z tych niewypracowanych i niekupionych elementów.można również do kopów się przyzwyczaić i znienawidzieć ludzki dotyk, zapach i ciepło ludzkiego ciała.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Brzydota

Avatar użytkownika
przez Olalala 05 sty 2016, 15:22
owsik napisał(a):
anka szklanka napisał(a):owsik ja Cię chyba pamiętam sprzed jakichś 2 lat, znaczy Twoje zdjęcie, ale nie wiem jak jest teraz.

Serio chcesz się pakować w operacje? Az tak źle się ze sobą czujesz?
Fakt, że w związku obie osoby muszą wzajemnie akceptować swój wygląd ale czy Ty za bardzo się skupiasz na podobaniu ino fizycznym? Przecież na to się składa pierdyliard innych rzeczy.

Pamiętaj, że nawet korzystając z pomocy medycyny estetycznej nie trzeba się drastycznie kroić to raz. Dwa, jeśli nawet zmienisz drastycznie swój wygląd ale nie wyrzucisz z głowy przeświadczenia, że tylko atrakcyjna powierzchowność rozwiąże Twój problem - nigdy nie będziesz z efektu zadowolony.

Ale ja tylko odpadam przez brak urody rozumiesz to jest główna przyczyna moim odrzuceń.


owsik ja mam takie wrażenie, że tematem urody próbujesz właśnie zwrócić na siebie uwagę, zainteresowanie. Mi się wydaje tak jak już tu wiele osób pisało, problem masz w głowie i póki to się nie zmieni to choćbyś wyglądał jak Leonardo di Caprio to będziesz uważał sie za brzydala (swoją drogą, nie wiem czy widziałeś Leonarda prywatnie, wygląda koszmarnie).

Piszesz o odrzuceniu, a mi się wydaje, ze generalnie szukasz gdzieś na siłę akceptacji innych.

Chodzisz na terapię?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
10 wrz 2015, 19:58

Brzydota

przez owsik 05 sty 2016, 15:39
Ciekawe praktycznie każda kobieta stwierdziła tu, że jej się fizycznie nie podobam, ale oczywiscie to świadczy, że problem mam w głowie nie w twarzy. Piszę to bo się żalem rozumiesz. Ludzie mnie akceptują zazwyczaj. Dlatego, że mam całkiem nie złą gadane, poczucie humoru. Odpadam przez wygląd i to w tedy kiedy pragnę się umówić na randkę.
Offline
Posty
1591
Dołączył(a)
20 mar 2013, 22:10

Brzydota

przez aleleble 06 sty 2016, 13:41
Wszystko jest bardzo względne bo to zależy czego ktoś oczekuje od partnera i związku.

Jeśli kobieta nie obędzie się bez noszenia na rękach i komplementów ze strony znajomych, że ma fajnego faceta, to cóż - nie może być w związku z "karłem", czy "grubasem" albo "brzydalem" no ale jak dla mnie wtedy to już nie jest bycie w związku z miłości a bycie w związku "na pokaz", żeby móc się swojądruga połózką pochwalić, żeby znajomi zazdrościli itd.

Oczywiście, są też osoby, które po prostu wewnętrznie odpycha od ludzi np. grubych - ja osobiście nie mogłabym być z mężczyzną który jst otyły (mam na myśli otyłość z wyboru, nie wynikająca np. z choroby) a co gorsza jeszcze mocno owłosiony - po prostu mnie to obrzydza ponad to jednak świadczy to też o charakterze człowieka. Oczywiście, nie będę popadać w skrajność i ograniczać się do tego, że muszę mieć dobrze umięśnionego mężczyznę i nie miałabym problemu z o wiele niższym od siebie.



Wiadome, że każdy ma swoje upodobania ale najwazniejsze to samemu się siebie zapytać - dlaczego akurat "taka" osoba nam się nie podoba albo "taka" podoba" i czy wynika to bardziej z faktycznej wewnętrznej niechęci czy jednak z ewentualnej opini innych ludzi.
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
08 lis 2015, 00:06

Brzydota

przez owsik 06 sty 2016, 15:32
aleleble fajnie piszesz. Tylko widzisz mi lata lecą i jestem wciąż sam. Praktycznie 100/100 kobiet określa mnie mianem i to na starcie jako: nie w ich typie, nie w guście, za niski czasami nawet za brzydki, albo czy nie mam w domu lustra. To jest poważny problem, bo na serio chodzi o moją fizyczność.
Offline
Posty
1591
Dołączył(a)
20 mar 2013, 22:10

Brzydota

przez true_survivor 06 sty 2016, 15:37
owsik, Też nie jestem jakiś przystojny i też nie mam kobiety teraz. I co???????? Nie płaczę. Weź się w garść koleś.
true_survivor
Offline

Brzydota

przez owsik 06 sty 2016, 15:50
A ja chcę mieć kobietę, a praktycznie nie mam prawie zawsze. Jedyny plus, że jednak mam 167, a nawet 168. A nie tak jak myślałem, że 165cm
Offline
Posty
1591
Dołączył(a)
20 mar 2013, 22:10

Brzydota

przez true_survivor 06 sty 2016, 15:55
owsik, Dla kobiet dzisiaj liczy się coś innego. Ile masz cm?
true_survivor
Offline

Brzydota

Avatar użytkownika
przez Kontrast 06 sty 2016, 15:56
Jest konkurs na mistera tego forum, startuj moge sie zalozyc ze wygrasz.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3557
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Brzydota

przez true_survivor 06 sty 2016, 16:02
Właśnie owsik powinieneś wystartować i zobaczyć, które miejsce zajmiesz. Może będą brzydsi od ciebie?
true_survivor
Offline

Brzydota

przez owsik 06 sty 2016, 16:06
No i co mi to da, że są brzydsi ode mnie. Ta wiadomość nie uczyni mnie szczęśliwszym, bo nie cieszę się z faktu, że ktoś ma gorzej, a ni nie sprawi, że stanę się nagle dla kobiet na tyle atrakcyjny by poszły ze mną na randkę. Wychodzi, że mam 167cm.
Ostatnio edytowano 06 sty 2016, 16:10 przez owsik, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
1591
Dołączył(a)
20 mar 2013, 22:10

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do