Czyste wylanie mysli , źle z samym sobą.

Inne zaburzenia.

Czyste wylanie mysli , źle z samym sobą.

przez serb7 06 gru 2015, 15:53
Anonimowe wylanie myśli na papier tabletu.
Godzina 2:16.
Siedzę w oknie , rozglądam się ale nie widzę ciała niebieskiego, nocnego słońca. Niebo jest dziś puste, zupełnie podobne do mnie. Niepalący a jednak z papierosem, o zgrozo.. Cały ja. Niby wczesna godzina, niestety o 6 muszę wstać w tą cudowną niedzielę. Nie, nie do kościoła, jestem obrażony na Boga, gardze nim a on mną, jest opcja ,że mnie wcale nie chce a ja jego. Szykuje się "długi" sen, o ile wogóle zasne.
Za duzo myslę, jednak kompletnie nie mam ochoty zając się czymś innym, choćby książką która z pewnością wciągneła by mnie wysoką falą na same dno oceanu.
Zniszczony psychicznie, ja młody chłopak przed którym życie ponoć stoi otworem... Tak dużym ,że nie wiadomo gdzie jest.
Jestem po dwu dniowym balecie jak to się potocznie mówi.
Mówi się ,że to zabija szare komórki, pewnie to prawda... jednak ja mam wrażenie ,iż mi ich przybywa i każą mi myśleć nad sensen i braku jego.
Zagubiony w czasoprzestrzni, pozbawiony ambicji. Przytłoczony obojętnością i brakiem celu. I cholernie źle nastawiony do ludzi którzy mówią jak powinna wyglądać moja egzystencja.
Jestem pojemnikiem , wypełnionym całym syfem naszych czasów.
Szybko kąsą, alkoholem, narkotykami ,seksem z nieznajomymi.
Każdy powinien tego spróbować, gorzej jak popadniemy w rutynę i zrobimy sobie z tego swoisty rytuał. Jednak lubie to, a to lubi mnie.
Taniec przy muzyce mambo, chwila, momemt, uniesienie warte grzechu.
Jestem dzieckiem tej chwili, tylko ona mnie ciekawi i ciągnie do przodu.
Jestem świadomy swojej węwnetrzej pustki, a ona jest świadoma mnie.
Wykorzystuje to i męczy mnie.
Nie wiem po co to pisze, nie wiem kto to przeczyta.. Nie chce wiedzieć .
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
06 gru 2015, 15:38

Czyste wylanie mysli , źle z samym sobą.

Avatar użytkownika
przez black swan 06 gru 2015, 23:42
serb7 napisał(a):Jestem pojemnikiem , wypełnionym całym syfem naszych czasów.
lajkuję
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Czyste wylanie mysli , źle z samym sobą.

przez serb7 07 gru 2015, 08:43
Cz.2
7:22
Nie spalem całą noc.
Z boku na bok. Lewa strona, prawa strona... /cenzura/.
Zamykam oczy, wpdam w pół sen.
Widzę tygrysa, patrzymy sobie w oczy.
Budze się, ale czy napewno ?
Jeśli budze się w innym miejscu i o innym czasie , to czy mogę się obudzić innym człowiekiem ? Kultowa myśl.
Tymczasem znowu budze się gorszym ja.
Wylewam gorcycz, krople kapią od dawna.
Zepsuty ja.
Wszystko co robie z myślą o lepszym Ja, działa z odwrotnym skutkiem.
Wlewam do pustej manierki, pustą wodę, z pustej rzeki.
Sądze że to pomoże... Błąd, łyk z tej manierki sprawia ,że jestem bardziej spragniony.
Tylko czego ? Co zaspokoi moje pragnienie?
Głowie się nad tym.
Gdzie zmierzamy ? Kim będę za parę lat ? Sobą czy może kims innym?
To nie pytania do was, nie wiecie, nie macie prawa wiedziec.
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
06 gru 2015, 15:38

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czyste wylanie mysli , źle z samym sobą.

Avatar użytkownika
przez tahela 08 gru 2015, 20:07
no szczęśliwy to ty na pewno nie jesteś
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10959
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Czyste wylanie mysli , źle z samym sobą.

przez serb7 10 gru 2015, 16:04
Cz.3
14:40
Taaa.. alkoholik z Ciebie je**ny.
Powoli to do Ciebie dociera.
Inni wcześniej zauważyli Twoją sympatię do wódki.
Nie stronisz, promieniejesz przy spotkaniu.
Bronisz sie.
To tylko jednarazowo, następnym razem nie pije.
Sam się oklamujesz glupi ch**u i dobrze o Tym wiesz!
Przychodzi następny raz, jak co tydzien. A Ty ?
Znowu wolisz przechulać fundusze na promile we krwi i dupy
z klubu niż zainwestowac w siebie.
Dobra materialne Cie nie interesują.
To oznaka zepsucia? Lubisz to? Sam do końca nie wiesz.
A potem umierasz.
Pustka, wcale nie czujesz się lepiej, choc dobrze sie bawiles.
I ten Twoj placebo kac moralny.
Mija parę dni a Ty tęsknisz za tym.
Replay.. Błędne koło hipkryto.
Czego chcesz a czego nie?!
Pie*dol sie, mowie sobie w kierunku siebie.
Nie jesteś wyjątkowy, nie bedziesz.
Jesteś ziarnem piasku i masz tego swiadomosc.
Denerwuje Cię ta pustynia, to w jakim kierunku owe ziarna lecą
pod wpływem wiatru.
Starasz się byc obojętny na jego wplywy.
Pytanie czy to droga do szczęścia .. Przekonasz się.
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
06 gru 2015, 15:38

Czyste wylanie mysli , źle z samym sobą.

przez serb7 13 gru 2015, 20:35
Cz.4
Zmeczony, skacowany, zły.
Replay.
Otchłań, czarna dziura, nicośćc w mojej glowie.
Płacze, nie dosłownie ale placze.
Zaraz wybuchne. Supernova.
Moje uczucia przeobrażają się w nienawiść do samego siebie.
Bezbronny, przegrywam tą wewnetrzną walkę.
Moje alter ego zyje, jest nas dwóch.
Tak rożnych, tak odmiennych.
Moja dusza okaleczona, krwawi.
Czego Ty /cenzura/ chcesz ?!
Zabijam się, nie widzę się nigdzie.
Patrząc w oczy czasem mam wrażenie ,że to nie ja.
Dźwine uczucie.
Nie wiem co z sobą począć.
Ide w złym kierunku, nie slucham wskazówek.
Pomoże mi ? To wylewanie uczuć?
Ponoć ma dać trochę upust emocjom.
Jest ich we mnie pelno. Są skrajne.
Mam powoli ich dość, nie chce ich
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
06 gru 2015, 15:38

Czyste wylanie mysli , źle z samym sobą.

przez owsik 19 gru 2015, 02:49
serb7 napisał(a):Cz.4
Zmeczony, skacowany, zły.
Replay.
Otchłań, czarna dziura, nicośćc w mojej glowie.
Płacze, nie dosłownie ale placze.
Zaraz wybuchne. Supernova.
Moje uczucia przeobrażają się w nienawiść do samego siebie.
Bezbronny, przegrywam tą wewnetrzną walkę.
Moje alter ego zyje, jest nas dwóch.
Tak rożnych, tak odmiennych.
Moja dusza okaleczona, krwawi.
Czego Ty /cenzura/ chcesz ?!
Zabijam się, nie widzę się nigdzie.
Patrząc w oczy czasem mam wrażenie ,że to nie ja.
Dźwine uczucie.
Nie wiem co z sobą począć.
Ide w złym kierunku, nie slucham wskazówek.
Pomoże mi ? To wylewanie uczuć?
Ponoć ma dać trochę upust emocjom.
Jest ich we mnie pelno. Są skrajne.
Mam powoli ich dość, nie chce ich



Może to zabrzmi śmiesznie, ale próbowałeś pisać wiersze? I może spróbuj znaleźć sobie dziewczynę, Pozwól sobie na zakochanie. W przeciwieństwie do mnie chyba nie jesteś brzydki skoro masz przypadkowy seks. Czyli jest szansa, że znajdzie się dziewczyna, która będzie Ci się podobać i ty jej też. Jeżeli nie oto chodzi to może AA napisałem to całkiem serio, bo to jest rodzaj jakieś wspólnoty. A ja mam takie wrażenie ty czujesz się odosobniony wielkim świecie stąd te refleksje.
Offline
Posty
1591
Dołączył(a)
20 mar 2013, 22:10

Czyste wylanie mysli , źle z samym sobą.

przez serb7 23 gru 2015, 22:35
Gdzie ten /cenzura/ atrament ?
Pusta kartka.
Czym je pomalujesz ?
Czy będzie kolorowe ?
Bla, bla, bla... Jebać to.
Jebać XXI wiek.
Jebać smutek,
nienawiść,
i wszystkie złe uczucia.
Jebać pseudo muzykę do której małpa nie zatanczy.
Pseudo programy, wiadomości nadające tylko o źle tego świata.
Pseudo ludzi.
Jebać religię, dogmaty i absurdalne zasady.
Jebać to wszystko co robi z nas ślepców opętanych szarą codziennoscią,
bez polotu, pomysłu, bez żarzącej iskry w oku.
Jebać Twoje powtórzenia słowa jebać. Wyrażaj się.
Jebać i to, niech myślą co chcą.
Szare słupki zawładnięte mocą oceniania innych.
Nie gadaj o niczym, nie rzucaj banałami.
Nie daj się wplątać w tą spiralę chorego społeczeństwa.
Buntujesz się ?
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
06 gru 2015, 15:38

Czyste wylanie mysli , źle z samym sobą.

przez serb7 31 sty 2016, 15:03
Wypelniam pustkę litrami alkoholu.
Tonę a brzytwa jest tępa.
Dokąd to wszystko zmierza ?
Po co jestem ?
Równie dobrze mógłbym nie istnieć.
Nie czuć, nie myśleć.
Wszystko co ludzkie jest takie obce, takie dziwne.
Mam wrażenie ,że urodziłem się w złych czasach.
Nie jestem u siebie.
Z każdym dniem jestem coraz dalej.
Nie wiem co robić.
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
06 gru 2015, 15:38

Czyste wylanie mysli , źle z samym sobą.

przez akwen 31 sty 2016, 22:18
serb7 napisał(a):jestem obrażony na Boga, gardze nim a on mną, jest opcja ,że mnie wcale nie chce a ja jego. Szykuje się "długi" sen, o ile wogóle zasne.
Za duzo myslę, jednak kompletnie nie mam ochoty zając się czymś innym, choćby książką która z pewnością wciągneła by mnie wysoką falą na same dno oceanu.
Zniszczony psychicznie, ja młody chłopak przed którym życie ponoć stoi otworem... Tak dużym ,że nie wiadomo gdzie jest.
Jestem po dwu dniowym balecie jak to się potocznie mówi.
Mówi się ,że to zabija szare komórki, pewnie to prawda... jednak ja mam wrażenie ,iż mi ich przybywa i każą mi myśleć nad sensen i braku jego.
Zagubiony w czasoprzestrzni, pozbawiony ambicji. Przytłoczony obojętnością i brakiem celu. I cholernie źle nastawiony do ludzi którzy mówią jak powinna wyglądać moja egzystencja.
Jestem pojemnikiem , wypełnionym całym syfem naszych czasów.
Szybko kąsą, alkoholem, narkotykami ,seksem z nieznajomymi.
Każdy powinien tego spróbować, gorzej jak popadniemy w rutynę i zrobimy sobie z tego swoisty rytuał. Jednak lubie to, a to lubi mnie.
Taniec przy muzyce mambo, chwila, momemt, uniesienie warte grzechu.
Jestem dzieckiem tej chwili, tylko ona mnie ciekawi i ciągnie do przodu.
Jestem świadomy swojej węwnetrzej pustki, a ona jest świadoma mnie.
Wykorzystuje to i męczy mnie.
Nie wiem po co to pisze, nie wiem kto to przeczyta.. Nie chce wiedzieć .


Ogólnie rzecz biorąc, odczuwasz pustkę bo przesadzasz. Szybka kasa, alkohol, narkotyki i seks z dziewczyną, która potem będzie cierpieć z tego powodu, że jest ''łatwa'' albo staczać się na jeszcze gorsze dno.

Nikt nie jest idealny i z całą pewnością, dążenie do ideału to objaw choroby psychicznej.

Spróbuj trochę mniej pić, olać narkotyki (wiem, że to łatwo powiedzieć), mniej uprawiać seks z randomowymi dziewczynami (optymalnie byłoby sobie jakąś stała znaleźć, a skoro jesteś przebojowy i potrafisz zarabiać, to nie powinno stanowić to wielkiego problemu) i Twoje samopoczucie zacznie się polepszać.

Jeśli będziesz trwał przy swoim postępowaniu, to będzie coraz gorzej. A pustka zacznie się przejawiać na każdym kroku, w negatywnym tego słowa znaczeniu.

I może warto przestać być obrażonym na Boga, na dobry początek. Niekoniecznie musisz go kochać, ale chociaż nie mieć do niego pretensji.
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
27 sty 2016, 23:34

Czyste wylanie mysli , źle z samym sobą.

Avatar użytkownika
przez NN4V 31 sty 2016, 22:43
akwen napisał(a):.... seks z dziewczyną, która potem będzie cierpieć z tego powodu, że jest ''łatwa'' albo staczać się na jeszcze gorsze dno.....i.

Dlaczego miałaby cierpieć? Nie widze przesłanek do podobnej nadinterpretacji.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4309
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Czyste wylanie mysli , źle z samym sobą.

przez akwen 31 sty 2016, 23:50
NN4V napisał(a):
akwen napisał(a):.... seks z dziewczyną, która potem będzie cierpieć z tego powodu, że jest ''łatwa'' albo staczać się na jeszcze gorsze dno.....i.

Dlaczego miałaby cierpieć? Nie widze przesłanek do podobnej nadinterpretacji.


Nie wszystkie kobiety na tym świecie mają równe libido i takie same zachowanie uwarunkowane przez rodzinę, znajomych i wrodzone skłonności.

Niektóre są po prostu łatwe z powodu swego niedowartościowania, uważają że mają tylko pupę i biust i nic poza tym do zaoferowania.

Dostarcza im to krótkotrwałej przyjemności, ale potem najłatwiejsze nawet dopadają wyrzuty, że zrobiła kolejny krok, by zyskać w otoczeniu opinię - pardon - szmaty.

Dziewczyny wykorzystywane seksualnie w dzieciństwie i okresie dojrzewania, dorastające wśród patologii zostają potem częstokroć prostytutkami i aktorkami porno, sprzedają swoje ciało, degradując zarówno swoją samoocenę, jak i ciało, które zwyczajnie się zużywa, bo kobieta z natury nie jest automatem do uprawiania wielokrotnego seksu za stawkę godzinową.

Córki alkoholików, rodzin z DDD wpisanym w historię, ogarnięte depresją lubią się dowartościowywać w ten sposób. Przecież ktoś je akceptuje i pożąda, na chwilę jest im lepiej, ale potem - zdecydowanie odczuwają wyrzuty sumienia, chyba że całkiem je już zatraciły, ale to niestety nie oznacza nic dobrego, ani nie wróży dobrze na przyszłość.

Wykorzystywanie cudzych słabości, żeby polepszyć na chwilę swój dobrostan jest zwykłym świństwem.
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
27 sty 2016, 23:34

Czyste wylanie mysli , źle z samym sobą.

przez serb7 01 lut 2016, 18:17
Tak jak napisał NN4V, nadinterpretacja.
Nie wykorzystuje tych kobiet. Zazwyczaj jasno mówie czego chce i czego nie oczekiwać. A są na tym świecie kobiety które traktują seks jako doznanie czysto fizyczne i nie przypisują mu obowiązku posiadania jakiegoś głębszego uczucia .
Drugą rada pt."Znajdź sobie dziewczyne "
Serio ? To w życiu tylko o to chodzi ?
Poznajesz dziewczynę, przyzwycziasz się do niej a uczucia które targały Tobą na początku z czasem bledną. Nie wierze w miłość. Wierze ,że jednego dnia można spotkać trzy różne osoby które równie mocno się pokocha. Nie ma tej jedynej, tego jedynego. Na swiecie jest mnóstwo osób które warto poznac. Po co się ograniczać ? To tak jak by ciągle czytać jedną książkę.
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
06 gru 2015, 15:38

Czyste wylanie mysli , źle z samym sobą.

przez serb7 13 lut 2016, 12:32
Skacowany, znowu...
Siedze, fotel jest mily.
Mam dość.
Siebie, tego wszystkiego.
Odrealniony.
Może by skończyć ze sobą ?
Za mało cenie zycie.
Jest nudne, szare.
Co bym nie robił to tylko bezsensowana chwila.
Która niesie mnie w zlym kierunku.
Sznur, pętla.
Moja szyja.
Zaczynają mnie nachodzić takie myśli.
Znowu bym zawiódł wszystkich.
Moje hobby.
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
06 gru 2015, 15:38

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do