Niechęć do okazywania czułości. Też tak macie?

Inne zaburzenia.

Niechęć do okazywania czułości. Też tak macie?

Avatar użytkownika
przez mark123 23 paź 2015, 07:21
Ja bym najchętniej wykreślił z zasad społecznych zwyczaj podawania ręki.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10121
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Niechęć do okazywania czułości. Też tak macie?

Avatar użytkownika
przez bittersweet 23 paź 2015, 07:27
Dark Velvet napisał(a):A co myślicie o witaniu się cmoknięciem z założenia w policzek, ale realnie w powietrze? Ogranicza się to do muśnięcia się policzkami. Trochę teatralne, ale przynajmniej nikogo się nie obślini.
Ja tez wykręcam głowe i dotykam polikiem jak już, bo nie chce komus zostawiać szminki na twarzy.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Niechęć do okazywania czułości. Też tak macie?

Avatar użytkownika
przez NN4V 23 paź 2015, 09:25
Evia napisał(a):
NN4V napisał(a):Nie, to cecha introwertyków.


A jeśli jest się ekstrawertykiem? :P

A jeśli świat nie jest czarno-biały? :P

Evia napisał(a):
NN4V napisał(a):Z innych fajnych przypadłości jest brak pamięci do twarzy. Na zakłopotanie pojawiające się, gdy z tłumu ktoś wyskakuje do mnie z wylewnym "czeeeee zioooomal", wypracowałem odpowiedź: "A kto Ty jesteś?".


Mam podobnie, ale nie wiem czy to nie jest już jakaś amnezja.....

Nie, to kolejna cecha introwertyków. :D
Zresztą jest tyle ciekawszych rzeczy do pamiętania, niż jakieś mordy.... ;)
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4324
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Niechęć do okazywania czułości. Też tak macie?

przez Druid 23 paź 2015, 18:00
Lubię się muskać ciepłymi polikami, oczywiście tylko z kobietami, które lubię. Jak kotek Obrazek
Druid
Offline

Niechęć do okazywania czułości. Też tak macie?

Avatar użytkownika
przez NN4V 23 paź 2015, 18:10
Dark Velvet napisał(a):Lubię się muskać ciepłymi polikami, oczywiście tylko z kobietami, które lubię. Jak kotek Obrazek

Hehe... ja też tylko z kobietami, które lubię. I jestem kotkiem. :mrgreen:
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4324
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Niechęć do okazywania czułości. Też tak macie?

Avatar użytkownika
przez bittersweet 23 paź 2015, 19:01
Koty się muskaja wasikami albo dotykają noskami.. widac, ze się nie znacie na kotach :roll:
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Niechęć do okazywania czułości. Też tak macie?

przez Druid 23 paź 2015, 19:45
bittersweet, nie mam wąsika
Druid
Offline

Niechęć do okazywania czułości. Też tak macie?

Avatar użytkownika
przez bittersweet 23 paź 2015, 20:09
Dark Velvet, dla tych gładkich, zostają noski :D
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Niechęć do okazywania czułości. Też tak macie?

Avatar użytkownika
przez NN4V 23 paź 2015, 20:59
Co z ogonkami? :lol:
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4324
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Niechęć do okazywania czułości. Też tak macie?

Avatar użytkownika
przez bittersweet 23 paź 2015, 21:02
NN4V, Ogonek z ogonkiem pewnie bys nie chciał; ogonek z wasikiem chyba tez nie :idea:
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Niechęć do okazywania czułości. Też tak macie?

Avatar użytkownika
przez NN4V 23 paź 2015, 21:03
A ogonek z noskiem? :lol:
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4324
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Niechęć do okazywania czułości. Też tak macie?

Avatar użytkownika
przez bittersweet 23 paź 2015, 21:06
Podobno jako intro nie lubisz czułości :mrgreen:
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Niechęć do okazywania czułości. Też tak macie?

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 23 paź 2015, 22:25
Z racji tego, że bliżej mi do introwertyka niż ekstrawertyka jestem raczej oszczędna w okazywaniu swoich uczuć. Do mojego męża nie mówię per "kotku", "misiu", "kochanie". Jeśli już nazwę go "kochaniem", to raczej z przekorą i przymrużeniem oka, bo on wie, że dla mnie to takie słowa z przekąsem. Wolę go określić inaczej, oryginalnie w taki sposób, w który on sam wie, jaki przekaz niesie dane określenie. Taki tylko nam znany szyfr ;) Nie lubię manifestować swoich uczuć, gdy ktoś patrzy. Nie lubię np. całować się "publicznie". Chodzi właśnie o taką "teatralność". Uwielbiam przytulać bliskich, mówić im, że ich kocham, że są dla mnie ważni, ale nie ma we mnie potrzeby, by mieć na to świadków. Uważam, że tego typu przekazy jakoś są wiarygodniejsze, im mniej właśnie ludzi nam się przygląda, gdy nie mówimy czegoś czy nie przytulamy się do kogoś "pod publikę", bo ładnie wygląda w obrazku i robi nam "dobry PR", tylko z czystej potrzeby serca, bo po prostu tak czujemy...
Psycholog
Posty
7564
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Niechęć do okazywania czułości. Też tak macie?

Avatar użytkownika
przez NN4V 23 paź 2015, 23:15
bittersweet napisał(a):Podobno jako intro nie lubisz czułości :mrgreen:

Oj tam.... wyjontki so.... :lol:
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4324
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do