Kilka problemów

Inne zaburzenia.

Kilka problemów

przez Horkruks 07 paź 2015, 10:01
Mam kilka nietypowych problemów, nie wiem jak sobie nimi radzić więc pisze tutaj.

1. Często sobie wyobrażam, że jestem zdradzany (nie mam i nie miałem dziewczyny), dzieje się to zwłaszcza po filmach w których dzieją się takie
sytuacje. Strasznie przeszkadza mi to w życiu codziennym i powoduje, że trace motywacje do życia. Najlepsze jest
to, że te chore myśli nasilają się kiedy jestem w dobrym nastroju i chcę coś zmienić w swoim otoczeniu. Pojawia mi
się taki mętlik w głowie, w mojej psychice toczy się wtedy wojna - jedna część próbuje jakoś podbudować moje poczucie
wartości, zaś druga inscenizuje jakieś sceny ze zdradą, odtrąceniem itp. Mam już tak od kilku dni, nastrój zmienia mi się jak w kalejdoskopie.
Czuje wtedy jakby moja głowa miała eksplodować. :( Jednak kiedy mam na wszystko wywalone (i zamulam przed kompem cały dzień) to wszystko jest
całkiem ok, w takich chwilach czuje się nijak.
Z czego to może wynikać? Czy to dlatego że jestem DDA? Czy jednak może coś w relacjach z matką jest coś nie tak? Czy jest jakaś forma psychoterapii
która eliminuje takie problemy? Bo przecież tak się żyć nie da.

2. Nie umiem być naturalny i przy obcych osobach jestem wyciszony, do tego mam wtedy ton jak skamlający pies. Poza tym kiedy ktoś mnie obrazi to
tylko głupio się uśmiecham i nic nie odpowiadam. W tym jest mała sprzeczność ponieważ bardzo chcę być w centrum uwagi i kiedy jestem,
to robię wszystko, żeby tylko zejść z piedestału i znowu być na uboczu, a kiedy znowu jestem niewidzalny to przygnębienie wraca - i tak w kółko, i tak dalej..
Przy rodzinie z kolei jestem naturalny i nie obchodzi mnie czy gadają ze mną. Jestem dość inteligentnym gościem (tak myślę) więc nie wiem gdzie leży problem.

3. Bardzo boje się konfrontacji słownej lub fizycznej. Tutaj nie będę się specjalnie rozpisywał, kiedyś nawet prawie się zlałem ze strachu, to było jakiś rok temu, teraz mam
już 18 lat. Po za tym w myślach lubię dominować fizycznie nad "wrogami" ("wrodzy" to większość społeczeństwa) i wielu ludzi oceniam przez pryzmat siły.

4. Cholernie boje się szkoły. Byłem kiedyś w niej trochę wyśmiewany (w pewnych momentach bardzo) ale to już przeszłość, mam spoko klasę ale nadal stres przed szkołą pozostał.
Tak jest z połową placówek - sekretariat, lekarz i o zgrozo! praca. Mam lęk przed pracą a to chyba najgorsze co może być, jestem totalnie nieprzystosowany do życia.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
07 paź 2015, 09:58

Kilka problemów

przez Saraid 07 paź 2015, 11:11
Horkruks, Masz niską samoocenę i jakieś dziwne wyobrażenia skądś to się wzięło myślałeś kiedyś o terapii?by dociec zródła problemu i nad nim popracować?
Saraid
Offline

Kilka problemów

przez Horkruks 07 paź 2015, 11:15
W 2016 prawdopodobnie będę szedł do pracy (90 % szans) więc zapisze się. Nie wiem skąd się to wzięło bo nie doznałem jakiejś przykrości ze strony kobiet
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
07 paź 2015, 09:58

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Kilka problemów

przez Saraid 07 paź 2015, 11:22
Horkruks napisał(a):W 2016 prawdopodobnie będę szedł do pracy (90 % szans) więc zapisze się. Nie wiem skąd się to wzięło bo nie doznałem jakiejś przykrości ze strony kobiet
To jeszcze sporo czasu...a mogłbyś opisać Twoje relacje z rodzicami?rodzeństwem jesli masz?
Saraid
Offline

Kilka problemów

przez Horkruks 07 paź 2015, 11:42
Z rodzeństwem mam dobre relacje, zwłaszcza z bratem. Nie wiedzą o moich problemach i raczej nigdy się nie dowiedzą. Jeśli chodzi o rodziców to ojciec jest alkoholikiem i nieudacznikiem, rozmawiamy jednak często. Zaś z matką nie łączy mnie żadna więź, nic nie wie o moich zainteresowaniach itp. Oprócz spraw codziennych (zakupy, pranie itp) nie rozmawiamy prawie w ogóle, dosyć często się kłócimy. Ogółem mówiąc tata jest gorszym człowiekiem (alkohol, rozwód kiedy miałem 9 lat) ale lepiej mi się z nim rozmawia.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
07 paź 2015, 09:58

Kilka problemów

przez Saraid 07 paź 2015, 12:05
Horkruks napisał(a):Z rodzeństwem mam dobre relacje, zwłaszcza z bratem. Nie wiedzą o moich problemach i raczej nigdy się nie dowiedzą. Jeśli chodzi o rodziców to ojciec jest alkoholikiem i nieudacznikiem, rozmawiamy jednak często. Zaś z matką nie łączy mnie żadna więź, nic nie wie o moich zainteresowaniach itp. Oprócz spraw codziennych (zakupy, pranie itp) nie rozmawiamy prawie w ogóle, dosyć często się kłócimy. Ogółem mówiąc tata jest gorszym człowiekiem (alkohol, rozwód kiedy miałem 9 lat) ale lepiej mi się z nim rozmawia.

To co opisałeś stało się żródłem Twoim problemów,dlatego o to zapytałam.To jest materiał na terapie..a co rodzeństwa dlaczego nie chcesz z nimi porozmawiać skoro masz dobry kontakt?Wstydzisz się jak Cię ocenią?Może któreś z nich czuje podobnie?
Saraid
Offline

Kilka problemów

przez Horkruks 07 paź 2015, 12:30
Nie uważam, żeby rozmowa z rodzeństwem mi pomogła. Z tego co zaobserwowałem to raczej nie lubią takich tematów, nie jesteśmy zbytnio wylewni. Zresztą najstarsza siostra już wyparła krzywdy względem rodziców, nie wiem jak jest z resztą.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
07 paź 2015, 09:58

Kilka problemów

przez Saraid 07 paź 2015, 12:39
Horkruks napisał(a):Nie uważam, żeby rozmowa z rodzeństwem mi pomogła. Z tego co zaobserwowałem to raczej nie lubią takich tematów, nie jesteśmy zbytnio wylewni. Zresztą najstarsza siostra już wyparła krzywdy względem rodziców, nie wiem jak jest z resztą.
To może warto się dowiedzieć? ;) często pozory mylą ..
Saraid
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do