Wewnętrzny konflikt

Inne zaburzenia.

Wewnętrzny konflikt

przez Mae 15 wrz 2015, 14:31
Travis89, czyli nie pomógł rozwiązać problemu. :-|
Trolololololo
Mae
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
06 sie 2013, 22:22

Wewnętrzny konflikt

przez Druid 15 wrz 2015, 14:47
Travis, żadne tam hedonistyczne zachcianki - to wysublimowane drobne przyjemności ;)

Czy Twa zdrada jest tożsama wierności swemu szaleństwu?
Druid
Offline

Wewnętrzny konflikt

Avatar użytkownika
przez Travis89 15 wrz 2015, 19:16
Dark Velvet napisał(a):Travis, żadne tam hedonistyczne zachcianki - to wysublimowane drobne przyjemności ;)
Zwał, jak zwał. Dla mnie to jedno i to samo.
Dark Velvet napisał(a):Czy Twa zdrada jest tożsama wierności swemu szaleństwu?
Nie chcę o tym w ten sposób myśleć. Nie chcę o tym myśleć, jako o czymś pozytywnym. Wszelkie nieposłuszeństwo powinno zostać surowo ukarane. Porządek (i dyscyplina) musi być! Ordnung muss sein! Jestem parszywym zdrajcą i zasługuję na karę.

Mae napisał(a):Travis89, czyli nie pomógł rozwiązać problemu. :-|
No niestety nie. Zakładam, że nawiązywałeś/nawiązywałaś po prostu do starego dowcipu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
11 gru 2011, 13:41

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wewnętrzny konflikt

przez Mae 15 wrz 2015, 19:29
Travis89 napisał(a):No niestety nie. Zakładam, że nawiązywałeś/nawiązywałaś po prostu do starego dowcipu.

Raczej do wszechwiedzy rabina. ;)
Trolololololo
Mae
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
06 sie 2013, 22:22

Wewnętrzny konflikt

Avatar użytkownika
przez Travis89 15 wrz 2015, 19:37
Dark Velvet napisał(a):Travis, żadne tam hedonistyczne zachcianki - to wysublimowane drobne przyjemności ;)

Przyjemność nie powinna być celem samym w sobie. Może być co najwyżej środkiem do jakiegoś celu (na przykład regeneracja umysłu w celu sprawniejszej realizacji zadań, celów). A przynajmniej tak głosi moja mała prywatna religia.

Mae napisał(a):Raczej do wszechwiedzy rabina. ;)

Niestety nie znam osobiście żadnego.
A oto ten kawał:
Przychodzi Icek do rabego i mowi:
- Rabe doradź! Ja mam już 27 lat i tak sobie myślę, że powinienem sie ożenić.
- To ty sie ożeń.
Icek wrócił za miesiac i mowi:
- Wiesz mam wątpliwości zona i dzieci kosztuja, moze jednak bede kawalerem?
- To ty zostań kawalerem - radzi rabe.
Minął kolejny miesiąc, przychodzi Icek i stwierdza:
- Rabe ale człowiek bez żony i dzieci, jest samotny jak palec! Może jednak się
ożenię.
Rabe sie zdenerwowal i mowi:
- Icek ty powinieneś się przechrzcić!
- Jak ty mozesz rabe! Ja mam zostać katolikiem !? Dlaczego !?
- Bo bedziesz ksiedzu dupę zawracał a nie mnie!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
11 gru 2011, 13:41

Wewnętrzny konflikt

przez Mae 15 wrz 2015, 19:40
Hehe, nie znałam. Dzięki. :D
Trolololololo
Mae
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
06 sie 2013, 22:22

Wewnętrzny konflikt

Avatar użytkownika
przez Travis89 15 wrz 2015, 22:10
Travis89 napisał(a):
Dark Velvet napisał(a):Czy Twa zdrada jest tożsama wierności swemu szaleństwu?
Nie chcę o tym w ten sposób myśleć. Nie chcę o tym myśleć, jako o czymś pozytywnym.

Ale w sumie chyba jednak tak. Tzn. zdrada mojej głównej i najważniejszej części ("ja powinnościowe") jest raczej tożsama z wiernością mojej małej części ("ja idealne"), którą chyba traktuję trochę po macoszemu - jak zło konieczne albo jako dopust Boży. Którą chyba nie do końca akceptuję. I nie chcę jej raczej akceptować, bo się na nią chyba nie do końca zgadzam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
11 gru 2011, 13:41

Wewnętrzny konflikt

Avatar użytkownika
przez Travis89 16 wrz 2015, 03:38
Ta mała część mnie pragnie większej swobody.
Ale ta duża część nie chce się na to zgodzić, nie chce nawet o tym słyszeć.
Pewnie dlatego, że wówczas jakoś tak dziwnie się z tym czuję. Być może tak, jakbym (oczywiście częściowo) tracił kontrolę.

Duża część mnie przekonuje mnie także, że nadmierne poszerzenie swobody może uniemożliwić integrację lub skłonić mnie do efektu jojo.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
11 gru 2011, 13:41

Wewnętrzny konflikt

przez Druid 16 wrz 2015, 12:52
Travis89 napisał(a):Ta mała część mnie pragnie większej swobody.
Masz za ciasne majty?
Druid
Offline

Wewnętrzny konflikt

Avatar użytkownika
przez Travis89 16 wrz 2015, 17:50
Dark Velvet napisał(a): Masz za ciasne majty?

...
Nie wiem, co się kryje za tym pytaniem, ale odbieram to jako pogardliwe lekceważenie moich problemów. Być może się mylę.

Mówię o sferze psychicznej.
:arrow: Ilekroć poluzowuję samokontrolę i zwiększam poziom swobody, pakuję się w różne kłopotliwe i stresujące sytuacje, "wszystko" zaczyna się sypać.
:arrow: Gdy mała część mnie "mówi": "Nie chcę cierpieć! Zmieńmy coś", duża "odpowiada": "A, mam to gdzieś... Niech sobie cierpię...Poza tym: czy ja rzeczywiście cierpię?".
:arrow: Mała część mnie ma swoje preferencje. Duża "odpowiada": "Lepiej nic nie zmieniać, bo nie wiem co jest dla mnie dobre. Przede wszystkim nie szkodzić! Lepiej niczego nie ruszać...jeszcze tylko zepsuję...przez chwilę będzie mi się wydawać, że to była zmiana na lepsze, a później najdzie mnie refleksja, że jednak niepotrzebnie skopałem.".
Ostatnio edytowano 16 wrz 2015, 17:58 przez Travis89, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
11 gru 2011, 13:41

Wewnętrzny konflikt

przez Mae 16 wrz 2015, 17:53
Za dużo nad tym rozkminiasz. Niestety na nadpobudliwość myślową nie znam leku, ale przynajmniej mogę postawić diagnozę. :D
Trolololololo
Mae
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
06 sie 2013, 22:22

Wewnętrzny konflikt

Avatar użytkownika
przez Travis89 16 wrz 2015, 17:55
Mae napisał(a):Za dużo nad tym rozkminiasz. Niestety na nadpobudliwość myślową nie znam leku, ale przynajmniej mogę postawić diagnozę. :D
Czyli uważasz, że psychoanaliza to zło? Że próba opisania rzeczywistości wewnętrznej za pomocą słów, aby inni mogli mnie lepiej zrozumieć, to coś, czego powinienem się wyzbyć?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
11 gru 2011, 13:41

Wewnętrzny konflikt

przez Druid 16 wrz 2015, 18:39
Nie wiem, co się kryje za tym pytaniem, ale odbieram to jako pogardliwe lekceważenie moich problemów. Być może się mylę.
Przykro mi, że poczułeś się urażony, ale wcześniej odniosłam wrażenie, że sam nie podchodzisz do problemu z pełną powagą. Pod pytaniem o majty może się kryć nawiązanie do sfery seksualnej, z resztą im więcej skojarzeń na różnych płaszczyznach, tym lepiej.
Druid
Offline

Wewnętrzny konflikt

przez Mae 16 wrz 2015, 18:56
Travis89, zależy, czy się zadręczasz podobnymi problemami i odbiera to Tobie siły intelektualne na inne czynności, czy też robisz to dla samego faktu autoanalizy. ;)
Trolololololo
Mae
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
06 sie 2013, 22:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do