Wewnętrzny konflikt

Inne zaburzenia.

Wewnętrzny konflikt

Avatar użytkownika
przez Travis89 09 wrz 2015, 01:09
Co robić w sytuacji, gdy jedna część mnie chce coś zrobić (na przykład założyć ten temat), a druga nie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
11 gru 2011, 13:41

Wewnętrzny konflikt

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 10 wrz 2015, 20:48
Postaraj się rozwiązać swój wewnętrzny konflikt i sprawdź, która z Twoich "części' wygra. Myślę, że któraś jednak jest przeważająca. Pozdrawiam i owocnych refleksji!
Psycholog
Posty
7564
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Wewnętrzny konflikt

przez Druid 10 wrz 2015, 20:58
Gdyby druga część była zgodna z pierwszą, co byś napisał?
no pacz jak się uzupełniają
Druid
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wewnętrzny konflikt

Avatar użytkownika
przez Travis89 11 wrz 2015, 21:38
ekspert_abcZdrowie napisał(a):Postaraj się rozwiązać swój wewnętrzny konflikt i sprawdź, która z Twoich "części' wygra. Myślę, że któraś jednak jest przeważająca. Pozdrawiam i owocnych refleksji!


Dziękuję za odpowiedź.
Raz "wygrywa" jedna opcja, a raz druga.
W przypadku założenia tematu "wygrała" oczywiście ta opcja, która chciała go założyć.
Niestety z mojej perspektywy to nie wygląda tak, jakbym był spokojnym obserwatorem, który tylko patrzy, jak któraś opcja wygrywa. Z mojej perspektywy to wygląda tak, jakby to na moich barkach spoczywał ciężar wyboru. A każdy z tych wyborów jest apriorycznym wyborem po omacku.

Dark Velvet napisał(a):Gdyby druga część była zgodna z pierwszą, co byś napisał?
no pacz jak się uzupełniają

Gdyby druga część była zgodna z pierwszą, to nie byłoby konfliktu, a więc nie miałbym w ogóle potrzeby zakładania tego tematu ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
11 gru 2011, 13:41

Wewnętrzny konflikt

Avatar użytkownika
przez Evia 11 wrz 2015, 22:34
ekspert_abcZdrowie napisał(a):Postaraj się rozwiązać swój wewnętrzny konflikt i sprawdź, która z Twoich "części' wygra. Myślę, że któraś jednak jest przeważająca. Pozdrawiam i owocnych refleksji!


Myślę, że w większości przypadków wygrywać będzie ta część, która jest za "nic nie robieniem" :P
Tak jest przynajmniej w moim przypadku
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Wewnętrzny konflikt

przez Druid 11 wrz 2015, 22:54
To może "gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta". Masz jakąś trzecią część siebie? Przypuszczam, że pierwsze dwie to przykrywka.
Druid
Offline

Wewnętrzny konflikt

Avatar użytkownika
przez Travis89 12 wrz 2015, 02:13
Evia napisał(a):Myślę, że w większości przypadków wygrywać będzie ta część, która jest za "nic nie robieniem" :P
Tak jest przynajmniej w moim przypadku
Niezupełnie - jak widzisz, założyłem ten temat.

Dark Velvet napisał(a):To może "gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta". Masz jakąś trzecią część siebie? Przypuszczam, że pierwsze dwie to przykrywka.
Chciałbym, żeby to było takie proste ;)

Czy mam jakąś trzecią część siebie? Trudno powiedzieć, i tak i nie.
Gdy piszesz "Przypuszczam, że pierwsze dwie to przykrywka.", przypomina mi się Epilog z Kara no Kyoukai xD Zatem to może być głębokie.
A więc spójrzmy na to z różnych perspektyw:

1) Na pewno jest jakaś warstwa, która wszystko widzi (świadomość), ale ona raczej pozostaje bierna, więc to raczej nie o tym.
2) Jest taka najgłębsza część mnie, jaką znam - czuję ją jako w pewnym sensie najgłębszą, najbliższą mojemu sercu - jest trudna do opisania słowami. W jednym z wątków nazwałem ją chyba "bohaterem pozytywnym". Nie wiem, jak ją określić, ale posłużę się kilkoma słowami/zlepkami słów, które mi się nasuwają, jako jakieś wskazówki: głębia duszy, głos serca, wewnętrzny głos, intuicja, nad-świadomość, wyższe ja, głębsze ja, "ja idealne", wewnętrzne dziecko, popęd życia, energia yang.

Ale nie podoba mi się kierowanie się nią - bo powoduje stres, napięcie emocjonalne, destabilizację, konfuzję, dezorientację, ekscytację, niepokój/lęk. Poza tym możliwe, że nie widzę jej do końca jasno.
Dlatego mam też kontr-część: ona pragnie zachowania tego, co mam, bezpieczeństwa, stabilizacji, komfortu, (świętego) spokoju, ograniczenia bodźców, "odgorączkowania". Może być w jakiś sposób podszyta lękiem, ale także jakimś masochizmem, nagromadzonymi zranieniami, poczuciem odrzucenia, nagromadzonym bólem emocjonalnym, "ciałem bólowym", dążeniem do autodestrukcji. Tutaj nasuwają mi się jeszcze takie skojarzenia jak "ja powinnościowe", rodzic (z analizy transakcyjnej), ochroniarz, popęd śmierci, czy energia yin.

Możliwe, że ta pierwsza część jest głębsza od tej drugiej.
Na tym poziomie, nie widzę żadnej trzeciej sub-osobowości.

3) Na innych poziomach percepcji/przy innych kątach widzenia, można określać to różnie, jako konflikt dwóch lub trzech sub-osobowości, schematów postępowania. Mogą być także meta-konflikty, czyli konflikty, co do tego jak rozstrzygać konflikty (jaki rodzaj kompromisu wybierać).
Można powiedzieć, że jest we mnie część "zachodnia" - taka normalna, aktywna i "wschodnia", taka "skażona" duchowością, biernością, Anthonym de Mello ("nie zmieniajcie się!"), mindfulnessem, zenem, Advaitą Vedantą i tym podobnymi. A ja jestem rozdarty między wschodem a zachodem.

Można też spojrzeć na to tak, że jedna część mnie chce się trzymać schematów, podporządkować się precedensom i zasadom, robić tylko to, na co uzyskam zgodę swojego umysłu (najpierw pytać go o zdanie), oraz druga część, która chce być wolna i która nie chce pytać umysłu o zdanie.

Różnie to można opisywać.

Dodam może jeszcze, bo mam na to ochotę, a może to też jakoś rozjaśni mój obraz, z jakimi postaciami się chociaż po części utożsamiam, tzn. które - wg mnie - chociaż trochę wyrażają moją osobę (a może co do niektórych mi się tylko tak wydaje, bo je po prostu lubię, darzę sympatią?):
(nie musicie wszystkich kojarzyć)

- Dr House
- Sheldon Cooper (z Teorii Wielkiego Podrywu)
- Szyfrant z Matrixa (tego akurat niezbyt lubię xD)
- Vegeta z Dragon Ball Z
- Sasuke i Obito z Naruto Shippuuden (przynajmniej Ci sprzed roku, dawno nie oglądałem)
- Zarówno Lelouch vi Britannia, jak i Suzaku z Code Geass
- Jack Sparrow z Piratów z Karaibów
Avatar użytkownika
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
11 gru 2011, 13:41

Wewnętrzny konflikt

przez Druid 12 wrz 2015, 12:04
Można też spojrzeć na to tak, że jedna część mnie chce się trzymać schematów, podporządkować się precedensom i zasadom, robić tylko to, na co uzyskam zgodę swojego umysłu (najpierw pytać go o zdanie), oraz druga część, która chce być wolna i która nie chce pytać umysłu o zdanie.
Masz wybór i, jak wcześniej wspomniałeś, raz wygrywa jedna strona, raz druga. Jesteś w stanie przeprowadzić na sobie eksperyment, pozwalający porównać efekty decyzji podejmowanych intuicyjnie i rozumowo? Najlepiej równolegle, w tej samej sprawie :P
Druid
Offline

Wewnętrzny konflikt

Avatar użytkownika
przez Travis89 14 wrz 2015, 23:01
Dark Velvet napisał(a):Masz wybór i, jak wcześniej wspomniałeś, raz wygrywa jedna strona, raz druga. Jesteś w stanie przeprowadzić na sobie eksperyment, pozwalający porównać efekty decyzji podejmowanych intuicyjnie i rozumowo? Najlepiej równolegle, w tej samej sprawie :P

I tak źle, i tak niedobrze.

:arrow: Albo czuję się tak, jakbym ignorował jakąś swoją potrzebę, zamiast ją zaspokoić;
:arrow: Albo niepotrzebnie pakuję się w jakieś różne stresujące sytuacje i/lub tracę coś cennego, coś co cenię, co pragnę zachować, na czym mi zależy (zarówno coś, co już mam, jak i coś, co mógłbym mieć) - na przykład określona sytuacja, psychiczna stan, względna wewnętrzna równowaga, poziom jasności umysłu, klarowność, poziom wewnętrznego spokoju itd. , ale też jakaś możliwość, okazja, potencjalny scenariusz, jakaś opcja - albo ryzykuję tego utratę.

Jestem między młotem, a kowadłem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
11 gru 2011, 13:41

Wewnętrzny konflikt

przez Druid 14 wrz 2015, 23:08
Albo czuję się tak, jakbym ignorował jakąś swoją potrzebę, zamiast ją zaspokoić;
To miałam na myśli sugerując, że wewnętrzny konflikt jest przykrywką.

"Niepotrzebnie", bo działałbyś pod wpływem potrzeby, której jeszcze nie zidentyfikowałeś?
Druid
Offline

Wewnętrzny konflikt

przez Druid 14 wrz 2015, 23:29
...dokładniej: pod wpływem napięcia wywołanego niezaspokojeniem niezidentyfikowanej potrzeby
Druid
Offline

Wewnętrzny konflikt

Avatar użytkownika
przez Travis89 15 wrz 2015, 00:34
Dark Velvet napisał(a):...dokładniej: pod wpływem napięcia wywołanego niezaspokojeniem niezidentyfikowanej potrzeby

Niezidentyfikowanej?
Miałem na przykład przed chwilą potrzebę wejścia na to forum i sprawdzenia odpowiedzi. Czy potrzeba nie była zatem jednak zidentyfikowana?
Reszta się chyba zgadza.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
11 gru 2011, 13:41

Wewnętrzny konflikt

przez Mae 15 wrz 2015, 02:34
Travis89 napisał(a):Co robić w sytuacji, gdy jedna część mnie chce coś zrobić (na przykład założyć ten temat), a druga nie?

Sądzę, iż należy zapytać rabina. ;)
Trolololololo
Mae
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
06 sie 2013, 22:22

Wewnętrzny konflikt

Avatar użytkownika
przez Travis89 15 wrz 2015, 04:06
Dark Velvet napisał(a):"Niepotrzebnie", bo działałbyś pod wpływem potrzeby, której jeszcze nie zidentyfikowałeś?

Narażanie się na jakiekolwiek straty w imię takich nieistotnych dupereli, jak zaspokajanie swoich potrzeb, czy tam innych zachcianek, traktuję jako słabość. Najlepszym dowodem jest to, że uleganie takim zachciankom, to hedonistyczne uleganie - jak sama to określiłaś - "pod wpływem napięcia". Czyli narażę swoje życie na straty tylko po to, żeby przez krótką chwilę nie odczuwać napięcia. No, genialnie, po prostu. Doskonały interes. Bardzo racjonalna decyzja.
Czemu piszę, że "przez krótką chwilę"? Bo naraz odczuwam je tylko przez krótką chwilę. A potem przez kolejną. I tak dalej. "Tyle już wytrzymałeś, to kolejnej chwili nie wytrzymasz?".
Natomiast uleganie swoim słabościom, traktuję jako nie mającą żadnego sensownego usprawiedliwienia zdradę. I dlatego też jestem zdrajcą...

Mae napisał(a):Sądzę, iż należy zapytać rabina. ;)

Kazał mi się przechrzcić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
11 gru 2011, 13:41

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do