Nie wiem, co mi jest...

Inne zaburzenia.

Nie wiem, co mi jest...

przez Sosnowa 28 sie 2015, 23:31
Witam serdecznie,

Potrzebuję się komuś wyżalić, posłuchać rady doświadczonych ludzi i dlatego piszę tutaj, licząc na mądre i dojrzałe porady!
Jestem marzycielką, osobą delikatną, jednocześnie niezdecydowaną. Nie wiem czego chce, dokąd zmierzam, co się ze mną dzieje. Już dawno powinnam skorzystać z pomocy specjalisty, a przynajmniej tak mi się wydaje.
Na zewnątrz wszystko ze mną ok., jednak na co dzień, wewnątrz mnie kłębią się dziwne myśli, czasami myśli samobójcze, bezsens życia, bezcelowość, to że w niczym nie jestem dobra. I wiece co, ja myślę, że to normalne, że mi przejdzie gdy dorosnę? Czy to normalne? Mam 23 lata, studiuje, nie miałam lekko z finansami, rodzina wielodzietna, rodzice nie mieli zbyt dużo czasu dla mnie, ale cóż... długo długo by opowiadać, lecz po co, przecież inni ludzie miewają gorzej! W dodatku nie jestem brzydka, ale szczęścia do facetów nie miałam. Mam teraz dobrego chłopaka, ale poczułam coś głębokiego do innego mężczyzny, nowego przyjaciela. Niestety, a może i na szczęście, ma inną. Ale strasznie się męczę z tą sytuacją, z tym 'co by było gdyby'. Mam wyrzuty sumienia i próbuję sobie to wyperswadować.
Siedzę w tym kłębowisku wydarzeń i coraz częściej nie mogę spać po nocach, mam słabą odporność, coraz częściej jestem mniej odporna na stresy w pracy i na uczelni i choruje. Dodam, że mam problemy z tarczycą, ale nie na tyle by przyjmować leki.

Po co Wam o tym mówię? Chciałabym dowiedzieć się, czy w moim wieku to normalne, rozterki, nerwy, problemy? Czy to minie? Czy powinnam zgłosić się do specjalisty? Chciałabym szczerze się wyciągnąć z tej sytuacji, takiego toku myślenia i postępowania.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
28 sie 2015, 22:48

Nie wiem, co mi jest...

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 29 sie 2015, 18:17
Już dawno powinnam skorzystać z pomocy specjalisty, a przynajmniej tak mi się wydaje.


Sosnowa, powyżej masz odpowiedź na swoje rozterki. A czy to normalne, że masz obawy, wątpliwości, problemy? Jak najbardziej. Problemy były, są i będą. Nie znikną jak bańska mydlana. Jeśli rozwiążesz jeden problem, może pojawić się kolejny. I z nim też będziesz musiała się zmierzyć.
Psycholog
Posty
7581
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Nie wiem, co mi jest...

Avatar użytkownika
przez sailorka 29 sie 2015, 18:27
Taa, najlepiej od razu idź do psychiatry. Typowy wpis. Niemiała, z problemami, o boże, czy to depresja. Wiesz co jest z Tobą nie tak? Jesteś nudna. Napisz o sobie cos ciekawego.
Cześć, jestem czubkiem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10545
Dołączył(a)
27 sty 2014, 00:41

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nie wiem, co mi jest...

Avatar użytkownika
przez cheiloskopia 30 sie 2015, 12:11
sailorka napisał(a):Taa, najlepiej od razu idź do psychiatry. Typowy wpis. Niemiała, z problemami, o boże, czy to depresja. Wiesz co jest z Tobą nie tak? Jesteś nudna. Napisz o sobie cos ciekawego.

Chyba pomyliły Ci się fora - tutaj nie chodzi o to, by być ciekawym . Jesli nie ciekawią Cię problemy innych, po prostu o nich nie czytaj, ale nie wdeptuj kogoś w zimię takimi komentarzami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1090
Dołączył(a)
26 paź 2014, 12:28
Lokalizacja
Miasto Świętej Wieży

Nie wiem, co mi jest...

Avatar użytkownika
przez cheiloskopia 30 sie 2015, 12:15
Sosnowa
myślę, że konsultacja z psychologiem nie zaszkodziłaby w tej sytuacji.
Jakby co - wal tutaj, pocieszymy ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1090
Dołączył(a)
26 paź 2014, 12:28
Lokalizacja
Miasto Świętej Wieży

Nie wiem, co mi jest...

Avatar użytkownika
przez theniczi 30 sie 2015, 12:37
cheiloskopia napisał(a):
sailorka napisał(a):Taa, najlepiej od razu idź do psychiatry. Typowy wpis. Niemiała, z problemami, o boże, czy to depresja. Wiesz co jest z Tobą nie tak? Jesteś nudna. Napisz o sobie cos ciekawego.

Chyba pomyliły Ci się fora - tutaj nie chodzi o to, by być ciekawym . Jesli nie ciekawią Cię problemy innych, po prostu o nich nie czytaj, ale nie wdeptuj kogoś w zimię takimi komentarzami.


Racja. Nie wierzę, że na takim forum można takie coś napisać. Tu się ma chyba pomagać a nie kogoś dodatkowo dołować.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
24 sie 2015, 23:34

Nie wiem, co mi jest...

Avatar użytkownika
przez cheiloskopia 30 sie 2015, 13:43
Z drugiej zaś strony... Człowiek niemal w każdej sytuacji narażony jest na brak empatii ze strony otoczenia, na krytykę, na swoiste "okrucieństwo"- pytanie tylko, jak sobie z tym radzi. Nie popieram hejtowania ludzi, którzy próbują tutaj znaleźć pomoc/pocieszenie, bo to tylko napędza spiralę własnych słabości (autor zamyka się w sobie co raz bardziej przekonany o własnej "beznadziei"), jednak jeśli załamuje go hejter w internecie, w realnym świecie prawdopodobnie jest jeszcze gorzej w tym temacie. W ten sposób można odkryć bardzo ważną rzecz - nieumiejętność radzenia sobie z krytyką.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1090
Dołączył(a)
26 paź 2014, 12:28
Lokalizacja
Miasto Świętej Wieży

Nie wiem, co mi jest...

Avatar użytkownika
przez NN4V 30 sie 2015, 13:51
sailorka napisał(a):Taa, najlepiej od razu idź do psychiatry. Typowy wpis. Niemiała, z problemami, o boże, czy to depresja. Wiesz co jest z Tobą nie tak? Jesteś nudna. Napisz o sobie cos ciekawego.

Ty się przyjrzyj własnym wpisom. Moich wniosków wobec nich nie będę tu przytaczał.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4347
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Nie wiem, co mi jest...

Avatar użytkownika
przez sailorka 30 sie 2015, 18:27
No tak, teraz się czepiacie mojego wpisu. A ja tylko stwierdzam fakt. 9 na 10 nowych osób pisze: "jestem nieśmiały/a, nie mam dziewczyny/chłopaka, chyba mam depresję". A może to są boty? Losowo dobierają dolegliwości i nicki kolejnych użytkowników.
Cześć, jestem czubkiem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10545
Dołączył(a)
27 sty 2014, 00:41

Nie wiem, co mi jest...

Avatar użytkownika
przez cheiloskopia 30 sie 2015, 18:36
sailorka napisał(a):No tak, teraz się czepiacie mojego wpisu. A ja tylko stwierdzam fakt. 9 na 10 nowych osób pisze: "jestem nieśmiały/a, nie mam dziewczyny/chłopaka, chyba mam depresję". A może to są boty? Losowo dobierają dolegliwości i nicki kolejnych użytkowników.

No i skoro mają z tym problem - trzeba ich podnieść na duchu. A może Ty jesteś botem, któremu nic się nie podoba?
Twój komentarz był co najmniej nie na miejscu. Polecam forum na jakiejś kafeterii czy coś w tym stylu - tam ludzie chcą być ciekawi, więc odpowiadają Twoim standardom.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1090
Dołączył(a)
26 paź 2014, 12:28
Lokalizacja
Miasto Świętej Wieży

Nie wiem, co mi jest...

Avatar użytkownika
przez sailorka 30 sie 2015, 19:04
cheiloskopia, nie rozumiesz. Nie mam nic do Sosnowa, i nie chciałam jej sprawić przykrości. A z tymi botami to był żart.
Cześć, jestem czubkiem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10545
Dołączył(a)
27 sty 2014, 00:41

Nie wiem, co mi jest...

Avatar użytkownika
przez cheiloskopia 30 sie 2015, 19:07
sailorka słaby - 2/10, nie polecam.
Po prostu powstrzymaj się od tego typu komentarzy, bo autorka i tak czuje się ze sobą wystarczająco źle - nie trzeba jej dodatkowo kopać w dupę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1090
Dołączył(a)
26 paź 2014, 12:28
Lokalizacja
Miasto Świętej Wieży

Nie wiem, co mi jest...

Avatar użytkownika
przez sailorka 30 sie 2015, 19:13
Dobra, luz. Sosnowa, przepraszam. Wszystko ok?
Cześć, jestem czubkiem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10545
Dołączył(a)
27 sty 2014, 00:41

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 15 gości

Przeskocz do