Kompletny idiotyzm a świadomość

Inne zaburzenia.

Kompletny idiotyzm a świadomość

przez Hitman 17 lut 2015, 17:30
Idiota przeważnie nie wie, że jest idiotą. Dlatego system może funkcjonować bo są ludzie, którzy godzą się na bycie kimś gorszym, czyimś sługą. Godzą się na bycie z gorszą partnerką/partnerem bo wiedzą, że sami są ograniczeni. Jednocześnie chyba każdy chce być kimś, rozwijać się i być lepszym. Ale co ma zrobić kompletny idiota, który ma tego świadomość, nie jest w stanie się niczego nauczyć a nie godzi się na życie w systemie, bycie gorszym od reszty? Albo może udawać kogoś lepszego albo oszukać poklasku wśród pozostałych debili (jeszcze głupszych) albo co? Pić? Brać narkotyki? Kraść? To wszystko kłóci się z chęcią bycia dobrym, prawidłowego funkcjonowania. Najgorsze jest to, że nie mam się kogo poradzić bo ludzie próbują mi wmówić, że wcale nie jestem debilem bo albo sami są debilami jeśli tak faktycznie myślą albo chcą mnie pocieszyć a nie mają pomysłu na nic lepszego.

Każdy system żeby system mógł funkcjonować potrzebuje całej masy debili. Co ma zrobić człowiek, który nie chce być debilem? Mogę mieć w dupie system i udawać, że jestem mądry nie godząc się na swoją rolę zapisaną w genach - rolę pionka, totalnego zera, gówna. Ale musiałbym mieć wtedy w głowie jakiś lepszy system a każdy z nich potrzebuje tych pionków i ról społecznych. Zabić się? Ale gdyby każdy się zabijał żaden system by nie funkcjonował a ludzie nie mogliby żyć.
Offline
Posty
591
Dołączył(a)
29 sty 2015, 22:40

Kompletny idiotyzm a świadomość

Avatar użytkownika
przez Storożak 17 lut 2015, 17:36
Z Twojej wypowiedzi wynika,że raczej jakimś kompletnym debilem nie jesteś. Chyba, że wyedukowanym debilem. Hmmm...;)
Pie.dole nie biore...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
30 paź 2014, 18:46

Kompletny idiotyzm a świadomość

przez Hitman 17 lut 2015, 17:39
Skąd taki wniosek? Jestem kompletnym idiotą ale umiem udawać, że jest inaczej. Tyle, że w tym momencie nawet się na to nie siliłem. To czy ktoś jest idiotą czy nie można poznać np dając mu jakiś tekst do zrozumienia gdzie jest opis, skutki i przyczyny i zobaczyć czy dana osoba to pojmie.
Offline
Posty
591
Dołączył(a)
29 sty 2015, 22:40

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Kompletny idiotyzm a świadomość

Avatar użytkownika
przez Storożak 17 lut 2015, 17:42
Znałam paru idiotów w swoim długim życiu. Uwierz, że nigdy nie napisaliby takiego tekstu. No i w rzeczy samej, oni nawet nie byli świadomi swojej głupoty.
Pie.dole nie biore...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
30 paź 2014, 18:46

Kompletny idiotyzm a świadomość

przez Hitman 17 lut 2015, 17:59
Nie byli świadomi i o to chodzi. Ja niestety jestem. Nie jestem w stanie niczego zrozumieć jeśli ktoś mi nie pokaże. Nie umiem odczytać nawet głupiej instrukcji obsługi do jakiegoś urządzenia tylko ktoś mi musi pokazać to w praktyce. Czytam coś i nie rozumiem nic. Nie mam żadnej umiejętności, talentów, nie jestem błyskotliwy i nie umiem zachowywać się tak żeby być naturalnie lubianym w towarzystwie - żeby tak było muszę się starać żeby być fajnym ale wtedy nie jestem do końca sobą. Chciałbym taki być bez udawania, mieć jakieś zdolności, znaleźć dziewczynę. Ale skoro jestem idiotą to tylko kompletna idiotka by mnie chciała a ja idiotki nie chcę. Jak patrzę na związki ludzi brzydkich, ułomnych intelektualnie, bez zdolności to mnie cofa. A przecież tylko nielicznym jest dany talent, zdolności intelekt. Nie nadaję się do żadnej pracy a za marne grosze na pewno nie pójdę pracować. Nie mam nawet po co bo tylko po to żeby żyć? A po co żyć? Nie ma po co ale trzeba. Nie ma żadnych fajnych rzeczy, chęci - są tylko złe pragnienia, które trzeba wyeliminować. I przymus żeby żyć oraz marzenia, które na pewno się nie zrealizują bo jestem nikim.
Offline
Posty
591
Dołączył(a)
29 sty 2015, 22:40

Kompletny idiotyzm a świadomość

Avatar użytkownika
przez smutny lisek 17 lut 2015, 18:17
Hitman, te problemy, o których piszesz nie świadczą o idiotyzmie. Dla mnie istotą głupoty jest właśnie niezdawanie sobie sprawy z tego, że jest się idiotą, beztroska. Oczywiście wszystko zależy od tego jak definiujesz idiotyzm.
Cause she's just like the weather, can't hold her together
Born from dark water, daughter of the rain and snow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
12 sty 2015, 23:04
Lokalizacja
Warszawa

Kompletny idiotyzm a świadomość

przez Hitman 17 lut 2015, 18:20
Idiotyzm to idiotyzm. To czy ktoś zdaje sobie z tego faktu sprawę ma już drugorzędne znaczenie. A gdyby beztroska świadczyła o idiotyzmie to chyba faktycznie musiałbym się zabić bo dla mnie sens ma jedynie mądrość w połączeniu z beztroską.
Offline
Posty
591
Dołączył(a)
29 sty 2015, 22:40

Kompletny idiotyzm a świadomość

Avatar użytkownika
przez smutny lisek 17 lut 2015, 18:27
Hmm, nie powiedziałabym, ale ok. W każdym razie według mnie brak talentu i fakt, że nie jest się duszą towarzystwa nie równa się idiotyzm.
Masz problem z samooceną i tyle.
Cause she's just like the weather, can't hold her together
Born from dark water, daughter of the rain and snow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
12 sty 2015, 23:04
Lokalizacja
Warszawa

Kompletny idiotyzm a świadomość

przez ego 17 lut 2015, 18:36
Hitman,
Idiotyzm to idiotyzm.To czy ktoś zdaje sobie z tego faktu sprawę ma już drugorzędne znaczenie.
Też tak sądzę. Dodatkowo świadomość własnego idiotyzmu, w niczym życia nie ułatwia.

A gdyby beztroska świadczyła o idiotyzmie to chyba faktycznie musiałbym się zabić bo dla mnie sens ma jedynie mądrość w połączeniu z beztroską.
Ale jak ktoś nie ma świadomości własnego idiotyzmu, to może swobodnie, beztrosko i najczęściej owocnie żyć w przekonaniu, że jest mądry. To kolejny argument przeciwko mądrości i wyższości świadomości własnego idiotyzmu nad nieświadomością takiego stanu. Ktoś niedawno chyba na tym forum napisał, że życie nie jest bardzo skomplikowane pod warunkiem, że się człowiek nad nim nie zastanawia. Pomimo pozornego aspektu komicznego tego stwierdzenia, ma ono w sobie dużo mądrości. Niestety.
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Kompletny idiotyzm a świadomość

Avatar użytkownika
przez smutny lisek 17 lut 2015, 19:02
ego, znam kilka osób ewidentnie głupich, których można określić mianem idiotów, a wiodą bardzo udane życie własnie dzięki beztrosce. Idiota, który nie zastanawia się nad własną głupotą jest szczęśliwym człowiekiem, dla niego wszystko jest prostsze, zwłaszcza, jeśli dodać do tego brak refleksji. moim zdaniem cechę znamienną dla tego typu ludzi.
Cause she's just like the weather, can't hold her together
Born from dark water, daughter of the rain and snow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
12 sty 2015, 23:04
Lokalizacja
Warszawa

Kompletny idiotyzm a świadomość

przez Hitman 17 lut 2015, 19:13
smutny lisek, kluczowe w tym o czym pisałem było to, że niczego nie rozumiem. Wszsytko trzeba mi łopatologicznie tłumaczyć lub ewentualnie muszę to widzieć. Jak ktoś tłumaczy mi drogę to nie zrozumiem. Muszę mieć mapę i na nią patrzeć bo nauczenie się jej na pamięć niewiele daje bo mój tępy mózg nie przekonwertuje sobie obrazu 2D do 3D. Chcę sobie poczytać jak działa jakieś urządzenie ale nic z tego bo nie zrozumiem. Podobnie jest z poezją. Przeważnie jak coś czytam to widzę tylko ciąg literek. Chcę coś wyszukać w google to nigdy nie wiem jak prawidłowo to sformułować. W szkole musiałem zawsze podpatrzeć jak inni coś robią żeby samemu zacząć w ogóle pracować. Nie mam swojej osobowości bo zawsze patrzyłem jak i co inni robią bo sam nie byłem w stanie nic wymyślić. Za to potrafię wszystko zanegować i odwrócić/ośmieszyć dowolne zdanie wypowiedziane przez kogoś. Tak jak nie rozumiem znaczeń wielu rzeczy tak mogę te znaczenia dowolnie odwracać żeby wyszło na moje i przez to wszyscy dookoła myślą, że jestem bardzo inteligentny a ja wiem, że jestem bardzo głupi.

ego napisał(a):Ale jak ktoś nie ma świadomości własnego idiotyzmu, to może swobodnie, beztrosko i najczęściej owocnie żyć w przekonaniu, że jest mądry. To kolejny argument przeciwko mądrości i wyższości świadomości własnego idiotyzmu nad nieświadomością takiego stanu.


Zgadza się ale ktoś może być beztroski ponieważ jest mądry i zdaje sobie z tego sprawę.

ego napisał(a):Ktoś niedawno chyba na tym forum napisał, że życie nie jest bardzo skomplikowane pod warunkiem, że się człowiek nad nim nie zastanawia. Pomimo pozornego aspektu komicznego tego stwierdzenia, ma ono w sobie dużo mądrości. Niestety.


Ja się cały czas zastanawiam. Do tego stopnia, że nie oglądam filmów, słucham mało muzyki, nie wiem większości rzeczy, które inni wiedzą, nie wiem jakie są przyczyny i skutki różnych zdarzeń. Umiem tylko je obserwować i opisywać, że są. Nie znam źródła żadnego problemu ani rozwiązania nawet na hipotetyczne źródła. Jestem totalnym gównem, które nie powinno żyć bo nie jestem nikomu do niczego potrzebny. Poza aspektem bycia gównem - inni wtedy lubią ze mną przebywać bo się dowartościowują.

-- 17 lut 2015, 18:15 --

smutny lisek, ale skąd ci ludzie biorą pieniądze? Na czym opierają swoją samoocenę? Znam dużo osób, które żyją jak idioci a tak naprawdę po prostu tłumią w sobie chęć poznania bo wiedzą, że to jest niszczące. Niektórzy pierdolą czasem takie głupoty, że nie da rady tego słuchać bez napicia się czegoś a czasem ta sama osoba powie coś tak błyskotliwego, że czuję się totalnym debilem skoro jestem głupszy nawet od takich ludzi, którzy tak pierdolą.
Offline
Posty
591
Dołączył(a)
29 sty 2015, 22:40

Kompletny idiotyzm a świadomość

przez ego 17 lut 2015, 19:22
Hitman napisał(a):Za to potrafię wszystko zanegować i odwrócić/ośmieszyć dowolne zdanie wypowiedziane przez kogoś. Tak jak nie rozumiem znaczeń wielu rzeczy tak mogę te znaczenia dowolnie odwracać żeby wyszło na moje i przez to wszyscy dookoła myślą, że jestem bardzo inteligentny a ja wiem, że jestem bardzo głupi.
To dokładnie jak ja. Wszystko co do tej pory napisałeś o sobie, ja mogę powiedzieć też o sobie.

Zgadza się ale ktoś może być beztroski ponieważ jest mądry i zdaje sobie z tego sprawę.
Nie znam nikogo takiego... Ty znasz? dla mnie beztroska i refleksyjność się po prostu z definicji wykluczają.
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Kompletny idiotyzm a świadomość

Avatar użytkownika
przez Pieprz 17 lut 2015, 19:24
Debil który wie że jest debilem nie jest debilem, tylko ma zaburzone postrzeganie samego siebie.
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Kompletny idiotyzm a świadomość

przez Hitman 17 lut 2015, 19:30
ego, znam takich ludzi ale wydaje mi się, że ta beztroska wynika właśnie z tych przemyśleń. Coś w sensie - dużo kminili i doszli do wniosku, że nie opłaca się tyle kminić. Mają pewną świadomość tego wszystkiego ale ją w sobie zabijają. Chyba też tak muszę zrobić ale niemożliwe jest połączenie tego z życiem z ludźmi bo chciałbym żyć z tymi, których uważam za mądrych i samemu być mądrym żeby był sens przebywania z ludźmi i tworzenia z nimi relacji. Żeby żyć brakuje mi lepszego mózgu.

Ego - masz tu jakiś wątek gdzie piszesz o sobie? Chętnie bym poczytał skoro jesteś tak podobny/podobna :)

Pieprz - czemu zaburzone postrzeganie? To już debil nigdy nie może wiedzieć, że jest głupi jak nie rozumie niczego i zdaje sobie sprawę ze swoich ograniczeń? Przykładowo moja mama jest taka sama a ja mam to po niej w genach tylko ona myśli, że jest mądra a ja wiem, że jestem głupi. Czyli ona jest głupia bo tego nie wie a ja nie jestem tylko mam zaburzone postrzeganie siebie? Bez sensu bo jak wyleczę zaburzenia i będę siebie postrzegał jako mądrego to będzie to świadczyło o tym, że jestem debilem bo znowu nie będę o tym wiedział :D
Offline
Posty
591
Dołączył(a)
29 sty 2015, 22:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do