Unikanie ludzi, samotność.

Inne zaburzenia.

Unikanie ludzi, samotność.

przez peee 14 lut 2015, 23:40
Jestem kierowcą. W trasie przebywam 3-4 tygodnie i potem tydzień-10 dni w domu. W trasie wiadomo, samotność. Ale jak wracam, to od jakiegoś czasu nie potrafię przebywać z ludźmi. Siedzę całe dnie samemu, izoluję się. Wkurza mnie, jak w domu są rodzice, jak chcą ze mną gadać. Najlepiej czuję się samemu i w swoim towarzystwie, bo nie muszę się z nikim liczyć, nie muszę rozmawiać.

Zwariowałem?
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
13 gru 2014, 16:20

Unikanie ludzi, samotność.

przez monooso 14 lut 2015, 23:43
peee, A jaki byłeś przed podjęciem pracy kierowy? Rozmowny, towarzyski? Jeżeli tak to po jakim czasie tak się zmieniłeś?
monooso
Offline

Unikanie ludzi, samotność.

przez peee 14 lut 2015, 23:50
No generalnie jest tak, że raczej od zawsze jestem typem samotnika.

Z "odpałami" na wyskoki, od czasu do czasu. Jakaś impreza na mieście, czy coś, tak po prostu żeby wyjść, nierzadko nachlać się. Ale od jesieni nic, zero.

Jednakże, moją domeną od zawsze było spędzanie czasu ze sobą. Przy ludziach nigdy nie miałem energii do niczego. Tego się nie da opisać, ale jak ktoś był w domu, to nawet mi się sprzątać nie chciało. A samemu to potrafiłem fruwać (dosłownie) z mopem i tańczyć. Rok temu zakończyłem czteroletni związek. To była masakra, jak się męczyłem, w imię miłości, którą sobie chyba wmawiałem...
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
13 gru 2014, 16:20

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Unikanie ludzi, samotność.

przez monooso 15 lut 2015, 00:00
peee, Czyli Twój problem nie został stworzony przez samotniczą pracę tylko wynika z Twojej natury. Oczywiście praca mogła trochę się przyczynić do pogłębienia Twojej izolacji ponieważ natrafiła na podatny grunt ale nie jest odpowiedzialna za całkoształt sytuacji. Mam podobnie do Ciebie. Mam jeszcze takie pytnie, czy Twoja potrzebna samotności wynika może z lęku przed ludźmi?
monooso
Offline

Unikanie ludzi, samotność.

przez madlen92 15 lut 2015, 00:07
peee napisał(a):Jednakże, moją domeną od zawsze było spędzanie czasu ze sobą. Przy ludziach nigdy nie miałem energii do niczego. Tego się nie da opisać, ale jak ktoś był w domu, to nawet mi się sprzątać nie chciało. A samemu to potrafiłem fruwać (dosłownie) z mopem i tańczyć. Rok temu zakończyłem czteroletni związek. To była masakra, jak się męczyłem, w imię miłości, którą sobie chyba wmawiałem...


Ja też przeważnie lubiłam siedzieć sama w domu bo wtedy nikt mi nie przeszkadzał, nie mówił do mnie, nie interesował się co robię itd. Robiłam na co miałam ochotę, ale nie że jakaś anarchia :P po prostu miałam więcej energii w takich sytuacjach, dalej tak mam, ale już nie tak mocno.
Może odreagowujesz ten masakryczny związek jeszcze? Sorry trochę się mnie głupie żarty trzymają dzisiaj. Jesteś introwertykiem, ciesz się. Dlaczego pytasz czy zwariowałeś?
madlen92
Offline

Unikanie ludzi, samotność.

przez peee 15 lut 2015, 00:08
Grhh, napisałem post i przez głupią edycję mi go wywiało.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
13 gru 2014, 16:20

Unikanie ludzi, samotność.

przez monooso 15 lut 2015, 00:14
peee, Ale w czym w ogóle jest Twój problem? W tym, że nie chcesz przebywać z ludźmi i wolisz samotność? Czy w tym, że myślisz, iż postradałeś zmysły? Mam tak samo jak Ty i nie uważam się za wariata, jeszcze kontaktuje co się dzieje dookoła mnie. Jeżeli nie chcesz przebywać z rodzicami to nie przebywaj, jeżeli wolisz siedzieć w samotni to siedź, to Twój wybór. Ja natomiast uciekłem w samotność głównie z powodu lęku przed ludźmi, nie wiem jakby to wyglądało gdybym pozbył się tego cholerstwa.
Ostatnio edytowano 15 lut 2015, 00:18 przez monooso, łącznie edytowano 1 raz
monooso
Offline

Unikanie ludzi, samotność.

przez madlen92 15 lut 2015, 00:17
peee, jeśli chodzi o mnie to zdążyłam przeczytać ;)
madlen92
Offline

Unikanie ludzi, samotność.

przez peee 15 lut 2015, 00:21
Spoko ;)

Pytam, czy to normalne jest, że tak się zachowuje?

Pasuje mi tak i tyle.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
13 gru 2014, 16:20

Unikanie ludzi, samotność.

Avatar użytkownika
przez hobbyturysta 15 lut 2015, 00:25
mam to znam to :great:
The truth is... everyone is going to hurt you. You just have to decide... who is worth the pain.

http://www.youtube.com/watch?v=EK_Fe4wL-t4
http://www.youtube.com/watch?v=3A5uf8FE ... plpp_video
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5668
Dołączył(a)
18 lut 2014, 23:55
Lokalizacja
Bukareszt

Unikanie ludzi, samotność.

przez monooso 15 lut 2015, 00:26
peee, Jeżeli nie jest to spowodowane lękiem, a świadomym wyborem to dla mnie jest to jak najbardziej normalne. Nie każdy woli to samo.
monooso
Offline

Unikanie ludzi, samotność.

przez peee 15 lut 2015, 00:29
Już myślałem, że jestem jakimś socjopatą :lol: :lol:
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
13 gru 2014, 16:20

Unikanie ludzi, samotność.

Avatar użytkownika
przez novymivo 16 lut 2015, 20:32
peee napisał(a):Już myślałem, że jestem jakimś socjopatą :lol: :lol:

pewnie jestes ;)
UmIeSz LiCzYc LiCz Na SiEbiE
kratom i tona innych supli
wenla35 mg
X
Avatar użytkownika
Offline
Posty
889
Dołączył(a)
11 sty 2015, 00:44
Lokalizacja
JuKEJ

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do