Co się ze mną dzieje

Inne zaburzenia.

Co się ze mną dzieje

przez PM Cool Lee 23 sty 2015, 23:27
Witam mam 19 lat i zakładam ten temat ponieważ nie daje mi to normalnie funkcjonować.Przez cały czas zamartwiam się rzeczami nie istniejącymi, nie wiem czym, po prostu mam w głowie coś co mnie cały czas dołuje i za nic nie mogę dojść co to takiego.Mam bardzo niską samoocenę i objawy fobii społecznej które uaktywniają się w zależności od mojego samopoczucia, kiedy czuję się dobrze to jestem wyluzowany i robię się bardziej otwarty na wszystko.Mogę planować co będę robił w przyszłości, ale zawsze ta sielanka szybko się zmywa i wraca ten dół przez który bardziej zamykam się w sobie i wszyscy i wszystko mnie denerwuje, robie się niemiły i jeszcze bardziej nieśmiały,spada moja pewność siebie, wtedy nie mogę się z nikim dogadać.Zaczynam się zamartwiać nawet nie wiem czym, próbuję sobie to uświadomić co mnie tak trapi od środka ale nie potrafię.W głowie ciągle mi krążą same negatywne myśli na mój temat i chociaż bym z całych sił próbował się ogarnąć to nie potrafię, a nawet czasami pojawiają się myśli samobójcze że może lepiej było by zakończyć ten cały cyrk.Mam wrażenie że nie jestem lubiany przez ludzi i wciąż mnie coś dołuje, tak jakby jakaś blokada nie pozwalała mi być wreszcie szczęśliwym i śmiałym człowiekiem
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
01 lut 2013, 00:20

Co się ze mną dzieje

Avatar użytkownika
przez ryska 24 sty 2015, 00:07
Zupełnie, jakbyś opisywał mnie. Ale mi jeszcze nie postawili diagnozy, dopiero zaczynam przygodę z leczeniem. Podejrzenia są takie, jak mam w podpisie.
No i prawdopodobnie przejawiają się tu elementy depresji.
U mnie sytuacje z dzieciństwa, relacje z rodzicami i sposób wychowywania miały duży wpływ. Sam nic o tym nie napisałeś. A może poza predyspozycjami, z którymi się urodziłeś, masz jakieś problemy w domu, w szkole, które dodatkowo pogarszają Twój stan i sprawiły, że te objawy się nasiliły, ujawniły? Będziesz teraz zdawał maturę? Musisz zdecydować co dalej chcesz robić w swoim życiu? To też może wywoływać dodatkowy stres, który pogarsza sytuację.
agorafobia, choroba sieroca, DDD, DDRR, mieszane zaburzenia lękowe, nerwica lękowa, nerwica natręctw, osobowość anankastyczna, osobowość unikająca, osobowość zależna, socjofobia, zaburzenia adaptacyjne, zaburzenia depresyjne... cdn. ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
366
Dołączył(a)
19 lis 2014, 09:34
Lokalizacja
Warszawa

Co się ze mną dzieje

przez PM Cool Lee 24 sty 2015, 00:30
Myślałem nad tym że mogę mieć jakieś skłonności genetyczne.Mam takiego ojca którego nic nie interesuje kompletnie, w dzieciństwie był agresywny i często mi się dostawało fizycznie i psychicznie, matce tak samo.Leczył się psychiatrycznie i brał leki.Czyli prawdopodobnie odziedziczyłem to po nim, bo jestem do niego trochę podobny.Nie wiem czy przez to że jako dzieciak on był moim autorytetem, jak sobie przypominam to tak naśladowałem go często.Teraz siedzi w domu na utrzymaniu matki.Wychodzi na to że jestem ddd i to mi się zgadza jak czytam w internecie.W szkole jak można się domyśleć, nigdy nie byłem lubiany.W podstawówce byłem gnębiony psychicznie, w gimnazjum to samo, teraz się to uspokoiło bo ja sam trochę się ogarnąłem.Jak sobie przypominam siebie z czasów podstawówka-gimnazjum to ja na prawdę byłem dziwny.W czasie 3 gimnazjum wysłano mnie do psychologa i byłem tam kilka razy bo więcej nie chciałem chodzić.Nie wiem czy to zasługa tych kilku wizyt ale zmieniłem się prawie nie do poznania, jednak po ok roku czasu wszystko wróciło.
Można powiedzieć że praktycznie zostałem zniszczony psychicznie już w wieku dorastania i teraz to wszystko wychodzi i będzie wychodzić do końca mojego życia
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
01 lut 2013, 00:20

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Co się ze mną dzieje

przez monooso 24 sty 2015, 00:56
PM Cool Lee napisał(a):Mam bardzo niską samoocenę i objawy fobii społecznej które uaktywniają się w zależności od mojego samopoczucia, kiedy czuję się dobrze to jestem wyluzowany i robię się bardziej otwarty na wszystko.Mogę planować co będę robił w przyszłości, ale zawsze ta sielanka szybko się zmywa i wraca ten dół przez który bardziej zamykam się w sobie i wszyscy i wszystko mnie denerwuje, robie się niemiły i jeszcze bardziej nieśmiały,spada moja pewność siebie, wtedy nie mogę się z nikim dogadać.Zaczynam się zamartwiać nawet nie wiem czym, próbuję sobie to uświadomić co mnie tak trapi od środka ale nie potrafię.W głowie ciągle mi krążą same negatywne myśli na mój temat i chociaż bym z całych sił próbował się ogarnąć to nie potrafię, a nawet czasami pojawiają się myśli samobójcze że może lepiej było by zakończyć ten cały cyrk.Mam wrażenie że nie jestem lubiany przez ludzi i wciąż mnie coś dołuje, tak jakby jakaś blokada nie pozwalała mi być wreszcie szczęśliwym i śmiałym człowiekiem

Mam IDENTYCZNIE, słowo w słowo. Mówiłem zresztą ostatnio o tym dla psychiatry, dawał mi test do zrobienia na chorobę afektywną dwubiegunową ale nie poinformował mnie o wyniku. Powiedział, że coś u mnie ewidentnie się rozwija i trzeba w pierwszej kolejności ustabilizować nastrój bo skoki są zbyt częste i zbyt skrajne. Ja raz się śmieję i czuję się super, a parę minut później jestem w depresji. Powiedział, że nie wie co mi jest i będzie mnie dalej diagnozował.

Przeczytałem Twój drugi post i moja sytuacja jest prawie identyczna jak Twoja, w 90% gdzieś, jakbym czytał o sobie.
monooso
Offline

Co się ze mną dzieje

przez PM Cool Lee 24 sty 2015, 01:10
Szkoda że nie mam zbytnio warunków żeby wybrać się do psychologa.Mieszkam na wsi a do szkoły dojeżdżam do niedużego miasteczka w którym jest psycholog ale boje się że ktoś mnie zobaczy ze znajomych.Z rodzicami nie rozmawiam o sobie i swoich problemach, nikomu nie potrafię powiedzieć niczego co mnie trapi.Boje się że już nigdy nie stanę się normalny, nie wiem kompletnie jak sobie pomóc dlatego założyłem ten temat
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
01 lut 2013, 00:20

Co się ze mną dzieje

Avatar użytkownika
przez ryska 24 sty 2015, 13:37
Żeby uściślić: z tego, co wiem, chorób psychicznych się nie dziedziczy, ale dziedziczy się skłonności do nich (jest większe prawdopodobieństwo zachorowania, jeśli ktoś w rodzinie chorował).

PM Cool Lee jak sam zauważyłeś, wychowywałeś się w rodzinie dysfunkcyjnej. Na pewno jesteś DDD, ale myślę, że to pewnie nie wszystko. Obawiam się, że pomoc specjalisty może się okazać niezbędna. A z całą pewnością by Ci pomogła. Rozumiem Twoje obawy, że ktoś się dowie, to nie jest łatwa decyzja. Jeśli później miałbyś nie mieć do czynienia z Tymi osobami, o których obawiasz się, że się dowiedzą, to może jednak warto zaryzykować. A może nikt się nie dowie, nie zorientuje.

Dobrze, że szukasz wsparcia na forum. Możesz też poszukać znajomych przez internet. Nawet takie wsparcie się liczy. Możesz też spróbować zadzwonić na telefony zaufania (podaję przykładowe, na tej stronie znajdziesz więcej):

http://niepelnosprawny.org/telefony-zau ... MKjWi7d7SY

Telefoniczna Pierwsza Pomoc Psychologiczna
22 425-98-48
(opłata zgodnie z cennikiem Twojego operatora telefonicznego)
Pn. - Pt. 17:00-20:00; Sob. 15:00-17:00

Infolinia przeznaczona dla osób z problemami psychicznymi lub ich rodzin (22) 885 84 83

"telefon 116 123. To pierwszy bezpłatny ogólnopolski telefon zaufania mający nieść wsparcie emocjonalne osobom dorosłym przeżywającym osobisty kryzys"

"Antydepresyjny Telefon Forum Przeciw Depresji (22 594 91 00) oraz Antydepresyjny Telefon Zaufania Fundacji ITAKA (22 654 40 41). Na co dzień Antydepresyjny Telefon Forum Przeciw Depresji czynny jest w środy i czwartki w godz. 17–19, zaś Antydepresyjny Telefon Zaufania Fundacji ITAKA działa w poniedziałki między godz. 17 a 20."


Zakładam, że niedługo kończysz szkołę średnią. Może masz rodzinę w innym mieście i mógłbyś się do nich przenieść lub wyjechać na studia, po prostu przeprowadzić się i usamodzielnić.
agorafobia, choroba sieroca, DDD, DDRR, mieszane zaburzenia lękowe, nerwica lękowa, nerwica natręctw, osobowość anankastyczna, osobowość unikająca, osobowość zależna, socjofobia, zaburzenia adaptacyjne, zaburzenia depresyjne... cdn. ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
366
Dołączył(a)
19 lis 2014, 09:34
Lokalizacja
Warszawa

Co się ze mną dzieje

przez PM Cool Lee 24 sty 2015, 22:11
Dzięki za pomoc.Tak kończę szkołę to mój ostatni rok, i myślę że po jej skończeniu poszedł bym do jakiejś roboty i mógłbym rozejrzeć się w międzyczasie za jakimś psychologiem.Mam rodzinę w innym mieście ale są złe relacje i nie utrzymuję z nimi kontaktu.Obecnie z rodzicami jest wszystko w normie, ojciec zmienił się w zachowaniu,siedzi w domu i dalej go nic nie interesuje oprócz oglądania telewizora,niczemu nie wchodzi w drogę.Po prostu jest i tyle nie, przeszkadza mi to, a matka jest jego zupełną przeciwnością
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
01 lut 2013, 00:20

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do