Brzydzę się sobą i nie chcę już żyć

Inne zaburzenia.

Brzydzę się sobą i nie chcę już żyć

przez NaaN 10 sty 2015, 08:50
Zupapomidorowa, tu nie ma żartów. Przekraczanie granic, zachowania przemocowe (naruszenie prywatności) z nutą paranoi. Może być tylko gorzej. Wycofuję się ze wzmacniania gościa. Terapia i to od już albo bye, bye
Offline
Posty
1361
Dołączył(a)
15 lut 2014, 11:23

Brzydzę się sobą i nie chcę już żyć

Avatar użytkownika
przez noszila 10 sty 2015, 10:02
Zupapomidorowa zgadzam się, że Twój facet przesadza i to poważnie. Czy on Ci w ogóle nie ufa? Przecież zaufanie i szczerość to podstawa zdrowej relacji. A jeśli on Cię tak sprawdza i doszukuje się pretekstów do wywołania awantury, to znajdzie je, choćby miał je sobie sam wymyślić. A przecież masz prawo do odrobiny prywatności i swojego własnego miejsca, tego swojego "kawałka podłogi". Piszesz na forum, myślisz o kolejnej terapii, szukasz pomocy, a co on robi żeby poprawić jakość waszego związku? To przykre i naprawdę apeluję również o ostrożność, bo to się zaczyna robić mocno nieprzyjemne co on robi z Tobą :?

-- 10 sty 2015, 10:06 --

Follow_ napisał(a):Wiesz kiedyś wszystkie dni były takie...teraz to po prostu słabszy wieczór, chwila a nie (jak kiedyś) całe dnie pogrążania się w złych myślach... wyżaliłam się tutaj, zdrzemnęłam się i w sumie jest mi już lepiej...
ot taki wypadek przy pracy ;)


Cieszę się, że ta słabsza chwila minęła. Oby takie gorsze momenty były tylko jak to nazwałaś "wypadkiem przy pracy" :) pomysł z drzemką tez myślę, że całkiem dobry, bo chwila snu pomaga się zregenerować i uciszyć myśli.
Próbuję też czasem tak robić, ale zdarza się niestety, że albo nie moge zasnąć albo po chwili budzę się i duszę, serce mi wali jak głupie i trudno mi złapac oddech :?
Ostatnio mam znowu takie gorsze noce, że śpię takim półsnem, kręcę się non stop właśnie bo czuję taki lekki ucisk na sercu i bardzo nieprzyjemne drżenie kończyn, zarówno rąk jak i nóg, które chwilami wywołuje napinanie mięśni...
Borderline + nawracająca deprecha + stany lękowe
Esci10
Kweta25
Avatar użytkownika
Offline
Posty
546
Dołączył(a)
08 kwi 2014, 11:22
Lokalizacja
łódzkie

Brzydzę się sobą i nie chcę już żyć

Avatar użytkownika
przez Argish 10 sty 2015, 15:16
Zupapomidorowa, dziewczyno we ty się uwolnij od tego szaleńca, a nie uciekaj z forum!!! Za chwilę zamknie cię w złotej klatce i zabroni oddychać. Co ty ze sobą robisz, obudź się! Wiem coś o tym.
Tegretol 1-0-1
Deprexolet 0-0-1
Propranolol - doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3062
Dołączył(a)
30 lis 2014, 19:16

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Brzydzę się sobą i nie chcę już żyć

Avatar użytkownika
przez Arasha 10 sty 2015, 16:50
Zupapomidorowa napisał(a):Wpakował mi się na nerwice.com i przejrzał prywatne wiadomości. On ma jakąś obsesję. Jak mu mówię, że tak się nie robi to nie rozumie.

A mnie się wydawało, że trochę zazdrości jest w związku dobre :?

Tak na marginesie, skoro zabrał Ci klucze, to gdzie Ci te privy przegląda ? Wylogowuj się zawsze i nie pisz przy nim, a w ogóle to teraz masz pasztet, bo koleś zna Twojego nicka i będzie wiedział, co piszesz na publiku :bezradny: Chyba czeka Cię kolejna forumowa metamorfoza.
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Brzydzę się sobą i nie chcę już żyć

Avatar użytkownika
przez Argish 10 sty 2015, 16:52
Arasha, trochę zazdrości tak, ale to już jest choroba, obsesja, która może doprowadzić do katastrofy. Koleś ma nie równo pod czapą i będzie coraz gorzej. Jestem tego pewna.
Tegretol 1-0-1
Deprexolet 0-0-1
Propranolol - doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3062
Dołączył(a)
30 lis 2014, 19:16

Brzydzę się sobą i nie chcę już żyć

Avatar użytkownika
przez Arasha 10 sty 2015, 16:58
Argish, tylko co zrobić, jak się jest zakochanym ? Co do zazdrości to wiem, że we wszystkim potrzebny jest umiar ... dlatego napisałam trochę.
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Brzydzę się sobą i nie chcę już żyć

Avatar użytkownika
przez Argish 10 sty 2015, 17:03
Arasha, nic się nie da zrobić dopóki osoba nie przejrzy na oczy albo nie stanie się coś złego co te oczy jej otworzy.
Tegretol 1-0-1
Deprexolet 0-0-1
Propranolol - doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3062
Dołączył(a)
30 lis 2014, 19:16

Brzydzę się sobą i nie chcę już żyć

przez NaaN 10 sty 2015, 17:08
Argish napisał(a):Arasha, nic się nie da zrobić dopóki osoba nie przejrzy na oczy albo nie stanie się coś złego co te oczy jej otworzy.

swieta racja niestety.
Offline
Posty
1361
Dołączył(a)
15 lut 2014, 11:23

Brzydzę się sobą i nie chcę już żyć

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 10 sty 2015, 19:57
Wczoraj jeszcze mnie popchnął. Teraz ma wyrzuty sumienia i zapisał się na terapię w poniedziałek. Nie wiem...
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Brzydzę się sobą i nie chcę już żyć

przez Saraid 10 sty 2015, 20:09
Zupapomidorowa napisał(a):Wczoraj jeszcze mnie popchnął. Teraz ma wyrzuty sumienia i zapisał się na terapię w poniedziałek. Nie wiem...

Czego nie wiesz?wg.Ciebie On Cię kocha?czekasz aż Ci zrobi coś gorszego?dziewczyno to toksyczny związek!Niech się leczy bo ma problemy a Ty pod żadnym pozorem nie pozwól się mu tak traktować.Jesteś wolnym człowiekiem i powinnaś znać swoją wartość,związek to miłość=szacunek-troska-zaufanie-odpowiedzialność...
Saraid
Offline

Brzydzę się sobą i nie chcę już żyć

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 10 sty 2015, 20:10
white Lily, zgadzam się z Tobą. Teraz to wyszło i na razie jestem w szoku.
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Brzydzę się sobą i nie chcę już żyć

Avatar użytkownika
przez Arasha 10 sty 2015, 20:18
Zupapomidorowa, dobrze, że się odezwałaś :smile: To normalne, że jesteś w szoku ... ale z tego, co kojarzę Twoje posty, to zazwyczaj Ty innym doradziaaś, jak mają postępować ... może teraz czas samemu posłuchać innych. Niedawno cheiloskopia pisała o swoim związku nie-potrafi-si-z-nim-rozsta-t53401.html, wiem, że to jest bardziej drastyczna sytuacja, ale nie dopuść, żeby i z Tobą było podobnie. Nie pozwól, aby Twoja praca na psychoterapii poszła przez kogoś na marne :nono: I nie znikaj z forum ;)

Wy długo jesteście w związku ?
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Brzydzę się sobą i nie chcę już żyć

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 10 sty 2015, 20:29
Na razie niewiele do mnie dociera. Jestem jak robot, mam zamrożone emocje. Próbuję się do nich jakoś dokopać ale mi nie wychodzi. Hibernacja taka. Na tą chwilę nie jestem wstanie podjąć jakąkolwiek decyzję. Choć on się kaja i obiecuje, że pójdzie na terapię. Nie chcę mi się go nawet słuchać, nic mi się nie chcę. A niech sobie to czyta.
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Brzydzę się sobą i nie chcę już żyć

Avatar użytkownika
przez Argish 10 sty 2015, 20:37
Zgadzam się z White Lilly. Co z tego, że pójdzie na terapie, będzie na chwile dobrze, a potem uderzy ze zdwojoną siłą. Teraz cię popchnął, a jutro pobije albo uwięzi w domu i będzie groził.
Tegretol 1-0-1
Deprexolet 0-0-1
Propranolol - doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3062
Dołączył(a)
30 lis 2014, 19:16

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do