Obniżony krytycyzm.

Inne zaburzenia.

Obniżony krytycyzm.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 28 lis 2014, 11:20
Co rozumiecie,przez to zaburzenie ? Czy to dotyka każdą osobę z zaburzeniem psychicznym ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16569
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Obniżony krytycyzm.

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 29 lis 2014, 13:27
Trzeba określić wobec kogo/czego :) Jeśli wobec siebie, brzmi jak narcyzm, jeśli wobec kogoś konkretnego, to może być objaw osobowości zależnej. Obniżony krytycyzm wobec jakiejś siatki poglądów/grupy to typowe domknięcie poznawcze :) Całkiem różne rzeczy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

Obniżony krytycyzm.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 01 gru 2014, 10:45
Choćby wobec książek.Jak się czyta wszystko co wpadnie w łapki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16569
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Obniżony krytycyzm.

przez nie-smutna 01 gru 2014, 16:15
Chyba większość osób boryka się jednak z odwrotnym problemem :) Albo inaczej: większości (mnie chyba też) czasami przydałby się obniżony krytycyzm np. wobec siebie.
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
08 lip 2014, 15:40

Obniżony krytycyzm.

przez 7bigniew 01 gru 2014, 16:51
Mój przypadek to ignorancja. Czasem jawna, czasem ukryta. Poznawcze domknięcie - myślę, że obniżony krytycyzm może być cechą osoby, która potrzebuje takich chwytów, ale sam obniżony krytycyzm nie spowoduje, że ktoś będzie ograniczał się odpowiedziami.
Strasznie plączę, nudzę się, mam obniżony krytycyzm wobec tego co piszę.
Poza tym nie zawsze musi to być zaburzenie.

A jak się czyta wszystko co wpadnie w łapki to znaczy, że się lubi czytać.
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
30 lis 2014, 11:41

Obniżony krytycyzm.

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 01 gru 2014, 16:58
Z tym czytaniem moim zdaniem jest tak: nie ma nic złego w czytaniu, nawet oczywistych bzdur. Problem jest jeśli całą treść automatycznie i bezkrytycznie uznaje się za prawdę. Albo jeśli automatycznie uznaje się za prawdę to, co pisze autor który się z nami światopoglądowo zgadza. Ale to nie jest problem zaburzeń psychicznych, to typowa przypadłość ogromnej większości ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 11 gości

Przeskocz do