Czy to mogą byc urojenia?Czy wmawiam sobie zdrade?

Inne zaburzenia.

Czy to mogą byc urojenia?Czy wmawiam sobie zdrade?

przez nessi2014 25 lis 2014, 13:07
Witam mam problem z sama sobą od dłuzszego czasu juz cos sie dzieje ze mną nie wiem czy to jest normalna reakcja ale nieraz sie zastanawiam ,ze to faktycznie moga byc moje urojenia. Jestem w zwiazku od parwie 3lat z partnerem o 15lat od siebie on jest przecietnym mezczyzna nie za ladnym nie za brzydkim oczywiscie nalezy do "podrywaczy" no ale ja swieta nie jestem tez lubie flirtowac. Kiedy sie poznalismy odrazu mnie oklamal gdyz odjoł sobie pare lat co wyszlo pozniej po 3 miesiacach jak juz bylismy razem ,tlumaczyl to tym ,ze jak powie ile faktycznie ma lat to nie bede chciala sie z nim spotkac. Bylam zla no ale przymknelam oko,niestety pozniej kiedy byla u mnie moja znajoma dawna to bylo okolo 6 miesiecy jak bylismy razem i przypadkiem on do mnie przyszedl ona poprostu powiedziala mi ,ze sie z nim tez pare razy spotkala ale nie miala pojecia ze ja go znam , na dodatek spotykali sie w mniej wiecej w tym samym czasie co ja go poznalam pozniej co prawda jak juz mnie znam pare dni on jej powiedzial ze lepiej jak zakoncza te spotkania bo nic z tego nie bedzie, a on poznal kogos innego no ale mimo tego od kiedy sie dowiedzialam po tym incydencie zrobilam mu awanture on sie wybieram mowi ,ze ona klamie itp. W Tym samym czasie stracilam do niego zaufajnie jakos juz nie moglam mu zaufac no i teraz jest tragicznie. Tak naprawde nie umiem mu uwierzyc w nic;(( Mimo ,ze nieraz mi daje na to dowody na dodatek nie wiem czy ja sama nie wmawiam sobie tego ,ze on mnie zdradza. Kiedy jest dzien gdzie sie nie widziamy oczywiscie jest to bardzo rzadko ale odrazu mnie nachodza mysli ,ze umowil sie z inna nastepnego dnia jakos sledze wszystko w niego w domu patrze w co byl ubrany itp.Wczoraj wlasnie tez napisal mi ,ze sie nie spotkamy bo cos musi zrobic przy aucie ja odrazu dostalam szalu odrazu mialam przed oczami jak on sobie z jakas panienka siedzi itp.. Ogolnie jak siedzimy razem on idzie do lazienki ja slysze jak rozmawia z kims przez tel a potem sie okazuje ze to u sasiada tv gra;( Nieraz sama sobie zadaje pytanie czy ja jestem normalna dodam jeszcze ,ze od 5lat lecze sie psychiatrycznie mam zaburzenia obsesyjno-kompulsywne z lekami. Zastanawiam sie czy nie wybrac sie do jakigos psychologa bo z tym zyc jest ciezko.;((On rowniez jest cholernie zazdrosny o mnie pilnuje mnie na kazdym kroku ale on ta zazdrosc pokazuje na zewnatrz a ja ja ukrywam kolezanki mi mowia ze ja moge miec nie jednego faceta ,ze tyle chetnych jest na jego miejscu i zebym sie nie przejmowala tym bo jak facet bedzie chcial zdradzic to to zrobi i faktycznie nie nazekam na zainteresowania plci przeciwnej jest ich mnostwo ale problem raczej tkwi gdzies glebiej ja sama nie wiem gdzie :(
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
25 lis 2014, 12:38

Czy to mogą byc urojenia?Czy wmawiam sobie zdrade?

Avatar użytkownika
przez cheiloskopia 25 lis 2014, 20:06
Mój narzeczony miał bardzo podobnie, choć nie dałam mu ku temu żadnych powodów; ciągle wydawało mu się, że go zdradzam, okłamuję, szukał na to dowodów i robił mi awantury o wszystko, co wydało mu się podejrzane (a podejrzane było nawet to, że mam w telefonie nr do pizzerii; na pewno wydzwaniam i podrywam właściciela). Teraz chodzi na terapię i jest lepiej. Porozmawiaj z psychologiem, to na pewno nie zaszkodzi.
Walka z samym sobą jest najtrudniejsza.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1090
Dołączył(a)
26 paź 2014, 12:28
Lokalizacja
Miasto Świętej Wieży

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do