Dziwny strach przed prostymi problemami

Inne zaburzenia.

Dziwny strach przed prostymi problemami

przez Kraz111 11 lis 2014, 23:02
Witam,od paru lat mam dziwny strach/lęk przed tym że może przytrafić mi się jakiś zwykły problem,nie jakiś bardzo duży typu ciężka choroba,wypadek itp tylko zwyczajny nie groźny ale kłopotliwy problem (Strasznie to pogmatwałem ale wiem jak to opisać).

Przykładowo w komputerze trzeba czasem wgrać od nowa cały system a wtedy wgrywa się też odnowa różne sterowniki,są one dostępne na płycie z komputerem lub elementami do niego.Producenci udostępniają je też za darmo w internecie.Jakieś 2-3 lata temu zacząłem się martwić tym że płyty mogą się porysować i będzie kłopot bo sterowniki z internetu nie będą działały albo nie da się ich znaleźć i będę musiał wydawać sporo pieniędzy na nowy komputer.Trwało to przez 2-3 miesiące i jakoś samo przeszło,przez ten czas potrafiłem raz w miesiącu usunąć sterowniki i wgrać od nowa tylko po to żeby mieć pewność że płyty są w porządku (Od razu robiło mi się wtedy lżej).

Innym razem zacząłem się martwić co będzie jak mój żywopłot który jest wysoki,gęsty i ogólnie udany zacznie się przerzedzać,padać i nic nie będzie mnie osłaniało.Sporo czytałem w internecie co jest mało wymagające i czym można by go zastąpić,co da sobie rade w glebie zmęczonej poprzednim żywopłotem.Całkowicie przeszło mi to po paru tygodniach.

Teraz martwię się co będzie jak któryś kabel od telefonu/internetu albo prądu zacznie sprawiać kłopot i trzeba będzie pruć ściany żeby go wymienić i poprawić instalacje.

Coś takiego zdarza mi się 2-4 razy w roku,nie wiem od kiedy dokładnie się to zaczęło ale chyba jakoś 3-5 lat temu.
W dzień jakoś za bardzo o tym nie myślę ale już wieczorem albo po południu jak nie mam już jakiegoś ważnego zajęcia zaczynam o tym sporo myśleć,czytać w internecie,kombinować itp.Problem może nie jest jakiś poważny ale uciążliwy.
Ktoś się orientuje co to mniej więcej może być? :?
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
11 lis 2014, 22:06

Dziwny strach przed prostymi problemami

Avatar użytkownika
przez natrętek 11 lis 2014, 23:45
Po tym co napisałeś, coś mi tu pachnie OCD.
Gdy nie ma możliwości się zmienić, trzeba nauczyć się żyć ze swoją osobowością.
4w5/ISFJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
708
Dołączył(a)
31 paź 2009, 14:46
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do