jak radzić sobie z gniewem?

Inne zaburzenia.

jak radzić sobie z gniewem?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 17 paź 2014, 13:49
To prawda,są takie kobiety które bym zaciągnął do łóżka.

-- 17 paź 2014, 13:50 --

beladin napisał(a):adel, Z tego co widzę większość kobiet to robi, choć jakaś część jest tego nieświadoma. Przykładowo bluzka z dekoltem czy buty na obcasie to typowe działanie proseksualne (eksponowanie piersi, przedłużenie nóg), choć są kobiety, które uważają, że facet nie powinien traktować tego jako zaproszenie do seksu. To nie zmienia faktu, że na poziomie instynktów właśnie tym to jest.
Spora część kobiet jest nieświadoma tego, ze malując usta, zarzucając włosami, eksponując szyję, uwypuklając biodro, pokazując wewnętrzną stronę nadgarstka również wysyłają takie sygnał. Faceci zwyczajnie odpowiadają na te sygnały, a kobiety mówią o nich, że "chodzi im tylko o jedno"

Moja koleżanka lat 41,w lecie miała prawie całe cycki na wierzchu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16474
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

jak radzić sobie z gniewem?

Avatar użytkownika
przez noszila 17 paź 2014, 17:29
beladin napisał(a): Kiedy mówię "chciałbym poważnego związku" określam tylko jakie są moje nadzieje, a Ty przez pryzmat swojej kobiecości błędnie traktujesz to jako obietnicę skierowaną bezpośredio do Ciebie.

W ogóle dziewczyny z kim Wy się spotykacie, że macie takie niedobre zdanie o mężczyznach.. ;)


beladin, odnoszę wrażenie, że nadal się nie rozumiemy i "każdy swoje" :p kiedy facet mówi "chciałbym poważnego związku" to mówi to tylko po to, żeby zaciągnąć pannę na warsztat i już :p bo normalny zdrowy facet nie musi tego mówić, pokaże to swoim zachowaniem. Nigdy takich słów nie traktuję jako obietnicę. Raczej jako alarm "oho, kolejny cwaniak". Doświadczenie mnie tego nauczyło. Uważam wręcz, że widzenie w takich słowach obietnicy świadczyłoby raczej o naiwności i infantylności wręcz.

No ja też nie wiem z kim my dziewczyny się zadajemy. Pewnie ze złymi ufoludkami przebranymi za facetów :p
Borderline + nawracająca deprecha + stany lękowe
Esci10
Kweta25
Avatar użytkownika
Offline
Posty
546
Dołączył(a)
08 kwi 2014, 11:22
Lokalizacja
łódzkie

jak radzić sobie z gniewem?

przez beladin 17 paź 2014, 17:50
noszila, No tak ..normalny facet pokazuje co ma do zaoferowania, uchyla drzwi warsztatu i czeka aż kobieta sama wejdzie ;P

Ci co mówią "nie chcę się wiązać" są najbardziej cwani i niebezpieczni :)
beladin
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

jak radzić sobie z gniewem?

przez Lenka30 17 paź 2014, 17:52
Ja od jakiegoś czasu staram się nie przenosić gniewu z winnych na niewinnych i nie złościć się na to na co nie mam i nie miałam żadnego wpływu. Muszę sobie tłumaczyć w myślach jak dziecku dlaczego mam nie wybuchać, w sumie taki wewnętrzny dialog bardzo mi pomaga i nawet zaczęłam czerpać satysfakcję za każdym razem gdy złapię w porę swoje rwące się do czynu emocje.

A odnośnie tej ciekawej dyskusji jaka się tu wywiązała to kompletnie nie rozumiem czemu powtarza się, że facetom chodzi tylko o jedno, to jakaś skończona bzdura, nigdy nie znałam mężczyzny któremu chodziło tylko o sex, co nie znaczy że przez lata w taką bzdurę nie wierzyłam. Ale co zrobić, uwierzysz kobiecie - zabłądzisz. Natomiast zgodzę się, że ubiór to wyraźny komunikat, jasna ścieżka dla wzroku meżczyzny.
" Jestem życiem, które pragnie żyć, pośród życia, które pragnie żyć "
Offline
Posty
437
Dołączył(a)
26 mar 2014, 20:51

jak radzić sobie z gniewem?

Avatar użytkownika
przez noszila 17 paź 2014, 17:58
beladin napisał(a):No tak ..normalny facet pokazuje co ma do zaoferowania, uchyla drzwi warsztatu i czeka aż kobieta sama wejdzie ;P


Haha wiesz co? Nie odzywam się już :p strzelam babskiego focha haha :D po prostu już nie mam słów ;)

-- 17 paź 2014, 18:00 --

Lenka30 napisał(a):Ja od jakiegoś czasu staram się nie przenosić gniewu z winnych na niewinnych i nie złościć się na to na co nie mam i nie miałam żadnego wpływu. Muszę sobie tłumaczyć w myślach jak dziecku dlaczego mam nie wybuchać, w sumie taki wewnętrzny dialog bardzo mi pomaga i nawet zaczęłam czerpać satysfakcję za każdym razem gdy złapię w porę swoje rwące się do czynu emocje.


Tak jest,w końcu to wątek o gniewie jest :D

Bardzo dobrze, że sobie tłumaczysz. Radzisz sobie takimi środkami, jakie są Ci dostępne. A taki wewnętrzny dialog pozwala szukać argumentów i nie dać ponosić się emocjom.
Borderline + nawracająca deprecha + stany lękowe
Esci10
Kweta25
Avatar użytkownika
Offline
Posty
546
Dołączył(a)
08 kwi 2014, 11:22
Lokalizacja
łódzkie

jak radzić sobie z gniewem?

Avatar użytkownika
przez lucy1979 18 paź 2014, 17:05
Lenka30
Facetom nie chodzi tylko o sex? Dobre.
Może wbij na portal Erodate, bo widze ze żyjesz w jakiejś rózowej iluzji.
Jeśli facet jest brzydalem, to może i przykleja się do jednej babki, bo wie, ze nie ma wyboru. Ale przystojniacy skaczą z kwiatka na kwiatek. Czemu? Bo mogą.
Hardcore w duszy w bani Meksyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
06 mar 2014, 21:32
Lokalizacja
warszawa

jak radzić sobie z gniewem?

Avatar użytkownika
przez mark123 18 paź 2014, 17:10
Z moich obserwacji w internecie wynika, że duża część facetów traktuje seks jako coś hiperważnego.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10120
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

jak radzić sobie z gniewem?

przez Lenka30 18 paź 2014, 20:11
lucy1979 napisał(a):Lenka30
Facetom nie chodzi tylko o sex? Dobre.
Może wbij na portal Erodate, bo widze ze żyjesz w jakiejś rózowej iluzji.
Jeśli facet jest brzydalem, to może i przykleja się do jednej babki, bo wie, ze nie ma wyboru. Ale przystojniacy skaczą z kwiatka na kwiatek. Czemu? Bo mogą.



Najwyraźniej mamy zupełnie inne doświadczenia stąd tak różne opinie. I dzięki, ale nie mam ochoty na "gorącą randkę w moim mieście" nawet z właścicielem kwiaciarni ;-)
" Jestem życiem, które pragnie żyć, pośród życia, które pragnie żyć "
Offline
Posty
437
Dołączył(a)
26 mar 2014, 20:51

jak radzić sobie z gniewem?

Avatar użytkownika
przez noszila 18 paź 2014, 20:42
Ejjj to jest wątek o gniewie i radzeniu sobie z nim :D strasznie wszystkich wciągnął temat damsko-męskich relacji :p

-- 18 paź 2014, 20:43 --

lucy1979 napisał(a):Facetom nie chodzi tylko o sex? Dobre.
Może wbij na portal Erodate, bo widze ze żyjesz w jakiejś rózowej iluzji.


lucy1797, w tym przypadku sama nazwa portalu nasuwa skojarzenia :D ( a przynajmniej mi, ale ja podobno mam dziwne skojarzenia, więc może się nie liczy ;) )

-- 18 paź 2014, 20:54 --

Właśnie sobie w google sprawdziłam. Ten erodate to typowe umawianie się na sex, hoho! Ależ ja jestem w tyle w tych sprawach hihi :p

Ale dodam jeszcze coś od siebie jednak, bo jak kobietę mnie kusi i w tym momencie poproszę o komentarz beladina, bo na pewno jakoś z tego wybrnie :D ;)
Mianowicie chodzi mi o to, że udało mi się wielokrotnie przeglądając różne profile facetów na portalach randkowych odnaleźć je również na facebooku. Z tym, że na portalu szukają dziewczyn, rzekomo miłości, związku, piszą właśnie o wspomnianym przeze mnie wcześniej poważnym podejściu do tematu, mają status "singiel", a tymczasem na facebooku statusy związku, fotki z dziewczynami albo co gorsza (bo i takie przypadki znalazłam) faceci zaręczeni.
No i mój drogi beladinie nie dziw się proszę, że jako kobiety mówiąc delikatnie podchodzimy do waszej 'męskiej szczerości' z tak ogromnym dystansem, skoro tak często robicie nas w balona i traktujecie jak idiotki...
Borderline + nawracająca deprecha + stany lękowe
Esci10
Kweta25
Avatar użytkownika
Offline
Posty
546
Dołączył(a)
08 kwi 2014, 11:22
Lokalizacja
łódzkie

jak radzić sobie z gniewem?

przez beladin 20 paź 2014, 11:49
noszila, Mężczyźni, o których piszesz nie czują się szczęśliwi w związkach z obecnymi kobietami, a że podchodzą niezwykle poważnie do tematu uczuć, są bardzo wrażliwi na cierpienie, więc nie mówią swojej obecnej kobiecie o swoich zamiarach, dopóki nie znajdą tej właściwej. :mrgreen:

Już kiedyś pisałem na ten temat w innym wątku. Uważam, że partnerka, dziewczyna czy żona, nie jest w stanie zaspokoić męskiego popędu seksualnego, który jest stały, niezależny od tego czy facet jest zaangażowany uczuciowo czy nie i, co najważniejsze, nakierowany na wszystkie atrakcyjne seksualnie kobiety. Dlatego mężczyźni będąc w związkach szukają przygód seksualnych na portalach randkowych.
Wykorzystują kobiecą wyobraźnię i uwarunkowaną potrzebę budowania trwałych relacji by osiągnąć uwarunkowany, nadrzędny dla siebie cel ..kontakt fizyczny. Na tym etapie nasze potrzeby mijają się zawsze. Dopiero po jakimś czasie się spotykamy na poziomie uczuć. Tu nigdy nic się nie zmieni.
beladin
Offline

jak radzić sobie z gniewem?

Avatar użytkownika
przez noszila 20 paź 2014, 13:16
beladin napisał(a):noszila, Mężczyźni, o których piszesz nie czują się szczęśliwi w związkach z obecnymi kobietami, a że podchodzą niezwykle poważnie do tematu uczuć, są bardzo wrażliwi na cierpienie, więc nie mówią swojej obecnej kobiecie o swoich zamiarach, dopóki nie znajdą tej właściwej. :mrgreen:


Buahaha :mrgreen: biedni mężczyźni z ich wrażliwością, faktycznie, on tak pewnie kocha swoją narzeczoną/żonę, że nie chce jej ranić i mówić o swoich potrzebach bzykania się poza domem, bo nie zniósłby widoku jej łez, jej żalu, smutku, a ból który zadałbym tym swojej kobiecie odczuwałby sam jako mękę :mrgreen:
Poza tym boi się biedaczek, że nie będzie miał mu kto ugotować, wyprać i po nim posprzątać jeśli laska z portalu nie okaże się lepsza od obecnej i dostatecznie głupia.

beladin napisał(a):Już kiedyś pisałem na ten temat w innym wątku. Uważam, że partnerka, dziewczyna czy żona, nie jest w stanie zaspokoić męskiego popędu seksualnego


Jesteś bigamistą? To by wiele tłumaczyło ;)

beladin napisał(a):Wykorzystują (mężczyźni) kobiecą wyobraźnię i uwarunkowaną potrzebę budowania trwałych relacji by osiągnąć uwarunkowany, nadrzędny dla siebie cel ..kontakt fizyczny.


Dziękuję, że nazwałeś rzeczy po imieniu i użyłeś słowa wykorzystują :brawo:

beladin, lubię cię naprawdę :twisted:
Borderline + nawracająca deprecha + stany lękowe
Esci10
Kweta25
Avatar użytkownika
Offline
Posty
546
Dołączył(a)
08 kwi 2014, 11:22
Lokalizacja
łódzkie

jak radzić sobie z gniewem?

przez beladin 20 paź 2014, 13:21
noszila napisał(a):Jesteś bigamistą? To by wiele tłumaczyło ;)


Raczej realistą.

noszila napisał(a):Dziękuję, że nazwałeś rzeczy po imieniu i użyłeś słowa wykorzystują :brawo:


Nie ma za co. Kobiety stosują dokładnie ten sam mechanizm stosując "obietnicę" kontaktu fizycznego jako przynętę.
beladin
Offline

jak radzić sobie z gniewem?

Avatar użytkownika
przez lucy1979 20 paź 2014, 13:28
Ja mam takie samo zdanie o mężczyznach jak beladin. Oczywiście są tacy co nie zdradzają , ale każdy by chciał.
Tylko, ze budzi to moją złość. Nie wiem dokładnie na kogo skierowana, bo oni tacy są i nic nie poradzą.
Ale to takie przygnebiajace :cry:
Hardcore w duszy w bani Meksyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
06 mar 2014, 21:32
Lokalizacja
warszawa

jak radzić sobie z gniewem?

Avatar użytkownika
przez noszila 20 paź 2014, 13:42
lucy1979 napisał(a): bo oni tacy są i nic nie poradzą.


:shock:

Proszę Cię, to my (czyli użytkownicy forum z zaburzeniami) też tacy jesteśmy i nic nie poradzimy? Możemy każdy nasz czyn uzasadniać i rozgrzeszać problemami natury psychologicznej??

-- 20 paź 2014, 13:43 --

beladin napisał(a):Nie ma za co. Kobiety stosują dokładnie ten sam mechanizm stosując "obietnicę" kontaktu fizycznego jako przynętę.


A w jaki sposób wyrażają tę rzekomą obietnicę? Bo skoro użyłeś cudzysłowu, to zapewne nie chodziło o wyrażenie słowne wprost.
Bo jeśli powtórzysz, że Twoim zdaniem ubiór i makijaż jest wystarczającą "obietnicą" to w porządku, toleruję Twoje zdanie, masz do niego prawo, ale nie przekonuje mnie to i jednak zostaję przy swoim.
Bo jeśli mam się ubrać w parciany worek po kartoflach, to uznana zostanę za feministkę albo dziwaczkę i każdy powie "no nie dziw się, że nie masz faceta, weź się jakoś inaczej ubierz, pomaluj, do fryzjera idź". Z kolei jesli zastosuję się do tych wskazówek to zgodnie z Twoim zdaniem w tej kwestii od razu wyrażę "obietnicę" sexu, tak?
Nie ogarniam.
Ostatnio edytowano 20 paź 2014, 13:46 przez noszila, łącznie edytowano 1 raz
Borderline + nawracająca deprecha + stany lękowe
Esci10
Kweta25
Avatar użytkownika
Offline
Posty
546
Dołączył(a)
08 kwi 2014, 11:22
Lokalizacja
łódzkie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do