jak radzić sobie z gniewem?

Inne zaburzenia.

jak radzić sobie z gniewem?

Avatar użytkownika
przez noszila 15 paź 2014, 14:06
beladin napisał(a):noszila, Powiedz sobie tak: "Zrobię coś pomimo tego, że czuję się zmęczona. Zrobię to spokojnie, na luzie ..i zobaczę jak się będę po tym czuła."

Co do leku.. doświadczenia własne. U mnie Wellbutrin po pewnym czasie, gdzieś po ok 3 tyg stosowania, powodował poważne napady agresji. Chodziłem wkur..y od rana do nocy. Czułem się przez to koszmarnie. W zasadzie to jedyny lek, który posiadał tak negatywne działanie w tej materii.


Oki, to...idę odkurzyć czy coś....serio, nie ironizuję.

Co do leku, dobrze wiedzieć, konsultacja z lekarzem i myślę, że wszystko da się jakoś ustawić. W sumie teraz już łatwo się denerwuję więc nie wiem jak by to na mnie wpłynęło, ale też człowiek sam siebie obserwuje i nie mieszkam też sama, więc chyba dałoby się odpowiednio wcześnie zaobserwować, że coś jest nie tak i zareagować. Chyba z dnia na dzień nikogo nie uszkodzę a SSRI to dla mnie tylko i wyłącznie skutki uboczne :/
Borderline + nawracająca deprecha + stany lękowe
Esci10
Kweta25
Avatar użytkownika
Offline
Posty
546
Dołączył(a)
08 kwi 2014, 11:22
Lokalizacja
łódzkie

jak radzić sobie z gniewem?

przez beladin 15 paź 2014, 14:14
noszila, Zaufaj mi.. szkoda na ten lek czasu i nerwów.
beladin
Offline

jak radzić sobie z gniewem?

Avatar użytkownika
przez lucy1979 15 paź 2014, 14:33
Poki co to jestem dużo mniej agresywna po Wellbutrinie.
Po SSRI to miałam taką agresję, ze w kolejce do lekarza o mało baby nie pobiłam, ochroniarz mnie trzymał. Albo "zdjęłam" w autobusie chłopaka z miejsca siedzącego, bo uważałam, ze mnie podsiadł czy tez nie chciał ustąpić a powinien(wg. mnie). Nie liczę agresji słownej i mieszania z błotem przyjaciół i rodziny oraz obcych ludzi. Tak, wtedy obawiałam się, ze komus mogę zrobić krzywdę.
W trakcie tych zajść nie do konca pamietalam co mowilam. Nie panowałam nad sobą kompletnie.

Na Wellbutrinie tak jakby olśniło mnie dlaczego czuję agresję i gniew w stosunku do innych ludzi. Zobaczylam, ze ludzie się tak nie zachowują. Zaczęło do mnie docierać, że to nie z osobami do których mam nieustanną pretensję jest cos nie tak, ale ze mną. Nie wiem jak to możliwe, ale wcześniej tego nie dostrzegałam. Duzo mi tez pomogło czytanie tego forum. Ale forum czytałam już wcześniej od marca i będę szczera służyło mi jedynie do wylewania pomyj na innych i wyzywaniu się na nich. Nie dlatego aby podnosić swoje ego czy cos takiego. Po prostu czytałam czyjąs wypowiedz i.....dostawałam kurwicy. Na tym mega ciśnieniu( w przenosni i dosłownie) odpisywałam tym osobom,bo po prostu czułam, ze MUSZĘ naprostować ich błędny tok myslenia. Oczywiście potem żalowalam.
Teraz widzę to wszystko kompletnie inaczej, jakby ktoś nagle zdjął mi opaskę z oczu.
Nie rozumiem jak w ogole nieliczne osoby w realu, ze mna wytrzymywały i już wiem czemu tyle z nich uciekało ode mnie. A ja oczywiście uwazalam, ze to oni są głupi, podli, samolubni.Ze każdy mnie przesladuje i nienawidzi.Że jest we mnie cos niezależnego ode mnie co sprawia,ze ludzie się mnie boją i mnie unikają. Ale nie wiedziałam co to jest.
Wiem, ze ciężko w to uwierzyć, ale to Wellbutrin spwodowal, ze cos mi się odblokowalo w mózgu. Może miałam jakies zatrważające braki dopaminy w mózgu, naprawdę nie wiem.
Wiem, ze jeszcze przede mną długa droga aby się zmienić, ale wreszcie ujrzałam co robię zle.

-- 15 paź 2014, 13:36 --

beladin napisał(a):noszila, Zaufaj mi.. szkoda na ten lek czasu i nerwów.

Przeciez każdy człowiek jest inny, ma inne geny, charakter, osobowość. To, ze u jednego Wellbutrin nasilil agresje nie znaczy, ze tak będzie z każdym. Ja mysle , ze powinna sprobowac.
Hardcore w duszy w bani Meksyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
06 mar 2014, 21:32
Lokalizacja
warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

jak radzić sobie z gniewem?

Avatar użytkownika
przez planB 15 paź 2014, 15:36
Lucy może masz ADHD ? ...skoro Well tak działa :!:
I Dare, readY
Avatar użytkownika
Offline
Posty
260
Dołączył(a)
24 wrz 2014, 11:20
Lokalizacja
DLN

jak radzić sobie z gniewem?

Avatar użytkownika
przez mark123 16 paź 2014, 13:20
lucy1979 napisał(a):Co do checi skrzywdzenia kogos kto mnie rozzłościł tez miałam chec rozszarpać tę osobę na strzępy.

Ja miewam czasem nawet ochotę np. rozszarpać jakiegoś psa na strzępy tylko za to, że przeszedł zbyt blisko mnie.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10123
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

jak radzić sobie z gniewem?

Avatar użytkownika
przez monk.2000 16 paź 2014, 13:24
Ja mam głownie gniew do strony fizycznej. Np. jak przewracam się z boku na bok w łóżku i mnie to denerwuje, że organizm ciągle ma jakieś głupie potrzeby. A ja wolałbym poleżeć na plecach, ale nie, zaraz pojawia się dyskomfort. Z reguły ulegam, nie ma sensu ta walka z samym sobą.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

jak radzić sobie z gniewem?

przez beladin 16 paź 2014, 13:39
mark123, Niedobrze. Psy to bardzo przyjazne człowiekowi stworzenia.
beladin
Offline

jak radzić sobie z gniewem?

Avatar użytkownika
przez monk.2000 16 paź 2014, 13:55
Ja ostatnio próbuję się przekonać do psów, ale nie wszystko da się lubić. Polubisz koty, to mniej lubisz psy. Polubisz wszystkie zwierzęta to przestaniesz lubić maszyny. Pies babci jest pocieszny, ale brudzi ubrania. :D
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

jak radzić sobie z gniewem?

przez beladin 16 paź 2014, 14:07
monk.2000, Psy są wyjątkowymi stworzeniami dla naszego gatunku. Wyobraź sobie, że szczekanie zostało wytworzone na drodze przystosowania, po to by pies mógł zakomunikować coś człowiekowi. Każdy właściciel psa bez problemu rozpozna jaką informację przekazuje dowolny pies swoim szczekaniem ..czy ostrzega o zagrożeniu, komunikuje wizytę kogoś kto nie stwarza zagrożenia, prosi o uwagę itd. To jak bardzo psy chcą się upodobnić i komunikować z nami człowiekiem jest niesamowite. Dlaczego tak bardzo tego chcą.. nie wiem.. Na ich miejscu wybrałbym psy.
beladin
Offline

jak radzić sobie z gniewem?

Avatar użytkownika
przez monk.2000 16 paź 2014, 14:16
beladin, ciekawie opowiedziane. Ja ostatnio przyjaźnię się z kotami.
Obrazek

-- 16 paź 2014, 13:16 --

Sorry za jakość, nie chce mi się poprawiać.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

jak radzić sobie z gniewem?

Avatar użytkownika
przez mark123 16 paź 2014, 14:43
beladin napisał(a):mark123, Niedobrze. Psy to bardzo przyjazne człowiekowi stworzenia.

Ja w ogóle nie lubię zwierząt, ale agresor mam przede wszystkim do psów. Nie wiem czemu, być może ma to jakiś związek z tym, że gdy miałem jakieś 5-6 lat, pies dziadków dopadł i zagryzł przechodzącego przez podwórko kota.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10123
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

jak radzić sobie z gniewem?

Avatar użytkownika
przez noszila 16 paź 2014, 19:11
mark123 napisał(a):Ja w ogóle nie lubię zwierząt, ale agresor mam przede wszystkim do psów. Nie wiem czemu, być może ma to jakiś związek z tym, że gdy miałem jakieś 5-6 lat, pies dziadków dopadł i zagryzł przechodzącego przez podwórko kota.


Może miał powód, a może był nieodpowiednio wychowany, albo w ogóle wychowywał się sam, bez odpowiedniego podejścia właściciela. W każdym razie jeden pies nie przesądza o całym psim gatunku tak jak jeden człowiek - o ludzkim.

beladin rzeczywiście pięknie opisał psie oddanie wobec człowieka i to, jak bardzo te stworzenia starają się na co dzień nawiązywać z nami kontakt. Dla psa nie jest ważne to, jak wyglądasz i ile posiadasz, ale po prostu czy jesteś obok, towarzyszem :) to cudowne istoty.
Borderline + nawracająca deprecha + stany lękowe
Esci10
Kweta25
Avatar użytkownika
Offline
Posty
546
Dołączył(a)
08 kwi 2014, 11:22
Lokalizacja
łódzkie

jak radzić sobie z gniewem?

Avatar użytkownika
przez mark123 16 paź 2014, 21:35
noszila napisał(a):Może miał powód, a może był nieodpowiednio wychowany, albo w ogóle wychowywał się sam, bez odpowiedniego podejścia właściciela. W każdym razie jeden pies nie przesądza o całym psim gatunku tak jak jeden człowiek - o ludzkim.

To tylko hipoteza, że to może być przyczyną. Mam jeszcze dwie inne, pierwsza to taka, że mój lęk przed psami maskuje się pod postacią chęci agresji wobec nich; a druga to taka, że to mizokynia pochodzenia neurobiologicznego.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10123
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

jak radzić sobie z gniewem?

Avatar użytkownika
przez lucy1979 17 paź 2014, 09:08
Jak można zwierzat nie lubic? :twisted:
One są takie niewinne i kochane. Jak patrze na pyszczek zwierzaka to czuje szczęście, czuje milosc do nich.
Kiedy patrze na twarze ludzi to czuje obrzydzenie i nienawiść Nie rozumiem ich, nigdy nie zrozuimiem.Oni to wyczuwają i tez mnie nienawidzą, szczególnie faceci są dla mnie przedziwni, tacy dwulicowi, powiedzą wszystko byle zaciagnac kobiete do łozka. Ostatnio znowu uwierzyłam w te kłamstwa. I mam złamane serce :(
Hardcore w duszy w bani Meksyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
06 mar 2014, 21:32
Lokalizacja
warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do