Poczucie obrzydzenia i niesmaku do gatunku ludzkiego

Inne zaburzenia.

Poczucie obrzydzenia i niesmaku do gatunku ludzkiego

przez ladywind 22 paź 2014, 14:28
Jeśli pomogło to Tobie, nie znaczy że pomoże jemu. Niektórym może poważnie zaszkodzić.
Po wyrwaniu szóstej nogi mucha głuchnie.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Poczucie obrzydzenia i niesmaku do gatunku ludzkiego

Avatar użytkownika
przez planB 22 paź 2014, 14:39
Lady w taki sposób rozmów powstają lady ? ...jesteś zbyt mocno nastawiona na 'pomaganie' przy lekko zamkniętych oczkach ; ...tu są ludzie którzy wiedzą (to jest jak oddychanie dla nas) jakiej energii brakuje danej osobie.... może nie do końca nauczyli się z niej korzystać ale są na 'linii i to w ich wypadku kwestia przerobienia kilku (X) by byli niesamowicie celni w Dobry sposób.

Tobie też się to uda....
I Dare, readY
Avatar użytkownika
Offline
Posty
260
Dołączył(a)
24 wrz 2014, 11:20
Lokalizacja
DLN

Poczucie obrzydzenia i niesmaku do gatunku ludzkiego

przez ladywind 22 paź 2014, 14:45
Ja nie mam takiego problemu, żeby miało mi się coś udawać ;)
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Poczucie obrzydzenia i niesmaku do gatunku ludzkiego

Avatar użytkownika
przez planB 22 paź 2014, 15:10
Oh jak to ? ...jejku mam nadzieję ,że trafisz na kogoś kto ci pokaże co potrafisz i co ci się udało ,dlaczego i poco :idea: :angel:
I Dare, readY
Avatar użytkownika
Offline
Posty
260
Dołączył(a)
24 wrz 2014, 11:20
Lokalizacja
DLN

Poczucie obrzydzenia i niesmaku do gatunku ludzkiego

przez monooso 22 paź 2014, 15:20
beladin napisał(a):Pewnych emocji po prostu nie da się ukryć.

Racja, kiedyś myślałem, że nic nie widać ale dowiedziałem się, że wszystko widać tylko nikt Ci nie powie wszystkiego wprost.

Dlatego pisałem ci kiedyś, że najważniejszy jest kontakt ze sobą ..z tym co ty myślisz, co wg ciebie jest dobre.. bo aktualnie funkcjonujesz w wyimaginowanym, agresywnym świecie pełnym przeciwieństw, świecie Twojego ojca, matki, babki itd. Ciebie tam nie ma.

Będę powtarzał się jak zdarta płyta - w jaki sposób taki kontakt osiągnąć?

ego napisał(a):A do czego Ci tak właściwie potrzebne czyjekolwiek rady, skoro jak sam napisałeś, nie chcesz niczego zmieniać

Tamten fragment dotyczył mojego image. Nie chcę go do końca zmieniać na jakąś osobę wesołą, zawsze uśmiechniętą i w ogóle taką och ach ponieważ w moim wykonaniu będzie wyglądało to śmiesznie i sztucznie. Nawet nie wyobrażam sobie jak inaczej mógłbym się zachowywać.

Łapa napisał(a):ladywind, oczywscie, ze nie mialem na mysli wywyzszenia siebie, ale upodlenie jego tak i nie czuje sie z tym źle. Jesli bylby jednostka wybitna, genialna to zachowywalby sie jak Sokrates a nie jaj Heraklit.

Akurat nie poczułem się upodlony, a wręcz przeciwnie, tamten fragment nawet mnie rozśmieszył. A teraz tym porównaniem do tak wielkich nazwisk poczułem się zaszczycony (chociaż nawet nie wiem kim oni dokładnie byli) ponieważ ja nie jestem żadnym geniuszem i nigdy się na takiego nie kreaowałem, a moja wyjątkowość sam nie wiem do końca na czym polega, po prostu mam takie poczucie, że jestem kimś lepszym od reszty, kimś bardziej świadomym, kimś kto widzi więcej zachowań, kimś kto może manipulować resztą, kimś kto jest 3 kroki przed ruchem drugiej osoby. Ta moja wyjątkowość i spostrzegawczość wynika pewnie z nerwicy, z wyostrzenia zmysłów i z tego, że zbyt dużo analizuję. Zdrowe osoby tak dużo nie analizują tylko działają przez co są mega przewidywalne i schematyczne.
monooso
Offline

Poczucie obrzydzenia i niesmaku do gatunku ludzkiego

Avatar użytkownika
przez planB 22 paź 2014, 15:45
Tak i nie.... i obyś doświadczył swojej 'normalności' ...ale to tylko się stanie jak zaczniesz funkcjonować z ludźmi ...tak samo jak tu znalazłeś nas. czyli kogoś kto czyta to co piszesz ......rozumiesz asie ? :twisted:
I Dare, readY
Avatar użytkownika
Offline
Posty
260
Dołączył(a)
24 wrz 2014, 11:20
Lokalizacja
DLN

Poczucie obrzydzenia i niesmaku do gatunku ludzkiego

Avatar użytkownika
przez noszila 22 paź 2014, 15:47
monooso napisał(a):Nie rozumiem. Poproszę bez psychologicznego pierdololo, które nic konkretnego nie oznacza tylko kawa na ławę po kolei co robić.


Po pierwsze, jak pisze ego, po co Ci nasze rady skoro nie chcesz niczego zmieniać?
A idąc dalej, to czego Ty wymagasz? Gotowej recepty? Planu działania? Musisz sam chcieć zmiany i SAM się trochę wysilić i popracować nad sobą bo nikt za Ciebie tego nie zrobi.
"Psychologiczne pierdololo" jest podstawą do ruszenia. Dalej musisz SAM zrobić coś ze swoim postrzeganiem siebie i innych.
Czyżby znowu budził się w Tobie "dumny paw", jak siebie nazwałeś wcześniej, który ma wszystkich w d... i teraz wymaga żeby mu ułożyć plan codziennego działania?
Masz chyba wystarczająco dużo lat, żeby decydować o sobie. Nie napiszemy Ci grafiku na każdy dzień. Zresztą i tak byś go natychmiast podważył z pewnością w każdym punkcie.

Przychylę się teraz do nieco wcześniejszej wypowiedzi lucy1797, kiedy pisała, że posty monooso jej pomagają, bo pokazują jak sama być może czasem się zachowuje, może spojrzeć na sytuację z dystansu, być obserwatorem stojącym obok. Teraz wiem, o czym mówiłaś moja droga. Mam to samo odczucie właśnie. Dociera do mnie, że często jestem jak monooso - pytam, chcę porady, ale jednocześnie stawiam aktywny opór i obalam każdą Waszą próbę pokazania mi lepszej ścieżki...Jakie to musi być czasem wkur.....denerwujące :mrgreen:
Borderline + nawracająca deprecha + stany lękowe
Esci10
Kweta25
Avatar użytkownika
Offline
Posty
546
Dołączył(a)
08 kwi 2014, 11:22
Lokalizacja
łódzkie

Poczucie obrzydzenia i niesmaku do gatunku ludzkiego

przez ego 22 paź 2014, 16:26
monooso napisał(a):Tamten fragment dotyczył mojego image. Nie chcę go do końca zmieniać na jakąś osobę wesołą, zawsze uśmiechniętą i w ogóle taką och ach ponieważ w moim wykonaniu będzie wyglądało to śmiesznie i sztucznie. Nawet nie wyobrażam sobie jak inaczej mógłbym się zachowywać.

I ja też pisałam o Twoim image...gdy przyjmujesz pewien image, to ludzie Cię oceniają zgodnie z nim-wg Ciebie, tj wg odczytania myśli innych ludzi przez Ciebie .... -"Cię nie lubią", co wcale nie musi być prawdą, ale skoro dla Ciebie, jeszcze gorsze jest to, że inni ludzie, mogliby mieć Cię daleko w tyle, nie będę w Twoje myślenie ingerować...
Nie trzeba być filozofem, żeby stwierdzić, że w takim wypadku do zmiany postrzegania Twojej osoby przez innych, konieczna jest zmiana "imagu", co Ci już wiele osób sugerowało. A skoro nie chcesz go zmienić, to na co liczysz?...na uniknięcie konsekwencji swoich postaw? na cud uwielbienia własnej osoby przez innych, gdy Ty innymi gardzisz?..na fantazję Ci się chyba znowu zebrało... :roll:
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Poczucie obrzydzenia i niesmaku do gatunku ludzkiego

przez beladin 22 paź 2014, 17:05
monooso napisał(a):Będę powtarzał się jak zdarta płyta - w jaki sposób taki kontakt osiągnąć?


Kiedy wchodzę w jakąś sytuację społeczną w mojej głowie zaczynają wybrzmiewać głosy krytyki, zaczynam domyślać się co ta czy tamta osoba myśli, jak mnie ocenia, co będzie kiedy zareaguję tak a co jeśli inaczej, jestem pochłonięty samoobserwacją i obserwacją reakcji innych osób.. STOP! Chwila! W tej chwili chcę w spokoju kupić piwo! Stanę sobie teraz w kolejce, porozmawiam z kasjerką tak jak mi pasuje, jak będę miał ochotę się do niej uśmiechnąć zrobię to,..BO TO JA DECYDUJĘ O TYM CZEGO CHCĘ I CO JEST DLA MNIE WAŻNE, ZROBIĘ TO NA CO MAM OCHOTĘ I W TAKI SPOSÓB JAK MI PASUJE
beladin
Offline

Poczucie obrzydzenia i niesmaku do gatunku ludzkiego

Avatar użytkownika
przez planB 22 paź 2014, 17:27
I ZROBIĘ WSZYSTKO CO W MEJ MOCY ABY NIE ZABIERAĆ INNYM TEGO CZEGO SAM NIECHCĘ BY MI ZABRANO :?: :!: :idea:
I Dare, readY
Avatar użytkownika
Offline
Posty
260
Dołączył(a)
24 wrz 2014, 11:20
Lokalizacja
DLN

Poczucie obrzydzenia i niesmaku do gatunku ludzkiego

przez monooso 22 paź 2014, 19:30
planB napisał(a):ale to tylko się stanie jak zaczniesz funkcjonować z ludźmi

O to chodzi, że nie mogę funkcjonować z ludźmi. Swego czasu funkcjonowałem chociażby w szkole, próbowałem się oswajać, nawet gdzieś tam wychodziłem swego czasu i dupa, dupa, dupa, wszystkie problemy zostały. Pamiętam, że w szkole jak wszyscy rozmawiali ze sobą na przerwie to ja wolałem sobie siedzieć samemu na ławce i gapić się w ścianę lub podłogę. Nie było mi z tego powodu smutno, nawet nie odczuwałem potrzeby rozmowy, po prostu wolałem tak spędzać przerwę. Lubiłem wynajdywać sobie samotne miejsca i tam przesiadywać, najlepiej jakby nie było żywej duszy w pobliżu. Natomiast jak czasem stałem obok rozmawiającej grupki i chciałem coś powiedzieć to nie mogłem, miałem jakąś MEGA blokadę, zresztą czułem się wtedy jakbym stał na pineskach, nie wiem czy jakieś słowa w ogóle przeszłyby mi przez gardło, a nawet jeśli to i tak brzmiałyby dziwnie. W towarzystwie osób, z którymi trzymałem się bliżej było lepiej chociaż tam też nie szalałem ponieważ nie miałem nic ciekawego do powiedzenia. To dla mnie jakieś chore, czy ja muszę z każdym zostać przyjacielem aby móc w miarę swobodnie rozmawiać?

noszila napisał(a):A idąc dalej, to czego Ty wymagasz? Gotowej recepty? Planu działania?

Jakichś konkretów, a nie rad w stylu odkryj siebie, słuchaj siebie, swego wnętrza itp., które już przemieliłem swego czasu na wszystkie możliwe sposoby.

Musisz sam chcieć zmiany i SAM się trochę wysilić i popracować nad sobą bo nikt za Ciebie tego nie zrobi.

Ja właśnie nie wiem jak taka zmiana miałaby wyglądać i jak bym po niej wyglądał. Nie wiem na co miałaby być to zmiana.

"Psychologiczne pierdololo" jest podstawą do ruszenia.

Nie w moim przypadku.

Dalej musisz SAM zrobić coś ze swoim postrzeganiem siebie i innych.

O to chodzi, że sam nic nie jestem w stanie z tym zrobić.

Masz chyba wystarczająco dużo lat, żeby decydować o sobie.

Mam 22 lata ale czuję się na 12.

ego napisał(a):I ja też pisałam o Twoim image...gdy przyjmujesz pewien image, to ludzie Cię oceniają zgodnie z nim-wg Ciebie, tj wg odczytania myśli innych ludzi przez Ciebie .... -"Cię nie lubią", co wcale nie musi być prawdą, ale skoro dla Ciebie, jeszcze gorsze jest to, że inni ludzie, mogliby mieć Cię daleko w tyle, nie będę w Twoje myślenie ingerować...
Nie trzeba być filozofem, żeby stwierdzić, że w takim wypadku do zmiany postrzegania Twojej osoby przez innych, konieczna jest zmiana "imagu", co Ci już wiele osób sugerowało. A skoro nie chcesz go zmienić, to na co liczysz?...na uniknięcie konsekwencji swoich postaw? na cud uwielbienia własnej osoby przez innych, gdy Ty innymi gardzisz?..na fantazję Ci się chyba znowu zebrało... :roll:

Wiem ale ja nie jestem w stanie jego zmienić ponieważ on wynika z innych problemów osobowościowych, zaburzeń, nerwicy czy fobii. Nie da się zmienić tego image ponieważ nie kontroluję mimiki swojej twarzy czy złowrogiego spojrzenia, wielkości źrenic w społecznych sytuacjach.

beladin napisał(a):Kiedy wchodzę w jakąś sytuację społeczną w mojej głowie zaczynają wybrzmiewać głosy krytyki, zaczynam domyślać się co ta czy tamta osoba myśli, jak mnie ocenia, co będzie kiedy zareaguję tak a co jeśli inaczej, jestem pochłonięty samoobserwacją i obserwacją reakcji innych osób.. STOP! Chwila! W tej chwili chcę w spokoju kupić piwo! Stanę sobie teraz w kolejce, porozmawiam z kasjerką tak jak mi pasuje, jak będę miał ochotę się do niej uśmiechnąć zrobię to,..BO TO JA DECYDUJĘ O TYM CZEGO CHCĘ I CO JEST DLA MNIE WAŻNE, ZROBIĘ TO NA CO MAM OCHOTĘ I W TAKI SPOSÓB JAK MI PASUJE

Aż tyle u Ciebie się dzieje? Ja jestem tak sparaliżowany i porażony, że działam od razu z automatu, nawykowo, błyskawicznie, nie mam czasu nawet na takie rozmyślania. Odpowiadam szybciutko, zdawkowo, chcę czym prędzej opuścić daną sytuację bo odczuwam wielki dyskomfort. Ostatnio do mnie znajomy zagadał i właśnie tak to wyglądało.
monooso
Offline

Poczucie obrzydzenia i niesmaku do gatunku ludzkiego

Avatar użytkownika
przez noszila 22 paź 2014, 19:47
To ja sobie teraz usiądę z boku i popatrzę :hide:
Borderline + nawracająca deprecha + stany lękowe
Esci10
Kweta25
Avatar użytkownika
Offline
Posty
546
Dołączył(a)
08 kwi 2014, 11:22
Lokalizacja
łódzkie

Poczucie obrzydzenia i niesmaku do gatunku ludzkiego

Avatar użytkownika
przez lucy1979 22 paź 2014, 19:49
Nie no błagam!!
W tym ostatnim cytacie, beladin nie pisal konkretnie o sobie!! Dal Ci wlasnie receptę, niemal gotową co masz zrobić.

Zastanawiam się czy Ty, monooso nie masz tez zespołu Aspergera, bo trochę opatrznie odczytujesz intencje innych, poczytaj może o tym, pod kątem czy pasuje do Ciebie.
Hardcore w duszy w bani Meksyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
06 mar 2014, 21:32
Lokalizacja
warszawa

Poczucie obrzydzenia i niesmaku do gatunku ludzkiego

Avatar użytkownika
przez noszila 22 paź 2014, 19:52
lucy1979 napisał(a):Nie no błagam!!
W tym ostatnim cytacie, beladin nie pisal konkretnie o sobie!! Dal Ci wlasnie receptę, niemal gotową co masz zrobić.


Szkoda zdrowia lucy1797 :yeah: dla monooso to i tak nadal za mało.
Ups, miałam siedzieć cicho. Kobieta zmienną jest :twisted: ajj już się dystansuję do kącika ;)
Borderline + nawracająca deprecha + stany lękowe
Esci10
Kweta25
Avatar użytkownika
Offline
Posty
546
Dołączył(a)
08 kwi 2014, 11:22
Lokalizacja
łódzkie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do