Poczucie atrakcyjności

Inne zaburzenia.

Poczucie atrakcyjności

Avatar użytkownika
przez katia010 04 paź 2014, 01:54
a raczej jego brak.
Tak, tak - wątek ten się przewija na wielu forach innego typu, ale tutaj na takowy nie natrafiłam (chyba, że źle szukałam).

Dla facetów jestem niewidzialna. Nie czuję się w pełni kobietą. Z jednej strony cierpię z tego powodu, a z drugiej ta wizja jest dla mnie tak odległa, że do końca nie jestem pewna czy kimś takim być chcę.
Czasami, dosyć rzadko, zdarza się, że jednak ktoś we mnie ją dostrzega - zwykle są to jakieś podstarzałe dziady, robotnicy, albo moi rówieśnicy urąbani w 3 d***. Sam fakt, że jakikolwiek przejaw zainteresowania przychodzi z ich strony jest dla mnie urągający.
Niezależnie czy podryw jest chamski czy na poziomie mam ochotę w takich momentach po prostu uciec. Czuję się bezradna, po prostu nie wiem nawet co mam odpowiedzieć , jak się zachować. Czuję się tak jakby ktoś kto do mnie mówi pomylił adresata.
Jedynie o czym jestem w stanie pogadać z facetami to o pogodzie albo o sprawach uczelniano - zawodowych. Nawet ciężko jest mi z nimi żartować.
Nie oznacza to wcale, że nie chciałabym być w związku z mężczyzną. Mam dosyć przebywania ciągle w babskim towarzystwie. Nie powiem, czuję się trochę upośledzonym człowiekiem i chyba inni też mnie tak spostrzegają. Trudno się im dziwić.
Żadną pięknością nie jestem, ale zauważyłam, że dziewczyny zdecydowanie brzydsze ode mnie nie narzekają na powodzenie i są szczęśliwe w związkach.
Ta bariera jest nie do przebrnięcia, boję się, że jeśli nic się nie zmieni to umrę jako samotna zdziwaczała wiedźma -kolejny niepotrzebny element zaśmieconego świata. Życie przemija obok mnie.
Czasami mam ochotę wyjąć mój mózg i postawić obok siebie...
Wtenczas nie miałabym powodu aby cierpieć ani potrzeby by umieszczać tu takie posty. Pierwszy raz tak się wywewnętrzniam na forum.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
430
Dołączył(a)
03 paź 2014, 23:53

Poczucie atrakcyjności

przez szrama 04 paź 2014, 02:01
Miałem tak samo i też się nie potrafiłem i nie potrafię zachować w takich momentach. Mnie z kolei najzwyczajniej w świecie podrywanie denerwuje, nie lubię czegoś takiego, bajerowania, nienawidzę i nie potrafię tego robić. Wole po prostu szczerość z obu dwóch stron, gdy nie muszę udawać co mam zaraz wymyśleć i powiedzieć mogę czuć się swobodnie wobec drugiej osoby, ja pier*** co za wypociny, coś chciałem napisać, ale nie mogę nic skleić, ułożenie każdego posta mnie meczy.
Offline
Posty
408
Dołączył(a)
30 kwi 2014, 03:49
Lokalizacja
lubuskie

Poczucie atrakcyjności

Avatar użytkownika
przez tahela 04 paź 2014, 02:05
Ja tam w sumie na brak powodzenia nie narzekam, lubie jak mnie podrywaja zaczepiaja, lubie rozmwiac, lubie jak cos stawiaj w knjapach , w sumie to mi sprawia przyjemnosc, natomiast nie wchodze raczej w zwiazki i rzadko bardzo sie zakochuje , prawie w ogóle, ale lubie byc podrywana, zdarza mi sie to czesto i bawi mei to cąłkiem mocno, sprawia mi przyjemnosc, rozmowa , jakies gadanie o poerdołach umawianie sie na wycieczki.Niektózy sie obrazaja ,ze nei che z nimi byc bo mysleli ze jak sie pospotykam z nimi jakis czas to bedziemy w zwiazku,ale te zwiazki to moja decyzja ze nie che , brakuje mi w wiekszosci tych mezczyzn głebszych emocji albo inne róznice nie do przejscia jak np. pogłady zupełnie inne politycznie albo zapach nieodpowiedni a jak nie ma tego zapachu to nie przejde tej bariery a młó, który pachnie odpowiednio,to taki meski zapach bez zadnych perfum i innych takich.Męzczyzn lubie ogólenie jako kompanow do rozmow i robienia głupich rzeczy.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Poczucie atrakcyjności

Avatar użytkownika
przez Pieprz 04 paź 2014, 08:56
A czy poczucie własnej atrakcyjności można budować samodzielnie? W sensie nie szukać potwierdzenia u drugiej płci tylko jakoś inaczej.
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Poczucie atrakcyjności

Avatar użytkownika
przez bittersweet 04 paź 2014, 09:43
Pieprz napisał(a):A czy poczucie własnej atrakcyjności można budować samodzielnie? W sensie nie szukać potwierdzenia u drugiej płci tylko jakoś inaczej.
Mozna , zwiekszajac poczucie własnej wartosci.
Niezależnie czy podryw jest chamski czy na poziomie mam ochotę w takich momentach po prostu uciec. Czuję się bezradna, po prostu nie wiem nawet co mam odpowiedzieć , jak się zachować. Czuję się tak jakby ktoś kto do mnie mówi pomylił adresata.
Jedynie o czym jestem w stanie pogadać z facetami to o pogodzie albo o sprawach uczelniano - zawodowych. Nawet ciężko jest mi z nimi żartować.
Oni widza to , podswiadomie zauwazaja, ze się źle czujesz jako obiekt zainteresowania, dlatego nie maja ochoty do Ciebie uderzać. Zresztą moga to interperetowac w taki sposób, ze jestes skrepowana bo oni nie sa dla Ciebie atrakcyjni. Rzadko który facet ma tak silne ego, zeby podrywac dziewczyne, która nie reaguje na niego pozytywnie.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Poczucie atrakcyjności

Avatar użytkownika
przez Pieprz 04 paź 2014, 09:50
Mozna , zwiekszajac poczucie własnej wartosci.

To ma sens, dzięki :)
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Poczucie atrakcyjności

Avatar użytkownika
przez tahela 04 paź 2014, 11:27
poczucie własnej atrakcyjnosci to tyko samodzielnie a druga płeć to jako dodatek tylko i wyłącznie do rozmow, do zabawy, do potwierdzenia troche a jedna tylko osoba z drugiej płci do kochania i do tego by była wyjatkowa, chyba ze ktos jest taki słaby osbowosciowo,ze musi ciagle sie dowartosciowywac w oczach coraz to innych osób i gdzie zobaczy dupe , która leci albo spodnie , które lecą to leci odrazu i czuje jak mu ego rosnie,ale to swiadczy tylko i wyłącznie o braku pewnosci siebie i kreowaniu tej pewnosci na tak zwanym zaliczaniu, taka osoba nigdy nie bedzie stanie stworzyc zwiazku dobrego i ciagle bedzie czuc zagrozenie ze ktos zostawi i sam bedzie stwarzac zagrozenie bo bedzie leciec na kazde skininie a kazdy telefon i zaproszenie do teatru bedzie jej pochlebiac i bedzie leciec jak na skrzydłach zeby sie dowartosciowac kims nowym , taka postawa unieszczesliwia w zyciu i te osobe i partnera i taka osoba w poczuciu ciagłego zagrozenia nie jest w stanie osignac szczęścia nigdy z drugim człowiekiem dopoki niedowartosciowuje sie ktos taki sam, ciągłe utwierdzanie własnej wartości w coraz to cudzych oczach unieszczęśliwia i wyklucza kiedykolwiek zbudowanie wartosciowej relacji z druga osoba ze strachy przed brakiem dowartosciowania i jak ktos taki czuje brak dowartosciowania co nie jest prawda od razu leci na kogos innego tylko dlatego ,ze nagle to taka osoba czuje od kogos nowego przez chwile dowartosciowanie i wydaje sie takiemu komus ze dostaje nie wiadomo co i tak przez całe zycie dopóki nie naprawi siebie, dlatego poczucie atrakcyjnosci zawsze w sobie i poczucie wartosci równiez bo te sprawy sie łacza ze soba
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Poczucie atrakcyjności

Avatar użytkownika
przez Pasimba 04 paź 2014, 11:45
ja straciłam poczucie atrakcyjnosci, jak po lekach w ciagu trzech miesięcy przytyłam 20 kg i urósł mi brzuszek. Dawniej ważyłam 60 kg. dawniej to dwa lata temu. Oczywiście stałam się ''niewidzialna'' na ulicy dla przystojnych facetów stąd może to moje przekonanie. Ale czasami słyszę komplementy, chociaż nie rozumiem dlaczego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
04 paź 2014, 10:07

Poczucie atrakcyjności

Avatar użytkownika
przez Pieprz 04 paź 2014, 11:49
Oczywiście stałam się ''niewidzialna'' na ulicy dla przystojnych facetów

A dla brzydkich się nie stałaś niewidzialna? Brzydcy mają taki sam gust jak przystojni ;)
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Poczucie atrakcyjności

Avatar użytkownika
przez tahela 04 paź 2014, 11:50
Pasimba, idx na siłownie, potrenuj troche a bedzie lepiej, po lekach niektórych sie tyje ,ale mozna zrzucic, wiadomo ,ze figura klepsydry ujest w cenie ale nie kazda ma i nawet cwiczenia nie pomagaja na to, to biologiczne,ze będzie lpiej i łatwiej dzieci rodzic ,szerokie biodra, róznie w zyciu bywa i tyle
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Poczucie atrakcyjności

Avatar użytkownika
przez my_name 04 paź 2014, 12:01
Pieprz napisał(a):
A dla brzydkich się nie stałaś niewidzialna? Brzydcy mają taki sam gust jak przystojni ;)

Dobre :smile: Szkoda, że to nie działa w ten sposób, że jak ktoś jest brzydki, to automatycznie zaczynają mu się podobać brzydcy ludzie. O ile życie byłoby wtedy łatwiejsze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
696
Dołączył(a)
26 sie 2014, 13:53

Poczucie atrakcyjności

Avatar użytkownika
przez tahela 04 paź 2014, 12:04
Pieprz napisał(a):
Oczywiście stałam się ''niewidzialna'' na ulicy dla przystojnych facetów

A dla brzydkich się nie stałaś niewidzialna? Brzydcy mają taki sam gust jak przystojni ;)

ale zawsze lepiej ładniejszy niz brzydki wiadomo :P ;)
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Poczucie atrakcyjności

Avatar użytkownika
przez Pasimba 04 paź 2014, 12:08
Pieprz napisał(a):
Oczywiście stałam się ''niewidzialna'' na ulicy dla przystojnych facetów

A dla brzydkich się nie stałaś niewidzialna? Brzydcy mają taki sam gust jak przystojni ;)


hehe pewne te komplementy dostaję od brzydkich. Nie powiem dało mi to trochę do myslenia :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
04 paź 2014, 10:07

Poczucie atrakcyjności

Avatar użytkownika
przez Kontrast 04 paź 2014, 12:19
Coś w tym jest. Kiedyś gdy byłem mega seksi pączkiem (teraz jestem tylko seksi) nie lubiłem się za bardzo obnosić ze swoją sekstazą, przy czym nie wiedziałem, ze tyle jej mam i winne temu było niskie poczucie wartości. Teraz gdy na dniach będzie sie pojawiał mój mega seksi kaloryfer (40- 300 dni) a świadomość pokładów sekstazy wzrosła, ów poczucie poszło do góry. Nie stało sie to bez powodu. Gdy zacząłem oglądać modę na sukces i odkryłem TTR (tajne techniki Ridza) odkryłem, że wszystko dzieje sie w naszych głowach i winne wszystkiemu jest nieodpowiednie nastawienie i cały ten niewerbalny kontakt. Jak chcesz mam kurs Ridza na wideo mogę ci wypożyczyć, nie mam tylko serii ,,jak nie wybić jej oka grzywką w żelu''
Pozdrawiam
Ostatnio edytowano 04 paź 2014, 12:28 przez Kontrast, łącznie edytowano 1 raz
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3560
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do