Lęk przed napaścią na ulicy

Inne zaburzenia.

Lęk przed napaścią na ulicy

Avatar użytkownika
przez Psychoanalepsja_SS 16 wrz 2014, 16:50
Pinokio napisał(a):Polecam taser, ale jest nieco drogi. Strzelasz w gościa z 5 metrów tym paralizatorem i jest koniec. Do gazu natomiast dobrze mieć kastet, samego gazu nie polecam bo niewiele on może zdziałać. Psikniesz po oczach i uciekasz, a jak jesteś np. z matką albo dziewczyną? A na motywację nic nie działa tak jak oglądanie zdjęć ludzi którzy wstawiają foty przed i po. Cudze efekty są napędzające.


Kastet jest chyba nielegalny, więc nawet przy obronie koniecznej, mógłbym zostać prawnie ukarany, czy mi się pomyliło i kastet jest legalny?

Na moją motywację niestety to nie działa, bo na nią działają tylko stymulanty, hehehe.
Posty
1406
Dołączył(a)
16 mar 2014, 19:38
Lokalizacja
Warszawa

Lęk przed napaścią na ulicy

przez Pinokio 16 wrz 2014, 16:56
Kastet jest nielegalny ale przecież nie rząd będzie decydował, co mogę nosic. Podejrzewam, że po ataku nie czekałbyś na policję tylko uciekał i pozbył się narzędzia. Zresztą jak nawet komuś pięścią zrobisz krzywdę to będziesz mieć problemy bo polskie "prawo" chroni bandytów.

Adamantium, nie miałem pojecia że w psychiatrykach takie akcje odchodzą.

-- 17 wrz 2014, 10:32 --

Haha, spójrzcie w jakim chorym kraju żyjemy. Na portalu policja.pl radzą co zrobić w razie napadu:

- powiadom najbliższe osoby z otoczenia, może widziały kierunek oddalenia się sprawców lub udzielą ci innej pomocy,
- powiadom Policję dzwoniąc na numer 997 lub 112, jeśli przy napadzie zostałeś pobity powiedz o tym policjantowi,
- jeśli to możliwe nie oddalaj się z miejsca zdarzenia, postępuj zgodnie z poleceniami policjanta.

Chory, chory kraj. Przecież w przypadku zawiadomienia policji, nie raz na rozprawach ujawniają przestępcom dane ich ofiar. Potem delikwent dostaje wyrok w zawiasach a ofiara ma zjarany samochód i połamane nogi. "Nie oddalaj się" w ogóle rozbrajające.

A teraz najlepsze:

"2. podejmując jednak obronę pamiętaj, aby:
- stosując znane sposoby samoobrony nie przekraczać ich granic (obrona musi być współmierna do zagrożenia)."

W praktyce oznacza to ostrożne podejscie do napastnika. Takim czymś można najwyżej napastnika wkurwić.
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
15 lip 2014, 15:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do