ADHD - wątek ogólny

Inne zaburzenia.

ADHD - wątek ogólny

przez soroz30 24 kwi 2015, 11:39
Co do tej amfetaminy i porównania z metylo na poprzedniej stronie to trochę nie do końca jest to uczciwie przedstawione. Generalnie amfetamina (Adderall) jest LEPSZYM środkiem na ADHD niż metylofenidat. Tylko, że porównania amfetaminy z ulicy do metylo aptecznego są bez sensu, bo amfe w takiej formie się wciąga i działa INACZEJ niż amfetamina przyjmowana doustnie. Jest to podobna sytuacja jak z metylo, Ritalin IR również można łatwo wciągać i gwarantuje, że szybciutko się człowiek uzależni po takiej zabawie i zjazdy mogą być okrutne. Amfetamina i metylo doustnie nie powodują takich problemów z uzależnieniem jak zażycie donosowe, gdyż czas wchłonięcia i działania substancji jest dużo wolniejszy i nie powodują takich zmian w jądrze półleżącym.

Problem z amfetaminą jest taki, że większość jak słyszy amfetamina to myśli wciąganie itd. a nie rozumie różnicy pomiędzy stosowaniem w różny sposób. Z tego co wiem w Polsce zgłoszono do rejestracji vyvanse, ale jak to będzie z faktem, że w nazwie substancji jest amfetamina to nie wiem...
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
19 lip 2010, 00:02

ADHD - wątek ogólny

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 24 kwi 2015, 13:19
Mądrze prawisz Soroz 30.
Już zacieram rączki co do tej nowej substancji na ADHD . Ciekawe tylko kiedy u nas i za ile .
http://en.wikipedia.org/wiki/Lisdexamfetamine
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

ADHD - wątek ogólny

przez soroz30 24 kwi 2015, 17:47
Co do rejestracji to widziałem w kilku miejscach krótkie informacje np. tu http://medice.pl/adhd/leksykon-adhd/ ale żadnych szczegółów nie znam.
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
19 lip 2010, 00:02

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

ADHD - wątek ogólny

Avatar użytkownika
przez Psychoanalepsja_SS 05 maja 2015, 11:26
No cóż, trzeba czekać na lysdeksamfetaminę, może mimo tłuctwa narkofobów uda się ją przepchnąć, a nuż zdobędę kiedyś receptę od lekarza.
Inaczej zostaje liczyć na cud z chińskich labów. Etylofenidat zbyt krótko działa, za niedługo zresztą delegal (1. czerwca, skurwysyny). Ostatnio jakiś nowy metylopodobny zaczął świtać, izopropylfenidat. Cytuję z hypa: "Znalazłem, że może działać dłużej (nawet dwukrotnie) od eph." Pewnie po 1. czerwca zacznie się nieśmiało pojawiać. Tyle że teraz minister będzie mógł ponoć bez głosowania w Sejmie zdelegalizować nowe substancje, więc nadzieja mocno zgaszona.
Posty
1406
Dołączył(a)
16 mar 2014, 19:38
Lokalizacja
Warszawa

ADHD - wątek ogólny

przez teamoteamo 06 maja 2015, 16:24
Adhd nie istnieje. Psychiatra który "wynalazł" ADHD, przed śmiercią przyznał się że "wymyślił" tę chorobę
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
06 maja 2015, 16:14

ADHD - wątek ogólny

Avatar użytkownika
przez Psychoanalepsja_SS 06 maja 2015, 16:59
Zaiste, prawdą wielką jest stwierdzenie, że "kłamstwo powtórzone 1000 razy staje się prawdą".
Wypowiedź Eisenberga została wyrwana z kontekstu. Co Eisenberg naprawdę rozumiał przez "ADHD to fikcyjna choroba", to to, że ADHD jest naddiagnozowane.
ADHD istnieje: osobowość nadpobudliwa ze słabą koncentracją, niską motywacją, kiepską kontrolą nad impulsami istnieje, skutki jej w postaci gorszych osiągnięć edukacyjnych, zawodowych, słabszych przeto zarobków, większego ryzyka uzależnienia, samobójstwa, skończenia na ulicy lub w więzieniu... Także i leki, stymulanty, pomagają osobom z ADHD.
Dlaczego ci, którzy zaprzeczają istnieniu ADHD zazwyczaj nie zaprzeczają istnienia schizofrenii? Bądźcie konsekwentni.
Posty
1406
Dołączył(a)
16 mar 2014, 19:38
Lokalizacja
Warszawa

ADHD - wątek ogólny

przez soroz30 06 maja 2015, 18:20
IMO:

- ADHD to przede wszystkim EFDD: executive functions deficit disorder, czyli generalnie opóźnienie rozwojowe i zmniejszona aktywność obszarów związanych z funkcjami wykonawczymi mózgu, a zaburzenia koncentracji itd. to po prostu symptomy. Zakładanie, że coś takiego nie istnieje to zakładanie, że nie mogą wystąpić problemy z pewnymi częściami ciała człowieka, - absurd. Leki na ADHD mają bardzo wysoką skuteczność właśnie z powodu tego, że wiadomo co jest dokładnie nie tak w pracy mózgu (generalnie farmakologiczne leczenie objawów jest bardziej efektywnie niż np. w depresji i innych najczęstszych zaburzeniach i chorobach), co wymaga poprawy i jest czym to zmieniać.
- problem w tym, że w przeciwieństwie do schizofrenii, dwubiegunówki itd. nie jest to problem tak bardzo związany z układem limbicznym i efekty "na zewnątrz" przypominają normalne problemy przeciętnego człowieka, pamięć robocza tak samo się u normalnej osoby zapycha, tak samo normalne osoby zapominają wielu rzeczy, tak samo czasami się rozkojarzają itd. itd. Stąd nie dziwne, że jest to tak kontrowersyjne zaburzenie, gdyż dla kogoś kto nie jest w temacie często symptomy brzmią jak normalne problemy w dzieciństwie czy dorosłości. Przy schizofrenii problem już wygląda inaczej, bo dużo bardziej widać co jest nie tak.

Zła diagnoza, nadmierne diagnozowanie itp. to już natomiast zupełnie inna bajka i tu z wieloma argumentami mogę się zgodzić i sam jak patrzę na to co się dzieje w USA to mi się to mocno nie podoba.
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
19 lip 2010, 00:02

ADHD - wątek ogólny

Avatar użytkownika
przez Psychoanalepsja_SS 07 maja 2015, 16:16
Może masz rację z EFFD, słyszałem o tym, poczytam jeszcze.
Schizofrenia to takie "książkowe" wariactwo, więc nie mają ludzie niepewności co do nazywania jej chorobą. Drugi koniec kija - depresja kliniczna jest często zbywana jako zwykłe doły zmieszane z lenistwem, z których można wyjść "wzięciem się w garść".
Sam się często zastanawiam, czy ja zwyczajnie nie jestem leniwy, a moje problemy z funkcjami wykonawczymi, koncentracją i, jak mi się również wydaje, pamięcią nie są zwyczajne. Ale przecież próbowałem "wziąć się w garść" z uwagi na ból, który mi one sprawiają i nie wychodziło.

Stwierdzenie zasłyszałem, że ADHD jest i naddiagnozowane i poddiagnozowane równocześnie: nad- u dzieci, a pod- u dorosłych. Przynajmniej w polskich realiach nie byłoby to dalekie od prawdy, gdzie losowy psychiatra prawdopodonbnie powie, że "z ADHD się wyrasta".
Posty
1406
Dołączył(a)
16 mar 2014, 19:38
Lokalizacja
Warszawa

ADHD - wątek ogólny

przez soroz30 07 maja 2015, 17:10
To nie jest tak, że jak jest ADHD to po prostu kłopoty z koncentracją i koniec. W każdym zaburzeniu i chorobie są zaburzenia koncentracji, tylko różnią się od siebie, bo pewne aspekty koncentracji są upośledzone w jednym zaburzeniu a inne w drugim. W ADHD jest to głównie nadmierna odpowiedź na bodźce rozpraszające i słaby powrót do zadania, problemy z pamięcią roboczą, a także potrzeba silniejszych bodźców do koncentracji. Stąd te "wariujące" albo w kółko "zamulone i odpływające" dzieci".

Przyjmuje się tak, że ŚREDNIO wiek rozwoju funkcji wykonawczych jest opóźniony o 1/3 w stosunku do średniej populacji. Także dziecko z ADHD w wieku 10 lat ma przeciętnie samokontrolę siedmiolatka (może być gorzej i lepiej w różnych przypadkach). Funkcje wykonawcze i zorientowanie "na przyszłość" i możliwość wykonywania zadań, które przynoszą skutki w przyszłości rozwijają się powoli i np. szkoła jest tak ułożona, że im dziecko starsze tym więcej ma materiału do nauki i musi poświęcać więcej czasu na naukę, bo z wiekiem funkcje wykonawcze dojrzewają i człowiek ma coraz większa możliwość regulacji na co będzie poświecał swoją uwagę.

Napisałem, że ADHD to nie tylko koncentracja, bo tu zaburzenia przechodzą na wszystkie aspekty życiowe, gdzie potrzebne są funkcje wykonawczne:
- emocje i kontakty z innymi ludźmi, czyli najczęściej problemy z moderawaniem emocji, głównie w konfliktach. Różnica w porównaniu z innymi zaburzeniami jest taka, że w ADHD są to problemy sprowokowane przez coś (czyli problem jaki się pojawił jest odczuwany tak jak u innych tylko w bardziej "surowy" sposób, emocje jakie są z nim związane są silniejsze i możliwość kontroli nad emocjami mniejsza), a nie spowodowane zmianami nastroju bez wyraźnego powodu itp.
- problemy w pracy, częstsze konflikty, zmiany pracy z powodu znużenia, błędów spowodowanych przez słabą dokładność itd
- częstsze wypadki komunikacyjne
- częstsze problemy z prawem z powodu zachowań impulsywnych
- seksualność, czyli większa ilość zaburzeń seksualnych (też cięższych typu pedofilia), partnerów seksualnych. Nie ma lepszego wskaźnika prawdopodobieństwa ciąży u nastolatki niż ADHD.
- częstsze zaburzenia lękowe
- problemy z impulsywnym wydawaniem pieniędzy i otyłości

Wszystkie te problemy są znacznie częściej u ludzi z ADHD, co jest raczej oczywiste, ciekawe jest to, że w PORÓWNANIU do innych zaburzeń są częstsze.
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
19 lip 2010, 00:02

ADHD - wątek ogólny

Avatar użytkownika
przez Psychoanalepsja_SS 26 maja 2015, 22:55
Czytam obecnie "W świecie ADHD" Hallowella. Dobra lektura, myślę, że świetna dla laików, którym ADHD kojarzy się wyłącznie z rozbrykanymi dziećmi. i "odkrywcą ADHD, który stwierdził, że ADHD nie istnieje". Autor, psychiatra sam jest ADHD+, więc zna kwestię z autopsji. W książce znajdziemy opisy przypadków osób przyjętych przez dr. Hallowella, opis diagnozy i terapii, proponowane podtypy zaburzenia, problemy osób z ADHD w różnym kontekście oraz porady, jak sobie radzić.
Posty
1406
Dołączył(a)
16 mar 2014, 19:38
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do