Czuję się bezpiecznie w mroku... Też tak macie?

Inne zaburzenia.

Czuję się bezpiecznie w mroku... Też tak macie?

przez pająk 08 cze 2014, 22:34
pająk
Offline

Czuję się bezpiecznie w mroku... Też tak macie?

Avatar użytkownika
przez Nathallie 08 cze 2014, 23:04
tarantula, przypomniałaś mi o tym :D https://www.youtube.com/watch?v=ny7NZPfl0l4
Nie rób bliźniemu tego, czego nie chciałbyś, aby on uczynił tobie. Możliwe, że macie zupełnie różne gusty.

'Byłam przerażona, a strach odebrał mi całkowicie odwagę.' --> haha :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
375
Dołączył(a)
20 maja 2014, 00:54
Lokalizacja
Warszawa

Czuję się bezpiecznie w mroku... Też tak macie?

przez pająk 08 cze 2014, 23:10
Nathallie, i w tej wersji np.:
https://www.youtube.com/watch?v=TBBXRQHKFcE
;)
pająk
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czuję się bezpiecznie w mroku... Też tak macie?

Avatar użytkownika
przez Nathallie 08 cze 2014, 23:14
tarantula, to z jakiegoś filmu sceny czy to jakiś metali teledysk?
Nie rób bliźniemu tego, czego nie chciałbyś, aby on uczynił tobie. Możliwe, że macie zupełnie różne gusty.

'Byłam przerażona, a strach odebrał mi całkowicie odwagę.' --> haha :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
375
Dołączył(a)
20 maja 2014, 00:54
Lokalizacja
Warszawa

Czuję się bezpiecznie w mroku... Też tak macie?

przez pająk 08 cze 2014, 23:15
Nathallie napisał(a):tarantula, to z jakiegoś filmu sceny czy to jakiś metali teledysk?

Z filmu Hellboy II.
pająk
Offline

Czuję się bezpiecznie w mroku... Też tak macie?

przez Adekwatna 24 cze 2014, 19:18
To ma bardzo dużo chyba wspólnego z pewnością siebie i przebywaniem wśród ludzi. Ja się zawsze mroku bałam, nie wyszłam nawet na podwórko sama, bałam się spojrzeć w okno. W którymś momencie w życiu pojawiły się osoby które mocno poturbowały moją psychikę, znęcały się, groziły mi, dzień w dzień przez półtora roku. Kiedy ten problem się kończył ja przestawałam się ciemności bać, ba, brnęłam w nią. Dzisiaj jeśli nie muszę, nie wychodzę w dzień, ponieważ bardzo mnie to męczy, dodatkowo te spojrzenia ludzi. Chodzę też późno spać, dopiero w nocy się budzę, cały dzień jakby nielatuje mi przez palce. Dodatkowo właśnie mam taki styl ubierania, lubię takie rzeczy, wszędzie ćwieki, czerń, glany, ciężkie buty, bardzo mocny makijaż, bez którego czuję się niepewnie i jakby zagrożona. Jakoś z taką ''otoczką'' czuję się jakby zabezpieczona przed tym czego tak mocno kiedyś doświadczałam...
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
16 sty 2013, 14:53

Czuję się bezpiecznie w mroku... Też tak macie?

przez eura28 27 sie 2014, 06:49
Ja mam zawsze zasłonięte rolety i zasłony w pokoju, a jak są dni wolne, to przestawiam do góry nogami swój cykl dobowy :lol:
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
15 sie 2013, 23:11

Czuję się bezpiecznie w mroku... Też tak macie?

przez nie-smutna 27 sie 2014, 17:33
jest tak! Lubie jak nie jest zbyt jasno w pokoju, tak nastrojowo. Jestem w stanie się szybciej zrelaksować. Samo poczucie że ludzie wokół nie widzą mnie w pełnym świetle sprawia, że się mniej boję zagaić rozmowę. Czuję się wtedy pewniejsza siebie. Mogę śmiało powiedzieć że w mroku moja fobia się znacznie zmniejsza. Ale też nie przepadam za całkowitą ciemnością - boję się jej, zwłaszcza jak jestem na polu, albo w obcym domu. Swego czasu naoglądałam się sporo horrorów i to chyba przez to :)
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
08 lip 2014, 15:40

Czuję się bezpiecznie w mroku... Też tak macie?

przez mangiferaindica 27 sie 2014, 20:07
Ja czuję się skrajnie zagrożona w stanie pomiędzy zmrokiem a dniem, w tej poświacie zachodzącego dnia. Ten taki specyficzny półmrok, fioletowy, czerwony, jasnociemny, #niewiadomojaktonazwaćzacholerę. Szczególnie jest to mocne w czasie jazdy samochodem, na drogach pośród lasów. To jest takie czysto abstrakcyjne uczucie nieracjonalnego strachu, czysto mną manipulujące.
Offline
Posty
2335
Dołączył(a)
25 mar 2014, 13:43

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do