Czuję się bezpiecznie w mroku... Też tak macie?

Inne zaburzenia.

Czuję się bezpiecznie w mroku... Też tak macie?

przez zagubiona92 07 cze 2014, 21:55
Wczoraj to zauważyłam... Co prawda przez ostatnie parę dni tylko siedzę w pokoju, ale wczoraj nagle zatęskniłam za ciemnością. Miałam już dość tej jasności i nabrałam ochoty na nocny spacer... Gdy tak szłam w tym mroku i w ciszy odrobinę się co prawda bałam, jednak czułam się o wiele lepiej niż w dzień. Czułam się... bezpiecznie. Czułam się jakbym była otulona tą ciemnością, jakby się do mnie przytulała, chroniła mnie... Myślicie, ze jest to spowodowane przez kompleksy? Bo jednak w ciemności nikt na nas nie patrzy, nie ocenia nas...
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
07 cze 2014, 00:16

Czuję się bezpiecznie w mroku... Też tak macie?

przez J-23 07 cze 2014, 22:07
Bo jednak w ciemności nikt na nas nie patrzy, nie ocenia nas...


nooo może tak być.
J-23
Offline

Czuję się bezpiecznie w mroku... Też tak macie?

Avatar użytkownika
przez Saruś 07 cze 2014, 22:10
Uwielbiam noca chodzic po miescie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
10 lut 2014, 10:16

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czuję się bezpiecznie w mroku... Też tak macie?

przez Framboisee 08 cze 2014, 01:00
Ja mam bardzo podobnie. W dzień najchętniej nie wychodziłabym z domu i nie mogę doczekać się późnego wieczoru, bo wtedy czuję się lepiej, bezpieczniej. Może dlatego, że wtedy nie rzucam się w oczy tak jak w dzień, tak to sobie tłumaczę...
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
03 cze 2014, 13:31

Czuję się bezpiecznie w mroku... Też tak macie?

przez pająk 08 cze 2014, 08:41
Też tak mam :) Do tego niecierpię upałów kiedy jest się jakby bardziej na widoku. Wolę chłód, mogę się opatulić wtedy i nie czuć "goła". Aaaa i do tego uwielbiam burze!
pająk
Offline

Czuję się bezpiecznie w mroku... Też tak macie?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 08 cze 2014, 12:32
Wolę światło.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16541
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Czuję się bezpiecznie w mroku... Też tak macie?

przez Framboisee 08 cze 2014, 12:39
tarantula napisał(a):Też tak mam :) Do tego niecierpię upałów kiedy jest się jakby bardziej na widoku. Wolę chłód, mogę się opatulić wtedy i nie czuć "goła". Aaaa i do tego uwielbiam burze!


Jakbym czytała o sobie, serio :)
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
03 cze 2014, 13:31

Czuję się bezpiecznie w mroku... Też tak macie?

przez Iskrzak 08 cze 2014, 13:24
Mam lęk przed ciemnością, dlatego wolę dzień.
F XXIw - Żal
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
08 cze 2014, 10:28

Czuję się bezpiecznie w mroku... Też tak macie?

Avatar użytkownika
przez monk.2000 08 cze 2014, 14:03
Ja najbardziej lubię pod koniec dnia położyć się do łóżka i leżeć w takiej ciemności. Nic już nie trzeba, nic się nie zmieni, a przede mną jeszcze większa ciemność czyli nieświadomość snu. Potem nowy dzień i jakby nowe życie. Nie trzeba wierzyć w reinkarnację żeby rodzić się na nowo. :pirate:

Poza tym podoba mi się estetyka mroku, lubię czarne komedie, ludzi z jakiś mrocznych subkultur. Wielu ludzi boi się mroku, a oni są jakby z tym oswojeni i pod tym względem są górą. Z resztą depresja to taki wielki mrok, jak tu jej nie lubić skoro trzeba z nią żyć.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Czuję się bezpiecznie w mroku... Też tak macie?

Avatar użytkownika
przez mark123 08 cze 2014, 14:08
Wolę dzień, bałbym się w nocy wyjść z domu.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Czuję się bezpiecznie w mroku... Też tak macie?

przez pająk 08 cze 2014, 14:15
mark123 napisał(a):Wolę dzień, bałbym się w nocy wyjść z domu.

Nie chodzi zaraz o wychodzenie ale na ten przykład wolę sobie wieczorem póznym/nocą siedzieć na balkonie, lepiej się wtedy czuje niż za dnia.
pająk
Offline

Czuję się bezpiecznie w mroku... Też tak macie?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 08 cze 2014, 20:52
Upały są złe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16541
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Czuję się bezpiecznie w mroku... Też tak macie?

Avatar użytkownika
przez Nathallie 08 cze 2014, 22:19
monk.2000 napisał(a):Ja najbardziej lubię pod koniec dnia położyć się do łóżka i leżeć w takiej ciemności. Nic już nie trzeba, nic się nie zmieni, a przede mną jeszcze większa ciemność czyli nieświadomość snu. Potem nowy dzień i jakby nowe życie. Nie trzeba wierzyć w reinkarnację żeby rodzić się na nowo. :pirate:

poeta
monk.2000 napisał(a):Poza tym podoba mi się estetyka mroku, lubię czarne komedie, ludzi z jakiś mrocznych subkultur. Wielu ludzi boi się mroku, a oni są jakby z tym oswojeni i pod tym względem są górą.

Jeśli masz na myśli taki mrok o jakim piszesz, to ludzie naprawdę się go boją? Czyli w takim razie udają...? Nie myślisz, ze za bardzo jest rozreklamowany, przez co traci swą przerażającą naturę? Ludzie z mrocznych subkultur czyli masz na myśli metali, gotów czy satanistów, sekciarzy? Może oprócz tych ostatnich oni wszyscy udają. Bo mrok jest 'cool'. Bo jest inny, bo wtedy mają wrażenie, ze inni mogą się ich bać. Bo jest wszystkim tym, czym nie powinien być dla dobrego człowieka, więc trzeba zrobić na przekór, zbuntować się... Może dla nas wszystkich jest to czymś w rodzaju zakazanego owocu? Czymś co nas inspiruje, odciąga od codzienności?
'Wielu ludzi boi się mroku' teraz masz na myśli mrok=ciemność czy mrok=zło?

Ja również lubię ciemność. Najbardziej gdy jestem na dworze, kiedy gdzieś wyjdę. Mi wtedy to dodaje pewności siebie, poczucie że mogę zrobić co chcę, a nikt mnie nie zobaczy. Poza tym wtedy jest na dworze pusto, nie ma ludzi, jest spokojniej, nikt nie hałasuje, nie jest gorąco, pszczółki spią... Mam wrażenie wtedy zawsze, ze czas trochę stanął w miejscu.
Dopiero co nazwałam Cię poetą, a sama zaczynam bez sensu...
Tak btw przez to, że jest tak jak na górze napisałam (to pod cytatem), że to jest takie bardziej dla popisu, nie piszę róznych rzeczy, bo zaraz wszyscy zakrzykną że we łbie mi się pomieszało, że nie wiem o czym pisze, ze jestem tylko głupią smarkulą.
Nie rób bliźniemu tego, czego nie chciałbyś, aby on uczynił tobie. Możliwe, że macie zupełnie różne gusty.

'Byłam przerażona, a strach odebrał mi całkowicie odwagę.' --> haha :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
375
Dołączył(a)
20 maja 2014, 00:54
Lokalizacja
Warszawa

Czuję się bezpiecznie w mroku... Też tak macie?

przez Bukowski 08 cze 2014, 22:22
W mroku to ja czuje pełnie życia. :great:
Bukowski
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do