Wariowanie od siedzenia w domu

Inne zaburzenia.

Wariowanie od siedzenia w domu

przez Teter 09 kwi 2014, 22:57
Witam. Mam 18 lat, mój problem rozpoczął się 8 miesięcy temu w wakacje, zacząłem czuć, że wariuję od siedzenia w domu przez prawie miesiąc. Przez ten czas stopniowo coraz bardziej potrzebowałem kontaktu, odskoczni od rzeczywistości. Pewnego wieczora poczułem, że zwariowałem, przez godzinę nie wiedziałem co się ze mną dzieje, czułem, że wariuję, pojawiły się myśli samobójcze, kompletna utrata kontaktu z rzeczywistością. Następnego dnia wyjechałem do babci i nie wracałem do domu aż do końca wakacji, nie miałem też żadnych negatywnych objawów. Potem jednak musiałem wrócić do swojego domu, jednak tego samego dnia co się w domu zjawiłem nastąpiło powtórzenie tego, że tak to nazwę, ataku, kiedy tylko zostałem w domu sam. Od tamtej pory mam takie ataki kiedy jestem sam, nie poprawia się to ani trochę, chodziłem od września 5 miesięcy na psychoterapię, która nic poza diagnozą zaburzeń depresyjno-lękowych nie dała. Od 1,5 miesiąca przyjmuję leki antydepresyjne (choć psychiatra do końca nie wie co mi jest, postawił diagnozę, że zaburzenia lękowe), które średnio pomagają bo zmniejszają intensywność napadów histerii, ale dalej trwają one bardzo długo i są nie do wytrzymania. W szkole, poza domem, u babci, na wyjazdach, wycieczkach, itp. czuję się jak najbardziej OK, natomiast gdy jestem sam w domu czuję, że wariuję, tracę z rzeczywistością kontakt, wszystko mnie ogromnie przytłacza, dostaję istnej histerii, krótko mówiąc szaleję i nie mogę się opanować, ataki wypełniają większość mojego czasu wolnego, już nie potrafię się niczym cieszyć, no bo jak skoro zaraz i tak dostanę świra. Czy wie ktoś co mi jest i jak mogę sobie pomóc? To forum traktuję jako ostatnią deskę ratunku bo już nie mogę dłużej tak żyć.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
09 kwi 2014, 22:49

Wariowanie od siedzenia w domu

Avatar użytkownika
przez olgra 09 kwi 2014, 23:20
Na ile się orientuję to diagnoza jest prawidłowa. Tak na prawdę, Ty nie wariujesz, ale masz napady lęku że zwariujesz. Moim zdaniem, w zaburzeniach lękowych w sumie można się bać wszystkiego, również może to być strach przed zwariowaniem. Terapeuta nie pomógł Ci odnaleźć przyczyny tego lęku?
OlGrA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
27 lut 2014, 01:31

Wariowanie od siedzenia w domu

przez Saraid 10 kwi 2014, 06:56
Teter, Witaj masz napady lęku to prawda siedząc w domu tutaj terapia powinna pomóc i dobrze dobrane leki oprócz tego jak jesteś w domu organizuj sobie tak czas by nie mysleć za dużo ,masz jakieś hobby?pasje?masz jakiegoś zwierzaka?może to też by Cię trochę uspokoiło .Problem tkwi w Twojej podświadomości tych lęków masz mozliwość poszukania innego terapeuty?czy chodzisz na NFZ?Stosuj relaksacje to pomaga,wizualizacje itd są rózne metody na wyciszenie lęków.
Saraid
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wariowanie od siedzenia w domu

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 04 maja 2014, 11:57
ja tak mam od ponad 30 lat i wolałem zamieszkać na totalnym zadupiu niż być samotnym w tłumie.na zadupiu jest przynajmniej romantycznie.
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7866
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Wariowanie od siedzenia w domu

Avatar użytkownika
przez barbieturan 04 maja 2014, 12:07
Lęk przed zwariowaniem najgorszy. wiem coś o tym
Jestem pod nieustannym gradem niepokojów. Czego chcę teraz, tego już nie chcę za chwilę. Gdy wszedłem już po schodach na górę, nie wiem jeszcze, w jakim będę nastroju, gdy wejdę do mieszkania. Muszę nagromadzić w sobie niepewności, zanim staną się one jakąś małą pewnością.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1268
Dołączył(a)
15 wrz 2013, 08:35

Wariowanie od siedzenia w domu

przez ala1983 04 maja 2014, 12:29
W szkole, poza domem, u babci, na wyjazdach, wycieczkach, itp. czuję się jak najbardziej OK, natomiast gdy jestem sam w domu czuję, że wariuję..

Prosty wniosek z tego> wychodź jak najwięcej do ludzi.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Wariowanie od siedzenia w domu

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 04 maja 2014, 12:54
Moja psycholog mi to mówi zawsze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16492
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Wariowanie od siedzenia w domu

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 04 maja 2014, 12:59
[code][/code]
ala1983 napisał(a):
W szkole, poza domem, u babci, na wyjazdach, wycieczkach, itp. czuję się jak najbardziej OK, natomiast gdy jestem sam w domu czuję, że wariuję..

Prosty wniosek z tego> wychodź jak najwięcej do ludzi.

nie należy tego traktować jak pracę domową.wychodz do ludzi pod warunkiem że ludzie tego chcą
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7866
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Wariowanie od siedzenia w domu

przez ala1983 04 maja 2014, 13:00
nieboszczyk, Bez sensu.
Teter, Wychodź mimo wszystko.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Wariowanie od siedzenia w domu

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 04 maja 2014, 13:03
ala1983 napisał(a):nieboszczyk, Bez sensu.
Teter, Wychodź mimo wszystko.

bez sensu?to co zrobisz jak urwie sie rozmowa z ludzmi bo sie tobą znudzą iż niema z tobą o czym gadać?powiesisz sie?rzucisz sie na któregoś z nich z nożem w rewanżu?czy może lepiej jest tak jak jest i rozkoszowac sie ładnymi widokami za oknem i spokojem?
tu jest mądry cytat:
rotten soul
Nie mam nikogo.. Post 30 cze 2013, 00:39
Nie to nie mit, nieboszczyk ma rację, on to wie po prostu i to dotyczy wszystkich. Kropka. Kto ma inne zdanie ten prawi bezdenne głupoty. Tak więc małe podsumowanie. Samotniku nie chodź do pubów, bo 5 minutach naćpają cię za darmo wszelakimi dragami, od alkoholu począwszy, poprzez herę, na LSD skończywszy, na deser łykniesz GHB i Cię zgwałcą. Potem obudzisz się w domu, będąc nosicielem wirus HIV i będziesz błagał swoją matkę, żeby Ci dała narkotyków. Nie wiem jak Wam, ale mi ciężko się z tym nie zgodzić. Znam wielu samotników co tak skończyli. W jedną noc zrujnowali sobie życie, a przecież chcieli tylko kogoś poznać. Niestety :( . Life is brutal. :evil:
Schwarzi, pielęgnuj lepiej samotność, bo widzisz jaki scenariusz Cię może spotkać, jeśli broń Cię Panie Boże, byś się tam wybrała. Odwołuję wszystkie moje porady, prócz tej rzecz jasna.
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7866
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Wariowanie od siedzenia w domu

przez ala1983 04 maja 2014, 13:26
co zrobisz jak urwie sie rozmowa z ludzmi bo sie tobą znudzą iż niema z tobą o czym gadać?

Często przebywam z ludźmi i mało mówię to po pierwsze a po drugie, jeśli ktoś mnie nie akceptuje to szukam innych osób.
A po trzecie podajesz ekstremalny przypadek z tym cytatem, jakby tylko puby istniały i sami ludzie co ćpają i chleją.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Wariowanie od siedzenia w domu

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 04 maja 2014, 14:18
ala1983 napisał(a):
co zrobisz jak urwie sie rozmowa z ludzmi bo sie tobą znudzą iż niema z tobą o czym gadać?

Często przebywam z ludźmi i mało mówię to po pierwsze a po drugie, jeśli ktoś mnie nie akceptuje to szukam innych osób.

wiesz to niejest wyjście myślenie "nie chcą się ze mną bawić to zabieram zabawki i idę na inne podwórko" szczególnie z chorobą która ciągnie się jak smród zawsze w wszędzie i gdzie kolwiek pójdziesz będzie tak samo.to tak jak próbowac uciec za granicę przed rakiem i śmiercią z jego powodu.przed więzieniem jeszcze można uciec.
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7866
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Wariowanie od siedzenia w domu

przez ala1983 04 maja 2014, 14:55
nieboszczyk, Moim zdaniem lepsze to od całkowitego izolowania się przed ludźmi.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Wariowanie od siedzenia w domu

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 04 maja 2014, 15:07
ala1983 napisał(a):nieboszczyk, Moim zdaniem lepsze to od całkowitego izolowania się przed ludźmi.

to tylko kwestia czasu kiedy tylko półkula południowa nie będzie wiedziała że ty debil
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7866
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do