Nie pasuję.

Inne zaburzenia.

Nie pasuję.

przez Schwarzi 25 lut 2014, 01:05
Tak jak w temacie. Nie pasuję nigdzie, dosłownie i to mnie dobija.
Postanowiłam się dzisiaj wyżalić,bo mimo iż trochę w moim życiu zmieniło się na lepsze (poprawiła mi się samoocena i jestem jakby bardziej opanowana-mniej męczą mnie negatywne emocje, przyzwyczaiłam się do pewnych rzeczy) to jednak stale mam problemy z ludźmi,które zdają się narastać.
Kurde, wiem,że nie jestem jedyna na świecie i na tym forum,która nie potrafi się dopasować, czuję się obco wśród ludzi, czy jest samotna. Ale bez jaj.. Ja perfidnie z KAŻDYM się kłócę ! Pomijając już fakt,że moje "znajomości" trwają max. tydzień, z mojego wyboru oczywiście, bo osoba potrafi mi się znudzić już po paru dniach. Ale no kurde... Niektórzy sami nie potrafią ze mną wytrzymać,bo drę się na nich,albo prowokuję. Nie będę pisała,że ciągle tak jest bo byłoby to kłamstwem,jednak nie ma osoby,która po pewnym czasie (a po jakim,to już zależy od człowieka) nie zaczęłaby mnie tak irytować,że zaczęłabym robić jej na złość.
Czuję się totalnie niedostosowana. I tak też jest. Nie dość,że nie mam ŻADNYCH przyjaciół, nie podchodzę do ludzi (na przerwie na uczelni stoję dosłownie paręnaście metrów dalej od mojej grupy),z ludźmi,z którymi się zadaję też mam takie se te relacje, albo wymuszone,albo krótkie (spotykam się 1 w tygodniu na pół godziny) i też nierzadko konfliktowe.
Trudno ze mną wytrzymać ale i mi nie jest z tym dobrze. Czuję się jakbym była w próżni, nie wiem na czym stoję.
Normalny człowiek ma wyrobione jakieś poglądy, system wartości blablabla a u mnie zależy to tylko od innych ludzi. Zawsze zdanie mam przeciwne i nie zgadzam się w większością. Jak społeczeństwo nie popiera aborcji,to ja ją będę popierać. Jak popiera to z kolei ja zmienię zdanie. Tylko na niektóre tematy mam wyrobione zdanie.
Męczy mnie to,bo nie wiem totalnie na czym stoję. Nie mogę znaleźć swojej grupy, nie mogę nawet należeć do żadnego chorego kółka czy harcerstwa,żeby kogoś poznać, bo i tam będę źródłem konfliktów i zacznę kłócić się z ludźmi.
Męczy mnie to. Wgl. coś złego się ze mną dzieje. Zaczynam coraz bardziej zastanawiać się nad źródłem moich problemów i boję się,że mogą mieć one "głębszy" powód, a mianowicie,że mogę mieć coś z głową (w sensie neurologicznym). Dziwna jestem,serio. Coś mi się z mową stało. Gadam od rzeczy, nie potrafię układać prostych zdań, mimo iż "wewnętrznie" mam duży zasób słownictwa,to i tak tworzę proste konstrukcje, mylę słowa, przekręcam i tworzę neologizmy, często brakuje mi słów jak z kimś rozmawiam. Kiedyś myślałam,że to przez stres ale ja mam tak w stosunku do każdego. Nie miałam kiedyś takich objawów, byłam bardzo elokwentna. A teraz dupa.
Kurde już sama nic nie wiem,serio. Chodzę po różnych specjalistach ale moje "umiejętności" społeczne sprawiają,że nikt nie jest w stanie mi pomóc. Nie wiem sama czego chcę, nie potrafię zaufać, a nawet sami lekarze traktują mnie z rezerwą. Pewnie niektórzy mieli tak,że bali się pierwszych wizyt np. u psychologa czy psychiatry z powodu wyśmiania. Znajomi i rodzina wtedy pocieszali tym,że taki lekarz widział pewnie bardziej nienormalne przypadki. Mnie nie da się tak pocieszyć,bo czuję się tak,jakbym była całkiem nowym, innym,dziwnym przypadkiem, z którym ci lekarze wcześniej się nie zetknęli. I potem są takie akcje jak : wciskanie na siłę leków,które wywołują we mnie agresję i wmawianie mi,że niczego nie wywołują,bo nie mogą, mówienie wprost,że nie wiedzą co mi jest, diagnozowanie na podstawie jednej wizyty,gdzie nie zdążę nawet najważniejszych rzeczy o sobie powiedzieć, przez co mam pięć tysięcy różnych diagnoz, straszenie policją, traktowanie z arogancją, ocenianie. I jak tu kurde człowiek ma znaleźć pomoc ? Albo ja źle szukam,albo nie wiem..
Offline
Posty
405
Dołączył(a)
24 sie 2011, 00:14

Nie pasuję.

przez zaczarowana 25 lut 2014, 13:24
Albo ja źle szukam,albo nie wiem..


u psychologa szukałaś?
Jeśli większość jest o czymś przekonana, to wcale nie znaczy, iż ma rację.

całkowicie wolna od psychotropów od 24.04.2014r - NIGDY WIĘCEJ!
Offline
Posty
847
Dołączył(a)
12 sty 2014, 13:14
Lokalizacja
kraina teletubisiów

Nie pasuję.

przez Schwarzi 25 lut 2014, 16:50
zaczarowana

Tak. Ale kurde zawsze źle trafiam ;/ Ale chyba jeszcze spróbuję, bo chcę coś z tym zrobić..
Offline
Posty
405
Dołączył(a)
24 sie 2011, 00:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nie pasuję.

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 27 lut 2014, 20:13
A idąc do lekarza, czy psychologa, to chcesz, żeby oni naprawdę próbowali Ci pomóc zrozumieć Twoje problemy, czy szukasz, może podświadomie, kolejnych okazji do konfliktu i posprzeczania sie z kimś. Jesteś zła na siebie, wyładowujesz się na innych, wiec myślę, że i do lekarzy/psychologów, itp. nastawiasz się na "nie". Czy WSZYSTKIE leki powodują u Ciebie agresję? Nie wierzę. Wiele z nich pomaga uspokoić myślenie, wyhamować. Niektóre mi pomogły pod tym względem, a zaiste ciężki był ze mnie przypadek, uparty i zawzięty :D
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Nie pasuję.

Avatar użytkownika
przez EmInQu 28 lut 2014, 07:35
Czy lubisz dążyć do perfekcji? Często uciekasz w świat fantazji? Uważasz się za nudną/pospolitą, czy ciekawą/wyjątkową osobę?
Zrób wszystko, aby uniknąć walki, ale gdy już musisz do niej stanąć - WYGRAJ!
Gdybym stosowała się do wszystkich reguł, daleko bym nie zaszła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1760
Dołączył(a)
14 sie 2013, 14:39
Lokalizacja
ロジック

Nie pasuję.

Avatar użytkownika
przez mark123 04 mar 2014, 22:10
Też nigdzie nie pasuję, w każdej grupie ludzi znacząco różnię się od innych.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Nie pasuję.

Avatar użytkownika
przez EmInQu 05 mar 2014, 10:02
mark123 napisał(a):Też nigdzie nie pasuję, w każdej grupie ludzi znacząco różnię się od innych.

A czy czasami nie jest tak, że tego po prostu sam chcesz(sam chcesz się tak widzieć)? :smile: Wysiłek psychiczny i fizyczny w większości przypadków przyjemny nie jest i nie każdemu chce się go podejmować. Wielu chciałoby spijać jedynie efekt końcowy. Brak inicjatywy w życiu nie kwalifikuje jednak do skrajnej odmienności od rodzaju ludzkiego. Na początku dróg stoi masa ludzi w Twoim szeregu. Twoje możliwości wyboru zatem niczym się od innych nie różnią. Hipotetycznie możesz zostać nawet papieżem lub generałem.
Zrób wszystko, aby uniknąć walki, ale gdy już musisz do niej stanąć - WYGRAJ!
Gdybym stosowała się do wszystkich reguł, daleko bym nie zaszła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1760
Dołączył(a)
14 sie 2013, 14:39
Lokalizacja
ロジック

Nie pasuję.

Avatar użytkownika
przez mark123 05 mar 2014, 14:13
Ja nie mówię o możliwościach tylko o swoich cechach emocjonalnych, osobowościowych, pod tym kątem jestem dziwadłem i nigdzie nie pasuję. A pod kątem tego, jakie mam możliwości a jakich nie, to wiem, że dziwadłem raczej nie jestem.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Nie pasuję.

Avatar użytkownika
przez EmInQu 05 mar 2014, 14:24
mark123 napisał(a): o swoich cechach emocjonalnych, osobowościowych, pod tym kątem jestem dziwadłem i nigdzie nie pasuję.
Wiesz, gdyby tak spojrzeć na to logicznie, to raczej każdy człowiek ma indywidualne/niepowtarzalne cechy emocjonalne i osobowościowe(jak linie papilarne). Wychodzi zatem na to, że wszyscy jesteśmy dziwadłami ;)
Zrób wszystko, aby uniknąć walki, ale gdy już musisz do niej stanąć - WYGRAJ!
Gdybym stosowała się do wszystkich reguł, daleko bym nie zaszła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1760
Dołączył(a)
14 sie 2013, 14:39
Lokalizacja
ロジック

Nie pasuję.

Avatar użytkownika
przez mark123 05 mar 2014, 14:28
Wiem, że każdy ma indywidualne, ale na podstawie obserwacji siebie i innych wiem też, że moje są zbyt indywidualne. Chyba każdy, kto by dobrze poznał moje cechy by stwierdził, że jestem mega dziwadłem, najbardziej od wszystkich odstaję.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do