Wymioty- stres

Inne zaburzenia.

Wymioty- stres

przez Ona12 20 lut 2014, 17:07
Długo zbierałam się żeby tu napisać. Nie wiem czy to dobry dział na ten temat, w ogóle nie wiem gdzie mam przypisac swój problem. TAk jak w temacie w sytuacjach stresowych wymiotuje. Zaczęło się to od wczesnego dzieciństwa. Nie wiem co na to wpłynęło. Jestem osobą zamkniętą nawet tutaj cięzko mi cokolwiek o sobie napisać. Jednak wymioty wzieły górę, kiedyś wymiotowałam w sytuacjach stresowych np. szkoła. Przed szkołą jeden raz i to wystarczyło, byłam pozniej spokojna. Teraz jest inaczej wymiotuje np. rano i po przyjściu na wyznaczone miejsce dalej potrafie wymiotować. Kiedyś wymiotowałam tylko w sytuacjach stresowych, teraz nawet wyjście do koleżanki jest dla mnie problemem. Nawet nie chodzi tu o sam wymioty, które są lekko mówiąc uciążliwe, ale o to, ze ja nie wiem w jaki sposób je prowokuje: mdli mnie, zaczynam kaszleć, najgorsza jest reakcja ludzi, którzy tego nie rozumieją jak mam im powiedzieć, że się denerwuje i to w taki negatywny sposób. Nie wiem co mam robić. Byłam u psychiatry, dostałam sulpiryd, ale nadal się to mnie trzyma. Codziennie rano to samo, nie daje już rady. Szukam osób, które mają problem taki jak ja. Chcę się dowiedzieć czy da się z tego wyjść. Jestem nowa na forum , wiec przepraszam jeżeli przegapiłam gdzieś taki temat.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
27 cze 2013, 21:12

Wymioty- stres

Avatar użytkownika
przez Znachor 20 lut 2014, 20:24
Ona12, miałem podobnie kiedy chodziłem do szkoły - odruch wymiotny rano przy myciu zębów w dniu kiedy miałem przedmiot, którego "nie trawiłem" albo lekcję z nauczycielek, którego "nie trawiłem". Celowo piszę w cudzymsłowiu, bo o to właśnie chodziło...o to, że emocje objawiały się w ciele - poprzez odruch wymiotny...obecnie po terapii już tego nie mam (albo zdarza się niezwykle rzadko, np kiedy jest bardzo zimno w łazience - organizm pamięta to napięcie mięśniowe i też mnie szarpnie parę razy) dzięki temu, że bardziej otwarłem się na swoje emocje i jestem ich bardziej świadomy (może nie zawsze i nie wszystkich, ale jednak bardziej niż wcześniej)...
Gdyby ludzie realizowali swoje marzenia, szpitale psychiatryczne byłyby puste...
Czekając na cud frustrujemy się staniem w miejscu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
25 sty 2014, 22:47
Lokalizacja
Opole

Wymioty- stres

przez Ona12 21 lut 2014, 19:55
Na czym polegała ta terapia? Czy brałeś jakieś leki czy polegało to tylko i wyłącznie na rozmowie z psychologiem?
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
27 cze 2013, 21:12

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wymioty- stres

Avatar użytkownika
przez Znachor 21 lut 2014, 22:40
Ona12, psychoterapia psychodynamiczna z elementami psychodramy...
Gdyby ludzie realizowali swoje marzenia, szpitale psychiatryczne byłyby puste...
Czekając na cud frustrujemy się staniem w miejscu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
25 sty 2014, 22:47
Lokalizacja
Opole

Wymioty- stres

przez Przemol942 20 paź 2014, 10:04
Ona12, Hej.. Mam taki sam problem jak ty.. Moze sie skontaktujemy jakos przez email np?
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
05 cze 2014, 22:06

Wymioty- stres

Avatar użytkownika
przez noszila 20 paź 2014, 13:33
Ja również miałam z tym problem kiedy chodziłam do szkoły, jeszcze za czasów podstawówki. W domu sytuacja alkoholowa, z kolei w szkole docinki ze strony uczniów, brak zrozumienia u niektórych nauczycieli. Był czas, kiedy nie chodziłam do szkoły bo nie byłam w stanie, codziennie rano przed wyjściem, jeśli już udało mi się zjeść śniadanie, zaraz biegłam do toalety. I tyle było z próby udania się do szkoły.
Znachor dobrze to opisał, emocje znajdują swoje ujście w różnych cielesnych objawach; w Twoim wypadku padło akurat na wymioty. Trzeba popracować nad emocjami, udać się na terapię.

-- 20 paź 2014, 13:34 --

Znachor napisał(a):Ona12, psychoterapia psychodynamiczna z elementami psychodramy...


Jejjku gdzie są psycholodzy-terapeuci pracujący w takich nurtach? Jak takich szukać?
Borderline + nawracająca deprecha + stany lękowe
Esci10
Kweta25
Avatar użytkownika
Offline
Posty
546
Dołączył(a)
08 kwi 2014, 11:22
Lokalizacja
łódzkie

Wymioty- stres

przez anna_222 21 paź 2014, 17:51
Dostałaś sulpiryd???matko,kto ci to przepisał.Nie wystarczyły leki na uspokojenie?Najlepiej gdybyś zapisała się na terapie,i trzeba znalezć przyczynę dlaczego ty wymiotujesz
anna_222
Offline

Wymioty- stres

Avatar użytkownika
przez noszila 21 paź 2014, 18:35
anna_222 napisał(a):Dostałaś sulpiryd???matko,kto ci to przepisał.Nie wystarczyły leki na uspokojenie?Najlepiej gdybyś zapisała się na terapie,i trzeba znalezć przyczynę dlaczego ty wymiotujesz


anna_222 tak działają niektórzy lekarze, ja również dostałam sulpiryd kiedy poszłam do psychiatry, bo potrzebowałam skierowania na terapię a on przy okazji zasugerował mi lek. Wizyta trwająca może z 10 minut, pierwsza u tego akurat lekarza, nie znaliśmy się wcześniej, wystarczyła żeby przepisać sulpiryd. Spróbowałam. Po tygodniu odstawiłam ze względu na uporczywe skutki uboczne.
Ale zgadzam się z Tobą, że nie ma co się wpędzać od razu w tak poważne środki.
Borderline + nawracająca deprecha + stany lękowe
Esci10
Kweta25
Avatar użytkownika
Offline
Posty
546
Dołączył(a)
08 kwi 2014, 11:22
Lokalizacja
łódzkie

Wymioty- stres

przez anna_222 21 paź 2014, 18:44
wizyta 10 minut,i przepisuje taki leki.Ja czytała ulotke tego leku w internecie,bo kiedyś ktoś pisał że miał go przepisanego i tak z ciekawości zajrzałam.To lek na urojenia,schizofrenie.Boże,po tym co pisze Ona12 to nie wygląda mi na jakąś schizofrenie,tylko na silną nerwice co powoduje wymioty.Masakra....
anna_222
Offline

Wymioty- stres

Avatar użytkownika
przez noszila 21 paź 2014, 19:09
anna_222 napisał(a):wizyta 10 minut,i przepisuje taki leki.Ja czytała ulotke tego leku w internecie,bo kiedyś ktoś pisał że miał go przepisanego i tak z ciekawości zajrzałam.To lek na urojenia,schizofrenie.Boże,po tym co pisze Ona12 to nie wygląda mi na jakąś schizofrenie,tylko na silną nerwice co powoduje wymioty.Masakra....


Są różni lekarze, ale niestety jak widać dużo takich, którzy dosyć pochopnie wypisują recepty na silne leki o działaniu niekiedy wręcz masakrującym moim zdaniem organizm.
Również przychyliłabym się tutaj do nerwicy. Zmienić lekarza.
Borderline + nawracająca deprecha + stany lękowe
Esci10
Kweta25
Avatar użytkownika
Offline
Posty
546
Dołączył(a)
08 kwi 2014, 11:22
Lokalizacja
łódzkie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do