Nie potrafię utrzymać kontaktu wzrokowego.

Inne zaburzenia.

Nie potrafię utrzymać kontaktu wzrokowego.

przez peter1993 19 sty 2014, 07:12
Cześć, od kiedy pamiętam mam problem z utrzymywaniem kontaktu wzrokowego z moim rozmówcą, bez względu czy jest to obcy czy osoba, którą znam od dziecka.
Czuję się, jakbym w ogole nie nabył umiejętności patrzenia na rozmówce, i tak:
-raz staram sie utrzymac kontakt, mówie, mówie po czym następuje chwila, w której wzrok mojego rozmówcy "mnie przeraża" i wtedy zaczynam mieszać gdzieś oczami, bardzo często w takiej chwili łapie coś w ręke i się tym bawie. W efekcie nie skupiam się na tym co mówie, staram sie jak najszybciej skończyc.

-w innych sytuacjach chyba "zbyt bardzo patrze" w oczy i po chwili rozmowy widzę jak to rozmówca speszony zaczyna odwracać wzrok, lub mi przerywa.

Moim zdaniem problem tkwi w dziecinstwie, dokładniej w zachowaniu ojca wobec mnie. Zawsze gdy coś mówiłem nie utrzymywał ze mną prawie żadnego kontaktu wzrokowego (oglądał TV, krzyzowki).

Co najgorsze zawsze ostro patrzył mi w oczy gdy mi coś rozkazywał lub na mnie krzyczał (co robił baaardzo często).
Do dziś nadal mimo tego że mam 21 lat, zawsze gdy wyładowuje na mnie nerwy (w sumie to na całej rodzinie) czuje strach przed jego spojrzeniem.

Pomocy

-- 22 sty 2014, 15:40 --

Up.....

-- 22 sty 2014, 15:41 --

Prosze o pomoc
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
10 kwi 2012, 17:47

Nie potrafię utrzymać kontaktu wzrokowego.

Avatar użytkownika
przez Yumekui 25 sty 2014, 23:58
Możliwa przyczyna: niski poziom pewności siebie. Zmienić dietę, zapisać się na zajęcia sportowe/siłownia.

Jak mówią ból to słabość która opuszcza twój organizm. Ciężki trening. Przyzwyczaisz się do bólu fizycznego (przestaniesz się go obawiać, bo przecież jest wiele gorszych rzeczy). Wzrośnie pewność siebie. Co niby ktoś jest w stanie Ci zrobić? Uderzyć?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
71
Dołączył(a)
08 paź 2012, 20:23
Lokalizacja
podlaskie

Nie potrafię utrzymać kontaktu wzrokowego.

przez vifi 26 sty 2014, 13:40
Z tego co wiem, problem z utrzymaniem kontaktu wzrokowego jest charakterystyczny dla lęku społecznego, nieśmiałości, osobowości unikającej. Pytanie czy u Ciebie wiąże się on z lękiem przed oceną, blokada przy nawiązywaniu bliższych relacji, unikaniem spotkań/zabaw w większych grupach. To że łapiesz coś w rękę też wskazuje na jakiś niepokój przy rozmowie.
Drugie pytanie czy są osoby z którymi utrzymujesz normalny kontakt (wzrokowy), np. jakiś dobry kolega, rodzeństwo. Kiedy jest normalny to prawdopodobnie nie zwracasz na niego uwagi.
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nie potrafię utrzymać kontaktu wzrokowego.

przez chouette 28 sty 2014, 15:47
Tez mam ten problem szczegolnie w kontaktach z lekarzami (obojga plci), gdzie powodem jest...wstyd i poczucie winy, no i w kontaktach z mezczyznami, gdzie powodem jest niewiara w siebie... brrrr
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
27 sty 2014, 23:33

Nie potrafię utrzymać kontaktu wzrokowego.

Avatar użytkownika
przez Indifference1 28 sty 2014, 15:54
Też mam ten problem. Tylko nie wiem co u mnie jest powodem bo normalnie mogę patrzeć w oczy tylko rodzicom i siostrze a np. wieloletniemu przyjacielowi czy znajomej już nie. :bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1685
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

Nie potrafię utrzymać kontaktu wzrokowego.

przez peter1993 10 lut 2014, 14:48
Yumekui napisał(a):Możliwa przyczyna: niski poziom pewności siebie.

Masz racje, dodatkowo bardzo często towarzyszy mi strach przed byciem ocenianym. Przejmuję się tym co ktoś inny o mnie pomyśli.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
10 kwi 2012, 17:47

Nie potrafię utrzymać kontaktu wzrokowego.

przez Kokojoko 10 lut 2014, 15:26
Dziwne, bo ja jestem raczej niesmiala, na pewno introwertyczna, a zawsze patrze prosto w oczy. Nawet obcym osobom. Nie lubie tylko, jak obca osoba zbyt dlugo sie w ten sposob patrzy, bo nie wiem wtedy o co chodzi i zaczynam sie denerwowac.

peter1993, Tobie patrzenie w oczy kojarzy sie ze strachem, dlatego tego unikasz. Musisz sie pozbyc tego strachu.
Kokojoko
Offline

Nie potrafię utrzymać kontaktu wzrokowego.

Avatar użytkownika
przez Jeszoswiesz 10 lut 2014, 22:03
Też to mam od prawie zawsze. Choć dziś jest lepiej, to jednak nie ma bata bym zbyt długo wytrzymał. Robię wtedy małe przerwy, udaje np. że coś poprawiam, coś mnie swędzi, coś odwraca moją uwagę itd i wracam spojrzeniem do rozmówcy. Gdy za długo patrzę ogarnia mnie strach i to uczucie, że ten ktoś patrzy na mnie, NA MNIE, patrzy mi w oczy, koncentruje się na mnie i to narasta coraz szybciej, aż w końcu nie mogę znieść tego lęku i robię unik, ale zawsze staram się za sekundę znowu patrzeć. Innej metody nie znam.
Niestety nie wiem jak się z tym uporać. Niska samoocena, brak wiary itp. - no od tego trzeba pewnie zacząć.
Show me the way to Copacabana, I want to dance samba tropicana
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
08 gru 2013, 15:32

Nie potrafię utrzymać kontaktu wzrokowego.

Avatar użytkownika
przez alone05 29 lip 2015, 19:25
Mi dzisiaj znajomy, którego znam 2 lata, powiedział, że nie patrzę się w oczy, dosłownie uciekam wzrokiem, w ogóle na niego się nie patrzę. On ze mną rozmawia a ja się patrzę w książkę albo w przestrzeń i tak jest zawsze, on często śmieje się z mojego zachowania, bo on jest pewny siebie i nie ma takiego problemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
855
Dołączył(a)
03 sty 2014, 20:36

Nie potrafię utrzymać kontaktu wzrokowego.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 30 lip 2015, 10:38
Ja kiedyś nie umiałem, dziś patrzę prosto w oczy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16569
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Nie potrafię utrzymać kontaktu wzrokowego.

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 30 lip 2015, 11:42
ja mam tak samo.nawet boje się popatrzeć na psa bo też się na mnie rzuci
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7868
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Nie potrafię utrzymać kontaktu wzrokowego.

Avatar użytkownika
przez dusza-lunatyka 25 sie 2015, 12:58
Cóż, mam ten sam problem, z tym że ja generalnie chodzę z głową raczej spuszczoną w dół. Patrzenie komuś w oczy wydaje mi się dość nienaturalne. Jak już ktoś napisał - trzeba zacząć od tego skąd to się wzięło.
I’ve got a fear of heights
In this perfect world
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
10 maja 2014, 23:01
Lokalizacja
pomorze

Nie potrafię utrzymać kontaktu wzrokowego.

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 25 sie 2015, 13:15
ja tak samo.inaczej czuje spojrzenia innych na sobie kiedy mnie obcinają
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7868
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Nie potrafię utrzymać kontaktu wzrokowego.

Avatar użytkownika
przez sailorka 25 sie 2015, 17:57
A ja patrzę ludziom w oczy, dzięki temu myślą, że jestem pewna siebie i że mam wysoką samoocenę. Takie małe oszustwo.
Cześć, jestem czubkiem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10546
Dołączył(a)
27 sty 2014, 00:41

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do