Obsesja? Pomocy! Co to może być?!

Inne zaburzenia.

Obsesja? Pomocy! Co to może być?!

przez essprit 14 sty 2014, 19:30
Aboee,
nie chodź do żadnych proboszczy czy tym podobnych instytucji.

Twój brat jest chory PSYCHIATRYCZNIE i powinien się znaleźć - przynajmniej na tym etapie - na oddziale psychiatrycznym.
To co opisujesz najbardziej odpowiada jakimś zab. psychotycznym.

A jeśli masz takie odczucia, że boisz się we własnym domu - potraktuj te odczucia, na prawdę poważnie. Nie wiesz co człowiek w chorobie może zrobić, gdzie nie jest <póki co> leczony. Szczególnie jak wypowiada słowa - o zabijaniu w imię Chrystusa.
I też nie o psychoterapię teraz tutaj chodzi, a przede wszystkim leki.

On sam nie powie, że jest chory ... zresztą jest przekonany o własnym zdrowiu. I tak będzie cały czas ... dopóki w jakiś sposób nie zmusicie go do leczenia. Najgorsze wyjście to go oszukać - typu bez jego wiedzy poda mu się leki. Najlepsze co - starać się go namawiać na wizytę, a jeśli i to się nie uda - to pewnego dnia wezwać pogotowie. Inne co jeszcze, pójść samej <czy z rodzicami> porozmawiać i poradzić się psychiatry, co wy jako rodzina możecie zrobić.
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

Obsesja? Pomocy! Co to może być?!

przez aboee 14 sty 2014, 19:41
Byliśmy z rodzicami u psychologa. A psychiatra wyśmiał moją mamę gdy chciała z nim wejść twierdząc, że 'taki duży facet sam może porozmawiać z lekarzem', więc oczywiste, że nic nie zdiagnozował i kazał czekać...

Teraz jesteśmy na etapie szukania lekarzy wierzących ale NORMALNYCH i pójścia do nich przedtem, bo wystąpiło dużo nowych objawów.


A ja na noc zakluczam się w swoim pokoju. :P


Bardzo dziękuję za wsparcie, mam nadzieję, że uda się w końcu coś z tym zrobić.
Zastanawiam się tylko, czy starać się poprawić z nim kontakty, czy na razie zostawić to jak jest, czyli bardzo słabo. Nie umiem już z nim normalnie rozmawiać, jestem do niego uprzedzona, tak samo do wiary. A do niego można dotrzeć tylko poprzez wiarę chyba.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
13 sty 2014, 20:09

Obsesja? Pomocy! Co to może być?!

przez essprit 14 sty 2014, 20:21
Nie musicie szukać wierzących lekarzy ... sami kurcze gracie w jego grę !
Lekarz psychiatra <sensowny> będzie wiedział co ma mówić pacjentowi.


I słusznie też wam powiedział - że brat jest dużym facetem, a nie małym dzieckiem. Znów się tak nie obrażajcie ;)
A lekarz podejrzewam zdiagnozował ... nie wiem na co macie czekać ? (może brat nie udzielił zgody do informowania rodziny o swoim stanie zdrowia ?; ma do tego przecież prawo ...).
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Obsesja? Pomocy! Co to może być?!

przez aboee 14 sty 2014, 20:30
Odmawia pójścia do jakiegokolwiek innego, powiedział to WPROST, a na siłę nikt nikogo nie zaciągnie do lekarza.
Jeżeli idzie sam, nie mówi nic, lekarz nie wie co się działo, więc chyba ta diagnoza też nie jest tak łatwa?

Skoro problem rozrósł się i dotyka osoby które są obok, to chyba powinny być chociaż poinformowane o stanie osoby, powinno się im powiedzieć jak mają postępować, jak ma przebiegać ich leczenie.

Najłatwiej mówić, że gramy w jego grę, nie widząc dokładnie jak to wygląda ; )

-- 14 sty 2014, 19:31 --

czekać na progowe wydarzenie i inny objaw
"(może brat nie udzielił zgody do informowania rodziny o swoim stanie zdrowia ?; ma do tego przecież prawo ...)."

essprit, on mówi, że jest zdrowy a my go okłamujemy bo nie akceptujemy jego wiary...

-- 14 sty 2014, 19:35 --

właśnie o to chodzi, że jest dużym facetem, a całkowicie niepoczytalnym!
więc się tak nie obrażamy ;) ale jesteśmy w sytuacji wycieńczającej



a Twoim zdaniem to normalne,że taki duży facet wciąż mieszka z mamą? jest przez nią utrzymywany? nie umie znaleźć sobie pracy ani nawiązać z nikim kontaktu i popada w obsesje?

-- 14 sty 2014, 19:37 --

Bo gdyby zachowywał się całkowicie normalnie, i rzeczywiście był dojrzały i DOROSŁY, też uważałabym, że takie zachowanie psychiatry jest zrozumiałe. Ale nie jest.

Tak może zachować się lekarz rodzinny, pediatra, onkolog, ktokolwiek, ale nie lekarz zajmujący się zdrowiem psychicznym.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
13 sty 2014, 20:09

Obsesja? Pomocy! Co to może być?!

przez essprit 14 sty 2014, 21:03
Kurde, ale atak ;)
Zauważ, że Ci napisałam wyżej co macie robić ... więc nie wyskakuj z taką armatą na mnie.

Tak, pacjent psychiatryczny również może odmówić poinformowania rodziny o stanie zdrowia.
Nawet, może odmówić w ogóle leczenia. Chyba, że chcecie go ubezwłasnowolnić - co też nie jest takie łatwe i częste.

Więc zamiast się wściekać na mnie i szukać "wierzących" lekarzy; idź do tego który już go leczy albo znajdź sobie nowego prywatnego i przedstaw mu sprawę.
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

Obsesja? Pomocy! Co to może być?!

przez aboee 14 sty 2014, 21:09
Nie wytaczam żadnej armaty, tylko tłumaczę, to co napisałam już parę postów wcześniej.
Idziemy do wierzących, bo tylko tacy do niego trafiają w tym przypadku. Właśnie dlatego, że chcemy dla niego jak najlepiej, walczymy o jego zdrowie i chcemy namówić go do leczenia z osobą, lekarzem której on zaufa i uwierzy.

Nie wściekam się, spokojnie ;) tylko cała sytuacja jest już bardzo napięta, wiem, że mój post był bardzo długi, ale wszystko w nim dokładnie opisałam.

Napisałam też wcześniej, że właśnie w tym momencie szukamy innego lekarza...

Chcemy żeby on się wyluzował, a nie bał osoby, która wg niego jest niewierząca i źle do niego nastawiona bo ma inne przekonania.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
13 sty 2014, 20:09

Obsesja? Pomocy! Co to może być?!

przez maciek-zsm 14 sty 2014, 22:00
No i słusznie, sami wiecie najlepiej co może podziałać na brata. Jak zacznie być naprawdę źle to rodzice mu muszą postawić ultimatum, albo się leczysz albo żyj na własną rękę. Czasem trzeba wstrząsnąć, ale nie wiem jak to u Was wygląda, musicie sami ocenić.
Offline
Posty
153
Dołączył(a)
13 lis 2009, 19:54
Lokalizacja
Gdańsk

Obsesja? Pomocy! Co to może być?!

przez essprit 14 sty 2014, 22:28
Pomyśl tak, idziesz do dermatologa i pytasz czy jest wierzący ... on pewnie odpowie Ci, że to nie twoja sprawa.

A psychiatra - milion takich pacjentów ogląda jak twój brat i będzie wiedział jak zareagować.
A jak pójdziecie całą rodziną, albo Ty sama - i zadasz pytanie czy lekarz jest wierzący, to prędzej pomyśli że to ty jesteś chora ;)

To jest coś takiego jakby twój brat wierzył w ufoludki, i teraz ty szukasz lekarza który też wierzy w ufoludki - żeby brat nabrał zaufania do niego. Nie tędy droga.
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

Obsesja? Pomocy! Co to może być?!

przez aboee 14 sty 2014, 22:39
Dermatologa chyba nie można do tego przyrównywać ;)
idę się uczyć, bo sesja, a ja cały dzień szukam w internecie co to może być, jeszcze mi to zaszkodzi.
dzięki za dobre chęci ;)

-- 21 sty 2014, 20:53 --

no i jest coraz gorzej...
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
13 sty 2014, 20:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do