Lęk

Inne zaburzenia.

Lęk

przez Komar 30 gru 2013, 04:31
Witam, mieszkam na wysokim parterze/półpiętrze, a od mniej więcej połowy okna jest daszek, na który można wyjść z klatki schodowej i równie łatwo zajrzeć do mojego okna.
W Wigilię, około 5 nad ranem obudziła mnie rozmowa, z początku myślałam, że to sen lecz po chwili znowu usłyszałam dwóch mężczyzn, którzy siedzieli na tym daszku. Roletę zawsze mam podniesioną, więc udało mi się zobaczyć cień, więc prawdopodobnie zaglądali do mojego mieszkania. Od tamtej pory nie mogę spać w nocy, czekam aż zrobi się jasno, najmniejszy szmer wywołuje u mnie silny lęk, ciągle podchodzę do okna, żeby zobaczyć, czy nikogo nie ma. Prawdopodobnie to nie miało byč włamanie, dwóch pijanych chłopaków wracajac z pasterki nudziło się, szukało atrakcji, chcieli kogoś nastraszyć nie wiem. Teraz też nie boję się samego włamania, ale tego lęku, który czułam podczas tamtego incydentu. Czuję się bardzo zmęczona i spięta, nie kontroluje tego lęku, pomimo że wiem, że jest to irracjonalny lęk. Bardzo proszę o poradę.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
30 gru 2013, 04:30

Lęk

Avatar użytkownika
przez silence_sadness 30 gru 2013, 08:54
Cześć.
Opuszczaj rolety na noc to wtedy nikt nie będzie zaglądał do Twojego mieszkania..

A co do lęku.. Może spróbuj zająć myśli czymkolwiek aby nie myśleć o tym??

Możesz również wypić melisę albo zieloną herbatę wieczorkiem.
To Ci nie zaszkodzi a może troszkę wyciszy i uspokoi.
"Musimy czerpać radość z każdej chwili i głęboko w sercu mieć nadzieję, że dobrych momentów w życiu nigdy nam nie zabraknie."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2713
Dołączył(a)
03 lis 2012, 23:56

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do