Psychoza? Halucynacje? Omamy? Paranoja?

Inne zaburzenia.

Psychoza? Halucynacje? Omamy? Paranoja?

Avatar użytkownika
przez Korba 14 gru 2013, 15:13
Nie wiedziałam, gdzie umieścić tego posta. Nigdy nic takiego nie zdarzyło mi się, jak dotąd.

Miałam 3 epizody, podczas których widziałam ludzi w domu (których oczywiście nie było, byłam sama). Czułam ich obecność. Straciłam wiedzę co do tego, czym się akurat zajmowałam - akurat siedziałam nad rachunkami i nagle patrząc na nie zastanawiałam się, co to za papiery i czułam paraliżującą obecność kogoś za plecami.
Dodatkowo widziałam jakby przemykające zjawy, lekko dotykające mnie, gdy biegłam do sypialny, żeby tam się schować. Krzyczałam do tych ludzi, żeby sobie poszli.
Gdy się uspokoiłam poszłam się kąpać, drzwi łazienki były uchylone, za szybą widziałam przylegający sweter w kratę i zobaczyłam twarz mężczyzny zaglądającego do środka. Krzyczałam też do niego, żeby sobie poszedł, tak strasznie się bałam.
W środku mój głos rozsądku mówił mi, że to wszystko się nie dzieje naprawdę, zmusiłam się więc, żeby wyjść i otworzyć drzwi łazienki i nikogo nie było.

Za trzecim razem było podobnie, z tymże miałam znacznie więcej omamów słuchowych. Ewidentnie słyszałam kogoś kręcącego się po domu, jakby ktoś ruszał się na kanapie, stawiał kubek na stoliku, pochrząkiwał, nagle pojawiły się dwa głosy rozmawiające, kobiety i mężczyzny, nie słyszałam o czym mówią, tv i radia były wyłączone.
Następnie słyszałam chrapiącego mężczyznę, poszłam do tego pokoju w ciemności byłam pewna, że tam ktoś śpi, ale jak zapaliłam światło, nikogo nie było.
Kilkakrotnie tego wieczora, nocy, słyszałam odgłosy z różnych pomieszczeń. Najgorsze było to, jak mnie ktoś zawołał po imieniu. Myślałam, że umrę ze strachu, a zdrugiej strony moja logika mówiła mi, że to się nie dzieje, więc nadszedł strach, że tracę zmysły, że może to schizo.......
Na koniec powtórka w łazience, znowu przy drzwiach stał facet, bardzo wysoki, w białej bluzie z kapturem.

Jestem przerażona.

Zaznaczam, że podczas tych epizodów nie byłam pod wpływem żadnych używek.

Czy ktoś doświadczył czegoś podobnego???
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Psychoza? Halucynacje? Omamy? Paranoja?

Avatar użytkownika
przez linka 14 gru 2013, 15:34
Co na to psychiatra?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Psychoza? Halucynacje? Omamy? Paranoja?

Avatar użytkownika
przez Korba 14 gru 2013, 15:49
Byłam u lekarza po dwóch epizodach, przed trzecim.
Powiedział, że jest to bardzo niepokojące. Dodał, że na razie nie będziemy rozważać schizo.
Powiedział, że póki są to te dwa przypadki, nazwały je iluzjami spowodowanymi bardzo silnym napięciem.
Jeśli natomiast będzie się to powtarzać, trzeba będzie zweryfikować całe moje leczenie.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Psychoza? Halucynacje? Omamy? Paranoja?

Avatar użytkownika
przez linka 14 gru 2013, 15:57
Hmmm, ja bym się jak najszybciej udała w takim razie po poradę......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Psychoza? Halucynacje? Omamy? Paranoja?

Avatar użytkownika
przez chalkwhite 14 gru 2013, 20:39
hej,
jakiś rok albo nawet więcej temu czytałam Twojego bloga i nadal czasem na niego wchodzę (szkoda, że tak rzadko piszesz!). mamy tę samą diagnozę (bpd, to znaczy) i widziałam w Twoich notkach sporo siebie i swoich problemów, poza tym, mamy wspólną pasję (pisanie) i myślę, że to też mnie przyciągnęło :) mam nadzieję, że nie uznasz mnie teraz za jakiegoś świrniętego stalkera :oops:
to by było tak w ramach wstępu, a pisząc bardziej na temat: co prawda nie ma takiego kryterium diagnostycznego dla bpd w klasyfikacji ICD, ale w literaturze często wspomina się o objawach rozpadu osobowości i myślach paranoicznych. na tyle, na ile mogę stwierdzić po Twoich postach/wpisach na blogu - wątpię, żeby to była schizofrenia, ale nie jestem specjalistą, więc nie chcę się wymądrzać, to tylko moje zdanie. inna kwestia jest taka, że ciężkie zaburzenia depresyjne mogą się wiązać z objawami psychotycznymi, tak samo jak chad.
na koniec chciałabym spytać (i mam nadzieję, że to nie jest zbyt wścibskie i niegrzeczne pytanie i że Cię nim nie urażę) - jak się potoczyły losy Twojego uzależnienia od b-k? pytam tylko ze względu na to, że wspomniane substancje mogły dodatkowo Ci namieszać i w jakiś sposób przyczynić się do opisanych przez Ciebie doświadczeń, nawet jeśli jesteś już od tego wolna... rozmawiałaś o tym z lekarzem?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
20 kwi 2012, 14:52

Psychoza? Halucynacje? Omamy? Paranoja?

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 15 gru 2013, 15:51
Hej, a jak było ze spaniem/dietą wtedy? Mój przyjaciel po dwóch dniach bez snu rozmawiał z ludźmi w pokoju, których nie było. Więc żeby Cię uspokoić- w pewnych okolicznościach silne halucynacje wzrokowe/słuchowe nie muszą świadczyć o niczym poważniejszym. I tak jak lekarz mówił- to jak najbardziej mogą być iluzje wywołane panicznym strachem. Przede wszystkim zmniejsz napięcie. Tak naprawdę do minimum, może przebywając z kimś. Choć na kilka dni przestań się martwić i prawdopodobnie nic takiego się nie zdarzy. Teraz mogłaś po prostu wpaść w błędne koło i wyszukujesz "znaków" podświadomie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

Psychoza? Halucynacje? Omamy? Paranoja?

przez Anna Maria 15 gru 2013, 17:32
wysłowiona, ja nie spałam to też miałam psychozę, ale w końcu mam schizotypie a może i schizofrenie :?
Anna Maria
Offline

Psychoza? Halucynacje? Omamy? Paranoja?

przez cvijet 15 gru 2013, 19:04
korba i kasiątko. Miałyście robione EEG?
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
26 paź 2013, 10:30

Psychoza? Halucynacje? Omamy? Paranoja?

przez Anna Maria 15 gru 2013, 19:34
cvijet, miałam. Wynik na pograniczu normy.
Anna Maria
Offline

Psychoza? Halucynacje? Omamy? Paranoja?

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 15 gru 2013, 22:00
kasiątko zdiagnozowane?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

Psychoza? Halucynacje? Omamy? Paranoja?

przez Anna Maria 15 gru 2013, 22:07
wysłowiona, co zdiagnozowane?
Anna Maria
Offline

Psychoza? Halucynacje? Omamy? Paranoja?

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 16 gru 2013, 11:55
schizofrenię/osobowość schizotypową?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

Psychoza? Halucynacje? Omamy? Paranoja?

przez Anna Maria 16 gru 2013, 12:23
wysłowiona, osobowość schizotypowa, zdiagnozowana
Anna Maria
Offline

Psychoza? Halucynacje? Omamy? Paranoja?

Avatar użytkownika
przez tahela 16 gru 2013, 17:39
Korba napisał(a):Byłam u lekarza po dwóch epizodach, przed trzecim.
Powiedział, że jest to bardzo niepokojące. Dodał, że na razie nie będziemy rozważać schizo.
Powiedział, że póki są to te dwa przypadki, nazwały je iluzjami spowodowanymi bardzo silnym napięciem.
Jeśli natomiast będzie się to powtarzać, trzeba będzie zweryfikować całe moje leczenie.

Na razie bym posłuchała lekarza , moze to nic takiego, póki co zadzwoniłabym i powiedziała o trzecim epizodzie i czekała czy to sie jeszcze pojawi i jak bedzie się sytuacja rozwijac czy to zniknie czy sie pogłębi.
Moze to z przemęczenia, moze to jakas mania cos jak w Chad a moze schiza na razie trudno to okreslic trzeba czekac i byc w kontakcie z lekarzem w razie W.

Mi sie zaczęly jakies horrory przypominać, po prostu to musi byc straszne to uczucie, ten realny strach.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do