twarz-trądzik-dramat

Inne zaburzenia.

twarz-trądzik-dramat

Avatar użytkownika
przez slow motion 19 paź 2013, 16:57
anna.anakaia, są rożne stężenia kwasów, które raczej krzywdy by nie zrobiły, sama używam krem z kwasem, tonik z kwasem. Kiedyś chodziłam na mikrodermabrazje do kosmetyczki, zaczęłam się bardziej interesować pielęgnacją, czytać różne wątki i teraz wiem, że tańszą metodą mogę osiągnąć bardzo zbliżony efekt.

Jednak wizyta u specjalisty tak jak wspomniałaś na pewno na złe nie wyjdzie :)
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

twarz-trądzik-dramat

przez anna.anakaia 19 paź 2013, 17:04
slow motion,
No właśnie, Ty zaczęłaś się tym bardziej interesować = masz o tym pojęcie. Ale dałabyś do zabawy kwasy facetowi, który nie miał z tym wcześniej do czynienia?
Tym bardziej, że nie wiemy jaki jest jego obecny stan cery. Może nadal ma jakieś zmiany, teleangiektazje, podrażnienia...
anna.anakaia
Offline

twarz-trądzik-dramat

przez Kokojoko 19 paź 2013, 17:10
Ja robię sobie kwasy (glikolowy 50%) sama, ale jestem po kursach i szkole kosmetycznej. Wiem, że sporo osób robi to samemu w domu, bo taniej kupić na Allegro i wydać naście zł, zamiast około 100 za jeden zabieg, ale osobom, które się tym nie interesują, nie polecam.
Można sobie poparzyć twarz a wtedy leczenie zajmie o wiele dłużej...

Tonik czy krem z kwasem mają raczej za małe stężenie, żeby dawać taki efekt jak zanikanie blizn.
Kokojoko
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

twarz-trądzik-dramat

przez Monar 19 paź 2013, 17:29
Można sobie poparzyć twarz a wtedy leczenie zajmie o wiele dłużej...

Po kwasach o niskim stężeniu jest to raczej niemożliwe ;p Poza tym co to za trud postępować wg instrukcji (czyli zmyć po 10/15 min :D), ja polecam kwasy, do których dołączony jest neutralizator ;)

Odpowiedni do blizn potrądzikowych oczywiście kwas migdałowy czy glikolowy...
Ostatnio edytowano 19 paź 2013, 17:34 przez Monar, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

twarz-trądzik-dramat

przez Kokojoko 19 paź 2013, 17:32
Monar napisał(a):
Można sobie poparzyć twarz a wtedy leczenie zajmie o wiele dłużej...

Po kwasach o niskim stężeniu jest to raczej niemożliwe ;p Poza tym co to za trud postępować wg instrukcji, ja polecam kwasy, do których dołączony jest neutralizator ;)


Przy niskich stężeniach blizny nie zejdą a chyba o to chodzi. Co do instrukcji to nie ma jej przy każdym opakowaniu. Neutralizator nie jest niezbędny. Dodatkowy koszt, który można pominąć, albo zastąpić czymś innym.

Monar, chodzisz do szkoły kosmetycznej?
Ostatnio edytowano 19 paź 2013, 17:35 przez Kokojoko, łącznie edytowano 1 raz
Kokojoko
Offline

twarz-trądzik-dramat

Avatar użytkownika
przez slow motion 19 paź 2013, 17:33
Kokojoko, łoooo wysokie stężenie. Ja bym się raczej nie odważyła takiego stosowac.
aż nabrałam ochoty na zakwaszenie się. Lecę na wizaż :mrgreen:
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

twarz-trądzik-dramat

przez Monar 19 paź 2013, 17:35
Kokojoko, wybacz, ale jestem kosmetyczką i ja to wiem ;) można stosować kwas o stężeniu nawet 90% i leżeć w szpitalu, zrzucić skórę i efekty są niesamowite, ale... to chyba nie o to chodzi. kwasy o małym stężeniu dają efekt, ale trzeba być cierpliwym ;)
tak chodzę do sz. kosmetycznej, już jeden dyplomik jest, akurat właśnie z twarzy, zostało tylko ciało.
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

twarz-trądzik-dramat

Avatar użytkownika
przez zima 19 paź 2013, 17:37
Monar, doradz mi jak moge takie kupic? w jakich kosmetykach i jakie stezenie?
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

twarz-trądzik-dramat

przez Monar 19 paź 2013, 17:40
zima, polecam firmę bandi, jak byłam na praktykach to właśnie tych kosmetyków używał tamtejszy salon kosmetyczny. można wybrać się właśnie do salonu kosmetycznego, by zakupić dany produkt ;) albo allegro ale lepiej kupować z zaufanych źródeł
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

twarz-trądzik-dramat

przez Kokojoko 19 paź 2013, 17:42
slow motion napisał(a):Kokojoko, łoooo wysokie stężenie. Ja bym się raczej nie odważyła takiego stosowac.
aż nabrałam ochoty na zakwaszenie się. Lecę na wizaż :mrgreen:


Mam tak grubą skórę, że 50% glikolowego ledwo co odczuwam. Serio. Na początku rozcieńczałam do 25% potem do 40%, ale nie było żadnego efektu, więc robię teraz 50%. Są osoby, którym i 50% to za mało, ale z wyższymi nie będę na razie nic kombinować ;) Jeszcze 6 zabiegów i będzie cała seria.

Monar, skończyłam szkołę kosmetyczną z wyróżnieniem kilka lat temu i pracowałam w zawodzie, więc jakąś wiedzę również mam. Wyżej niż 50% rzadko kiedy stosuje się w salonie. Raczej stosują dermatolodzy...
Co do stężenia to oczywiście, że małe też dają efekt, ale jak pisałam wcześniej nie likwidują blizn. Mogą rozjaśnić cerę, zlikwidować drobne przebarwienia czy zmniejszyć pory. Cudów przy niskim stężeniu nie będzie.

Świetne efekty są po Polskim Peelingu Ziołowym z firmy Jadwiga, ale na jakiś czas jest się wyłączonym z życia i nie można robić przy niskich temperaturach.
Ostatnio edytowano 19 paź 2013, 17:46 przez Kokojoko, łącznie edytowano 1 raz
Kokojoko
Offline

twarz-trądzik-dramat

przez Monar 19 paź 2013, 17:44
Kokojoko napisał(a):
slow motion napisał(a):Kokojoko, łoooo wysokie stężenie. Ja bym się raczej nie odważyła takiego stosowac.
aż nabrałam ochoty na zakwaszenie się. Lecę na wizaż :mrgreen:


Mam tak grubą skórę, że 50% glikolowego ledwo co odczuwam. Serio. Na początku rozcieńczałam do 25% potem do 40%, ale nie było żadnego efektu, więc robię teraz 50%. Są osoby, którym i 50% to za mało, ale z wyższymi nie będę na razie nic kombinować ;) Jeszcze 6 zabiegów i będzie cała seria.

Monar, skończyłam szkołę kosmetyczną z wyróżnieniem kilka lat temu i pracowałam w zawodzie, więc jakąś wiedzę również mam. Wyżej niż 50% rzadko kiedy stosuje się w salonie. Raczej stosują dermatolodzy...
Co do stężenia to oczywiście, że małe też dają efekt, ale jak pisałam wcześniej nie likwidują blizn. Mogą rozjaśnić cerę, zlikwidować drobne przebarwienia czy zmniejszyć pory. Cudów przy niskim stężeniu nie będzie.


Nie wiem, może moja szkoła jest beznadziejna, ale ja uczyłam się, by do wszystkiego dochodzić małymi krokami. Jeśli robiłyśmy na sobie kwasy, to zaczynałyśmy od tych niskich, trzeba spróbować jak nasza skóra reaguje. Nie można od razu samemu zafundować sobie kwasów o stężeniu 50% (lub powyżej), bo może to nam szkód nie narobi, ale ktoś, kto wcześniej nie miał styczności z kwasami - zdziwi się i spanikuje.

Jak wspomniałam - JA polecam zacząć zabawę od kwasów o niskim stężeniu :)

Warto tu wspomnieć, by kwasy robić o odpowiedniej porze roku !
Jeśli wykonacie je w lato i wyjdziecie na słonce, to nie chciałabym być w Waszej skórze ;p Kwasy robi się jesienią.
Ostatnio edytowano 19 paź 2013, 17:49 przez Monar, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

twarz-trądzik-dramat

przez Kokojoko 19 paź 2013, 17:49
Monar napisał(a):
Kokojoko napisał(a):
slow motion napisał(a):Kokojoko, łoooo wysokie stężenie. Ja bym się raczej nie odważyła takiego stosowac.
aż nabrałam ochoty na zakwaszenie się. Lecę na wizaż :mrgreen:


Mam tak grubą skórę, że 50% glikolowego ledwo co odczuwam. Serio. Na początku rozcieńczałam do 25% potem do 40%, ale nie było żadnego efektu, więc robię teraz 50%. Są osoby, którym i 50% to za mało, ale z wyższymi nie będę na razie nic kombinować ;) Jeszcze 6 zabiegów i będzie cała seria.

Monar, skończyłam szkołę kosmetyczną z wyróżnieniem kilka lat temu i pracowałam w zawodzie, więc jakąś wiedzę również mam. Wyżej niż 50% rzadko kiedy stosuje się w salonie. Raczej stosują dermatolodzy...
Co do stężenia to oczywiście, że małe też dają efekt, ale jak pisałam wcześniej nie likwidują blizn. Mogą rozjaśnić cerę, zlikwidować drobne przebarwienia czy zmniejszyć pory. Cudów przy niskim stężeniu nie będzie.


Nie wiem, może moja szkoła jest beznadziejna, ale ja uczyłam się, by do wszystkiego dochodzić małymi krokami. Jeśli robiłyśmy na sobie kwasy, to zaczynałyśmy od tych niskich, trzeba spróbować jak nasza skóra reaguje. Nie można od razu samemu zafundować sobie kwasów o stężeniu powyżej 50%, bo może to nam szkód nie narobi, ale ktoś, kto wcześniej nie miał styczności z kwasami - zdziwi się i spanikuje.

Jak wspomniałam - JA polecam zacząć zabawę od kwasów o niskim stężeniu :)




Przecież, napisałam, że mam gruba skórę i zaczynałam od 25%. Komuś to ma inny rodzaj skóry, poleciłabym inne stężenie, ale wykonywałam sobie a swoją skórę znam bardzo dobrze.
Co do szkoły to nie mi to oceniać... Moja jest podobno najlepsza w mieście i przychodziły do na s dziewczyny z innych szkół, które miały praktycznie samą teorię a zero praktyki.
Kokojoko
Offline

twarz-trądzik-dramat

przez Monar 19 paź 2013, 17:51
Kokojoko, to była taka ironia, że może moja szkoła jest beznadziejna ;)
Nieważne. Teraz ludzie nie wiedzą kogo słuchać, bo chcesz pokazać, że jesteś lepsza, a ja chciałam tu tylko doradzić.

W jednym na pewno się zgodzimy:
Kwasy wykonujemy jesienią

I to jest bardzo, ale to baaaardzo ważne. :smile:
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

twarz-trądzik-dramat

przez Kokojoko 19 paź 2013, 17:54
Monar napisał(a):Kokojoko, to była taka ironia, że może moja szkoła jest beznadziejna ;)
Nieważne. Teraz ludzie nie wiedzą kogo słuchać, bo chcesz pokazać, że jesteś lepsza, a ja chciałam tu tylko doradzić.

W jednym na pewno się zgodzimy:
Kwasy wykonujemy jesienią

I to jest bardzo, ale to baaaardzo ważne. :smile:


Wiem, że to była ironia...
Nie chciałam wcale pokazać, że jestem lepsza tylko opisałam swoje doświadczenia. Wydaje mi się, że nie napisałyśmy nic co się wzajemnie wyklucza, prawda?

Również, chciałam doradzić bo jestem w trakcie stosowania i jakieś już doświadczenie mam. Nie rozumiem w czym problem :bezradny:

Co do wykonywania kwasów to jesienią i wczesną wiosną, ale są również kwasy, które można wykonywać cały rok, również latem.
Kokojoko
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do