Czy to Oszust i naciągacz, co myślicie

Inne zaburzenia.

Czy to Oszust i naciągacz, co myślicie

przez szeps 18 paź 2013, 14:31
Mam problem z kolegą

Tydzień temu spotkałem się z nim, a on w trakcie spotkania powiedział "zapomniałem wziąć z domu kartę, pożycz mi 15zł na obiad"

Wyciągnąłem z kieszeni 5 zł mówiąc, że więcej przy sobie nie mam. Odpowiedź kolegi "ostatnio przelałem Ci pieniądze to weź te z konta".

Wkurzył mnie bo dorobiłem sobie pomagając w monopolowym nosić kartony, lecz jako że płatność była przelewem, a miałem zablokowane konto, pieniądze przelali na kolegi, a on potem przelał mi. Za pomoc dałem mu 50%

To było bezczelne zarobiłem kasę, dałem mu praktycznie za free połowę i on wymagał abym pożyczył mu swoją połowę.
Wypłaciłem kasę i pożyczyłem mu. Powiedział, że dzisiaj mi przeleje i odda. Ale wkurzył mnie bo mógł pójść do domu po kartę.

Poszedłem z nim do knajpy, kupił sobie obiad i zjadł. Tu kolejna uwaga, za 15 zł dostał małe danie, kilka pierogów. Za 5 zł może sobie kupić więcej np z virtuu lub mrożonych.

Mówiłem mu o tym, ale on nie chciał. Proponowałem, że może kupić ziemniaki, kotleta, słoik z burakami, starczy mu na więcej. Również odmówił. Pewnie lepiej iść na lenia i dostać gotowe.

Dzisiaj mija tydzień i pieniędzy dalej nie przelał. Za coś kupuje sobie obiady, więc je ma.

Co prawda to jedyne 15 zł, ale jakby nie patrzyć czuję się wykorzystany i oszukany.

W jaki sposób powiedzieć by je oddal?

Jak na przyszłość odmawiać pożyczanie pieniędzy. Ten kolega już nie raz pożyczał i za każdym razem zwleka z oddaniem.

Co o tym myślicie.

Minął prawie tydzień i kolega nic na temat oddania pieniędzy nawet nie wspomniał.



Ten sam kolega

napisał mi na gg propozycję (a jakże) "nie do odrzucenia".

"Chcesz wielką kasę?" - zapytał

Próbowałem dowiedzieć się czegoś więcej, to zaczął opowiadać, że ma robotę gdzie będzie dostawał 5 tys na rękę. Dodam, że nie ma wykształcenia, nie ma jakiś specjalnych umiejętności, ma raczej dwie lewe ręce. 5 tysięcy na rękę to nie wiem czy nawet po skończeniu moich weterynaryjnych studiów dostałbym tyle.

Nie chciał jednak powiedzieć gdzie będzie pracował, zapytał czy też chcę.

Jeśli mam gdzieś pracować muszę wiedzieć u kogo i gdzie, za jakie pieniądze. Kolega nie odpowiedział na pytania, stwierdził

"nie powiem gdzie będę pracował, bo po co ci to wiedzieć, jeśli chcesz pracować ze mną powiedz, czy miałbyś czas pracować codziennie od 8 do 20, również w weekendy".

Pytam się go, ale co to za robota. To ten znowu, że nie powie, bo musi wiedzieć, czy mi pasuje, bo to poważna firma

To kazałem mu spadać, na co się obraził, zapewniając, że chciał dla mnie dobrze, że chciał dla mnie sporej kasy, a ja skoro nie chcę to mi więcej nie załatwi roboty

Nie chciał powiedzieć co będzie robił, ani gdzie.

Moje pytania, czy faktycznie może mieć robotę za 5 tys na rękę i jeśli tak to gdzie
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
31 paź 2012, 12:04

Czy to Oszust i naciągacz, co myślicie

przez anna.anakaia 18 paź 2013, 14:43
W jaki sposób powiedzieć by je oddal?

"Cześć, oddawaj moje 15 zł" :D
Moje pytania, czy faktycznie może mieć robotę za 5 tys na rękę i jeśli tak to gdzie

No może. Sama kiedyś zarabiałam podobne kwoty, ale nie tak od razu i na zasadzie "chcesz wielką kasę?".
Ale gdzie ma tak zarabiać i w jakim charakterze - tego nikt Ci na forum nie powie, chyba, że mamy tu jakichś medium ;)
anna.anakaia
Offline

Czy to Oszust i naciągacz, co myślicie

Avatar użytkownika
przez deader 18 paź 2013, 14:47
szeps napisał(a):Moje pytania, czy faktycznie może mieć robotę za 5 tys na rękę i jeśli tak to gdzie

Chyba w budowlance jako operator dźwigu czy innej specjalistycznej maszynerii... W drukarni offsetowej (godziny pracy by się zgadzały...) przy równie specjalistycznej maszynerii i równie dużym doświadczeniu...

Generalnie twój kumpel to bajkopisarz jakiś, na twoim miejscu to bym się nie zastanawiał jak następnym razem odmówić pożyczenia kolejnej dychy, tylko powiedziałbym mu żeby spier*dalał w podskokach szukać sobie jakiegoś frajera do wyzyskiwania a nie żeby z ciebie ciągnął. Moja rada nie jest tylko internetowym kozaczeniem, miałem podobną sytuację kiedyś i po prostu zakończyłem znajomość bo nie potrzebowałem takiego czegoś w moim życiu.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy to Oszust i naciągacz, co myślicie

przez anna.anakaia 18 paź 2013, 15:01
bym się nie zastanawiał jak następnym razem odmówić pożyczenia kolejnej dychy

Dycha dychą, ale jeśli tak to idzie dojdzie do sytuacji "weź dla mnie kredyt, ja ci oddam".

Z samą pracą to cholera wie. Może kłamać, a może ta "poważna firma" zajmuje się czymś nie do końca zgodnym z prawem, tym bardziej, że:
Nie chciał powiedzieć co będzie robił, ani gdzie.
anna.anakaia
Offline

Czy to Oszust i naciągacz, co myślicie

Avatar użytkownika
przez PoznacSiebie 18 paź 2013, 15:02
Wkurzył mnie bo dorobiłem sobie pomagając w monopolowym nosić kartony, lecz jako że płatność była przelewem, a miałem zablokowane konto, pieniądze przelali na kolegi, a on potem przelał mi. Za pomoc dałem mu 50%

szeps, dałeś mu 50% za taką drobnostkę?! To już lichwiarze biorą mniej za swoje szemrane usługi.
"Gdy myślisz, że możesz lub nie możesz- w obu przypadkach masz rację"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
06 maja 2012, 16:26
Lokalizacja
małe trójmiasto

Czy to Oszust i naciągacz, co myślicie

przez szeps 18 paź 2013, 15:09
Nurtuje, wygląda mi to na ściemę, koleś ma to do siebie, że wierzy we wszystkie brednie jakich pełno jest w internecie, dostał propozycję dla głupka, uwierzył w to i już mu się poprzewracało.

Nie chciał jednak powiedzieć jaka to firma, wcześniej gdy coś wspominał o pracy też odmawiał, bo ponoć ma to w umowie - choć wątpliwa sprawa jak dla mnie

Bardziej martwi mnie, czy odda mi moje parę zł. Czy może już przyzwyczaił się do tych tysięcy i nie ma przy sobie drobnych

Teraz zastanawiam się jak się przypomnieć o te kilka złotych

To nie jest jakaś wielka suma, lecz dlaczego mam mu darować?


W lipcu zrobił sobie wycieczkę do Anglii. Pojechał z dziewczyną. Wiedział, że ma ograniczony limit pieniędzy, a masę wydatków związanych z wycieczką - noclegi, transport itp.

Spodziewałem się telefonu. W środku jego wycieczki dostałem telefon z prośbą o pożyczkę na jakieś 100-300zł. Zadzwonił do mnie bo wiedział, że sobie dorobiłem i tydzień temu dostałem pieniądze.

Potem gdy wrócił powiedział, że wydał pieniądze na koszulkę i buty - bo była okazja i na różne atrakcje.

Wiedząc, że ledwo mu starczy gotówka jaką miał, wydawał pieniądze na głupoty, bo spodziewał się, że mu pożyczę.


Przypomniało się mi, że kiedyś jak odmówiłem pożyczki koledze, to ten wstawił na gg opis "zawiodłem się bardzo na paru osobach". Napisał też mi na gg "miałeś mi pożyczyć coś kasy i co?"

Napisał tak jakby było moim obowiązkiem pożyczyć pieniądze.

Co byście odpisali?

Skąd wiedzą, że mam pieniądze? Ten kolega, który pożycza to najczęściej z nim robiłem fuchy i dlatego wiedział, bo z nim pracowałem. On swoją kasę wydał i pamiętał, że ja dostałem też kasę i dlatego kontaktował się ze mną.


Do tego jego rosnące długi u jego dziewczyny i siostry i stosunek jego do nich.

Siostra pożyczyła mu już kilka tysięcy, dzwoni do niego pytając o kasę, to ten nie odbiera i ma jej za złe, że dopomina się o pieniądze.

Dziewczyna przypomina, żeby oddał jej pieniądze, żali się mi, że porąbana że takie txt pisze

Kiedyś wpadłem na pomysł, że zrobię trening dla znajomych fitness. Oczywiście się dołączył, dałem cenę 100zł za 2 tygodnie. To ten się nie zgodził, że 100 to za mało na łebka, że powinniśmy się cenić itp.

Uważa się nie wiadomo za kogo, chce wielkiej kasy, a nic nie oferuje

Oczywiście jak zwiększył ze 100 zł na więcej to znajomi się nie zgodzili.
Kasa przepadła, to był prosty zarobek, godzina dziennie przez 2 tygodnie i pieniądze są, lecz jego zdaniem to się nie opłacało, że to by znaczyło, że się nie cenimy. Mówił, że ubrania hugo bossa są drogie i też trzeba się cenić, ale on nie ma renomy, uznania i się na siłę ceni.

Też jedna znajoma chciała konsultację w sprawie fitness - mailową, tygodniową chciałem za 50zł, to on że to śmieszne i za jeden list 100zł.
Bo tak inni na rynku mają, lecz nie pomyślał, że inni są znani, mają już popularność i cieszą się jakimś uznaniem, a my jesteśmy w sumie anonimowi. To też o nim świadczy jakie ma podejście.
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
31 paź 2012, 12:04

Czy to Oszust i naciągacz, co myślicie

przez anna.anakaia 18 paź 2013, 15:21
szeps,
Nie masz obowiązku wspierać znajomego finansowo, nie musisz mu się tłumaczyć dlaczego chcesz odzyskać kasę. Po prostu powiedz, że chcesz żeby Ci ją zwrócił.
To jest mała kwota, ale od tego takie osoby zaczynają. Potem będzie pożyczanie większych kwot, a raczej sponsorowanie niekontrolowanych wydatków kolegi.
Poza tym na Twoim miejscu nie wchodziłabym z nim we współpracę przy jakimkolwiek projekcie/próbie zorganizowania czegoś etc bo to Ty na tym tracisz.
Kasa to ogólnie ciężki temat, jeśli chodzi o znajomych. Rozumiem, że można komuś pomóc, jeśli faktycznie znajdzie się "pod kreską", ale kumpelski sponsoring to dla mnie przesada. Nie chciałabym żeby ktoś taki się koło mnie kręcił.
anna.anakaia
Offline

Czy to Oszust i naciągacz, co myślicie

Avatar użytkownika
przez Candy14 18 paź 2013, 15:33
szeps, TY masz wiecznie jakies problemy z otoczeniem..moze czas przyjrzec sie sobie?
post1193923.html#p1193923
to-przez-to-jestem-na-ni-w-ciek-y-t42985.html
brak-szacunku-facetow-od-okien-t42178.html
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Czy to Oszust i naciągacz, co myślicie

przez szeps 18 paź 2013, 15:36
Candy nic się nie zmieniłaś :D Jak ja lubię podobne odpowiedzi :D 100% nie na temat
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
31 paź 2012, 12:04

Czy to Oszust i naciągacz, co myślicie

Avatar użytkownika
przez Candy14 18 paź 2013, 15:59
Moim zdaniem na temat.. dotyczy Twoich problemow. Nie znam nikogo innego kto tak by rozdmuchiwal bzdety :P
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Czy to Oszust i naciągacz, co myślicie

Avatar użytkownika
przez PoznacSiebie 18 paź 2013, 16:22
szeps, TY masz wiecznie jakies problemy z otoczeniem..moze czas przyjrzec sie sobie?

dokładnie, szeps, myślę że szukasz aprobaty u innych, a najlepiej to żeby inni mówili Ci jak masz się zachowywać.
"Gdy myślisz, że możesz lub nie możesz- w obu przypadkach masz rację"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
06 maja 2012, 16:26
Lokalizacja
małe trójmiasto

Czy to Oszust i naciągacz, co myślicie

Avatar użytkownika
przez Łapa 18 paź 2013, 16:37
szeps, poczytałem te tematy które Candy14 podrzuciła i tak myślę sobie, że powinieneś zacząć od siebie.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1253
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:55
Lokalizacja
Warszawa

Czy to Oszust i naciągacz, co myślicie

Avatar użytkownika
przez karoll007 18 paź 2013, 17:23
Próbowałem dowiedzieć się czegoś więcej, to zaczął opowiadać, że ma robotę gdzie będzie dostawał 5 tys na rękę. Dodam, że nie ma wykształcenia, nie ma jakiś specjalnych umiejętności, ma raczej dwie lewe ręce. 5 tysięcy na rękę to nie wiem czy nawet po skończeniu moich weterynaryjnych studiów dostałbym tyle.Nie chciał jednak powiedzieć gdzie będzie pracował, zapytał czy też chcę.

chyba jako diler :D
“We can't win against obsession. They care, we don't. They win.” 
“They love without measure those whom they will soon hate without reason.” 
Lit
Anafranil
Rispolept
Avatar użytkownika
Offline
Posty
155
Dołączył(a)
03 paź 2013, 19:05

Czy to Oszust i naciągacz, co myślicie

przez szeps 18 paź 2013, 17:48
kolega napisał mi na gg

tam jest przedzial wiekowy od 24 lat, a Ty jeszcze tyle nie masz wiec i tak bys nie mogl. Nawet jakbys chcial

To moze wskazywac jaka to praca?
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
31 paź 2012, 12:04

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do