Chęć samobójstwa

Inne zaburzenia.

Chęć samobójstwa

przez Przeszczep 17 wrz 2013, 22:09
Zastanawiam się dlaczego wszyscy ludzie po prostu nie popełnią samobójstwa. Przecież wystarczy chwilę pomyśleć i dochodzi się do wniosku, że życie nie ma żadnego sensu.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
17 wrz 2013, 22:05

Chęć samobójstwa

Avatar użytkownika
przez L.E. 17 wrz 2013, 22:56
Przeszczep, a wiesz, co jest po nim? Może coś jeszcze bardziej bez sensu ;)
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Chęć samobójstwa

przez Przeszczep 17 wrz 2013, 23:40
Kiepski argument. Teraz jest bez sensu, a po życiu albo, albo. Poza tym nie może być coś bardziej bez sensu. Dziura nie może być bardziej dziurawa niż jest.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
17 wrz 2013, 22:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Chęć samobójstwa

przez rotten soul 17 wrz 2013, 23:44
Przeszczep,
Przecież wystarczy chwilę pomyśleć i dochodzi się do wniosku, że życie nie ma żadnego sensu.

To zupełnie jak ten temat. Nie ma sensu, a mimo to go podbiłem. Tak samo jest z życiem :lol: .
rotten soul
Offline

Chęć samobójstwa

Avatar użytkownika
przez L.E. 17 wrz 2013, 23:45
Przeszczep, rozmowa na tym poziomie do niczego nie doprowadzi.
Podobnie jak moje ewentualne argumenty, że jest wiele rzeczy, dla których warto żyć, więc sobie je daruję ;)
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Chęć samobójstwa

Avatar użytkownika
przez monk.2000 17 wrz 2013, 23:51
Nie popełnią, bo ludźmi też kieruje prawo przyrody. Czemu Ziemia nie spadnie na Słońce? Też jest jakieś tam prawo grawitacji i dzięki niemu. A ludzi z kolei mają instynkt samozachowawczy i samobójstwa nie popełniają. Tylko jednostki mogą to robić, bo to nie zagraża przetrwaniu gatunku. Ja sądzę, że lepiej się nie zabijać, dlaczego? Życie i tak mnie wcześniej czy później uśmierci. Nie chce plamić swych rąk krwią.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Chęć samobójstwa

przez rotten soul 17 wrz 2013, 23:59
monk.2000,
Nie chce plamić swych rąk krwią.

A mało jest sposobów bezkrwawego uśmiercania? monk tylko wystarczy trochę poszukać w necie, skoro tylko to jest przeszkodą :D Nie zniechęcaj się tak łatwo :twisted:
rotten soul
Offline

Chęć samobójstwa

przez Przeszczep 18 wrz 2013, 00:11
rotten soul napisał(a):Przeszczep,
Przecież wystarczy chwilę pomyśleć i dochodzi się do wniosku, że życie nie ma żadnego sensu.

To zupełnie jak ten temat. Nie ma sensu, a mimo to go podbiłem. Tak samo jest z życiem :lol: .

No to jesteśmy już blisko. Teraz powiedz dlaczego.
L.E. napisał(a):Przeszczep, rozmowa na tym poziomie do niczego nie doprowadzi.
Podobnie jak moje ewentualne argumenty, że jest wiele rzeczy, dla których warto żyć, więc sobie je daruję ;)

Jakim poziomie? Dla mnie jest to poziom czysto filozoficzny.
Czyli uważasz, że ludzie oszukują się znajdując coś, dla czego warto żyć?
monk.2000 napisał(a):Nie popełnią, bo ludźmi też kieruje prawo przyrody. Czemu Ziemia nie spadnie na Słońce? Też jest jakieś tam prawo grawitacji i dzięki niemu. A ludzi z kolei mają instynkt samozachowawczy i samobójstwa nie popełniają. Tylko jednostki mogą to robić, bo to nie zagraża przetrwaniu gatunku. Ja sądzę, że lepiej się nie zabijać, dlaczego? Życie i tak mnie wcześniej czy później uśmierci. Nie chce plamić swych rąk krwią.

A więc niewolnik swojego ciała.

Trochę dyskusja schodzi na boczny tor. Nie pytałem dlaczego warto żyć tylko dlaczego ludzie nie popełniają samobójstwa.
Proszę dalsze propozycje.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
17 wrz 2013, 22:05

Chęć samobójstwa

Avatar użytkownika
przez monk.2000 18 wrz 2013, 00:18
Przeszczep, czuję się urażony za nazwanie mnie niewolnikiem i już nic nie napiszę. Skoro w samobójstwie widzisz punkt w którym łączy się cała mądrość, a jego akt za największy heroiczny wyczyn to musisz mieć na prawdę kiepski nastrój, albo jesteś typem bez empatii.

rotten soul, z tą krwią to było w przenośni. Nie lubię przemocy.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Chęć samobójstwa

przez rotten soul 18 wrz 2013, 00:19
Przeszczep,
No to jesteśmy już blisko. Teraz powiedz dlaczego.

Nie wiem dlaczego jesteśmy blisko, bo Ty to powiedziałeś :lol:
Jaja sobie robię, tak jak z tym pierwszym postem.

Poważnie mówiąc, żyjemy tylko po to by przekazać te życie dalej, a przy okazji spędzić tu czas jak tylko najmilej możemy. A to, że niektórym z nas g..wno wychodzi z tego przekazania życia i spędzania miło czasu, to już inna para kaloszy. Rzekłem.

-- 18 wrz 2013, 00:21 --

monk.2000,
Wiem, monku, wiem. Nudzi mi się, to drażnię ludzi na forum głupawymi postami. :D
rotten soul
Offline

Chęć samobójstwa

przez Przeszczep 18 wrz 2013, 00:41
Obrazek

Gość z wybujałym ego i żartowniś zepsuli mi temat. Może od razu przejdziemy do offtopica? Co dzisiaj jedliście na obiad? Bo ja pomidorową z makaronem z placków ziemniaczanych.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
17 wrz 2013, 22:05

Chęć samobójstwa

przez rotten soul 18 wrz 2013, 00:43
Przeszczep,
Ja jadłem ryż z gotowanym kurczakiem.
Pokaż mi no tego żartownisia i gościa z wybujałym ego, zaraz ich przegonię.
A offtopiarzy to nie cierpię jak mało kto. Co za ludzi jacyś.
rotten soul
Offline

Chęć samobójstwa

Avatar użytkownika
przez L.E. 18 wrz 2013, 00:45
Przeszczep, wybacz, ale ja tu nie widzę żadnej filozoficznej głębi...
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Chęć samobójstwa

przez Przeszczep 18 wrz 2013, 00:57
Gość z wybujałym ego to ten który się czuje urażony stwierdzeniem, że człowiek jest niewolnikiem własnego ciała, jakby to nie było oczywiste. Żartowniś to ten co udaje, że nie udaje.
L.E. napisał(a):Przeszczep, wybacz, ale ja tu nie widzę żadnej filozoficznej głębi...
Za mało przystępnie piszę?
Co powiesz na to: Przed staniem się nie istniałeś, zaburzyłeś więc naturalny stan nicości. Dlaczego nie dążysz do naturalnego stanu tylko trzymasz się tej anomalii istnienia?
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
17 wrz 2013, 22:05

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do