Brzydota

Inne zaburzenia.

Brzydota

przez owsik 07 sie 2014, 20:13
Jak się pogodzić z własną brzydotą i w związku z tym z dużym prawdopodobieństwem, że przez to będę sam? Może ma ktoś jakiś ciekawy pomysł? Nigdzie nie prosiłem o rady w stylu idź na siłownie bądź kłamstwa, że wygląd nie ma znaczenia u faceta.

-- 07 sie 2014, 19:14 --

Zmęczona czemu jesteś taka pewnie w Twoim typie też nie jestem, ale będziesz wielka misjonarka twierdząca jak to wygląd ostatecznie nie ma znaczenia.
Ostatnio edytowano 07 sie 2014, 20:15 przez owsik, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
1591
Dołączył(a)
20 mar 2013, 22:10

Brzydota

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 07 sie 2014, 20:15
owsik napisał(a):Boję się, że będzie to na zasadzie ja jestem brzydki ty jesteś brzydka jesteśmy razem bo nikt nas niechciał poza tym nic nas nie łączy.

Hehe ciekawe.
Dbanie o siebie ma sens, ale siłownia mnie nie kręci to po pierwsze. Po drugie a ni siłownia, a nie jakieś cuda z fryzurami nie zmienią mnie w przeciętnego w oczach kobiet ponieważ jestem brzydki i to bardzo. To jest fałszywa nadzieja kiedyś też w to wierzyłem.


No nie wiem...nie próbowałeś,nie wiesz jak kobiety by Cie postrzegały gdybyś miał fajne ciało,fryz i ciuchy,a juz mówisz że to by nic nie pomogło.Spróbuj,zrealizuj to a nie fantazjuj jakby to było gdyby,a zobaczysz.


GITS napisał(a):owsik, CZEGO OCZEKUJESZ OD LUDZI NA FORUM? nie odpowiedziałeś :)


Proste,chce się chłop wyżalić,utwierdzić w tym że jest ofiarom,że nic nie może zrobić i że słusznie jest bierny i że poddanie się to jedyne logiczne wyjście.Wiele razy też tak robiłem.

Nigdzie nie prosiłem o rady w stylu idź na siłownie bądź kłamstwa, że wygląd nie ma znaczenia u faceta.

Spoko,to ostatni raz jak coś napisałem.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Brzydota

przez owsik 07 sie 2014, 20:16
Nie próbowałem tylko tak porządnie siłowni. Reszty próbowałem przez lata dlatego wiem co piszę. I co nagle zaczną dobrze odbierać moją twarz pewnie bo przecież biceps pomoże i nie będzie już problemu, że kobiety wolą wysokich bo co biceps pomoże. Minimum nawet wyobraźni daje odp negatywną. Jasno opisałem moją sytuacje mam brzydką twarz taką wiecznie nie w typie dla kobiet i niski wzrost 165cm, a ty oczywiscie siłka receptą na wszystko i modny ciuch, a jak ktoś się z tym nie zgadza tym bardziej, że ciuchy itp próbowałem to jest wielce potępiany.
Ostatnio edytowano 07 sie 2014, 20:23 przez owsik, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
1591
Dołączył(a)
20 mar 2013, 22:10

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Brzydota

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 07 sie 2014, 20:22
owsik napisał(a):J

Zmęczona czemu jesteś taka pewnie w Twoim typie też nie jestem, ale będziesz wielka misjonarka twierdząca jak to wygląd ostatecznie nie ma znaczenia.


Oczywiście, że nie jesteś w moim typie, bo wolę kobiety :D nigdzie nie piszę, że wygląd nie ma znaczenia, bo ma, i to niejednokrotnie pisałam, ale wygląd to też całokształt, nie tylko twarz - o to mi chodziło. A takim pisaniem sam siebie bardziej krzywdzisz, bo się tylko nakręcasz i przezywasz swój problem na okrągło, więc domyślam się, ze pozytywnie to na nastrój nie wpływa.
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Brzydota

przez owsik 07 sie 2014, 20:27
Całokształt liczy się, ale po akceptacji wyglądu ja odpadam na przedbiegach tak ciężko Ci to zrozumieć? Tak, nakręcam się, ale co mi zostało wiara, że przecież liczy się całokształt i to, ze jestem wiecznie nie w typie nie ma znaczenia? Dlatego zapytałem się konkretnie jak pogodzić się z własną brzydotą? Ty jesteś kobietą Zmęczona?

-- 07 sie 2014, 19:38 --

( Dean )^2 takich ludzi nie lubię nie wiedziałeś mnie, ale od razu wiesz jak zrobić ze mnie przeciętniaka wiesz lepiej ode mnie za co podobam się, a za co nie podobam kobietom. Oczywiście wiesz lepiej ode mnie co próbowałem zmienić.
Offline
Posty
1591
Dołączył(a)
20 mar 2013, 22:10

Brzydota

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 07 sie 2014, 20:39
owsik napisał(a):Całokształt liczy się, ale po akceptacji wyglądu ja odpadam na przedbiegach tak ciężko Ci to zrozumieć? Tak, nakręcam się, ale co mi zostało wiara, że przecież liczy się całokształt i to, ze jestem wiecznie nie w typie nie ma znaczenia? Dlatego zapytałem się konkretnie jak pogodzić się z własną brzydotą? Ty jesteś kobietą Zmęczona?


Nie jest mi to cięzko zrozumieć, ale wiem, że takie myślenie bardzo męczy i sprawia, że nie widzi się już niczego innego oprócz tego problemu. Miałam kiedyś też rozmaite problemy związane z wyglądem i tez się tak zachowywałam, i nie zważałam nawet na to, ze kobiety z takimi samymi problemami, jak moje, nie były same, ale ja tak się zafiksowałam na swoich opiniach, ze wydawało mi się to nie do przeskoczenia.
Tak, jestem kobietą :D
Pogodzenie to akceptacja, akceptacja to polubienie siebie, ale tego nie zrobisz, skoro uważasz, ze to Twoja największa wada i koło się zamyka. To gonienie w kółko :cry:
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Brzydota

przez owsik 07 sie 2014, 20:40
Tylko, że ja mam realny problem. Ja jestem brzydki nawet bardzo, a skoro mnie widziałaś dobrze to wiesz.
Offline
Posty
1591
Dołączył(a)
20 mar 2013, 22:10

Brzydota

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 07 sie 2014, 20:44
Ja już pisałam, że moim zdaniem to przeciętny wygląd, ale widziałam tylko zdjęcie. Trudno mi wnioskowac, czy facet jest ładny, czy nie, bo w innych kategoriach to postrzegam i gdybym miała ocenić męską urodę, to wybrałabym typ, który jednak znacząco różni się od stereotypowych kobiecych gustów :D
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Brzydota

przez owsik 07 sie 2014, 20:48
Może, w Twoim jestem przeciętny jestem w stanie to zrozumieć. Nie gdybaj. Tylko, że dla kobiet, którym podobają się faceci jestem brzydki nawet bardzo brzydki z twarzy.
Ostatnio edytowano 07 sie 2014, 20:50 przez owsik, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
1591
Dołączył(a)
20 mar 2013, 22:10

Brzydota

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 07 sie 2014, 20:49
owsik, pozuj na inteligenta ala Woody Allen niektóre kobiety kręcą tacy faceci. Musisz sprawić sobie jakieś alternatywne wdzianko i używać wyrafinowanego słownictwa. Ja nigdy jako inteligent nie będę postrzegany bo jestem za wysoki i barczysty i nie nosze okularów i wyglądam jak tępy osiłek. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17052
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Brzydota

przez owsik 07 sie 2014, 20:51
Zapewniam Ciebie, że nie kręcą jestem brzydki i aseksualny w oczach kobiet. Inteligent może i kręci kobiety, ale tylko wtedy, gdy ma wysoki wzrost i przystojną twarz.
Offline
Posty
1591
Dołączył(a)
20 mar 2013, 22:10

Brzydota

Avatar użytkownika
przez Krzysiek85 07 sie 2014, 21:51
Witaj, ja nie mam problemu z własną fizycznością i wygladem zewnętrznym, więc nie mam prawa Ci prawić, że wiem co przeżywasz.Mówisz, że jesteś brzydki w oczach innych i dają Ci to do zrozumienia na co dzień, szukasz dziewczyny/partnerki...Mam kolegę , który jest niski, średniej urody-wygląda jak nasz prezydent, miał problemy ze znalezieniem kobiety na stałe, kupuje dobre ciuchy(koszule z inicjałami/fuck/), ma zajebisty samochód, duży dom po ojcu i czasem wpadam do niego na święta wychylić kieliszka jak go babcia do siebie nie zaprosi...Był sam jak palec.
Nie zgadniesz co zrobił...zaczął mieć w dupie to, do czego dążył za wszelką cenę.Pojechał sobie w góry na 4 dni.Walił konia na potęgę.Pracował dość długo w ciągu dnia, robił to na co ma ochotę tylko dla siebie.Po roku trafiła mu się szansa, ale nie skorzystał bo się przyzwyczaił do bycia wolnym... :great:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
18 wrz 2012, 00:19
Lokalizacja
Gdynia

Brzydota

przez owsik 07 sie 2014, 22:29
Naszczescie ludzie raczej nie daja mi do zrozumienia, ze jestem brzydk.Chyba , ze podrywam wtedy nie raz slysze to i owo. Napewno moj brak wygladu sprawil, ze trudniej bylo mi znalezc prace. Ogolnie to samtnosc nie odbieram jako wolnosc chodzi mi tu o brak dziewczyny, bo znajomych mam. Poprostu nie mam wyboru, a to nie jest dlamnie wolnoscia.
Offline
Posty
1591
Dołączył(a)
20 mar 2013, 22:10

Brzydota

Avatar użytkownika
przez Krzysiek85 07 sie 2014, 22:54
Moim zdaniem ludzie dzielą się na kategorie, na takich którzy moga więcej, lepiej, szybciej, efektywniej, bez wysiłku i na tych, którzy pomimo wysiłku męczą się i wypadają z toru.Mnie rodzice powtarzali, że jak będę się uczył to zostanę królem. :smile: Jakie lubisz kobiety, wiek, uroda( ciemne, blade, rude, brunetki), odważne...?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
18 wrz 2012, 00:19
Lokalizacja
Gdynia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do