Jak się pogodzić z byciem brzydkim?

Inne zaburzenia.

Jak się pogodzić z byciem brzydkim?

przez anna.anakaia 06 wrz 2013, 21:22
sleepwalker,
Nie raz widziałam jak dziewczyny jakby nie same wybierają sobie partnera a bardziej polegają na tym co koleżanki myślą. Trochę przykre.

A to chyba u nastolatek się często zdarza przy wyborze chłopaka. Chyba, że do późnego wieku zostaje syndrom zwierza stadnego potrzebującego we wszystkim bezwzględnej akceptacji koleżanek.
A co jak koleżanki po czasie znielubią absztyfikanta owej dziewoi? Zostawia się takiego biedaka?
anna.anakaia
Offline

Jak się pogodzić z byciem brzydkim?

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 07 wrz 2013, 12:44
ten wątek mozna by wkleić do wątku:znaczenie wyglądu
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Jak się pogodzić z byciem brzydkim?

przez rotten soul 07 wrz 2013, 15:22
anna.anakaia,
A jeśli np. mogłabym się związać z osobą o wspaniałym charakterze niepociągającym mnie fizycznie, albo osobą o wspaniałym charakterze który mi się podoba, wybrałabym drugą opcję

Niestety gdybyś tak zrobiła, to podejrzewam, że Wasz życie seksualne szybko przyczyniło by się do upadku związku, chyba, że umiesz się zmusić do uprawiania seksu z kimś nieatrakcyjnym dla siebie i jeszcze nie dać tego poznać po sobie. Partner na pewno byłby załamany, gdyby się dowiedział, że Ci się nie podoba fizycznie.
rotten soul
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się pogodzić z byciem brzydkim?

przez anna.anakaia 07 wrz 2013, 16:26
rotten soul, ale ja właśnie napisałam, że wybrałabym tego kto mi się fizycznie podoba :) Podejrzewam, że zamiast "który mi się podoba", przeczytałeś "który mi się nie podoba" ;)
Na takiej zasadzie, bez wzajemnej atrakcyjności fizycznej to mogłabym stworzyć związek z każdym kumplem, z którym dobrze się dogaduję ;)

Partner na pewno byłby załamany, gdyby się dowiedział, że Ci się nie podoba fizycznie.

Chyba nikt nie chciałby się czegoś takiego dowiedzieć.

nieboszczyk, chyba faktycznie można by poprosić o wydzielenie tych postów nie na temat.
anna.anakaia
Offline

Jak się pogodzić z byciem brzydkim?

przez owsik 20 wrz 2013, 23:49
A może autorka tego tematu, czytała moje wywody? Ja również zadałem, bardzo podobne pytanie do Twojego? Uwierz mi mężczyźni także mają podobne problemy odczucia i także cierpią z tego powodu, że ktoś odrzucił ich za wygląd, że przeszkadza im to w życiu, choćby w znalezieniu dobrej pracy. Dlatego jak możesz, a było by mi niezmiernie miło, to napisz do mnie na pw. Mam parę pomysłów jak się z tym pogodzić.

Jeżeli chodzi o rezygnację z makijażu itp., to uważam, że źle robisz. Spójrz na to, co przesłałem w linkach. Zdaję sobie sprawę, ze jest, to tak zwane malowanie maski i nie da się tego stosować codzienne i że jest, to nie mal artystyczne malowanie. Nie zmienia jednak, to faktu, że nawet w naszym kraju jest sporo osób, które potrafią bardzo dobrze dobierać makijaż i przy okazji tego nauczyć pewnie nawet co niektóre i za darmo. Ponieważ robią, to amatorko poszukaj na YouTube i blogach.

https://www.youtube.com/watch?v=A0nKSw29R7w

https://www.youtube.com/watch?v=Plk_WLJh-FY

-- 20 wrz 2013, 23:27 --

owsik napisał(a):A może autorka tego tematu, czytała moje wywody? Ja również zadałem, bardzo podobne pytanie do Twojego? Uwierz mi mężczyźni także mają podobne problemy odczucia i także cierpią z tego powodu, że ktoś odrzucił ich za wygląd, że przeszkadza im to w życiu, choćby w znalezieniu dobrej pracy. Dlatego jak możesz, a było by mi niezmiernie miło, to napisz do mnie na pw. Mam parę pomysłów jak się z tym pogodzić.

Jeżeli chodzi o rezygnację z makijażu itp., to uważam, że źle robisz. Spójrz na to, co przesłałem w linkach. Zdaję sobie sprawę, ze jest, to tak zwane malowanie maski i nie da się tego stosować codzienne i że jest, to nie mal artystyczne malowanie. Nie zmienia jednak, to faktu, że nawet w naszym kraju jest sporo osób, które potrafią bardzo dobrze dobierać makijaż i przy okazji tego nauczyć pewnie nawet co niektóre i za darmo. Ponieważ robią, to amatorko poszukaj na YouTube i blogach.

https://www.youtube.com/watch?v=A0nKSw29R7w

https://www.youtube.com/watch?v=Plk_WLJh-FY


Fajnie jej wmawialiście, że wygląd ma znaczenie. Kobiety pisałyby, że nie były by z kimś, kto im się nie podoba, a mi wmawiały, że i tak wnętrzem wszystko można załatwić.
Jak się nie mylę, to się nazywa hipokryzja.

-- 20 wrz 2013, 23:40 --

Co do pojęcia piękna, to jednak dotyczy ono twarzy. To nasz buzia przede wszystkim określa piękno. Ciało patrz waga u kobiet i wzrost u mężczyzn mieści się bardziej w kategorii atrakcyjności, ale nie piękna i tego typu atrakcyjność jest podrzędna w stosunku do urody twarzy. Nie mam tu na myśli skrajności.
Offline
Posty
1591
Dołączył(a)
20 mar 2013, 22:10

Jak się pogodzić z byciem brzydkim?

Avatar użytkownika
przez khaleesi 21 wrz 2013, 06:31
owsik, nie gadaj bzdur :roll: Cały czas pisałam Ci jakie zmiany zrób w swoim wyglądzie wiec jakie wnętrze do licha? :roll: Zakręć się koło autorki tematu jedziecie na tym samym wózku jakby nie patrzeć ;)
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Jak się pogodzić z byciem brzydkim?

Avatar użytkownika
przez Candy14 21 wrz 2013, 12:44
Fajnie jej wmawialiście, że wygląd ma znaczenie. Kobiety pisałyby, że nie były by z kimś, kto im się nie podoba, a mi wmawiały, że i tak wnętrzem wszystko można załatwić.
Jak się nie mylę, to się nazywa hipokryzja.

jedno i drugie ma znaczenie.. musi byc rownowaga. Tyle je kazdy lubi co innego wiec kazdy ma szanse
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Jak się pogodzić z byciem brzydkim?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 21 wrz 2013, 12:50
owsik, u kobiet wygląd ma większe znaczenie niż u facetów, to chyba oczywiste i nie mówię tu o nastolatkach które tylko na wygląd patrzą, ale o dorosłych ludziach. Zaradny, inteligentny,pewny siebie, mający stałą w miarę dobrze płatną pracę tzw dobrze rokujący facet nawet niezbyt atrakcyjny z wyglądu może mieć niezłe powodzenie a od kobiet głownie jednak wymaga się urody i sama ona starcza. Ciesz się że jesteś "brzydkim" chłopakiem a nie dziewczyną ;)
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17054
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Jak się pogodzić z byciem brzydkim?

przez rotten soul 21 wrz 2013, 15:43
owsik,
Kobiety pisałyby, że nie były by z kimś, kto im się nie podoba, a mi wmawiały, że i tak wnętrzem wszystko można załatwić.
Jak się nie mylę, to się nazywa hipokryzja.

Tu akurat masz rację, bo ja też nie bardzo wierzę we wszystkie deklaracje tego typu, głoszone tutaj przez Panie. Za dużo idealizmu jest w nich.

[quote='khaleesi] Zakręć się koło autorki tematu jedziecie na tym samym wózku jakby nie patrzeć ;)[/quote]
To nie jest taki zły pomysł. Faktycznie mógłbyś coś skrobnąć do Niej. Nie za szkodzi Ci.
rotten soul
Offline

Jak się pogodzić z byciem brzydkim?

Avatar użytkownika
przez Candy14 21 wrz 2013, 16:00
Kobiety pisałyby, że nie były by z kimś, kto im się nie podoba, a mi wmawiały, że i tak wnętrzem wszystko można załatwić.
Jak się nie mylę, to się nazywa hipokryzja.

faceci jako zero jedynkowi nie rozumieja ze kiedy kobieta mowi, ze nie poszlaby do lozka z facetem ktory jej sie nie podoba to nie ma na mysli wylacznie wygladu. Nam sie moga podobac faceci zupelnie przecietni ktorzy zachwyca nas osobowoscia. I jakos wtedy zyskuja na urodzie w naszych oczach
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Jak się pogodzić z byciem brzydkim?

przez owsik 21 wrz 2013, 17:36
A ja myślę, że to wam się wydaje, że jesteś bardziej złożone niż jest tak naprawdę.
Offline
Posty
1591
Dołączył(a)
20 mar 2013, 22:10

Jak się pogodzić z byciem brzydkim?

przez Dolina89 20 paź 2015, 20:59
Zawsze wydawało mi się, że jestem przeokropnie brzydka. Z tego powodu rzadko kiedy wychodziłam z domu, nie szukałam kontaktów z innymi. Brakowało mi wtedy osoby, która by była przy mnie i powiedziała mi, że nie jest tak źle jak myślę. Straciłam bardzo wiele przez to.. Z czasem zbrzydłam jeszcze bardziej bo spadł na mnie hirsutyzm, którego się nie da wyleczyć. Poczułam się jak potwór, czułam jak mam przez to oszpeconą twarz. Nie wiem jak mam dalej z tym żyć, ale muszę jakoś sobie z tym poradzić. Miałam wrażenie jakby spotkała mnie kara za to, że nie doceniałam tego co miałam, że nie wychodziłam kiedy mogłam, pomimo swojego niezadowolenia z wyglądu.
Nie ważne jak brzydki ktoś jest, moc człowieka to jego wnętrze. Nie trzeba być pięknym żeby być atrakcyjnym w czyichś oczach. Każdy ma w sobie coś ładnego. Atrakcyjni ludzie to ludzie szczęśliwi. Szczęście jest tym magnetyzmem serca. Szczęśliwi ludzię o barwnej osobowości cieszą się zainteresowaniem. To jak się zachowujemy wpływa na nasz obraz odbierany przez kogoś. Jeśli tylko damy szanse, rzecz która nam przeszkadzała w wyglądzie po pewnym czasie przestaje mieć najmniejsze znaczenie. Sposób bycia, osobowość przysłaniają mankamenty.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
20 paź 2015, 19:36

Jak się pogodzić z byciem brzydkim?

Avatar użytkownika
przez NN4V 20 paź 2015, 21:55
Dolina89 napisał(a):.... Jeśli tylko damy szanse, rzecz która nam przeszkadzała w wyglądzie po pewnym czasie przestaje mieć najmniejsze znaczenie. Sposób bycia, osobowość przysłaniają mankamenty.

To prawda, ale na kierunku kobieta <-> facet ta relacja nie jest symetryczna. Kobiety relatywnie częściej (i silniej) postępują wedle powyższego.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4341
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Jak się pogodzić z byciem brzydkim?

Avatar użytkownika
przez Pink Punk Boy 21 paź 2015, 18:54
Ostatnio zrobiłem kolejne porównanie mojego wyglądu kiedyś i aktualnego:

Obrazek

patrzę na to i zastanawiam się, PO CO JA TO ROBIĘ?
odpowiedź niby prosta - chce być atrakcyjny, bo chcę mieć atrakcyjną partnerkę i zajebisty seks.

Wtedy nagle mnie uderzyło

na zdjęciu po lewej uprawiałem seks 2-3 razy dziennie, kilkakrotnie zdarzyło mi się mieć po 2 dziewczyny na raz i deepthroat, anal oraz cała reszta "istniejąca tylko na porno" była na porządku dziennym.

odkąd wyglądam jak na zdjęciu po prawej seksu nie uprawiałem ani razu a gadżetów do masturbacji przybywa.

ogólnie może też widzicie, że wyglądam aż za chudo na tym zdjęciu, ale tego dnia czułem się najgrubszym gościem na świecie i pociołem sobie brzuch, także też zdjęcie już nieaktualne.

Atrakcyjność jest głównie w naszej głowie a jej podstawą jest pewność siebie. Tak, jak sami siebie widzimy odbierają nas inni.
Leczyłem się z chłopakiem, który miał całe ciało i twarz pełne pryszczy i blizn, ale jego pewność siebie i pozytywne nastawienie sprawiało, że mógł by mieć każdą dziewczynę a już na pewno nie śmiał bym z nim "konkurować". Znaczy tera i tak jakby się go nie obawiam bo wyskoczył z okna, nie poradził sobie ze swoim alkoholizmem.

Jestem brzydki. Mam brzydki brzuch. - te przekonania tak mocno wgrały się w moją podświadomość, że już nic nie było w stanie mnie od tego odwieść, ćwiczyłem codziennie nie mając w ogóle siły i byłem wyrzeczeniowej diecie Low Carb żeby tylko się pozbyć tego nadmiaru tkanki tłuszczowej.

Kto ma tylko ten jeden główny kompleks, na temat swojego wyglądu lub nie jest on mocno zakorzeniony (ja swój hodowałem 15 lat) to polecam zacząć nawet od prostych afirmacji i zmianę przekonania na temat własnego wyglądu. Zobaczycie że z czasem jak zaczynacie widzieć siebie lepiej to macie ochotę zadbać o swój wygląd - ćwiczenia, zdrowe żarcie.

Ja aktualnie nie mam siły walczyć już z żadnym przekonaniem w mojej podświadomości, więc już sobie odpuściłem jakiekolwiek relacje dążące do seksu, bo "dziewczyny śmieją się ze mnie, one mnie nie nawidzą".
Jeżeli normę ustala większość, czyli ludzie bez pasji, celu i wartości w życiu, nie radzący sobie z emocjami, z brakiem pewności siebie jako jednostki to jak najbardziej - nazwijcie mnie nienormalnym i przypiszcie mi wszystkie choroby psychiczne świata.
Pink Punk Boy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
20 paź 2015, 20:20

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do