Jak się pogodzić z byciem brzydkim?

Inne zaburzenia.

Jak się pogodzić z byciem brzydkim?

przez eura28 28 sie 2013, 21:40
Jestem brzydka. Naprawdę nie wymyślam sobie na siłę problemu, bo od dziecka wszyscy mi to mówią, niektórzy ludzie nawet specjalnie po to odwracają się do mnie na ulicy. Doszło to do tego stopnia, że kwestie ciuchów, czy fryzury są mi obojętne (bynajmniej nie chodzi o zaniedbywanie higieny). Ale po co mam się w ogóle wysilać z makijażem, czy strojem, skoro i tak to nie sprawi, że będę znośnie wyglądać. Co najwyżej śmiesznie. Wiem, że wygląd nie jest najważniejszy w życiu i potępiam powierzchowne ocenianie innych. Ale naprawdę boli mnie to, że zawsze ja muszę być tą brzydszą w każdej sytuacji. Już nie raz się z tego powodu cięłam. Nawet zerwałam kontakty z wieloletnimi przyjaciółkami, bo po prostu nie mogłam znieść, że one są takie ładne i czuję się przy nich jak śmieć. Płci przeciwnej unikam, jak ognia. Są tutaj osoby z podobnym problemem? Jak sobie z tym radzicie? Tylko proszę sobie odpuścić z wciskaniem, że piękno jest pojęciem subiektywnym i na pewno komuś się podobam. Mam problemy na tle genetycznym, więc naprawdę nie chodzi o pierdoły w stylu małych oczu, czy szpiczastego nosa. Jak się z tym pogodzić/czy da się?
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
15 sie 2013, 23:11

Jak się pogodzić z byciem brzydkim?

Avatar użytkownika
przez Candy14 28 sie 2013, 21:42
Na czym polega Twoja brzydota? Tez nie jestem ladna ale mam inne atuty i jakos mi to nie przeszkadza.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Jak się pogodzić z byciem brzydkim?

Avatar użytkownika
przez monk.2000 28 sie 2013, 21:51
Chyba jakoś nadrobić charakterem jedynie. Przebojowością, itd. Cudów nie zdziałasz. Ktoś by powiedział, że ktoś brzydki się nabawia kompleksów i stąd jego małe powodzenie. Nie sądzę. Skrajnie brzydki wygląd może odpychać, tak samo jak ktoś kto nie mył się od pół roku nie zjedna sobie sympatii tłumów. To przykre. Jedyne co można radzić to pogodzić się z losem. O tyle masz przewagę, że wiesz, że chcieć nie zawsze oznacza móc. Wielu tak myśli, bo nie dostali wystarczających batów od życia. Trudno mi pomóc, mało znam ludzi, którzy się wyróżniają powłoką fizyczną, żeby mieć jakieś materiały do analizy. Proponuję znaleźć jakieś wartości nie opierające się na powierzchowności i nie robienie filozofii ze swojej urody. Wygląd to taki awatar, którego się nie wybiera oraz który się ma na całe życie. O treści postów już decydujesz ty. :D Tylko czasem nie usuwaj konta. :P
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się pogodzić z byciem brzydkim?

przez eura28 28 sie 2013, 21:54
Candy14, Mam wady genetyczne skutkujące m.i. wystającą szczęką i paskudnymi zębami. Od małego latam do ortodonty i stomatologów, ale nie daje to zbyt wiele, bo potrzeba operacji i innych zabiegów, które mogę wykonać jak skończę rosnąć (za jakiś rok)...

monk.2000, Wiem, że pozostaje mi się z tym pogodzić. Ale po prostu mnie skręca od środka, jak widzę, że inni ot tak są ładni. To po prostu niesprawiedliwe.
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
15 sie 2013, 23:11

Jak się pogodzić z byciem brzydkim?

Avatar użytkownika
przez hania33 28 sie 2013, 21:56
Witaj.eura28

Czytam o Twoim problemie i tak sobie myślę ,ubiór ,fryzura itp, piszesz , ze tego nie robisz bo po co? Dla samej siebie masz to zrobić , nie dla ludzi, którzy się kretyńsko gapia.Niech się gapia , to Twoje życie i je masz . jakie masz.Moze Cie to wszystko bolec , lecz walcz dziewczyno dla siebie samej , dla nikogo innego.Dla mnie uroda nie ma znaczenia, wiesz ja w ogóle z domu nie wychodzę,,a Ty wychodzisz.Kazdy powinien pogodzić się ze swoja innością i żyć dalej , nie patrząc na innych.Masz w kimś podporę , możesz z kimś porozmawiać?? Moze psycholog?Pozdrawiam Cie .
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Jak się pogodzić z byciem brzydkim?

przez eura28 28 sie 2013, 22:03
hania33, Gdyby nie szkoła, to też wolałabym nigdzie nie wychodzić. Jak się staram, to potem czuję się żałośnie, że w ogóle przeszło mi przez myśl, że mogłabym wyglądać ładnie.
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
15 sie 2013, 23:11

Jak się pogodzić z byciem brzydkim?

Avatar użytkownika
przez monk.2000 28 sie 2013, 22:09
eura28, wyłącz porównywanie. Te koleżanki mogą z kolei oglądać magazyn o Top Modelkach i się dołować, że też nie są ładne. Poza tym podobanie się ma przynajmniej częściowo kontekst w dobieraniu się w pary. Może książę z bajki cię nie pokocha, ale ważniejsze żeby nie robić z tego problemu. Żyli długo i szczęśliwie to tylko w filmach.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Jak się pogodzić z byciem brzydkim?

Avatar użytkownika
przez hania33 28 sie 2013, 22:09
eura28

Wiec nie czuj się żałośnie, nie wychodzenie z domu jest katorga , zupełna izolacja i strach,,myśl pozytywnie, gdy przestaniesz rosnąc będziesz mieć
operacje.Nie poddawaj się złym myślą i głupim spojrzeniom ludzi,To nie jest warte naszego, Twojego zdrowia,
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Jak się pogodzić z byciem brzydkim?

Avatar użytkownika
przez Candy14 28 sie 2013, 22:09
Jak się staram, to potem czuję się żałośnie, że w ogóle przeszło mi przez myśl, że mogłabym wyglądać ładnie.

a poza wygladem masz w sobie cos fajnego?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Jak się pogodzić z byciem brzydkim?

przez eura28 28 sie 2013, 22:12
Jakie to ma znaczenie, skoro wygląd mnie automatycznie skreśla w większości sytuacji. Takie realia dzisiejszych czasów.
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
15 sie 2013, 23:11

Jak się pogodzić z byciem brzydkim?

Avatar użytkownika
przez Powietrzny Kowal 28 sie 2013, 22:16
Ciężko mi nazywać urodę.
Logicznie jedno jest pewne - nie na tym polega "przebijanie się"
Świat teatru, filmu, fotografii i w zasadzie każdej (nazwijmy to umownie) "medialnej" dziedzinie jest pełen różnych ludzi.
Ich uroda jest dosłownie od A do Z.
Polecam o tym czasem pomyśleć każdemu :D
Tylko loty dla lotuffff! xD ;) xD :* :DDDD - https://www.youtube.com/watch?v=NUgcygzQAwM
Posty
2117
Dołączył(a)
18 sie 2013, 23:07

Jak się pogodzić z byciem brzydkim?

Avatar użytkownika
przez hania33 28 sie 2013, 22:19
eura28

Zycie w Naszych czasach jest trudne i to nie tylko dla Ciebie,a realia są takie , ze masz patrzeć na swoje wewnętrzne JA nie na ludzi,którzy nie są w tych czasach zbyt wyrozumiali dla inności.Żyjesz dla siebie czy dla społeczeństwa?
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Jak się pogodzić z byciem brzydkim?

Avatar użytkownika
przez Candy14 28 sie 2013, 22:19
Jakie to ma znaczenie, skoro wygląd mnie automatycznie skreśla w większości sytuacji. Takie realia dzisiejszych czasów.



eee no bzdury gadasz. Moze nie zostaniesz miss polonia ale mozesz osiagnac duzo
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Jak się pogodzić z byciem brzydkim?

przez anna.anakaia 28 sie 2013, 22:22
eura28, rozumiem jak to może niszczyć życie.
Nie jestem ani szczególnie brzydka, ani bardzo ładna, ot przeciętna. Natomiast kiedyś wydawało mi się, że jestem bardzo, bardzo brzydką osobą. U mnie taki stan wywołały komentarze "koleżanek", nie wychodziłam parę miesięcy z domu. Patrzyłam na innych i płakałam, że to niesprawiedliwe, że ja jestem taka a inni są ładni.
Mój niegdysiejszy problem różni się od Twojego, ale rozumiem jakie to uczucie.
Kod: Zaznacz cały
 Jak się staram, to potem czuję się żałośnie, że w ogóle przeszło mi przez myśl, że mogłabym wyglądać ładnie.

Czytałam inne Twoje wypowiedzi na forum, wydaje mi się, że tu nie tylko o wygląd chodzi.
Odnośnie wyglądu, nie odpuszczaj z makijażem czy strojem. Mimo wszystko wygląda się wtedy lepiej, nie śmiesznie jak to określiłaś.
anna.anakaia
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do